Jump to content
olokup

Przyczepa czy kamper?

Przyczepa czy kamper?  

64 members have voted

  1. 1. Co byś wybrał?

    • Przyczepę kempingową
      36
    • Kampera
      12
    • Camper vana
      16
    • Micro campera (auto osobowe)
      0


Recommended Posts

Prusiak
Godzinę temu, portier napisał:

 Bo jak obaj nie poziomuja, to pija kawe (piwo) razem :)

O to to... Już dawno ta cała dyskusja powinna się tak skończyć :)

I to ni ważne czy poziomują czy nie, to jeden drugiemu zawsze z przyjemnością może pomóc przy tych czynnościach B)

Share this post


Link to post
Share on other sites
portier
2 minuty temu, Piotrekm13 napisał:

Rozróżnił bym tutaj podpieranie od poziomowania.

Przyczepę trzeba podeprzeć, kampera nie. Podparcie zajmuje może z 2 minuty ręczna korbką.

Poziomowanie to już jak kto woli. Jak komuś nie przeszkadza, że zupa w talerzu się przechyla, albo olej podczas smażenia na patelni ma z jednej strony, to jego sprawa. Zaobserwowałem na kempingach że właściciele kamperów są pod tym kątem bardziej leniwi i często jak staną tak stoją. Przyczepy przeważnie wypoziomowane. U mnie poziomowanie przyczepy pierwsza rzecz, zanim ktokolwiek wejdzie do przyczepy musi stać poziomo. 

Nie probowalem, ale sobie to (kamper) skomplikowanie wyobrazam. Bo o ile przyczepa jednym kolem na najazd wjezdzam - to kamperem raczej 2 kola - niekoniecznie tej samej osi i niekoniecznie na ta sama wysokosc.

U mnie to tez pierwsza czynnosc - jeszcze jak przyczepa na haku - najazd - odpiecie - poziom przod/tyl i tyle. Podpory akurat elektryczne mam, wiec  ponizej minuty na dole sa - ale nawet recznie - niech 5 minut potrwa - to wszystko. Podejrzewam ze ta kolejnosc u wszystkich ta sama jest :)

 

2 minuty temu, Prusiak napisał:

O to to... Już dawno ta cała dyskusja powinna się tak skończyć :)

I to ni ważne czy poziomują czy nie, to jeden drugiemu zawsze z przyjemnością może pomóc przy tych czynnościach B)

:piwo::piwo::piwo:

Share this post


Link to post
Share on other sites
szary11
1 godzinę temu, Prusiak napisał:

O to to... Już dawno ta cała dyskusja powinna się tak skończyć :)

I to ni ważne czy poziomują czy nie, to jeden drugiemu zawsze z przyjemnością może pomóc przy tych czynnościach B)

Oj tam oj tam 😁

20139_2014-11-22-02_08_00-wyniki-szukania-w-grafice-google-dla-http___cdn31-se-smcloud-net_t_photos_t_2368.jpg.4312b5cba4a36f15a691ca0d7b558816.jpg

Ciekawe czy w formie kampera czy przyczepy :hmm:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Prusiak
2 minuty temu, szary11 napisał:

Ciekawe czy w formie kampera czy przyczepy :hmm:

Hmm, na pewno coś takiego co osiągnie prędkość co najmniej 88 mil/h :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Paweł7

Ja zanim gdzieś obadam miejsca zacumowania organoleptycznie sprawdzam czy będę stał w miarę prosto, czasami wyciągam lewarki i "dopoziomuję".
Od razu uprzedzam wątpliwości, kamper nie stoi na lewarku a jedynie unoszę ile potrzebuję by było w miarę wygodnie. Dodaje to też stabilności, nie buja nim tak w czasie chodzenia. I tu też uprzedzam wątpliwości, nie buja jak na łajbie. Ale w przyczepie na podporach na pewno mniej czuć chodzenie kogoś po niej. Pewnie zależy też od wagi chodzącego i długości kampera. Kumpel ma takiego 4,5m i tam mniej czuć niż u mnie (6m).

Przepychanki kto wcześniej wypije kawę to dla mnie dziecinada. Ja często po kilku godzinnej jeździe zaczynam od kawy, później dopiero jeśli jest potrzeba poziomuję. Mój kumpel w kamperze potrafi w czasie jazdy np. autostradą robić kawę tz. jego dziewczyna. Co dla mnie jest jakimś nieporozumieniem, bo pomijając bezpieczeństwo, chyba cała przyjemność w wypiciu tej kawy na łonie natury, już bym chyba wolał na MOPa zjechać.

Najlepiej mieć i przyczepkę, dużą, przestronną na długie w miarę stacjonarne wypady i zwinnego małego kamperka na weekendowe szybkie wypady ;) .

Należy też pamiętać, że przyczepa potrzebuje holownika i tu DCM jednego i drugiego ma znaczenie.

No i trochę trza by wrócić do tytułu i nieco cenę podnieść dostosowując ja do dzisiejszych reali.
Bo podpory za 2500Euro to przecież koszt praktycznie tytułowego kampera czy przyczepy.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
portier
24 minuty temu, Paweł7 napisał:

Ja zanim gdzieś obadam miejsca zacumowania organoleptycznie sprawdzam czy będę stał w miarę prosto, czasami wyciągam lewarki i "dopoziomuję".
Od razu uprzedzam wątpliwości, kamper nie stoi na lewarku a jedynie unoszę ile potrzebuję by było w miarę wygodnie. Dodaje to też stabilności, nie buja nim tak w czasie chodzenia. I tu też uprzedzam wątpliwości, nie buja jak na łajbie. Ale w przyczepie na podporach na pewno mniej czuć chodzenie kogoś po niej. Pewnie zależy też od wagi chodzącego i długości kampera. Kumpel ma takiego 4,5m i tam mniej czuć niż u mnie (6m).

