Jump to content
kaniur1

markiza workowa vs lekki przedsionek

Recommended Posts

Zulos

Porównujemy - zgodnie z intencją autora wątku markizę vs. przedsionek (taki, jak przedstawił).

Ja wrzuciłem trochę inne porównanie - mianowicie markiza vs. zadaszenie.

Zgadzam się, że to zadaszenie, które poddałem weryfikacji to taki quasi-przedsionek, ale to wciąż tylko zadaszenie, tyle, że łatwo przekształcane w przynajmniej szczątkowy przedsionek (bez ściany przedniej, choć oczywiście przód też można założyć).

Jacku - 360 cm to wciąż jednak pół metra więcej niż zmieściłoby się u mnie. Za mało...

Mam obecnie takie zadaszenie i w zasadzie ani centymetra nie mogę oddać, a przy markizie musiałbym oddać ok. 1,5-2,0m:

 

EuroTrail-Sunroof-Daszek-przeciwsłoneczny-zadaszenie-przyczepy-kempingowej.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Voku
W dniu 26.05.2019 o 16:56, Zulos napisał:

Pytanie do posiadających i używających markizy workowe - czy nie uważacie, że jest to rozwiązanie, nazwijmy to "podróżne", tzn. jeśli zatrzymujemy się na 2-3 dni i czas rozkładania jest istotny?

Wydaje mi się, że na nieco dłuższą metę - czyli zarzucanie kotwicy w jednym miejscu na powiedzmy 5 dni - rozwiązaniem zapewniającym znacznie większą zadaszoną przestrzeń i tym samym znacznie lepszą osłonę przed słońcem i deszczem, jest zadaszenie - coś jak to (ze szczątkową ścianą boczną i dopinaną pełną):

https://www.obelink.pl/domaso-240-10-pl.html?category_params=s_company%3D9%26category_id%3D7320

Pytam nie bez kozery, bo w koszyku siedzi już od chyba 2 tygodni właśnie to zadaszenie, czekając na kliknięcie, ale rozważam jeszcze różne opcje - w tym markiza workowa. Na minus workowej zaliczam przede wszystkim znacznie mniejszy obszar zadaszenia (zacienienia).

A czy ktoś z Was ma podobne, jak to z linku zadaszenie? Czy jego rozkładanie to "pikuś", czy jednak trochę zabawy?

Ja mam - póki co - taki:

https://www.obelink.pl/eurotrail-dakluifel-240.html?category_params=s_company%3D9%26category_id%3D7320

i to jest pikuś, ale brakuje mi właśnie tych boczków, które łatwo można przekształcić w pełną ścianę.

Ja ostatnio nagrałem filmik z rozkładaniem i składaniem markizy, rozkładania nie mierzyłem bo na potrzeby filmu zeszło dłużej, ale nagranie ze składania markizy zajęło 2min 😀 i tyle się składa markizę co też widać na filmie. Rozkłada w max 5min + mocowanie. Jak coś polecam markizę jeśli ktoś preferuje krótkie wyjazdy czy objazdowe trasy 

Jakcoś filmik na moim kanale jest dostępny.

Share this post


Link to post
Share on other sites
danielpoz

55 sekund, oczywiście samemu. W dwie osoby może ciut szybciej by było. 😀

Share this post


Link to post
Share on other sites
Voku

Nie ma się co licytować 😀, czas składania i rozkładania jest bardzo krótki a sama czynność bardzo prosta. Tak jak pisałem na weekendy i objazdy idealna. Osobiście mam do niej boki ale jeszcze nigdy nie miałem okazji ich wyjąć z pudełka.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zulos

Darku - albo ja nie oglądałem ze zrozumieniem, albo rzeczywiście raz powiedziałeś, że Twoja markiza na 4m, a raz 4,5m.

Tak czy siak - gdybym miał możliwość założenia do mojej cepki chociaż 4m, to bym to zrobił bez wahania, zwłaszcza, że cena nawet mniejsza niż zadaszenia, które zamierzam kupić.

Oczywiście boczne ścianki zwiększają cenę, ale to można zawsze później dokupić.

Jednak moje 3,10 m max. dyskwalifikuje raczej markizę - po prostu za mało miałbym pod nią miejsca.

Jak zmienię cepkę na większą to zapewne ułatwię sobie życie markizą...;-)

Daszek, który mam - zdjęcie na górze tej strony - sprawdza się w sumie b. dobrze - rozkłada się prawie tak samo szybko jak markiza, a powierzchnię przykrycia ma znacznie większą, ale minusem jest brak usztywnienia. Owszem, mógłbym dorobić stelaż, ale wolę już doinwestować i jednak kupić to zadaszenie z boczkami i dopinanymi ściankami - zrobi się zamknięty kącik na kuchnię, a w razie gorszej pogody po dopięciu ścianek będzie lepsza osłona. Jak bym chciał zamknąć bokami tą 3m markizę to sam stół z krzesłami ledwo by się pod nią zmieścił, a co dopiero kuchnia, grill, etc...

Share this post


Link to post
Share on other sites
dudek_t

Zulos, 3 metry markizy to... nie powiem brzydko. Tak jak piszesz - zmienisz na dłuższą to wtedy markiza.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Voku
53 minuty temu, Zulos napisał:

Darku - albo ja nie oglądałem ze zrozumieniem, albo rzeczywiście raz powiedziałeś, że Twoja markiza na 4m, a raz 4,5m.

Tak czy siak - gdybym miał możliwość założenia do mojej cepki chociaż 4m, to bym to zrobił bez wahania, zwłaszcza, że cena nawet mniejsza niż zadaszenia, które zamierzam kupić.

