Skocz do zawartości
Tomii

Fendt Saphir 510 TK - 2004 rok

Rekomendowane odpowiedzi

DOMINO7

Nooo... gratulejszyn 😉. Taka trochę nie podobna do tej którą ostatnio widziałem 😳, zmienia się w oczach 😉. Niech dobrze służy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tomii
8 godzin temu, Lucek26 napisał:

Masz trochę roboty ,ale to chyba dla Ciebie przyjemna praca. Zycze Wam wielu udanych i wspaniałych rodzinnych  dalszych i bliższych wyjazdów. 😀

Pozdrowienia dla rodziny ode mnie i zony .:banan::banan:

Taka robota daje mi sporo satysfakcji :yes:, Dziękujemy za pozdrowienia i również pozdrawiamy!

3 godziny temu, DOMINO7 napisał:

Nooo... gratulejszyn 😉. Taka trochę nie podobna do tej którą ostatnio widziałem 😳, zmienia się w oczach 😉. Niech dobrze służy.

Dzięki Dominik :yes:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tomii

Z kronikarskiego obowiązku. Pogoda rozpieszcza więc trzeba było coś podłubać.

1. Rozwiązanie problemu z niezamykająca się lodówką.  Trzeba było wymienić jeden niewielki element. Najtaniej jak się dało znaleźć w internetach - 45 zł, a są zestawy po ponad 100 zł. Swoją droga oznaczenie które było fabrycznie (kropka pełna i pusta) jest dla mnie jakieś niezrozumiałe. Kłódka chyba lepiej to symbolizuje.

IMG_20190216_082539.jpg

IMG_20190216_082552.jpg

2. Z samego rana z przyczepy wyleciał zderzak. Miał jedno małe pęknięcie i jednego pająka. Stwierdziłem że jak teraz tego nie zrobię, to się do tego przyzwyczaję i nigdy nie poprawie. Dlatego pojechał na spawanie. 

zderzak.jpg

IMG_20190216_164509.jpg

IMG_20190216_164513.jpg

3. Jako że zderzaka nie zrobili mi na miejscu. Wróciłem do domu na śniadanie i przy okazji wymieniłem jeszcze zaczep drzwi. Poprzedni nie miał odpowiedniego dystansu i powodował naprężenia w końcówkach listw aluminiowych. Widać nawet na nich że lekko popękały (też polecą do wymiany, bo drogie nie są). Powierzchnia przygotowana Clenerem od Dekalinu (trzeba w sumie z tym uważać, bo potrafi ściągać lakier z łuski), a uszczelniałem Dekaseal 8936.

IMG_20190216_111901.jpg

IMG_20190216_111905.jpgIMG_20190216_112130.jpg

4. Po odebraniu zderzaka można się było zabrać za coś konkretniejszego. Więc dach ostatecznie pożegnał się z anteną tv. W miejsce to poszedł kominek wentylacyjny, zamontowany w taki sposób, aby wszystkie otwory powstałe przy montażu anteny były wycięte. Wymagało to małej rzeźby w szafce telewizyjnej, i lekkiego podcięcia elementu wewnętrznego. Niestety dach pomalowany jakimś primerem, nie dał się idealnie doczyścić, ale dobrze się to wszystko trzyma wiec po odtłuszczeniu daszek zamontowałem na Dekaseal 1512 - fajnie i równo wszystko wypłynęło więc, będzie dobrze. Wkręty 3,5 x 32 mm nierdzewka. Z daszkiem nie dostajemy wkrętów, wyczytałem gdzieś na stronach Reimo, że dajemy wkręty 5mm krótsze niż grubość dachu. 

IMG_20190216_142821.jpg

IMG_20190216_150220.jpg

IMG_20190216_150608.jpg

5. Powoli szykuję się na składanie kuchni. W szafce pod zlewem jest wielki zbiór wszystkich instalacji - trochę fabrycznie jest to jakoś mało estetycznie wykonane, a mam zamiar tam jeszcze dorzucić trochę kabli - przynajmniej gniazdko montowane w ścianie do przedsionka. Więc chyba trzeba będzie zakupić trochę korytka instalacyjnego i peszli. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Pierzasty

Maniak :) A cco na to Magda ? :-]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tomii

Jak to co 😀, dymy od rana że dom jak hotel. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00
Jak to co , dymy od rana że dom jak hotel. 
Tylko, który dom? Ten który właśnie dopieszczasz? :-D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
strus251

Po Naszej rozmowie telefonicznej, stawiam taktyczną ".". ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
KlAn
W dniu 17.02.2019 o 07:31, Tomii napisał:

 

2. Z samego rana z przyczepy wyleciał zderzak. Miał jedno małe pęknięcie i jednego pająka. Stwierdziłem że jak teraz tego nie zrobię, to się do tego przyzwyczaję i nigdy nie poprawie. Dlatego pojechał na spawanie. 

 

Trudno jest zdemontować ten zderzak? Czy poza wkrętami na dole jest jeszcze jakoś dodatkowo mocowany,/klejony? Z mojego złuszczyła się farba i mam w planach zdjąć go i polakierować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tomii
2 godziny temu, KlAn napisał:

Trudno jest zdemontować ten zderzak? Czy poza wkrętami na dole jest jeszcze jakoś dodatkowo mocowany,/klejony? Z mojego złuszczyła się farba i mam w planach zdjąć go i polakierować.

Poza wkrętami na dole trzeba najpierw zdemontować lampy i oświetlenie rejestracji. Po odkręceniu śrub na dole, podnosisz za dół zderzaka i zdejmujesz jak stolik mocowany do ściany :yes:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
KlAn

Dzięki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×