Skocz do zawartości
ddarko112

Dla bezpieczeństwa jazdy

Rekomendowane odpowiedzi

ddarko112

Witam.Jestem nowy na forum i wogóle w temacie.

Przymierzam sie do kupna przyczepy.

Moje pytanie chodzi o bezpieczęstwo gdyż niemam jakiegoś wielkiego holownika (C4Picasso 1,6)

W co powinna byc wyposażona przyczepa dla bezpieczestwa.

Wiem ze hamulec najazdowy i stabilizator,ale jescze cos wyczytalem tu na forum ze jaks hamulec elektryczny czy cos takiego.

Dziekuje wszystkim za prowadzenie takiego forum gdyż mozna sie naprawde wiele nauczyc(zanim sie kupi pierwsząą przyczepe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00
36 minut temu, ddarko112 napisał:

Witam.Jestem nowy na forum i wogóle w temacie.

Przymierzam sie do kupna przyczepy.

Moje pytanie chodzi o bezpieczęstwo gdyż niemam jakiegoś wielkiego holownika (C4Picasso 1,6)

Kilka lat takim holownikiem ciągnąłem. To akurat dość duże i ciężkie auto. Przyczepę do 1300 kg spokojnie pociągnie bez strachu.

 

36 minut temu, ddarko112 napisał:

W co powinna byc wyposażona przyczepa dla bezpieczestwa.

Wiem ze hamulec najazdowy i stabilizator,ale jescze cos wyczytalem tu na forum ze jaks hamulec elektryczny czy cos takiego.

Dziekuje wszystkim za prowadzenie takiego forum gdyż mozna sie naprawde wiele nauczyc(zanim sie kupi pierwsząą przyczepe.

Przede wszystkim rozsądek, i wszelkie bagaże powinny być dobrze rozłożone w przyczepie. Poza tym wszystkie urządzenia jak hamulec i stabilizator sprawne, to samo z oponami.  Możesz sobie zamontować ATC - to taka kontrola trakcji dla przyczep.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ddarko112
21 minut temu, jacek00 napisał:

Kilka lat takim holownikiem ciągnąłem. To akurat dość duże i ciężkie auto. Przyczepę do 1300 kg spokojnie pociągnie bez strachu.

 

Przede wszystkim rozsądek, i wszelkie bagaże powinny być dobrze rozłożone w przyczepie. Poza tym wszystkie urządzenia jak hamulec i stabilizator sprawne, to samo z oponami.  Możesz sobie zamontować ATC - to taka kontrola trakcji dla przyczep.

Chyba wlosnie oto ATC mi chodzi.Czy dużo to pomaga dla niedoświadczonej osoby?Czy warto wydac te 2500zl(bo gdzies czytalem ze tyle kosztuje).

Dzieki za tak szybką odpowiedz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chris_66

Kup coś pasującego do holownika (jak dla mnie to moc silnika diesla x10 = DMC budy) zapakuj to z jajami i głową i ciesz się z jazdy. UN z hamulcem będziesz miał zawsze powyżej 750kg, cała reszta to dodatki bez których spokojnie można jeździć. A bez zdrowego rozsądku żadne ATC ani woda święcona nie pomoże.

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sandbeck

" moc silnika diesla x10 = DMC budy" . A jak to powinno wyglądać dla silnika benzynowego. Mam vectre c chyba 110 KM. DMC przyczepy 1140kg. Ciężko mi się ciągnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chris_66
" moc silnika diesla x10 = DMC budy" . A jak to powinno wyglądać dla silnika benzynowego. Mam vectre c chyba 110 KM. DMC przyczepy 1140kg. Ciężko mi się ciągnie.

Nie mam pojęcia , od zawsze jeżdżę klekotami. I przy kilku holownikach i kilku budkach się to idealnie sprawdziło jako minimum mocy i wagi. Inne parametry też mają znaczenie, ale IMO od tego minimum można zaczynać rozważania.

