Jump to content
BUMERANG

Podnośnik do przyczepy. 60 zł. kontra 600 zł., czyli jak pić piwo przez rok za darmo

Recommended Posts

BUMERANG
Godzinę temu, Łza Włóczynutka napisał:

Ale ile razy miałeś awarię na końcu świata? Statystycznie większość czasu jedziesz...

9 minut temu, golob napisał:

Statystycznie to ja zwykle właśnie miałem takie historie na zadupiu.

 

Nie miałem jeszcze awarii z przyczepą ( 8lat + 25lat towarówka ), staram się dbać o elementy strategiczne. A w statystykę już dawno przestałem wierzyć. Sprawdza się tylko dla statystycznego osobnika.

Prawo Murphiego jest dużo bardziej złośliwe i działa prawie zawsze ... statystycznie oczywiscie. ;)  

Acha, a dlaczego nie mogę wymienić koła na autostradzie? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Łza Włóczynutka
Posted (edited)
1 godzinę temu, chris_66 napisał:

Koło sam wymienię bez najmniejszych problemów

Kiedyś tam dawno temu mi się nie udało. Odkręciłem śruby,  ale nie byłem w stanie zdjąć koła. Kawiarkę i kuchenkę przeważnie mam w bagażniku ;)


Co najważniejsze to są wszystko sytuacje awaryjne, które występują niezwykle rzadko.  Raz na kilka lat mogę poczekać godzinę, albo i dwie na assistnce, zwłaszcza w sytuacji gdy jestem na wakacjach i nigdzie mi się nie śpieszy. 

50 minut temu, BUMERANG napisał:

Acha, a dlaczego nie mogę wymienić koła na autostradzie? 

Chodzi o bezpieczeństwo: coś może Cię rozwalić. Ryzyko jest potężne przy takich prędkościach. Nawet samo siedzenie w aucie jest mocno niebezpieczne. Trzeba włączyć awaryjne, postawić trójkąt i uciekać pod siatkę. 

Edited by Łza Włóczynutka (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jaśki
Posted (edited)

Cześć,

To się podzielę moim patentem.Jak cztery lata temu kupiłem moja pierwszą cepkę to podnośnik trapezowy był jedną z pierwszych rzeczy, którą kupiłem. Na szczęście do dzisiaj nie musiałem go używać i lepiej niech tak pozostanie :)

Od razu po zakupie zacząłem się zastanawiać gdzie go można podłożyć w razie "W" (jeszcze wtedy nie wiedziałem, że są dedykowane uchwyty), więc na logikę przyjąłem, że najlepiej będzie podłożyć pod ramę. Ale jak podłożyć taki podnośnik, aby się nie ześlizgnął jeżeli coś bujnie cepką...a ta w tym momencie będzie bez koła??

20190515_164723.thumb.jpg.25a13a47bd525dea821ba1d0d523a651.jpg

I wpadłem na pomysł dorobienia prostej podstawki, która "wślizgnie się" w środkową szczelinę podnośnika jednocześnie obejmie ramę. Pomierzyłem szerokość tej szczeliny, szerokość ramy i dałem mój "rysunek techniczny" szwagrowi, który pracuje "w metalu". następnego dnia przyniósł mi z warsztatu coś takiego:

20190515_164733.thumb.jpg.d8026584e97631def9574a80040723d0.jpg

Pasowało :) i teraz jeździ ze mną w kolejnej cepce

20190515_164740.thumb.jpg.378af6688c391446e93d73eb7c3aad4f.jpg

i pasuje idealnie...choć mam nadzieję, że nie będę musiał używać 

20190515_164836.thumb.jpg.76414e7ea472cf6c8e8b7a612022259f.jpg

I cały system kosztował mnie tyle co podnośnik w Castoramie i browarek dla szwagra :) 

Edited by Jaśki (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Exen

Bardzo dobra robota! :ok:
 

Share this post


Link to post
Share on other sites
BUMERANG
39 minut temu, Łza Włóczynutka napisał:

Chodzi o bezpieczeństwo: coś może Cię rozwalić.

Oczywiście masz rację. Niemniej statystycznie dużo bardziej niebezpiecznie będzie na zwykłej krajówce, gdzie nie ma pasa awaryjnego i debile wyprzedzają na trzeciego.

Wszędzie trzeba zachować zdrowy rozsądek.

7 minut temu, Jaśki napisał:

To się podzielę moim patentem

W pierwszej wersji u mnie też miał być podnośnik trapezowy. Tylko miałem na zbyciu zwykły samochodowy wiec dorobiłem podstawkę do zwykłego. Zresztą pasuje też do trapezu.

