Skocz do zawartości
Michał 1981

Czy warto zapisać się do do PZM - ot

Rekomendowane odpowiedzi

Łza Włóczynutka
Napisano (edytowane)

Erotoman gawędziarz. Pokaż fakturę za taki zrabatowany camping to sobie porównamy z oficjalnym cennikiem. Szach mat?

Edytowane przez Łza Włóczynutka (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cathay
36 minut temu, chris_66 napisał:

 

przez ostatnie 10 lat postęp w znajomości języków obcych jest ogromny (w nas tego nie zauważyłem niestety)

Nie wiem czy chciałeś napisać "w nas" czy "u nas", ale cokolwiek chciałeś to nie masz racji.

"W nas" jest chęć ogromna, bo ludzie się uczą na potęgę. "U nas" również, bo po angielsku dogadasz się w dużych miastach praktycznie wszędzie, a w mniejszych też jest naprawdę dobrze. Mam do czynienia ze studentami  "erasmusami" i mówią że właściwie po za krajami skandynawskim iFinlandią u nas jest chyba najlepiej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec
8 minut temu, Cathay napisał:

Nie wiem czy chciałeś napisać "w nas" czy "u nas", ale cokolwiek chciałeś to nie masz racji.

"W nas" jest chęć ogromna, bo ludzie się uczą na potęgę. "U nas" również, bo po angielsku dogadasz się w dużych miastach praktycznie wszędzie, a w mniejszych też jest naprawdę dobrze. Mam do czynienia ze studentami  "erasmusami" i mówią że właściwie po za krajami skandynawskim iFinlandią u nas jest chyba najlepiej. 

Fajnie to słyszeć, aż ciężko uwierzyć. Tym bardziej na campingach, gdzie czasem trudno po Pl się dogadać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00
Fajnie to słyszeć, aż ciężko uwierzyć. Tym bardziej na campingach, gdzie czasem trudno po Pl się dogadać.

Akurat na węgierskich kempingach po angielsku zazwyczaj obsługa mówi. Czego nie można powiedzieć o innych miejscach na Węgrzech gdzie tylko niemiecki.

 

A co do angielskiego w Polsce to ponoć jest faktycznie bardzo dobrze. Wg raportu English Proficiency Index Polska jest w pierwszej 10 krajów w Europie jeśli chodzi o znajomość tego języka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chris_66
Napisano (edytowane)
45 minut temu, Cathay napisał:

Nie wiem czy chciałeś napisać "w nas" czy "u nas", ale cokolwiek chciałeś to nie masz racji.

"W nas" jest chęć ogromna, bo ludzie się uczą na potęgę. "U nas" również, bo po angielsku dogadasz się w dużych miastach praktycznie wszędzie, a w mniejszych też jest naprawdę dobrze. Mam do czynienia ze studentami  "erasmusami" i mówią że właściwie po za krajami skandynawskim iFinlandią u nas jest chyba najlepiej. 

U nas - przeliterowałem się :calus: . Z Markiem sie zgodzę w 100% - chęci może są ale wykonania raczej marne. Widzę to jak mam gości którzy dziwią się że kraj w europie a znajomość języków obcych jest znikoma. Fajne doświadczenie miałem ostatnio w Bukareszcie. Mieliśmy jako integrację "bieg terenowy"  - odszukać jakies zabytki, poprosić ludzi o cośtam, zrobić sobie zdjęcia w jakichś sytuacjach. Wszyscy zaczepiani przez nas ludzie w dowolnym wieku od lat nastu do emerytów swobodnie rozmawiali z nami po angielsku. Normalnie lekki szok :rolleyes:

36 minut temu, maarec napisał:

Fajnie to słyszeć, aż ciężko uwierzyć. Tym bardziej na campingach, gdzie czasem trudno po Pl się dogadać.

Jacku, badania to jedno, rzeczywistość to drugie, nie jest źle ale jeszcze daleko nam do jakiegoś przyzwoitego poziomu.

Obserwuję "angielskość" u nas, na Węgrzech i w Rumunii (bo tam spędzam sporo czasu i u nas idzie to do przodu ale powoli, Węgrzy zrobili skok lingwistyczny niesamowity, Rumuni z włoskiego, francuskiego i trochę niemieckiego i ledwo co angielskiego przerzucili się na angielski i włoski .

Niemcy są niby HIGH a ciężko sie dogadać , francja MODERATE a nie ma problemu - więc jakoś nie pasuje to do niczego

Polska na 13 miejscu

Edytowane przez chris_66 (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec

My nie żyjemy z turystyki tak jak kraje południowe, oczywiście z lokalnymi wyjątkami. Sam przez ostatnie 10 lat pracy miałem jeden telefon od klienta mówiącego po angielsku, jakoś się udało dogadać. W tym temacie mam co poprawiać, języka obcego jak się cb nie używa to się go zapomina.