Vectra C 1,9 150KM z budą 1400 kg śmigała bez zadyszki po wszystkich górach. Przy DMC 1200 w ogóle poezja (ale tam jeszcze aerodynamika była inna)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Łza Włóczynutka

A co w sutuacji, gdy mamy dwa podobne silniki o tej samej mocy i pojemnosci, ale jeden, z grupy renault ma 240nm a drugi z cytroena 300nm? Do obu taka sama czyczepa?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Malinki

DMC przyczepy jest wyliczane z DMC samochodu, krytarium nr1

Moc silnika to kryterium nr 2

Masy mają wpływ na stabilność jazdy zestawu, sprawdza się w każdej drodze;

Moc ma wpływ na przyspieszenia (również hamowanie silnikiem) sprawdza się szczególnie w górach gdzie ma ogromne znaczenie; w tym podpunkcie kolejnym kryterium to skrzynia biegów : manual czy automat. Producenci pozwolą na większe DMC w automacie bo wiedzą że kierowca nie ma możliwości rozłączenia układu napędowego (jazda na tzw, luzie)

Moc silnika to jedno, Moment obrotowy (Nm) to drugie; Dla ciągnięcia przyczep najlepszym rozwiązaniem jest jak wykres Momentu obrotowego będzie jak najbardziej prosty i nisko zawieszony czyli jeśli auto z 240Nm przy 1500obr/min do 2800obr/min będzie dużo lepsze od np. 300Nm ale przy 3500obr/min do 5000obr/min.

W przypadku tych samych silników zależy to od oprogramowania. Nie wiem na ile to wpłynie na DMC przyczepy ale na pewno na komfort jazdy TAK.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ddarko112
6 godzin temu, Malinki napisał:

DMC przyczepy jest wyliczane z DMC samochodu, krytarium nr1

Moc silnika to kryterium nr 2

Masy mają wpływ na stabilność jazdy zestawu, sprawdza się w każdej drodze;

Moc ma wpływ na przyspieszenia (również hamowanie silnikiem) sprawdza się szczególnie w górach gdzie ma ogromne znaczenie; w tym podpunkcie kolejnym kryterium to skrzynia biegów : manual czy automat. Producenci pozwolą na większe DMC w automacie bo wiedzą że kierowca nie ma możliwości rozłączenia układu napędowego (jazda na tzw, luzie)

Moc silnika to jedno, Moment obrotowy (Nm) to drugie; Dla ciągnięcia przyczep najlepszym rozwiązaniem jest jak wykres Momentu obrotowego będzie jak najbardziej prosty i nisko zawieszony czyli jeśli auto z 240Nm przy 1500obr/min do 2800obr/min będzie dużo lepsze od np. 300Nm ale przy 3500obr/min do 5000obr/min.

W przypadku tych samych silników zależy to od oprogramowania. Nie wiem na ile to wpłynie na DMC przyczepy ale na pewno na komfort jazdy TAK.

 

 

Ja mam C4 Picasso disel 1,6 16v moc chyba 115 a moment 270Nm przy olile sie niemyle 2000obr/min. w dowodzie mam napisane ze dmc przyczepy 1260kg. Czyli moge spokojnie szukac do tej wagi czy może lepiej coś lżejszego??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

Witaj.

Każdy z piszących może mieć lekko odmienne zdanie, bo każdy patrzy po sobie.

Pierwsze kryterium to ilość osób...bo jeśli jest was 2 to i 1000 kg będzie wygodna budka. Potem patrzysz na masę tej konkretnej. Myślę że tak 1100-1200 to absolutnie max dla przyjemności jazdy. Wszelkie brakujące rzeczy takie jak AKS można później zamontować i brak tego typu udogodnień nie powinien dyskwalifikowac przyczepy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chris_66
A co w sutuacji, gdy mamy dwa podobne silniki o tej samej mocy i pojemnosci, ale jeden, z grupy renault ma 240nm a drugi z cytroena 300nm? Do obu taka sama czyczepa?

Różnica będzie przy przyspieszaniu, wyprzedzaniu itp inna charakterystyka, inna krzywa momentu i mocy.

 chodziło mi o podstawę poszukiwania DMC przyczepy, bo od czegoś trzeba zacząć

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
czyś
22 godziny temu, Sandbeck napisał:

" moc silnika diesla x10 = DMC budy" . A jak to powinno wyglądać dla silnika benzynowego. Mam vectre c chyba 110 KM. DMC przyczepy 1140kg. Ciężko mi się ciągnie.

W Vectrze C były zdaje się 1.6 w benzynie 100, a potem 105 km (twinport). Będzie się męczył, i powinno być coś większego/mocniejszego. Wprawdzie tym nie jeździłem, ale miałem okazję robić długie trasy po płaskim i po górach Vectrą C mocniejszą, 1.8, 122 KM, astrą H 1.6 115 km, i... szału nie było zwłaszcza astrą.

