Jump to content
Piotr1976

CAMPERVAN CZY MOTORHOME

Recommended Posts

Piotr1976

Witam.Zastanawiam sie nad zakupem camper van lub motorhome. 

Camper van jest mniejszy ale czasami jak trzeba sie przespac na dziko to wyglada jak zwykly bus.

Motorhome wiekszy wygodniejszy slyszalem ze do wiekszych miast czasami jest zakaz wjazdu - prawda? Itp.

Szukam porady co myslicie? Bede wdzieczny jednak trzeba wydac pare zlotych lepiej nie popelnic bledu. DZIEKI

Share this post


Link to post
Share on other sites
vrs

Chodzi Ci że blaszak vs kamper tak ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Piotr1976

Dokladnie blaszak przerobiony czy kamper?

Share this post


Link to post
Share on other sites
polo63

Witaj.

W ile osób będziecie podróżować-  bo to jest najważniejsza informacja dla mnie jeśli mam Tobie coś doradzić? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Piotr1976

Max 3 osoby 

Widzialem blaszaki przerobione na 3 - 4 osoby wygladaja niezle ale prawdziwe kampery chyba wygodniejszy.

Niektorzy mnie strasza ze ciezko przespac sie w kamperze na " dziko" I w niektorych miastach europy jest zakaz poruszania sie po centrum I w jego okregu. ( ??? )

Przerobionego blaszaka wpuszcza wszedzie ( ??? )

Chcialbym zweryfikowac te informacje no I moze wy cos doradzicie. 

Dzieki

Share this post


Link to post
Share on other sites
bartosz_b

Osobiście jeżdżę normalnym kamperem ale to ze względu na dwójkę dzieci. Zalety takie że mam osobny prysznic i osobny kibelek, dwa pełnowymiarowe łóżka nie składane z foteli tylko w całości z materacami. Jakbym miał jeździć w 2 osoby to chyba bym wybrał takiego blaszaka. Jedziesz jak zwykłym busem, autostrada bez problemu 130 km/h, w mieście bez większego problemu znajdziesz miejsce do parkowania. W przypadku większego kampera takiego jak ja mam to już nie tak łatwo o miejsce do parkowania, czy też manewrowania w wąskich uliczkach. 

Widziałem już kilka razy zakazy wjazdu do miasteczka kamperem, ale patrząc się na to jak tam ciasno na uliczkach było nie dziwię się,

Share this post


Link to post
Share on other sites
Łza Włóczynutka

Jest mnóstwo wad i zalet zarówno po stronie kampera w obudowie vana jak i ze specjalną zabudową. Oba te pojazdy są kamperami. Zakazy wjazdu kamperami spotyka się tu i ówdzie ale nie jest to powszechne. Częściej zdarzają się obszary gdzie zabroniony jest postój kamperów w godzinach nocnych,  Dotyczą one wszystkiego co jest kamperem, wiec przerobionych vanów też. Inna sprawa, że taki camper w vanie nie rzuca się tak w oczy, więc jest szansa na nie złapanie. Tylko czy jest sens zawozić słowiańską dzicz i brak ogłady cywilizacyjnej do krajów które chcesz zwiedzić? Kupować pojazd warty dziesiątki tysięcy € żeby złamać zakazy i zaoszczędzić 20€ na kosztach kempingu w dodatku w kraju w którym jesteś gościem? 

Spanie na dziko jest w niektórych krajach tolerowane w innych nie. W krajach gdzie jest tolerowane, bez problemu staniesz kamperem wielkości autobusu i nikt się czepiał nie będzie. W krajach gdzie nie jest tolerowane, to nawet autkiem wielkości doblo nie umkniesz czyjejś uwagi i policja niezawodnie przyjeżdża z mandatem albo przynajmniej wygonić delikwentów. Więc IMHO ze spaniem na dziko to nie ma znaczenia czy blaszak czy alkowa. Trzeba wybrać pod styl odpoczywania - czy wolisz szybkie i łatwiejsze do prowadzenia i manewrów auto ale ciasne i niezbyt komfortowe jako mieszkanie, czy żółwia, ale dającego komfort mieszkalny.