13 minut temu, jacek00 napisał:

Akurat na węgierskich kempingach po angielsku zazwyczaj obsługa mówi. Czego nie można powiedzieć o innych miejscach na Węgrzech gdzie tylko niemiecki.

 

A co do angielskiego w Polsce to ponoć jest faktycznie bardzo dobrze. Wg raportu English Proficiency Index Polska jest w pierwszej 10 krajów w Europie jeśli chodzi o znajomość tego języka

Zachodnie Węgry i angielski? Zapomnij, jeden młody na dziesięciu. Testowane w różnych okolicznościach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00



? Zapomnij, jeden młody na dziesięciu. Testowane w różnych okolicznościach.


Wszędzie gdzie byłem to obsługa w recepcji mówiła po angielsku. Nie tylko na zachodzie Węgier ale i na wschodzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
elaola
Napisano (edytowane)

jacek00 widocznie bywamy w różnych miejscach.

Edytowane przez elaola (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tomii
7 godzin temu, chris_66 napisał:

Fajne doświadczenie miałem ostatnio w Bukareszcie. Mieliśmy jako integrację "bieg terenowy"  - odszukać jakies zabytki, poprosić ludzi o cośtam, zrobić sobie zdjęcia w jakichś sytuacjach. Wszyscy zaczepiani przez nas ludzie w dowolnym wieku od lat nastu do emerytów swobodnie rozmawiali z nami po angielsku. Normalnie lekki szok :rolleyes:

A to tvn wyprodukował Rumunia Express :D ? Krzysiek nie wiedziałem że z Ciebie taki celebryta :lol:.

Co fakt, to fakt - ponad 10 lat temu jak byliśmy większą paczką z forum w Rumuni, to znajomość angielskiego ludzi nas zadziwiała. Pan który pracował w polu, zapytany o drogę był komunikatywny. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00
jacek00 widocznie bywamy w różnych miejscach.

Nie chcę mi się wierzyć :-)  

Byłem chyba już na kilkunastu (albo nawet kilkudziesieciu) kempingach na Węgrzech. Chyba tylko w Bukfurdo nie umieli angielskiego i trzeba było się dogadywać po niemiecku.

Za to w Hajduszoboszlo to nawet po Polsku w recepcji mówili, to samo chyba w Bogacs.

 

Może na jakiś małych kempingach faktycznie jest problem, ale na wszelkich większych, z basenami termalnymi, dogadasz się po angielsku bez problemu.

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

Trzeba jeździć z Krzyśkiem... Innego wyjścia nie ma. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielpoz
34 minuty temu, Commander napisał:

Trzeba jeździć z Krzyśkiem... Innego wyjścia nie ma. 

Wy wszyscy naprawdę wierzycie w te ciągłe dziwne opowieści? 

Chris66 robi sobie porostu jaja węc dzielić przez pięć i wyjdzie połowa prwdy😏

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chris_66

 

 

 

A to tvn wyprodukował Rumunia Express  ? Krzysiek nie wiedziałem że z Ciebie taki celebryta .

 

Google milczy o produkcji tvn, nie mam tv więc nie wiem

Trzeba jeździć z Krzyśkiem... Innego wyjścia nie ma. 

Zapisy zbieram na wyjazdy na koniec marca na Węgry i na kwiecień na Rumunię. Po trzy tygodnie każdy z nich

 

I znowu temat rozwaliliście , miało być o karcie znizkowej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
elaola
2 godziny temu, jacek00 napisał:

Może na jakiś małych kempingach faktycznie jest problem, ale na wszelkich większych, z basenami termalnymi, dogadasz się po angielsku bez problemu.

 

Zgadza się,  jeździmy na mało znane kempingi z basenami termalnymi . Prawie nigdzie nie spotkaliśmy tam naszych rodaków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jaśki
Napisano (edytowane)
W dniu 17.02.2019 o 07:00, Tomii napisał:

 

Co fakt, to fakt - ponad 10 lat temu jak byliśmy większą paczką z forum w Rumuni, to znajomość angielskiego ludzi nas zadziwiała. Pan który pracował w polu, zapytany o drogę był komunikatywny

Wiem,że to trochę OT :) ale dobrą znajomość angielskiego w Rumuni wytłumaczył mi kolega, który kilka lat tam mieszkał. 

W rumuńskiej telewizji filmy zawsze lecą/leciały w wersji oryginalnej z napisami BEZ lektora, a większość filmów jest anglojęzyczna. I w ten oto sposób Rumuni  osłuchują się z językiem.

Przepraszam za błędy..pisane z telefonu

Edytowane przez Jaśki (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×