Skocz do zawartości
jacekzoo

Nowy holownik jeep grand cherokee 2001r

Rekomendowane odpowiedzi

jacekzoo

Już to poczułem o czym pisze @ciozy pierwszy raz jak wracałem autem po zakupie, w lesie szklanka, dupke zarzuciło i dopiero po chwili jak przód zaskoczył to poszedł jak po torach. Wiem że na to trzeba uważać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cezarr

Jacek a podgrzewanie siedzeń działa i klapki nawiewów bo to taka bolączką tego modelu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Podgrzewanie foteli nie, ale już mam w planie to zrobić. Kompletny fotel kosztuje 150zl, na wiosne kupie i z dwóch poskładam jeden. Ewentualnie jeszcze wcześniej sprawdze bo najczęściej pęka połączenie gdzie kabel zasiający przechodzi w oporowy, zrobić tutaj mostek. Ale to na wiosne, teraz nie pogoda. 

 

Klapki jeszcze działają, słabo wieje ale na razie jest ok, jak padnie całkiem to będę się martwił

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cezarr

Zjeździłem kawał Europy tym autem z lawetą, jest moc 💪💪💪💪

Ciesz się jazdą  bo jest czym 👍

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Ciesze, prawie... bo zamiast się cieszyć jeżdże po mechanikach... ten gość co mi robił gumy w zawieszeniu, miał wsadzić porządne a wsadził jakieś najgorsze padło. Gumy na wachaczu wytrzymały od czwartku do poniedziałku 😥 sworznie, jeden w poniedziałek był dętka a dzisiaj już drugi. Ma mi oddać kase, specjalnie się nie sprzeciwiał nawet. Sam kupie manele i pojade do mojego sprawdzonego mechanika od zawieszeń. Pewnie się nie spodziewał że aż tak szybko się rozleci... 

tak wygląda guma po 3 dniach i 600km przebiegu... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielpoz
3 godziny temu, ciozy napisał:

mam na myśli quadra-drive w WJ czas w jakim dołącza przód podczas dynamicznego ruszania na oblodzonym zakręcie. W WK jest już to inaczej rozwiązane jest dokładnie odwrotnie do WJ

W WJ Jacka to jaki jest napęd? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
KlAn
8 minut temu, jacekzoo napisał:

Ciesze, prawie... bo zamiast się cieszyć jeżdże po mechanikach... ten gość co mi robił gumy w zawieszeniu, miał wsadzić porządne a wsadził jakieś najgorsze padło. Gumy na wachaczu wytrzymały od czwartku do poniedziałku 😥 sworznie, jeden w poniedziałek był dętka a dzisiaj już drugi. Ma mi oddać kase, specjalnie się nie sprzeciwiał nawet. Sam kupie manele i pojade do mojego sprawdzonego mechanika od zawieszeń. Pewnie się nie spodziewał że aż tak szybko się rozleci... 

tak wygląda guma po 3 dniach i 600km przebiegu... 

C4E87A05-6C62-4907-A06D-D68FD6B3C4D0.MOV

No to nieżle testujesz nowy nabytek, że gumy zrywasz po trzech dniach 🤣🤣

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielpoz
2 godziny temu, ciozy napisał:

danielpoz widzę, że masz podpiętą obecnie przyczepkę Fendta chyba po 2007r., czy z perspektywy użytkownika lepiej jest wykonana niż hobby, czy jest na podobnym poziomie co knaus? Zależy mi na opinii użytkownika, jestem na etapie szukania nowej budki w rocznikach 2007 - 2010.