Na stabilność zestawu nie powinieneś za to narzekać, to już dość masywne auto, z dużym rozstawem kół i osi (tyle że z musu pojedziesz tym spokojnie, bo silnik nie pozwoli na żadne ekstrawagancje). Pytasz o receptę na moc, więc odpowiedź jest w kwestii mocy (ale ważniejsze są masy)

Co do mocy, z benzyniakami jest trochę trudniej, bo kiedykolwiek pisze się o dieslu, w domyśle jest to turbodiesel (rzadko kto myśli o holowaniu wolnossącym dieslem, one są już na wymarciu,  ale 5-cio lub 6-cio  cylindrowym, np. w starym W124, czy transporterem/multivanem/caravelą t4 2.4 - to czemu nie, one uciąg mają niezły, mimo z pozoru b. małej w stosunku do pojemności mocy).

Z benzyniakami już zależy, czy to wolnossące, czy turbodoładowane/doładowane (kompresor), ile cylindrów (2, 3,4,5,6, 8, 10, 12, ale kto by holował pf126p lub 0,9 TwinAirem na jednym albo  W8/W12 od VW/audi lub s500/s600 od MB  na drugim biegunie ?:) ), ile zaworów na cylinder (2, 3, 4, 5), i jaką ma silnik charakterystykę "na wyjściu" (przebieg mocy/momentu obrotowego w funkcji obrotów). I nie ma żadnej złotej reguły.

Wśród wolnossących inną charakterystykę mają silniki 4-cylindrowe 16-ki i 20-ki (szesnasto- lub dwudziestozaworowe), inną 8-ki - do holowania m.zd. lepiej pasują te, które przy tej samej mocy mają 2 zawory na cylinder (8-ki). 16-ki mają wyższą moc, dostępną jednak przy wyższych obrotach, i wysoko "zawieszone" maximum momentu. 8-ki są słabsze, ale za to swój max moment obrotowy osiągają niżej (zwykle od 3 do 3,5, góra 4 tys. obr/min, w 16-kach nawet 4.500-5.500 obr, od 4 tkrpm wzwyż). Wpływa to na charakterystykę. Mając do wyboru dwa benzyniaki - 8V i 16V o tej samej mocy, osobiście biorę 8V (zwykle większa pojemność). Mając tę samą pojemność 8v i 16v - biorę... w łapę wykres mocy/momentu, i ewentualnie szukam opinii na forum. Są przypadki, kiedy przyjemniej holuje się słabszą 8-ką, której nie trzeba piłować do wysokich obrotów, żeby łaskawie zaczęła się odpychać z przyczepą np. na byle podjeździe (zwykle też są to silniki bardziej "pancerne" od 16V/20V - odporność na przegrzanie itp.)

Turbiaki benzynowe ciągną z niskich obrotów (1250-2500 obr/min - w tym przedziale już występuje max momentu obrotowego, i jest on dostępny od tych obrotów do np. 3500-4500 obrotów, czyli przez cały przedział obrotów użytecznych), prawie jak diesle, i dają sobie radę dość swobodnie z cepami, przy których nawet większe silniki wolnossące dostają solidnej zadyszki, mimo tej samej mocy i z pozoru niewiele wyższego momentu obrotowego - patrz wspomniany przeze mnie 1.4 turbo czy to oplowski czy od VAG, on nawet lepiej poradzi sobie z cepą, niż 1.8 z Vectry C, chociaż moc mają równo po 122 KM i moment obrotowy TB jest tylko niewiele większy - 200Nm wobec 167 Nm w Vectrze. Z kolei 1.8 i 2.0 turbobenzyny ciągają dość swobodnie, choćby i 1400 czy 1500 kg. Uturbione benzyniaki przy ciąganiu budy o tej samej masie, palą mniej niż wolnossące (zwykle 1 do 2 l więcej niż diesel, ale oznacza to zwykle 2-5 l mniej niż wolnossąca benzyna, a o ile wyższy komfort holowania).

