Skocz do zawartości
adje

[Relacja] Od Nordkappu do Trolltungi

Rekomendowane odpowiedzi

Łza Włóczynutka

Zdjęcia robią wrażenie, wyobrażam sobie jak to było w realu;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adje

 

W planie na następny dzień mieliśmy przejazd Drogą Śnieżną. Od Lærdal gdzie zaczyna się ta droga widokowa z parkingu przy Bessegen dzielił nas jeszcze spory kawałek. Dojazd w najbliższą okolicę nie wchodził w rachubę ale po orzeźwieniu się w rześkiej wodzie jeziora zmęczenie na tyle z nas spłynęło, że postanowiliśmy choć trochę przesunąć się w kierunku  Lærdal. Jak to najczęściej bywa, najatrakcyjniejsze miejsca biwakowe albo są zajęte albo zauważa się je wtedy, gdy się jeszcze ich nie szuka. Tak też było tym razem. Tuż za parkingiem na którym biwakowaliśmy dzień wcześniej było kilka fajnych miejsc ale gdy już chcieliśmy znaleźć coś konkretnego to ni w ząb…I tak dojechaliśmy do jeziora Vangsmjøse gdzie na samym jego początku znaleźliśmy parking z WC i wodą (61.156221, 8.666150)DSC_5253.thumb.JPG.44139d6322312d3430f0cc7324518f69.JPGDSC_5254.thumb.JPG.68ab4115918012a893c3cf3914344bfa.JPG

Jako miejsce biwakowe,nie należało do wymarzonych wprawdzie nad jeziorem, widoczki :ok: ale zejście do wody strome i droga pomiędzy parkingiem a jeziorem ale przecież chodziło tylko o spędzenie nocy, a pluskanie w jeziorze już trzeba było odpuścić.:mad:IMG_20180703_202409.thumb.jpg.f6a18477bc1c7dc128d2376f88ef7e0e.jpg
Rano znowu powitało nas słońce. Ruszamy w dalszą drogę, oczywiście z przerwami bo jak się nie zatrzymać w takim miejscu?DSC_5256.thumb.JPG.4ab0c7cb5b14b6897eb208686172eb66.JPG
W pobliżu Lærdal zjeżdzamy z głównej drogi, jedziemy  do  Borgund by zobaczyć Borgund stavkirke , kościół klepkowy zbudowany w 1180 r, który jest najlepiej zachowanym tego typu kościołem w Norwegii.

DSC_5258.thumb.JPG.6493378d3756d9ba579fbc604374c522.JPGSAM_5289.thumb.JPG.b82426ed7e6903888fcc2e032c09ca0f.JPGDSC_5273.thumb.JPG.4dc563d881fb2f266395c292db212264.JPG

(wstęp 90 NOK/osoba)Jako bilet wstępu otrzymujemy takie naklejki.:smirk:45421383_550829548694886_361082311506132992_n.thumb.jpg.7954a32f497fcc395295288f4580de47.jpg

Wewnątrz ołtarz i ambona z XVI-XVII w, żadnych ław ani sztucznego oświetlenia. Światło wpada przez wąskie okna.DSC_5262.thumb.JPG.db7a407a8a650051874c32c0fc83ee22.JPGDSC_5270.thumb.JPG.ee6718e9128a5883c368fa7333b116e0.JPGDSC_5265.thumb.JPG.0e51bf18cecc947e5af511d7ce422e60.JPG

Dzwonnica wznosi się obok.DSC_5278.thumb.JPG.9106f00d54ac167de60697585bf58116.JPG Kościół obecnie pełni tylko rolę muzeum, obok znajduje się drugi kościół, znacznie nowszy w którym obecnie są odprawiane msze.DSC_5276.thumb.JPG.7716cc52abf320f12fe93bfd02882bc7.JPGPrzed kościołem znajdujemy metalową polerowaną kulę. Oprócz tego, że możemy się w niej przejrzeć nieco zniekształceni nie znajdujemy innego zastosowania.DSC_5285.thumb.JPG.2e9ff3fb195823065931b1683b01c237.JPG

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Magda Pawłowicz

Byłam ciekawa czy też tu zawitacie i ...proszę :) Widzę, ze pogoda też  Wam w tym miejscu dopisała :) Gdzie spaliście w tej okolicy ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
JacekSz

Cudnie w tej Norwegii. 🤩

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
grace
W dniu 4.11.2018 o 18:50, Magda Pawłowicz napisał:

Byłam ciekawa czy też tu zawitacie i ...proszę :) Widzę, ze pogoda też  Wam w tym miejscu dopisała :) Gdzie spaliście w tej okolicy ?