Przepychanki kto wcześniej wypije kawę to dla mnie dziecinada. Ja często po kilku godzinnej jeździe zaczynam od kawy, później dopiero jeśli jest potrzeba poziomuję. Mój kumpel w kamperze potrafi w czasie jazdy np. autostradą robić kawę tz. jego dziewczyna. Co dla mnie jest jakimś nieporozumieniem, bo pomijając bezpieczeństwo, chyba cała przyjemność w wypiciu tej kawy na łonie natury, już bym chyba wolał na MOPa zjechać.

Najlepiej mieć i przyczepkę, dużą, przestronną na długie w miarę stacjonarne wypady i zwinnego małego kamperka na weekendowe szybkie wypady ;) .

Należy też pamiętać, że przyczepa potrzebuje holownika i tu DCM jednego i drugiego ma znaczenie.

No i trochę trza by wrócić do tytułu i nieco cenę podnieść dostosowując ja do dzisiejszych reali.
Bo podpory za 2500Euro to przecież koszt praktycznie tytułowego kampera czy przyczepy.

 

I jak fajnie mozna sie wypowiedziec, omijajac co lepsze czy gorsze :hej:

Do tych podpor jeszcze chyba robocizna dochodzi - nie dalbym - chocbym mial na zbyciu. Tez nie bardzo ich sens widze - poziomowanie to akurat pikus. A one hydrauliczne sa, jak uklekna, to mozna urlop konczyc. Mozna specjalny adapter dokupic (kolejne 300) zeby je awaryjnie podniesc. Opuscic recznie juz sie nie da. Ale to tylko tak na marginesie, bo swego czasu mnie to interesowalo.

Cala reszta ktora opisujesz - nic dodac - nic ujac :piwo:

Share this post


Link to post
Share on other sites
BuryKocur
1 godzinę temu, Paweł7 napisał:

Bo podpory za 2500Euro (...)

Naprawdę ktoś wydał tyle na elektryczne podpory ?

Naprawdę ?

Normalnie wierzyć się nie chce - przecież ręcznie opuszczane i podnoszone podpory nie przerastają chyba możliwości przeciętnego kierowcy ...

Pzdr

Włodek

Share this post


Link to post
Share on other sites
portier
6 minut temu, BuryKocur napisał:

Naprawdę ktoś wydał tyle na elektryczne podpory ?

Naprawdę ?

Normalnie wierzyć się nie chce - przecież ręcznie opuszczane i podnoszone podpory nie przerastają chyba możliwości przeciętnego kierowcy ...

Pzdr

Włodek

O hydraulicznych mowa. I czemu miałby ktoś nie wydać jak ma ochotę i środki? Jest wtedy jakimś przestępcą? Nie wiem co cię tak tutaj dziwi (choć i tu nigdzie napisane że ktoś kupił). Troc6na czytaniu się skup zanim napiszesz...

Share this post


Link to post
Share on other sites
BuryKocur
1 minutę temu, portier napisał:

I czemu miałby ktoś nie wydać jak ma ochotę i środki?

No tak - w sumie racja - jak kogo stać to i ze złota może te podpory zrobić.

Pzdr

Wł.

Share this post


Link to post
Share on other sites
portier
1 minutę temu, BuryKocur napisał:

No tak - w sumie racja - jak kogo stać to i ze złota może te podpory zrobić.

Pzdr

Wł.

Dokładnie tak. Czy ma to sens,to już inna bajka, ale ma kaprys - niech sobie i ze złota zrobi 😊👍

Share this post


Link to post
Share on other sites
Misio

Jak kamper kosztuje 100 000e czy 200 000e (nie mówiąc już o takich za bańkę) to czemu nie mógłby mieć podpory za 2500e?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Voku

1. Kamper fajniejszy. 
2. Tak ma Podpory jako opcje zazwyczaj 2 szt z tyłu rozkładane korbką (nie mylić z systemem do poziomowania), żeby nie bujało na postoju. Ja nie mam. 
3. Poziomować czasem trzeba (wjechać na najazdy) , ale małe odchyły są akceptowalne i jak nie musze to tego nie robię. 
4. Da się ogrzać kampera z szoferki w czasie jazdy 

Share this post


Link to post
Share on other sites
BLPOL

Przyczepa wygodniejsza zwłaszcza we Francji na lazurowym wybrzeżu nigdzie kamperem nie można zjechać na fajną miejscówkę bo sztangi na wysokości 199 cm są ustawione i tylko campingi albo stellplatze a przyczepkę zostawiam na campingu i wszędzie dojadę swoich holownikiem

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
portier

A ktoś pytał co fajniejsze?

Te za 2500e to system poziomowania dla przyczepy. Dla kampera pewnie też jest, ale pojęcia nie mam za ile.

Ja elektryczne mam - ale (uprzedzając pytania, komentarze) chętnie zamienię na nowe biodra i kolana. A właściwie nie, raczej z Movera zrezygnuję, a podpory zostawię 😄

Share this post


Link to post
Share on other sites
maarec
W dniu 21.03.2022 o 10:19, jacek00 napisał:

 Przecież nie nagrzejesz kampera ogrzewaniem z nawiewów w szoferce.

Jaką pies ma mieć swobodę? Pies na czas jazdy powinien być zapięty specjalnym pasem, a nie latać luzem po pojeździe.

 

Z resztą się zgodzę. Zimą kamper zdecydowanie jest lepszym wyborem.

 

Przy -20C nie nagrzejesz  przy -5 spokojnie tylko grzanie z silnika a truma na 10C, żeby woda nie zamarzła w instalacji. 

Zimą kamper jest bezkonkurencyjny, tu nie miejsca na dyskusję.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...