Trapez o tyle łatwiej ogarnąć, że podpiera symetrycznie względem wycięcia. A u mnie za wycięciem. Trzeba było trochę więcej pokombinować z mierzeniem :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
chris_66
......browarek dla szwagra  


Dla ciebie też. Patent zayebisty i banalnie prosty

Share this post


Link to post
Share on other sites
Commander

Jeśli... piękna robota.

I sorki ale kradnę patent.

Share this post


Link to post
Share on other sites
AgaMar

600 zł na piwo na caly rok ????? Kurde...mało trochę tej kasy :)

Patenty super. Własny, funkcjonalny pomysł to duża rzecz!

Share this post


Link to post
Share on other sites
danielpoz

Mam taki podnośnik od Forda i przerobiłem zamiast oczka to teraz jest łeb śruby 19. Pasuje klucz do kół jak i klucz od wkrętarki do podpór. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
BUMERANG
58 minut temu, AgaMar napisał:

600 zł na piwo na caly rok ????? Kurde...mało trochę tej kasy :)

Zrób sobie dwa na każdą stronę jeden. Będziesz miał 1200 na  :piwko:  🤪

Share this post


Link to post
Share on other sites
filipert
4 godziny temu, Jaśki napisał:

Cześć,

To się podzielę moim patentem.Jak cztery lata temu kupiłem moja pierwszą cepkę to podnośnik trapezowy był jedną z pierwszych rzeczy, którą kupiłem. Na szczęście do dzisiaj nie musiałem go używać i lepiej niech tak pozostanie :)

Od razu po zakupie zacząłem się zastanawiać gdzie go można podłożyć w razie "W" (jeszcze wtedy nie wiedziałem, że są dedykowane uchwyty), więc na logikę przyjąłem, że najlepiej będzie podłożyć pod ramę. Ale jak podłożyć taki podnośnik, aby się nie ześlizgnął jeżeli coś bujnie cepką...a ta w tym momencie będzie bez koła??

20190515_164723.thumb.jpg.25a13a47bd525dea821ba1d0d523a651.jpg

I wpadłem na pomysł dorobienia prostej podstawki, która "wślizgnie się" w środkową szczelinę podnośnika jednocześnie obejmie ramę. Pomierzyłem szerokość tej szczeliny, szerokość ramy i dałem mój "rysunek techniczny" szwagrowi, który pracuje "w metalu". następnego dnia przyniósł mi z warsztatu coś takiego:

20190515_164733.thumb.jpg.d8026584e97631def9574a80040723d0.jpg

Pasowało :) i teraz jeździ ze mną w kolejnej cepce

20190515_164740.thumb.jpg.378af6688c391446e93d73eb7c3aad4f.jpg

i pasuje idealnie...choć mam nadzieję, że nie będę musiał używać 

20190515_164836.thumb.jpg.76414e7ea472cf6c8e8b7a612022259f.jpg

I cały system kosztował mnie tyle co podnośnik w Castoramie i browarek dla szwagra :) 

Patent genialnie prosty ale klin pod kołem masz słaby ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jaśki
14 minut temu, filipert napisał:

....ale klin pod kołem masz słaby ;)

Cepka stoi pod domem...rozłożone łapy...hamulec spuszczony...a te klocki drewniane w zupełności spełniają swoje zadanie :) może nie wygląda to najlepiej....ale moglem do zdjęć ściągnąć aby nikt sie nie czepiał 😆

Pozdrawiam 😎

Share this post


Link to post
Share on other sites
mundek28

i takie pomysły należy chwalić , skopiuję nielegalnie

Share this post


Link to post
Share on other sites
Maras

Nie żebym się czepiał , bo projekt jest bardzo fajny :ok: ale bym dla bezpieczeństwa dołożył dwie blachy .

Do tego dynksa nakładanego na lewarek po obu stronach dospawałbym dwie blachy lub dwa krótkie płaskowniki aby go zablokować na lewarku. Ryzyko ześlizgnięcia  w lewą jak i prawą stronę  tego dynksa praktycznie zerowe.     

Share this post


Link to post
Share on other sites
BUMERANG
42 minuty temu, Maras napisał:

ale bym dla bezpieczeństwa dołożył dwie blachy

Wystarczy dospawać w środku kawałeczek płaskownika. Też będzie trzymał :) 

uchwyt.jpg.e54a88df7a2e3f870c84d5adc5a7eea9.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...