Och Madzia, zanim dotarliśmy na nasz nocleg, zaliczyliśmy jeszcze kilka norweskich atrakcji. Mieliśmy tak napięty plan, że prawie na każdy nocleg docieraliśmy późnym wieczorem, co w Norwegii, szczególnie o tej porze roku w ogóle nam nie przeszkadzało. Non stop przecież było jasno 😉 A na nasz najbliższy nocleg musieliśmy dotrzeć aż do Oddy... ale o tym wkrótce napisze adje 🙂

Pozdrawiam serdecznie!

Grażka 🙂

W dniu 5.11.2018 o 21:01, JacekSz napisał:

Cudnie w tej Norwegii. 🤩

Przecudnie Jacku... 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Magda Pawłowicz
1 minutę temu, grace napisał:

Och Madzia, zanim dotarliśmy na nasz nocleg, zaliczyliśmy jeszcze kilka norweskich atrakcji. Mieliśmy tak napięty plan, że prawie na każdy nocleg docieraliśmy późnym wieczorem, co w Norwegii, szczególnie o tej porze roku w ogóle nam nie przeszkadzało. Non stop przecież było jasno 😉 A na nasz najbliższy nocleg musieliśmy dotrzeć aż do Oddy... ale o tym wkrótce napisze adje 🙂

Pozdrawiam serdecznie!

Grażka 🙂

Super :) Atrakcji moc :) Czuję, że "uwiodła " Was chyba trochę Norwegia, co? Ja od kilku lat tam wędrując ciągle mam jeszcze coś, co chciałabym zobaczyć, a przecież na świecie jeszcze tyle innych pięknych miejsc ... Pozdrawiam  :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
grace
4 minuty temu, Magda Pawłowicz napisał:

Super :) Atrakcji moc :) Czuję, że "uwiodła " Was chyba trochę Norwegia, co? Ja od kilku lat tam wędrując ciągle mam jeszcze coś, co chciałabym zobaczyć, a przecież na świecie jeszcze tyle innych pięknych miejsc ... Pozdrawiam  :)

Uwiodła nas bardzo... Jeśli jeszcze dane nam będzie pojechać do tego cudownego kraju, zrobimy to już bez tak napiętego planu, ciesząc się otaczającymi widokami i zatrzymując się w każdym urzekającym nas miejscu. Takie mamy marzenia... A co z nich wyjdzie, zobaczymy 🙂

Miłego wieczorku!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adje

Wracamy na główną drogę i jedziemy w kierunku Lærdal. :drive:

E 16 skręca do ponad 24 kilometrowego Lærdaltunelu łączącego Lærdal i Aurland, my z ronda tylko spoglądamy na wjazd do niego i dalej  jedziemy drogą nr 5 do Lærdal .

Tam krótka przerwa na nakarmienie Vitpera. (15,93 NOK za litr ON)

Jadąc dalej z 5 zjeżdżamy na 245  zgodnie z drogowskazami kierującymi nas Aurladsvegen, kilka kilometrów brzegiem Lærdalfjordu i wreszcie skręcamy w stronę gór.

Na samym początku wita nas wodospad. Oczywiście zatrzymujemy się.DSC_5287.thumb.JPG.a06a32e172851e9746394e9775abce05.JPG

Z góry właśnie zjeżdżają dwa kampery rozsiewając wokół siebie niezbyt przyjemny aromat przypalonych hamulców.

Przez kolejne kilka kilometrów droga łagodnie wznosi się do góry. Z prawej strony mamy porośnięte drzewami zbocze góry z lewej w dolinie widać wzburzoną rzekę. DSC_5290.thumb.JPG.afaebae077d82aa709a8516cc16a6470.JPG

W miejscu gdzie zaczynają się serpentyny pojawiają się niewiele oddalone od drogi wodospady. Oczywiście robimy kolejną przerwę. Na mapie znalazłem w tym miejscu nazwę Vardahaugselvi ale to chyba nazwa rzeki a nie wodospadów. DSC_5296.thumb.JPG.63a7370bb2d5e8cc4ed4fbcad9d738ea.JPGDSC_5294.thumb.JPG.642e7d2a01ad4a80464b9a2fa2e9603b.JPG

Dalej przez krótki odcinek jest trochę mniej widokowo, po obu stronach drogi drzewa zasłaniają widoczność. Ale im wyżej tym roślinność niższa. I po kilku chwilach już nic nam nie zasłania widoków.

