Jump to content
rogaliki

camping i baseny dla nastolatków

Recommended Posts

mac28

Wracając do Zalaegerszeg to zostaliśmy na kempingu w dwa zestawy. Ze względu na to toalety jak i cała reszta czyściutka chociaż woda dalej śmierdzi. 

Na terenie Aquacity naliczyliśmy ok. dziesięciu "człowieków" poza nami. Byliśmy straszeni wieloma wpisami na temat niebezpiecznych zjeżdżalni ale nie odczuliśmy nic takiego. Łączenia na rurach są wyczuwalne ale nie są ostre i po kilkunastu zjazdach nie mamy otarć skóry itp. Jedna zjeżdżalnia wielotorowa jest nieczynna, brakuje jej dolnej części. Odbierając kupon z kempingu mamy 20% zniżki na Aquacity i na hasło camping dostaliśmy też w termach jednak tam jest to uwzględnione w cenniku i chyba było to więcej niż 20%. Temperatury w basenach wg plakietek 26-28 stopni. Są też trzy małe oznaczone jako jacuzzi i tam ok. 36 st.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomii

Jestem obecnie w Zalakaros. Jesteśmy tu chyba 4 raz i zawsze nas tu ciągnie.

Zalakaros ma tą przewagę że poza fajnymi basenami, miejscowość jest taka trochę kurortowa. Wieczorem otwartych jest sporo knajpek, jest kino, rożne koncerty. Kemping z jednej strony straszy z drugiej ma swój urok i klimat. 

Sklep dobrze zaopatrzony tuż przy bramie kempingu a obok sklepu stragan z owocami i warzywami.

Zalaegerszegu przeszkadzało mi 3 lata temu to że tłumu spacerowiczów z miasta wchodziły sobie na teren kempingu. Chodzili wszyscy sobie na plażę nad jeziorem. Wieczorem były już pustki ale w dzień bałem się czy ktoś sobie czegoś z przedsionka nie pożyczy.

Woda w łazience śmierdzi i zawsze śmierdziała. W Lipocie woda w łazience też ma specyficzny zapach. Takie ujęcie i nic z tym nie robią.

Share this post


Link to post
Share on other sites
elaola
2 godziny temu, Tomii napisał:

Jestem obecnie w Zalakaros. Jesteśmy tu chyba 4 raz i zawsze nas tu ciągnie.

Zalakaros ma tą przewagę że poza fajnymi basenami, miejscowość jest taka trochę kurortowa. Wieczorem otwartych jest sporo knajpek, jest kino, rożne koncerty. Kemping z jednej strony straszy z drugiej ma swój urok i klimat. 

Sklep dobrze zaopatrzony tuż przy bramie kempingu a obok sklepu stragan z owocami i warzywami.

Zalaegerszegu przeszkadzało mi 3 lata temu to że tłumu spacerowiczów z miasta wchodziły sobie na teren kempingu. Chodzili wszyscy sobie na plażę nad jeziorem. Wieczorem były już pustki ale w dzień bałem się czy ktoś sobie czegoś z przedsionka nie pożyczy.

Woda w łazience śmierdzi i zawsze śmierdziała. W Lipocie woda w łazience też ma specyficzny zapach. Takie ujęcie i nic z tym nie robią.

He, he, he dobrze, że jest kino. Można ciekawy film obejrzeć :):):)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomii
2 godziny temu, elaola napisał:

He, he, he dobrze, że jest kino. Można ciekawy film obejrzeć :):):)

Krecik się dzieciakom jak najbardziej podobał ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
rogaliki

W zeszłym roku w końcu wybraliśmy się do Zalakaros. Camping rzeczywiście specyficzny, ale ma swój urok i klimat. Bez luksusów, ale z cudnym drzewostanem. Camping oddalony od basenów, wstęp dodatkowo płatny. Bez możliwości wchodzenia i wychodzenia z terenu. 

Albo trafiliśmy na bardzo dużo gości ( tydzień w pierwszej połowie lipca 2018) albo jest tam  za mało  basenów zewnętrznych. Tłok był olbrzymi. 

Cześć dodatkowo płatna, wewnetrzna przeogromna. 

