Skocz do zawartości
dramat

w maju w Bieszczady

Rekomendowane odpowiedzi

poziom

W Polańczyku jest kemping, to już nieco bliżej.

Ale co on wart? Tego niestety nie wiem 😕

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
reflexes
Napisano (edytowane)

Teraz mi się przypomniało. Jak byliśmy w ostatnie wakacje to na jednej z wycieczek przechodziliśmy przez to pole namiotowe, przez jego teren prowadzi szlak. Wyglądało całkiem fajnie. Budynek sanitarny widać, że świeży więc powinno być ok. Tłoku nie było, kilka namiotów i kilka przyczep. Pamiętam, że miejsce nam się bardzo podobało. Moim zdaniem idealna baza wypadowa na bieszczadzkie szlaki. 

https://goo.gl/maps/S6LFwfEEv8B2

Edytowane przez reflexes (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ed
15 godzin temu, poziom napisał:

W Polańczyku jest kemping, to już nieco bliżej.

Ale co on wart? Tego niestety nie wiem 😕

Ja - ma mój gust - odradzam Polańczyk. Byłem tam oglądałem i zdecydowanie polecałbym Jawor w Solinie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ed

Tak chodzi o Cypel

 Przepraszam za literówkę w poprzednim tekście winno być  Ja - na mój gust - odradzam Polańczyk. Byłem tam oglądałem i zdecydowanie polecałbym Jawor w Solinie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Czech
7 godzin temu, reflexes napisał:

Teraz mi się przypomniało. Jak byliśmy w ostatnie wakacje to na jednej z wycieczek przechodziliśmy przez to pole namiotowe, przez jego teren prowadzi szlak. Wyglądało całkiem fajnie. Budynek sanitarny widać, że świeży więc powinno być ok. Tłoku nie było, kilka namiotów i kilka przyczep. Pamiętam, że miejsce nam się bardzo podobało. Moim zdaniem idealna baza wypadowa na bieszczadzkie szlaki. 

https://goo.gl/maps/S6LFwfEEv8B2

Ale tutaj chyba nie ma prądu ?

W zeszłym roku spędziliśmy 11 dni w Rajskim - znakomite miejsce dla rowerów - fajne trasy dookoła - pętelki takie 30-40 km. Sanitariaty średnie.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
reflexes
Ale tutaj chyba nie ma prądu ?
W zeszłym roku spędziliśmy 11 dni w Rajskim - znakomite miejsce dla rowerów - fajne trasy dookoła - pętelki takie 30-40 km. Sanitariaty średnie.
 
Faktycznie, nie zwrociłem uwagi, bo sam nie potrzebuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
qbek

W Bereżkach rozbudowują pole i prąd ma się pojawić w ciągu roku, dwóch - tak w sierpniu 2018 opowiadał mi chłopak w punkcie kasowym przy wejściu na szlak. Z zastrzeżeniem, że ponieważ inwestorem jest  BPN, to różnie z terminami może być ;) 

Generalnie kempingi w Wetlinie, Ustrzykach Górnych czy Cisnej są akceptowalne, przymknąć oko należy na sanitariaty pamiętające lata 80-te ;), nie spodziewać się bóg wie jakich luksusów, jechać i wypoczywać.

A nad Soliną też polecam kemping Jawor :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
olst

Jeśli chodzi o Bieszczady,  :puk:,to moim skromnym zdaniem masz dwa kempingi do wyboru, pomimo pokazywania przez googla wielu. Wszystkie one raczej na papierze, lub dodatkowo przy ośrodku.

Daruj sobie "Jawor", kaskadowy,  zawsze zatłoczony, zapachy z dołu, głośny i  imprezowy.  Jeśli już to radzę spokojny, dziki, blisko szlaków (nawet na nich) "Górna Wetlinka", lub cywilizowany, ale i bardziej oblegany "Cypel".

Wiele już było na forum, ja pisałem tu o "Górna Wetlinka":

https://forum.karawaning.pl/topic/13238-kempingi-w-wetlinie/?page=3&tab=comments#comment-558684

Potem byłem też 7 dni na "Cypel". Pogodę mieliśmy OK, więc narzekanie na błoto i inne takie odpadło. Narzekanie na właścicieli i ich niekomunikatywność też się nie potwierdziło, nic zresztą nie oczekiwałem.  Dostaliśmy przypadkiem "widokową" parcelę i bardzo nam się podobało. Tu raczej wypoczynek nad wodą, rowery, łódki, spacery, przejażdżki autem w okolice.  Dużo rodzin z dziećmi, dużo też namiotów.

Pzdr Stefan

 

 

 

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ed
6 godzin temu, olst napisał:

Jeśli chodzi o Bieszczady,  :puk:,to moim skromnym zdaniem masz dwa kempingi do wyboru, pomimo pokazywania przez googla wielu. Wszystkie one raczej na papierze, lub dodatkowo przy ośrodku.

Daruj sobie "Jawor", kaskadowy,  zawsze zatłoczony, zapachy z dołu, głośny i  imprezowy.  Jeśli już to radzę spokojny, dziki, blisko szlaków (nawet na nich) "Górna Wetlinka", lub cywilizowany, ale i bardziej oblegany "Cypel".

 

 

 

 

 

 

 

 

Jawor jest zatkany w lipcu i sierpniu. Maj i czerwiec, czy wrzesień spokojnie i dużo miejsca. Byliśmy we wrześniu, było raptem może 4, 5 przyczep

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
dramat

Biorąc pod uwagę większość podpowiedzi, wywnioskowałem że faktycznie te dwa kempingi są najbardziej atrakcyjne i myślę że chyba na któryś się zdecydujemy, dziękuję wszystkim za podpowiedzi i rady bardzo są przydatne i z wielu propozycji na pewno skorzystamy. Wiele zależy od pogody jaka będzie w maju w Bieszczadach bo aura ostatnio płata sporo figli, jeszcze raz dziękuję i jak wam się jeszcze coś nasunie to bardzo proszę o kontakt, pozdrawiam .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×