Jump to content

Edit History

Voku

Voku

46 minut temu, maarec napisał:

Jeździłem miesiąc fiatem bravo II 1.4 2008 chyba z kompresorem. Miało ok 150KM i dawało frajdę. Spalanie ok 10-11 w mieście plus bolączki fiata typu nie działające okno pasażera, linka ręcznego itd skutecznie mnie skłoniła do sprzedaży. Kolejne lata bez fiata w garażu dają radość. Przebieg 93.000km

Każde ma swoje bolączki. Psują się wszystkie mam w firmie VW i co chwila coś z nim jest nie tak więc reguły nie ma. To samo z Seatem nowe auto a ciągle coś mi dolega.

42 minuty temu, kriss1984 napisał:

Fiat Panda polecam...160tys km zero problemu..

Nie mój typ, ale dzięki.

15 minut temu, kojus napisał:

Zdecydowanie Peugeot 207. Mamy w rodzinie takigo. Oczywiscie benzynka. Na podjazdy idealny. 

Mam 206 i i rozważam tez 207, choć nie powiem że już mi się trochę francuzy obyły.
 

9 minut temu, Cezarr napisał:

Darek dostaniesz mnóstwo propozycji, ale jak kupisz kleszcza to kicha, ale warto też przed zakupem sprawdzić koszty serwisowania czy utrzymania danego modelu auta, ale to raczej nie nowość. 😉

Punto mówisz? Czemu kicha twój już nie jeździ :P Koło ciebie jest Punkciak może byś się wybrał ze mną bo jak to do motoryzacji 2 lewe ręce :D a co 4 lewe ręce to nie dwie :P

56 minut temu, oko21 napisał:

Powiem, bo miałem. Uprzedzam jednak, że mogę być nieobiektywny, ponieważ jestem fiatomaniakiem.😉

Grandę Punto to bardzo fajne auto do miasta. Zwinne, wygodne i dość oszczędne. W tej chwili na rynku jest w czym wybierać i można trafić bardzo dobrze wyposażone egzemplarze. 

Silniki. Piszesz, że dynamiki 0. Zgadzam się, tak jest w przypadku silnika o pojemności 1.2 i mocy 65kKM. Ale GP miało przede wszystkim montowane silniki 1.4 77KM i ten silnik jest już, mimo niewiele większej mocy dużo lepszym wyborem. W Twoim przypadku jednak, jeśli auto ma być użytkowane głównie w mieście, polecałbym silnik 1.4 16V o mocy 95KM. To jest silnik wolnossący, bezproblemowy w eksploatacji i bardziej dynamiczny. Sam takiego miałem, w wersji Sport.

Są oczywiście jeszcze GP z silnikami 1.4 120 KM ale tutaj cena auta też jest dużo wyższa a jeśli ma służyć tylko do jazdy po mieście to nie ma sensu ekonomicznego. Jeśli masz jakieś pytania odnośnie Punto to zapraszam. 

 

Przydało by się przejechać ty 77KM ciekawi mnie czy jest duża różnica między tymi silnikami 1.2 65KM a 1.4 77KM

Voku

Voku

41 minut temu, maarec napisał:

Jeździłem miesiąc fiatem bravo II 1.4 2008 chyba z kompresorem. Miało ok 150KM i dawało frajdę. Spalanie ok 10-11 w mieście plus bolączki fiata typu nie działające okno pasażera, linka ręcznego itd skutecznie mnie skłoniła do sprzedaży. Kolejne lata bez fiata w garażu dają radość. Przebieg 93.000km

Każde ma swoje bolączki. Psują się wszystkie mam w firmie VW i co chwila coś z nim jest nie tak więc reguły nie ma. To samo z Seatem nowe auto a ciągle coś mi dolega.

36 minut temu, kriss1984 napisał:

Fiat Panda polecam...160tys km zero problemu..

Nie mój typ, ale dzięki.

9 minut temu, kojus napisał:

Zdecydowanie Peugeot 207. Mamy w rodzinie takigo. Oczywiscie benzynka. Na podjazdy idealny. 

Mam 206 i i rozważam tez 207, choć nie powiem że już mi się trochę francuzy obyły.
 