Nie wiem, nie znam się. Wybrałem świadomie taką markę😀

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ciozy

na sierżanta i stabilizator załóż poliuretan, wahacze tuleje met-gumowe np. BAW - dobrze się sprawdzały, sworznie też BAW.  Ogólnie nie walcz na siłę z zawiasem jak nic nie widać bo i tak będzie pływał, taki urok tego auta. Zrób sobie prosty test klimatronika ( jak dobrze pamiętam jednocześnie wciśnij przyciski klimy i obiegu wew. oraz obróć reg. temp w lewo od pasażera ) wyskoczą ci kody błędów na wyświetlaczu. Maty używane szkoda kasy, oryginał albo dobry uniwersalny zamiennik.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Sierżant jest ok, na wachacz właśnie baw chce wrzucić. I nie chodzi o pływanie, tylko wytłuczone gumy, bo to że pływać będzie to wiem. 

 

Mam kodu błędów, klapka od recyrkulacji, ale na razie działa jako tako to nie robie. Jak zdechnie całkiem to wtedy decha do zrzucenia i zrobienie raz a dobrze. 

 

Z tymi matami, spróbuje zreanimować te co są, a fotel i tak wymaga reanimacji, jak to w wj jest już wypierdziany. 

 

Na razie zrobie te gumy, wyreguluje gaz i jeżdże. Zobaczymy co się urodzi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielpoz
Napisano (edytowane)
Godzinę temu, jacekzoo napisał:

Ciesze, prawie... bo zamiast się cieszyć jeżdże po mechanikach... ten gość co mi robił gumy w zawieszeniu, miał wsadzić porządne a wsadził jakieś najgorsze padło. Gumy na wachaczu wytrzymały od czwartku do poniedziałku 😥 sworznie, jeden w poniedziałek był dętka a dzisiaj już drugi. Ma mi oddać kase, specjalnie się nie sprzeciwiał nawet. Sam kupie manele i pojade do mojego sprawdzonego mechanika od zawieszeń. Pewnie się nie spodziewał że aż tak szybko się rozleci... 

tak wygląda guma po 3 dniach i 600km przebiegu... 

C4E87A05-6C62-4907-A06D-D68FD6B3C4D0.MOV

Jesteś pewny że ta tuleja była w ogóle wymieniana? Jeśli tak to mechanik mógł popełnić szkolny błąd i skręcił wahacze na podniesionym zawieszeniu. 

Edytowane przez danielpoz (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Tak była wymieniana, widać że jest  nowa guma. A z tym skręceniem to cholera wie czy w powietrzu czy na kołach. Umowa jest taka, w piątek jade do szwagra na stacje żeby na szarpakach nagrać mu jak sworznie latają, wysylam mu filmik, oddaje mi kase i sprawa sie zamyka. Mam nadzieję że nie pójdzie na noże. Ale tak chętnie chce kase oddać że coś wie czego nie mówi, albo skręcił źle albo wsadził takie padło. Tylko jak gość typowo od jeepów to powinien wiedzieć jak skręcić wachacz

Godzinę temu, KlAn napisał:

No to nieżle testujesz nowy nabytek, że gumy zrywasz po trzech dniach 🤣🤣

Aż tak to nie :D chociaż już wczoraj zaliczyłem zawieszenie na brzuchu, całe szczęście sam wyjechałem :yay:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
PLopaPL
Napisano (edytowane)

 

7 godzin temu, jacekzoo napisał:

Ciesze, prawie... bo zamiast się cieszyć jeżdże po mechanikach... ten gość co mi robił gumy w zawieszeniu, miał wsadzić porządne a wsadził jakieś najgorsze padło. Gumy na wachaczu wytrzymały od czwartku do poniedziałku 😥 sworznie, jeden w poniedziałek był dętka a dzisiaj już drugi. Ma mi oddać kase, specjalnie się nie sprzeciwiał nawet. Sam kupie manele i pojade do mojego sprawdzonego mechanika od zawieszeń. Pewnie się nie spodziewał że aż tak szybko się rozleci... 

tak wygląda guma po 3 dniach i 600km przebiegu... 

Nie komentuje bo wyjdzie że zazdraszczam ;)

Edytowane przez PLopaPL (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander
10 godzin temu, kojus napisał:

Czyli w 80% jeżdżących 😉

Jak szukałem auta to 80% były 3,7... niestety.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×