Skocz do zawartości
BeataZ

Kupiony kamper okazał się popsuty - prośba o wsparcie radami

Rekomendowane odpowiedzi

BeataZ

Witam wszystkich serdecznie

Mamy kampera i niestety zamiast podróży mamy problem.

Kupiliśmy Ford Transit 1996 w czerwcu (sprawdzał niezależny mechanik samochodowy i jeszcze ktoś od „kamperów”) który miał być gotowy do jeżdżenia. 

Okazało się że coś w alkowie cieknie, były próby naprawy, nie okienko, nie wiadomo co. 

Kontaktowałam się z użytkownikiem andrewa1 i remont alkowy wycenił na 6-7 tyś. Do tego w perspektywie jest remont podłogi pod kuchnią bo też coś pociekło.

Za kampera zapłaciliśmy 33 tys i koszt remontu jest dla nas za duży.

Czy jest realna możliwość sprzedania kampera w obecnym stanie? (Bez oszukiwania i ukrywania znanych nam wad)

Czy jest szansa dostać za niego pieniądze, które pozwolą nam kupić kampera w dobrym stanie z 3 punktowymi pasami bezpieczeństwa z tyłu? (Musimy tam 2 foteliki dziecięce zamontować)

 

P.S. Poza mokrymi ścianami to auto jest w dobrym stanie - instalacje, nowe opony, nowe amortyzatory z tyłu.

Edytowane przez BeataZ
P.S. (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cezarr
17 minut temu, BeataZ napisał:

Czy jest realna możliwość sprzedania kampera w obecnym stanie? (Bez oszukiwania i ukrywania znanych nam wad)

Gdybyś wiedziała o tych wadach dałabyś  33 tyś?

A od kogo go kupiłaś od handlarza czy od osoby prywatnej?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
qbek

realnie i uczciwie zawsze szansa jest, za 18-20 k.

albo nie oglądać się na nic i na nikogo i wystawiać za 30k z dopiskiem, że "okazało się jednak, że kamper to zabawa nie dla nas..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
BeataZ

Wiadomo, że za 33tys raczej nie pójdzie.

Ale zastanawiam się ile realnie można by za niego wziąć. I czy kasa ze sprzedaży pozwoli kupić coś innego.

Poza tym oszukiwanie raczej nie wchodzi w grę bo alkowa jest rozgrzebana.

Edytowane przez BeataZ
Dop (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cezarr

Jak alkowa jest rozgrzebana to ja bym naprawiał, ale z myślą że kamper zostanie u mnie na długo.
A teraz to co zrobić, składać to  z powrotem takie jakie jest :hmm:  więcej będziesz stratna jak sprzedaż(sz) :puk:
niż jak naprawisz. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec

ja też bym go zostawił, do Andrewa masz 1,5 godziny jazdy. Niech zobaczy cały pojazd, ile jest jeszcze wad bo zaraz się okaże, że lepiej go na części sprzedać.

Jeżeli jest to kwestia alkowy i podłogi to może warto naprawiać i cieszyć się 5-7 lat ? Podłoga nie zamaka od dołu a prawdopodobnie poszła wilgoć w ścianie, zalała podłogę i jak zacznie się grzebać to wyjdą grube koszty.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TomekKnaus

.... 22 - letni kamper ....

Uszczelnienia zapewne oryginalne ....

Jak nie cieknie okno .... to cieknie z listew narożnych .... gdyż uszczelniacz też ma swoją trwałość .....

Przy takim wieku zabudowy zawsze coś będzie do zrobienia .... przy kolejnym znalezionym kamperze (przy założonym budżecie) też będzie trzeba już "rzeźbić" ....

TOM

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
BeataZ

Plan na kampera jest żeby służył długo długo.

My już plany wakacyjne na 2019 i 2020 mamy ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cezarr

No właśnie obniżając budżet jeszcze bardziej to dopiero będzie problem z kupnem jakiegoś dobrego kampera. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
NieKumaty

Nikt ci nie da Gwarancji , że nastepnego kupisz w idealnym stanie. Tego naprawisz i posłuży ci bardzo długo .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Koczaj

@BeataZ   kapera kupiłaś od osoby prywatnej czy przedsiębiorcy? 
Może warto zastanowić się jeszcze nad rękojmiom ? Obowiązuje ona zarówna przy przedsiębiorcach jak i przy osobach fizycznych. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cezarr
2 minuty temu, Koczaj napisał:

Może warto zastanowić się jeszcze nad rękojmiom ? Obowiązuje ona zarówna przy przedsiębiorcach jak i przy osobach fizycznych. 

Ale kamper jest już rozebrany.

A przynajmniej alkowa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Koczaj

wg mnie nie ma to znaczenia. Należy udokumentować wszystko. Kamper nie zaczął przeciekać w przeciagu paru dni tylko jest to proces długoterminowy. Można by zrobć dokumentację (nie wszystkie wady widać bez rozbórki) i zastanowić się w którą stronę iść. Jako kupujący można określij swoje roszczenia. 

Dość istotne w tej kwestii jest kto sprzedawał i kto kupował pod względem prawnym. Jaka jest relacja kupującedo do sprzedającego.
Jeśli sprzedawał przedsiębiorca, a kupowała osoba fizyczna to mamy relację Przedsiębiorca - komsument . Wówczas dochodzą dodatkowe przepisy konsumenckie, które są dosc mocne. 

W takich sporach ogólnie liczyłbym na polubowne rozwiazanie sprawy, czyli kontakt ze sprzedającym z informacją o problemie. 

Można skorzystać również z bezpłatnej porady prawnej, którą świadczy http://autoprawo.pl. W ciągu 3 dni przysyłają analizę sprawy i możliwość wykupienia u nich usługi. 
Kontaktowałem się z nim zarówno mailowo jak i telefoniczne odpowiedzieli na wszystkie pytania. Nie zapłaciłem nic. (narazie - bo w mim przypadku sprzedający zobowiązał się do pokrycia kosztów naprawy, ale zobaczymy jak to wyjdzie w rzeczywistości.)
 

Nie dałem linka jako reklamę tylko jako pomoc, która może nic nie kosztować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cezarr

Może być ciężko, ale wszystko i tak zależy od kupującego co z tym zrobi. Bo jeżeli umowy są jakieś kombinowane czy
kwoty zaniżone to będzie kicha.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
BeataZ

Przedsiębiorca i kwoty zaniżone :(

Ale przeczytam jeszcze raz umowę (czy nie ma jakiegoś zapisu, że znamy stan techniczny i się z nim zgadzamy) i sprawdzę tego linka. Dzięki

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×