4 minuty temu, Cezarr napisał:

Darek dostaniesz mnóstwo propozycji, ale jak kupisz kleszcza to kicha, ale warto też przed zakupem sprawdzić koszty serwisowania czy utrzymania danego modelu auta, ale to raczej nie nowość. 😉

Punto mówisz? Czemu kicha twój już nie jeździ :P Koło ciebie jest Punkciak może byś się wybrał ze mną bo jak to do motoryzacji 2 lewe ręce :D a co 4 lewe ręce to nie dwie :P

Voku

Voku

41 minut temu, maarec napisał:

Jeździłem miesiąc fiatem bravo II 1.4 2008 chyba z kompresorem. Miało ok 150KM i dawało frajdę. Spalanie ok 10-11 w mieście plus bolączki fiata typu nie działające okno pasażera, linka ręcznego itd skutecznie mnie skłoniła do sprzedaży. Kolejne lata bez fiata w garażu dają radość. Przebieg 93.000km

Każde ma swoje bolączki. Psują się wszystkie mam w firmie VW i co chwila coś z nim jest nie tak więc reguły nie ma. To samo z Seatem nowe auto a ciągle coś mi dolega.

36 minut temu, kriss1984 napisał:

Fiat Panda polecam...160tys km zero problemu..

Nie mój typ, ale dzięki.

9 minut temu, kojus napisał:

Zdecydowanie Peugeot 207. Mamy w rodzinie takigo. Oczywiscie benzynka. Na podjazdy idealny. 

Mam 206 i i rozważam tez 207, choć nie powiem że już mi się trochę francuzy obyły.
 

4 minuty temu, Cezarr napisał:

Darek dostaniesz mnóstwo propozycji, ale jak kupisz kleszcza to kicha, ale warto też przed zakupem sprawdzić koszty serwisowania czy utrzymania danego modelu auta, ale to raczej nie nowość. 😉

Punto mówisz? Czemu kicha twój już nie jeździ :P Koło ciebie jest Punkciak może byś się wybrał ze mną bo jak to do motoryzacji 2 lewe ręce :D

Voku

Voku

39 minut temu, maarec napisał:

Jeździłem miesiąc fiatem bravo II 1.4 2008 chyba z kompresorem. Miało ok 150KM i dawało frajdę. Spalanie ok 10-11 w mieście plus bolączki fiata typu nie działające okno pasażera, linka ręcznego itd skutecznie mnie skłoniła do sprzedaży. Kolejne lata bez fiata w garażu dają radość. Przebieg 93.000km

Każde ma swoje bolączki. Psują się wszystkie mam w firmie VW i co chwila coś z nim jest nie tak więc reguły nie ma. To samo z Seatem nowe auto a ciągle coś mi dolega.

35 minut temu, kriss1984 napisał:

Fiat Panda polecam...160tys km zero problemu..

Nie mój typ, ale dzięki.

8 minut temu, kojus napisał:

Zdecydowanie Peugeot 207. Mamy w rodzinie takigo. Oczywiscie benzynka. Na podjazdy idealny. 

Mam 206 i i rozważam tez 207, choć nie powiem że już mi się trochę francuzy obyły.
 

3 minuty temu, Cezarr napisał:

Darek dostaniesz mnóstwo propozycji, ale jak kupisz kleszcza to kicha, ale warto też przed zakupem sprawdzić koszty serwisowania czy utrzymania danego modelu auta, ale to raczej nie nowość. 😉

Punto mówisz? Czemu kicha twój już nie jeździ :P Koło ciebie jest Punkciak może byś się wybrał ze mną bo jak to do motoryzacji 2 lewe ręce.

Voku

Voku

29 minut temu, maarec napisał:

Jeździłem miesiąc fiatem bravo II 1.4 2008 chyba z kompresorem. Miało ok 150KM i dawało frajdę. Spalanie ok 10-11 w mieście plus bolączki fiata typu nie działające okno pasażera, linka ręcznego itd skutecznie mnie skłoniła do sprzedaży. Kolejne lata bez fiata w garażu dają radość. Przebieg 93.000km

Każde ma swoje bolączki. Psują się wszystkie mam w firmie VW i co chwila coś z nim jest nie tak więc reguły nie ma. To samo z Seatem nowe auto a ciągle coś mi dolega.

25 minut temu, kriss1984 napisał:

Fiat Panda polecam...160tys km zero problemu..

Nie mój typ, ale dzięki.

4 minuty temu, kojus napisał:

Zdecydowanie Peugeot 207. Mamy w rodzinie takigo. Oczywiscie benzynka. Na podjazdy idealny. 

Mam 206 i i rozważam tez 207, choć nie powiem że już mi się trochę francuzy obyły.
 

1 minutę temu, Cezarr napisał:

Darek dostaniesz mnóstwo propozycji, ale jak kupisz kleszcza to kicha, ale warto też przed zakupem sprawdzić koszty serwisowania czy utrzymania danego modelu auta, ale to raczej nie nowość. 😉

Punto mówisz? Czemu kicha twój już nie jeździ :P

×
×
  • Create New...