Wjeżdżamy na płaskowyż o wysokości około 1300 m.n,.p.m. czyli na odcinku około 15km przewyższenie wynosi 1300m.

Pojawiają się płaty śniegu my jednak cały czas wyczekujemy kiedy zaczną się ogromne zaspy, przejazd przy śnieżnych ścianach o wysokości kilku metrów  o czym czytaliśmy i słyszeliśmy.

Dojeżdżamy do Flotane najwyżej położonego punktu widokowego.

DSC_5308.thumb.JPG.a7b77d547964a86b45a4747c577af071.JPGDSC_5313.thumb.JPG.4cae1c202b6bdf485b83167a2d1319e8.JPGDSC_5301.thumb.JPG.cffcf7a4d90d73a0d0db7c7e4fef1c49.JPGDSC_5305.thumb.JPG.611049dd222d7123738e1c6f76326a4f.JPG

Miejsce wspaniałe! Wokół góry, kilka jeziorek, płaty śniegu przy jeziorkach… No właśnie, przy jeziorkach! A gdzie te zaspy przy drodze? Śnieżne ściany ? Ruszamy więc dalej w poszukiwaniu zwałów śniegu.

DSC_5321.thumb.JPG.ec2747337463a0b32fc57be59f96ee7f.JPGDSC_5327.thumb.JPG.d946f8e5d5784da4e7ef5773303cfcd3.JPGDSC_5328.thumb.JPG.ec04dc9cca65fb0e0189fa81416e5bff.JPG

I tak czekając na śnieżne eldorado oglądając okolicę z kilkoma przerwami dotarliśmy do miejsca gdzie rozpoczyna się zjazd. W dola pojawił się Aurlandfjord i miejscowość Aurland.

DSC_5330.thumb.JPG.5f8637a594c101ba4eeb4542e4bd99bf.JPGDSC_5331.thumb.JPG.33fa004723d4c36d334bba075149a63f.JPG

Chwilę później dotarliśmy do punktu widokowego Stegastein ze wspoaniałym widokiem na Aurland i fjord. Znajduje się tu platforma widokowa wysunięta w przepaść zakończona szybą. Szyba-barierka jest ustawiona pod skosem, tak więc można się o nią oprzeć. Trochę trudno się przełamać i zaufać wytrzymałości szyby. Ale wrażenia niezapomniane, jakby się wisiało nad przepaścią.DSC_5338.thumb.JPG.96d90b87d427f4343eeb8fcff80059b5.JPG

Tylko gdzie te zaspy??? Przecież zjechaliśmy już z wysokości 1300 na 650 m. Ale jeszcze mamy nadzieję, że jakieś anomalia sprawiają, że niżej jest więcej śniegu niż u góry.

Serpentynami zjeżdżamy do Aurland. Zasp niet.:'( Więc może to nie ta droga???:niewiem:

Sprawdzamy drogowskazy, mapy, opisy. Aurlandsfjellet, Aurladsvegen, Snøvegen, Droga śnieżna,Fv243 to jedno i to samo, pomyłki nie było. Więc gdzie ten śnieg???

Chyba wysokie temperatury wiosną stopiły największa atrakcję drogi snieżnej.:pad:

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Magda Pawłowicz

Albo ciepła, słoneczna  wiosna i lato w Norwegii, jak w tym roku, albo zaspy przy drogach :) Dwa lata temu mieliśmy dużo bardziej kapryśną pogodę w tych okolicach, więc trochę śniegu zobaczyliśmy na potwierdzenie, że jedziemy górską śnieżną drogą.Sama droga bardzo mi się podobała. Niepozorny początek od strony Laerdal,  surowe krajobrazy na wyżej położonym terenie i bajkowy  kolor Aurlandfjordu na koniec.

IMG_0648.JPG

IMG_0647.JPG

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×