Wolnossący silnik 5-cio czy 6-cio lub 8-io cylindrowy, to już spora pojemność, moc i moment obrotowy, i praktycznie bez różnicy, czy 2 czy 4 zawory na cylinder, one ciągną bez zająknięcia, również te wolnossące (im więcej cylindrów, tym większy moment obrotowy, równiejszy jego przebieg i lepszy komfort holowania). Pojemności od 2.3-2.5 w górę, ale były nawet 6-cyl. "dwójki" - nawet 2.0L 6-cylindrowy (o ile pamiętam, to do pewnego momentu w BMW i w Mitsubishi były wkładane jednostki 6-ki benzynowe atmosferyczne), ma większy "uciąg" niż 4-cylindrowce o tej samej pojemności (nieznacznie wyższy moment obrotowy na papierze, ale za to uciąg lepszy - 6 cylindrów to 6 cylindrów, równomierny rozkład momentu obrotowego kiedy na 2 obroty wału korbowego przypada nie 4 a 6 suwów pracy), tylko znajdź jeszcze takiego w stanie zdatnym do holowania, a mitsu ztcw lubił się przegrzewać i palić upg. Mały OT - tutaj, mimo że z pozoru jednostki wielocylindrowe (powyżej 4 cyl.), fantastycznie z pozoru pasują do holowania, trzeba poruszać się ostrożnie z innych powodów - o ile fajnie pociągną, to niektóre są wyjątkowo awaryjne lub nie grzeszą trwałością.

A żeby już zupełnie zaciemnić obraz, na forum są opisywane przypadki ciągania cepy peugeotwskim 1.2 pure tech - 3-cylindrowym turbiakiem i pozytywne wrażenia przy tak niepozornej jednostce :)

 

Trochę za dużo zmiennych żeby wyprowadzić jakąkolwiek regułę. Trzeba wziąć na tapetę konkretny silnik, a jeśli nikt o nim nic nie wie (tzn. jak się sprawuje z budą) to popatrzeć na wykresy mocy/momentu, to pozwala oszacować mniej więcej czego można się spodziewać po danym benzyniaku. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sandbeck

Dzięki za bardzo obszerne wyjaśnienie.

Uzupełniłem profil. Moja Vectra c 1,8 122 KM. Osobiście nie polecam do przyczepy powyżej 1100 kg. Niby ciągnie stabilnie ale jazda bardzo spokojna a nawet przy niewielkich wzniesieniach ma zadyszkę. No i się grzeje, należy uważać. Za to bez przyczepy śmiga że aż miło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ddarko112

Znalazlem taki wpis w internecie na strone onetmoto :Zgodnie z przepisami, stosunek DMC pojazdu do DMC przyczepy musi wynosić 1,33:1.

Czy jest naprawde tak przepis?? To znaczy ze jesli mam samochod  DMC1600 to moge max przyczepe o DMC 1070 chodz w dowodzie rejestracyjnym ma wpisane DMC przyczepy1260?

Prosze powiedzcie bo już wkoncu niewem jakej mam szukać.

Pozdrawiam

9 minut temu, ddarko112 napisał:

Znalazlem taki wpis w internecie na strone onetmoto :Zgodnie z przepisami, stosunek DMC pojazdu do DMC przyczepy musi wynosić 1,33:1.

Czy jest naprawde tak przepis?? To znaczy ze jesli mam samochod  DMC1600 to moge max przyczepe o DMC 1070 chodz w dowodzie rejestracyjnym ma wpisane DMC przyczepy1260?

Prosze powiedzcie bo już wkoncu niewem jakej mam szukać.

Pozdrawiam

Sorki żle policzyłem 1600 podzelic 1,33 to jest 1203, ale w dowodzie mam DMC 1260.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chris_66
16 minut temu, ddarko112 napisał:

Znalazlem taki wpis w internecie na strone onetmoto :Zgodnie z przepisami, stosunek DMC pojazdu do DMC przyczepy musi wynosić 1,33:1.

Czy jest naprawde tak przepis?? To znaczy ze jesli mam samochod  DMC1600 to moge max przyczepe o DMC 1070 chodz w dowodzie rejestracyjnym ma wpisane DMC przyczepy1260?

Prosze powiedzcie bo już wkoncu niewem jakej mam szukać.

Pozdrawiam

Sorki żle policzyłem 1600 podzelic 1,33 to jest 1203, ale w dowodzie mam DMC 1260.

tak, jest nasz krajowy wynalazek 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×