Jump to content
pwojt

Teoria vs praktyka, zakup pierwszej przyczepy

Recommended Posts

mirmar

Jeśli jesteś sfokusowany na ten egzemplarz to koniecznie niech pojedzie z Toba ktoś "trzeci", kto obiektywnie oceni sytuację. Takie sfokusowanie to jak ślepa miłość, która kocha niezależnie od okoliczności. Nie twierdze, że przyczepa jest zła ale koniecznie powinien obejrzeć ja ktos obiektywny.

Share this post


Link to post
Share on other sites
pwojt

Przyczepa stoi pod chmurka ale była przykryta, tz. w dzień w którym byłem nie była bo zwiało płachtę .

Faktycznie poszukam pomocy u kogoś bardziej doświadczonego. Może ktoś chętny na dolnym śląsku ? :)

Co do czujnika wilgotności, myślicie że takie z allegro coś powiedzą ?

Myślałem żeby coś takiego kupić i tak żeby wilgotność brykiety mierzyć, bo jest tego sporo na ryku w rożnym stanie.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Suzu4x4

dobry czujnik bezinwazyjny to koszt ponad 1000 zł te tańsze wymagają "wkłucia" w miejscu pomiaru i pozostają ślady po takim badaniu, uzupełnij profil to będzie łatwiej kogoś znaleźć do pomocy , w okolicy Wrocławia mogę Ci pomóc

Share this post


Link to post
Share on other sites
KubaL

Jeżeli ten zaciek był parę lat temu i wyschło a teraz nie przecieka to czujnik nic ci nie pokaże, pytam serio - czy na prawdę nie jesteś w stanie odróżnić czarnego nalotu grzyba od okopcenia??

Sprawdzałeś może poszycie dachu od góry czy się ugina? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
pwojt
11 godzin temu, Suzu4x4 napisał:

dobry czujnik bezinwazyjny to koszt ponad 1000 zł te tańsze wymagają "wkłucia" w miejscu pomiaru i pozostają ślady po takim badaniu, uzupełnij profil to będzie łatwiej kogoś znaleźć do pomocy , w okolicy Wrocławia mogę Ci pomóc

Piękna stoi w Krotoszynie. Jeżeli masz więc czas to daj znać, chętnie to zweryfikuje.

Oczywiście ja organizuje wszystkie koszty wyjazdu :)

1 godzinę temu, KubaL napisał:

Jeżeli ten zaciek był parę lat temu i wyschło a teraz nie przecieka to czujnik nic ci nie pokaże, pytam serio - czy na prawdę nie jesteś w stanie odróżnić czarnego nalotu grzyba od okopcenia??

Sprawdzałeś może poszycie dachu od góry czy się ugina? 0 mogła wydać wyrok na meble.

Wydaje mi się że potrafię. I według mnie to nie jest zawilgocenie, zresztą właścicieli proponował żebyśmy weszli na dach ale byłem z żoną i z dziećmi żeby organ decyzyjny (znaczy żona) mogła wydać wyrok na meble. Na szczęście pozytywny :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
bozka

Zwilż to ciemne miejsce , potrzyj i sprawdź zapach . Jak był grzyb to nawet jak miejsce jest suche to poczujesz w zetknięciu z woda.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Suzu4x4
13 godzin temu, pwojt napisał:

Piękna stoi w Krotoszynie. Jeżeli masz więc czas to daj znać, chętnie to zweryfikuje.

Oczywiście ja organizuje wszystkie koszty wyjazdu :)

Wydaje mi się że potrafię. I według mnie to nie jest zawilgocenie, zresztą właścicieli proponował żebyśmy weszli na dach ale byłem z żoną i z dziećmi żeby organ decyzyjny (znaczy żona) mogła wydać wyrok na meble. Na szczęście pozytywny :)

 

Niestety odemnie do Krotoszyna + oglądanie i powrót to wycieczka na pół dnia , nie mam tyle wolnego czasu , jak byś znalazł coś godnego uwagi we Wrocławiu to mogę podjechać ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
zuczek

Szkoda, że zdjęcie, które załączyłeś nie jest trochę lepszej jakości ale mimo to po powiększeniu:

image.png.6e29179e60ff7e419d19d99e2d879605.2.png.8d76d12c16996fbc825db1c4673eaa1e.png

 

  • w zaznaczeniu tym zamkniętym, grubszą kreską, widać czarny nalot idący od krawędzi zdjęcia po narożnik szafa <=> półka oraz, odnoszę wrażenie, że ciemne plamy widoczne na meblach to ciągłość tego samego problemu.
  • strzałki pokazują (według mnie) ciemniejsze miejsca, będące również wynikiem działania grzyba.

Dla mnie wygląda to jak podręcznikowy i klasyczny wykwit grzyba.

Trzeba powiedzieć, że taki wykwit nie pojawia się natychmiast. Wilgoć musiała być obecna co najmniej pół roku zanim tak obficie rozwinął się grzyb.

W taką pogodę jak mamy teraz zapachów niestety nie czuć i łatwo jest się nabrać, wymrożenie maskuje namoczone i zgniłe elementy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
KubaL

Chętnie bym ci pomógł ale to nie moje rejony kraju..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...