Oczywiście boczne ścianki zwiększają cenę, ale to można zawsze później dokupić.

Jednak moje 3,10 m max. dyskwalifikuje raczej markizę - po prostu za mało miałbym pod nią miejsca.

Jak zmienię cepkę na większą to zapewne ułatwię sobie życie markizą...;-)

Daszek, który mam - zdjęcie na górze tej strony - sprawdza się w sumie b. dobrze - rozkłada się prawie tak samo szybko jak markiza, a powierzchnię przykrycia ma znacznie większą, ale minusem jest brak usztywnienia. Owszem, mógłbym dorobić stelaż, ale wolę już doinwestować i jednak kupić to zadaszenie z boczkami i dopinanymi ściankami - zrobi się zamknięty kącik na kuchnię, a w razie gorszej pogody po dopięciu ścianek będzie lepsza osłona. Jak bym chciał zamknąć bokami tą 3m markizę to sam stół z krzesłami ledwo by się pod nią zmieścił, a co dopiero kuchnia, grill, etc...

Widocznie się przejęzyczyłem chodziło o 4,5m

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zulos
9 minut temu, Voku napisał:

Widocznie się przejęzyczyłem chodziło o 4,5m

No to chyba tym bardziej jednak zgodzisz się ze mną, że 3m to chyba byłoby do niczego, nie?:-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
danielpoz

 Jeśli dla 2 osób to też się schronicie przed słońcem czy deszczem. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zulos

2+2, a jeszcze te dodatkowe 2 co roku większe...;-)

Poza tym niemal zawsze jeździmy z towarzystwem, co kończy się niemal co wieczór posiadem u nas i składem 4+4, albo 6+6;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomii

@Zulos nie ma wyjścia - kupuj większą przyczepę :D .

A tak na poważnie, jeśli liczysz się ze zmianą przyczepy za 2-3 lata, to nie kupuj nowego daszka z bokami. Poszukaj dobrze, popytaj sprzedawców i kup jakąś używkę. Najlepiej przy Twoim małym dmc z aluminiowym stelażem. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zulos
15 minut temu, Tomii napisał:

@Zulos nie ma wyjścia - kupuj większą przyczepę :D .

A tak na poważnie, jeśli liczysz się ze zmianą przyczepy za 2-3 lata, to nie kupuj nowego daszka z bokami. Poszukaj dobrze, popytaj sprzedawców i kup jakąś używkę. Najlepiej przy Twoim małym dmc z aluminiowym stelażem. 

Mam nadzieję, że moje darmozjady nie podrosną jednak za te 2-3 lata tak, żeby zbuntowały się do spania razem na rozkładanym łóżku... Zresztą jak kupię nowe opony to nie ma bata - muszę dojeździć minimum 5 lat;-)

Ale rzeczywiście najlepszym rozwiązaniem byłoby kupienie większej przyczepy.

No i oczywiście większego holownika, bo ten już więcej nie uciągnie🙂

Chyba jednak taniej wyjdzie zadaszenie...;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zulos
Posted (edited)
W dniu 30.05.2019 o 12:17, Tomii napisał:

@Zulos nie ma wyjścia - kupuj większą przyczepę :D .

A tak na poważnie, jeśli liczysz się ze zmianą przyczepy za 2-3 lata, to nie kupuj nowego daszka z bokami. Poszukaj dobrze, popytaj sprzedawców i kup jakąś używkę. Najlepiej przy Twoim małym dmc z aluminiowym stelażem. 

 

Dzięki za rady - zwłaszcza tą sprzed paru miesięcy odnośnie wyboru między Megacamp i Domaso (PVC i TenCate) i rodzaju stelaża - biorąc wszystkie za i przeciw i jednak zdecydowałem się na tańszą opcję niż zmiana przyczepy (choć niekoniecznie, bo mógłbym zmienić na starszą i tańszą;-) - ostatecznie klamka zapadła i kliknąłem zamówienie na zadaszenie Domaso (i przy okazji Campingaz PartyGrill 400, co by oczywiście obelinkowa przesyłka mniej bolała🙂

Dam znać jak się sprawdzi i ile czasu zabierze pierwsza walka ze stelażem:-)

Edited by Zulos (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zulos

Wczoraj odbyło się oficjalne próbne rozłożenie zadaszenia.

Mimo, że w stosunku do mojego poprzedniego doszły tylko boczki i trochę stelaża, to waga chyba x3...:-(

Oczywiście czas rozkładania też x3:-)

Ciekaw jestem jakie macie patenty na kolejność rozkładania, bo po tej próbie wydaje mi się, że lepiej chyba złożyć stelaż do kupy na ziemi niemal w całości (przód - rozpórki do ścian przyczepy później) i nałożyć na niego wsunięty wcześniej w kedrę materiał.

Pojedyncze stawianie nóg i dopinanie rozpórek to robota raczej jak się nie ma pomocy drugiej osoby.

Share this post


Link to post
Share on other sites
filipert

Ja mam pełny ciężki namiot ze stalowym stelażem. Ciężkie to około 30 kg. 

Super jak dwa tygodnie temu w Zatonie mieliśmy w nim nasiadówki z załączną farelką. Ale teraz w upały 30 C i noce 22 C, z utęsknieniem spoglądam na markizy workowe i lekkie zadaszenia z dopinanymi boczkami. 

Niestety u mnie linia prosta dachu ma pewnie 2,5m :(

15602666736732338018867466488033.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...