Share this post


Link to post
Share on other sites
bartosz_b
2 minuty temu, Łza Włóczynutka napisał:

Jest mnóstwo wad i zalet zarówno po stronie kampera w obudowie vana jak i ze specjalną zabudową. Oba te pojazdy są kamperami. Zakazy wjazdu kamperami spotyka się tu i ówdzie ale nie jest to powszechne. Częściej zdarzają się obszary gdzie zabroniony jest postój kamperów w godzinach nocnych,  Dotyczą one wszystkiego co jest kamperem, wiec przerobionych vanów też. Inna sprawa, że taki camper w vanie nie rzuca się tak w oczy, więc jest szansa na nie złapanie. Tylko czy jest sens zawozić słowiańską dzicz i brak ogłady cywilizacyjnej do krajów które chcesz zwiedzić? Kupować pojazd warty dziesiątki tysięcy € żeby złamać zakazy i zaoszczędzić 20€ na kosztach kempingu w dodatku w kraju w którym jesteś gościem? 

Spanie na dziko jest w niektórych krajach tolerowane w innych nie. W krajach gdzie jest tolerowane, bez problemu staniesz kamperem wielkości autobusu i nikt się czepiał nie będzie. W krajach gdzie nie jest tolerowane, to nawet autkiem wielkości doblo nie umkniesz czyjejś uwagi i policja niezawodnie przyjeżdża z mandatem albo przynajmniej wygonić delikwentów. Więc IMHO ze spaniem na dziko to nie ma znaczenia czy blaszak czy alkowa. Trzeba wybrać pod styl odpoczywania - czy wolisz szybkie i łatwiejsze do prowadzenia i manewrów auto ale ciasne i niezbyt komfortowe jako mieszkanie, czy żółwia, ale dającego komfort mieszkalny.

Lepiej tego nie dało się ująć 👍

Share this post


Link to post
Share on other sites
Piotr1976
7 godzin temu, bartosz_b napisał:

Lepiej tego nie dało się ująć 👍

Dzieki za opinie. 

Znajomi maja paugeot boxer. Myslalem aby isc w tym kierunku. Czasami zatrzymuja sie na " dziko " po mimo wyslania  ogomnych pieniedzy ale widzac zdjecia w jakich jadaja kolacje lub sniadanie. Woow. Pojde w tym kierunku kibelek I prysznic maja a z reszta to tak jak piszecie pola kampingowe zalatwiaja temat. Dzieki za opinie 👍

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacekzoo

@bartosz_b mam pytanie trochę poza konkursem. Jak jest w trasie w kamperze? Słychać jak tarabanią się wszystkie talerze, sztućce itp czy jest na tyle ciężki że ,,płynie,, po drodze i nie ma takich atrakcji?

Share this post


Link to post
Share on other sites
bartosz_b
46 minut temu, jacekzoo napisał:

@bartosz_b mam pytanie trochę poza konkursem. Jak jest w trasie w kamperze? Słychać jak tarabanią się wszystkie talerze, sztućce itp czy jest na tyle ciężki że ,,płynie,, po drodze i nie ma takich atrakcji?

Waga nic do tego nie ma. Wszystko się tarabani,  dzwoni i huczy. Dlatego lubię autostrady bo jest cisza :) Ale nie ukrywam że opcja kibelka dla dzieci w trakcie jazdy, lodówka z jedzeniem i przestrzeń dookoła powoduje że czasami na dalsze trasy bez noclegu wolę jechać kamperem niż autem 

Share this post


Link to post
Share on other sites
patriks

Jak masz dobry słuch i odczuwasz wszelakie drgania, to pomiędzy hałasującymi talerzami i sztućcami  usłyszysz i doznasz, jak Ci się woda przelewa pod zbiornikiem pod pryjsznicem  oraz jak zimne bronki skaczą w skrzynce na piwko🤣

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacekzoo
9 minut temu, bartosz_b napisał:

Waga nic do tego nie ma. Wszystko się tarabani,  dzwoni i huczy. Dlatego lubię autostrady bo jest cisza :) Ale nie ukrywam że opcja kibelka dla dzieci w trakcie jazdy, lodówka z jedzeniem i przestrzeń dookoła powoduje że czasami na dalsze trasy bez noclegu wolę jechać kamperem niż autem 

Ok, to w takim razie coraz bardziej sie przekonuję że kamper nie dla mnie. Podczas jazdy wszystkie dźwięki ,,nadprogramowe,, mnie drażnią. Chociażby klucze w schowku, póki ich nie ucisze to w ogóle jechać się nie da :D 

 

czy dobrze pokumałem że podczas jazdy korzystacie z wc, kuchni itp?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...