Skocz do zawartości
rafal11

Okulary rozjaśniające do jazdy noca

Rekomendowane odpowiedzi

Cezarr
Teraz, Maras napisał:

220-250 pln/dzień !!

Nie bardzo dla mnie zrozumiałe :hmm: to ile godzin musi za kółkiem siedzieć przez 24 godziny i ile ma odpoczynku ? 

 

Nie ma odpoczynku w busie, śpisz kilka godzin na tydzień i już, kawa, red bull i inne używki zastępują sen.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chris_66
Napisano (edytowane)
26 minut temu, Cezarr napisał:

za mało czy za dużo 😁

skoro są chętni to chyba wystarczająco, ale to nie dla mnie

nie kwestia zarodków jest tu istotna , bardziej chodziło mi o to, że ludzie godzą się być tak traktowani i idą do takiej pracy

bo kasę podobną można inaczej zarobić we w miarę normalnych warunkach

Edytowane przez chris_66 (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cezarr
1 minutę temu, chris_66 napisał:

skoro są chętni to chyba wystarczająco, ale to nie dla mnie

Dla mnie też, lubię jeździć ale bez przesady dlatego wolę auto z tachografem, jest odpoczynek i koniec żadnej jazdy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kojus

Też kiedyś pracowałem na busach. W latach 2006-2009. Wtedy mój  szef płacił 850 zl podstawy plus 20 gr za kilometr.  Jak na tamte czasy to byly dobre pieniądze. Z pozytywnych aspektów tej pracy było zwiedzenie.  Zjeździlem cała zachodnią Europe. Dzieki tej pracy polubiłem karawaning 😉. Faktem jest że to praca dla samobójców.  Trasy po 2tys km dziennie nikogo w tej branży nie dziwią. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
czyś

Dajcie spokój, strach wyjechać na trasę. Po 1000 km osobówką mam dosyć, a piszecie o 1500-2000 km busem " od strzała". Masakra. Jeszcze może 200 kg ładowności w papierach, i tył na bliźniakach, byle poniżej 3500 DMC...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kojus
Napisano (edytowane)

Szło się przyzwyczaić. Kiedyś wsiadłem do busa i bez zastanowienia jechałem 3500km w jedna strone. Teraz jak jadę 200km to planuje dwa dni 😉. Przeładowany nigdy nie jeździlem . Glownie pakowalo się jedną, dwie palety, czasami pudełko czy koperte. To były kursy na czas. Głównie pod automotiv. Gdzieś jakaś produkcja zawaliła i trzeba było dowieść szybko brakujące części.  

Edytowane przez kojus (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chris_66



.......... Z pozytywnych aspektów tej pracy było zwiedzenie.  Zjeździlem cała zachodnią Europe..........


Ale co innego zjechać Europę a co innego zwiedzać.
Zwiedzanie świata z pozycji kierownicy tira czy busa to raczej kupa śmiechu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Suzu4x4

no nie zupełnie... nie wszyscy jeżdżą na ekspresach czy w kółku , niektórzy czasem i po kilka dni czekają na fracht

znam paru co trochę świata pozwiedzali dzięki takiej pracy a i rower ze sobą w trasy zabierali , więc wszystko zależy od konkretnej firmy i podejścia

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kojus

Jeżeli uważasz że weekend spedzony nad oceanem w Portugalii w Porto czy Lizbonie.  Lub w Hiszpanii w Barcelonie czy w Cadiz to śmiech to chcialbym zobaczyc co wedlug Ciebie nie jest smiechem ?? Paryż,  Madryt,  Londyn, wszystko zaliczone i to nie z pozycji kierowcy 😉.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chris_66
Jeżeli uważasz że weekend spedzony nad oceanem w Portugalii w Porto czy Lizbonie.  Lub w Hiszpanii w Barcelonie czy w Cadiz to śmiech to chcialbym zobaczyc co wedlug Ciebie nie jest smiechem ?? Paryż,  Madryt,  Londyn, wszystko zaliczone i to nie z pozycji kierowcy .  
Bez obrazy.
Jak miałeś taką opcję to super sprawa.
Bo dla większości wygląda to inaczej, a i tak będą się upierać że zwiedzili świat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
MaciekR4
Napisano (edytowane)

Ja też swoje pozwiedzałem, gdzie na dobrą sprawę sam bym nie pojechał, bo by czasu nie było.

Przykładowy rozładunek w Dachau - po przekazaniu informacji na spedycję, że rozładowałem powiedziałem od razu, że za 5h jestem dostępny, bo idę do muzeum obozu. Byłem, widziałem, a potem po zjeździe całe biuro siedziało z moim laptopem i zdjęcia oglądało, bo też nigdy nie byli. Tak samo plaże w Portugalii czy południowej Hiszpanii - kapałem się nawet w styczniu, a na dodatek jako jedyny z rodziny tam byłem. Praktycznie każda stolica w UE została również przeze mnie "zadeptana", mam braki w postaci Aten i Helsinek, do tego jakieś małe miasteczka w każdym kraju - nigdy w weekend jak wypadał stojący nie siedziałem w aucie jak była ładna pogoda. Za parkingami na autostradach nie przepadam do tej pory - nie lubię ich i tyle, ani stania na nich. Wolałem zjechać kilka km w bok i stać nawet samemu, ale w spokoju i zobaczyć - nawet durny las czy jakieś górki, byle nie siedzieć kołkiem w aucie. Woziłem ze sobą też rolki - jak było gdzie to jeździłem.

Nie chodziłem tylko po Moskwie, w której kilka razy byłem - nigdy nie było czasu, rozładunek przeprowadzki w ambasadzie RP i od razu załadunek do PL kolejnej i wio.

Dodatkowo - większość moich ładunków to były przeprowadzki nie tylko domów (były też muzea, ambasady, wystawy itp.), więc i miejsca, gdzie nawet z wycieczką nie wejdziesz. 

Co widziałem to moje i nikt mi tego nie zabierze.


Tak, 220-250pln/dzień. Nawet jak auto stoi, to kierowcy jest to wypłacane po zjeździe - liczy się data wyjazdu i data zjazdu. Niektóre firmy mają stawki za wolny weekend mniejsze. 

Edytowane przez MaciekR4 (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cezarr
3 godziny temu, chris_66 napisał:


 

 


Ale co innego zjechać Europę a co innego zwiedzać. emoji28.png
Zwiedzanie świata z pozycji kierownicy tira czy busa to raczej kupa śmiechu.

 

Tak jest w większości przypadków, ja jeżdżę stałe trasy od punktu A do B nie ma czasu na zwiedzanie bo 99% to autostrada.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×