A teraz znów w trasie na Węgry. 😜

I znów ten sam plan - wybawic się na zjezdzalniach z dwójką 14latkow. 

Sama jeszcze w to nie wierzę, ale postanowiliśmy jednak na początek odwiedzić Hajduszoboszlo. 😱

Po kilku dniach zamierzamy przenieść się gdzieś w miarę niedaleko. 

Myślimy o Cegled, Bogacs A może coś innego? 

Generalne wschodnie Węgry. 

Zależy nam na

-atrakcjach dla nastolatków

-campingu przy basenach z możliwością dowolnej ilości przemieszczania się pomiędzy campingiem A basenami 

-fajnym miasteczku

Może macie jakieś typy do polecenia? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
konrad_b

Zobacz na Cserkeszolo, atrakcji tam za wiele nie ma, ale i tak chyba lepiej jak w Berek ;)

Kemping połączony z basenem

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomii
2 godziny temu, rogaliki napisał:

Bez możliwości wchodzenia i wychodzenia z terenu. 

Jestem w Zalakaros prawie co sezon. Zawsze Pani na recepcji wypisuje nam karty, które pozwalają na wychodzenie z basenów i wracanie na nie. Musieliście czegoś nie dogadać na recepcji. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
rogaliki
10 godzin temu, Tomii napisał:

Jestem w Zalakaros prawie co sezon. Zawsze Pani na recepcji wypisuje nam karty, które pozwalają na wychodzenie z basenów i wracanie na nie. Musieliście czegoś nie dogadać na recepcji. 

10 godzin temu, Tomii napisał:

Jestem w Zalakaros prawie co sezon. Zawsze Pani na recepcji wypisuje nam karty, które pozwalają na wychodzenie z basenów i wracanie na nie. Musieliście czegoś nie dogadać na recepcji. 

Masz rację, dostaliśmy kartę, która dawała możliwość jednoktotnego powrotu na basen w ciągu dnia. Pisząc to miałam na myśli nieograniczony wstęp na baseny w ciągu dnia. 

A jak wg Was wygląda Cegled? 

Czy tam baseny są koło campingu? Jak często można się przemieszczać pomiędzy? Jak atrakcje dla młodych? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
rogaliki
W dniu 2.07.2018 o 14:30, rogaliki napisał:

O Hajduszoboszlo nawet nie pomyślałam. Dużo mogę zrobić dla moich dzieci, ale nie wiem czy nalezy do tego wyjazd do Hajduszoboszlo. W moich oczach jest to moloch jak Władysławowo w środku sezonu. A może nie jest tam tak żle? Może teraz nie ma jeszcze sezonu? Może rzeczywiście Hajduszoboszlo?

Zasialiscie w zeszłym roku ziarno ciekawości. W tym roku startowalismy już 24.06 i zdecydowaliśmy, że na pierwszy ogień idzie właśnie Hajduszoboszlo. 😱

Jesteśmy bardzo pozytywne zaskoczeni. Camping bardzo spoko, pełno wolnych miejsc. Stoimy blisko wejść na baseny, blisko toalet i w pełnym cieniu. Baseny bardzo fajnie, dla każdego coś dobrego, porownalabym je najbardziej do Sarvar. I teraz największe zaskoczenie - nie ma tlokow. W basenach pełno miejsca, na zjeżdżalnie nie ma w ogóle kolejek,  wręcz powiedziałabym, ale stoją puste. Miasteczko odpowiednie na wieczorne spacery. Mieliśmy w czwartek już odwiedzać kolejne miejsce, ale dostajemy do niedzieli. 🤪

Share this post


Link to post
Share on other sites
beadia
W dniu 3.07.2018 o 06:51, Tomii napisał:

Jestem obecnie w Zalakaros. Jesteśmy tu chyba 4 raz i zawsze nas tu ciągnie.

Zalakaros ma tą przewagę że poza fajnymi basenami, miejscowość jest taka trochę kurortowa. Wieczorem otwartych jest sporo knajpek, jest kino, rożne koncerty. Kemping z jednej strony straszy z drugiej ma swój urok i klimat. 

Sklep dobrze zaopatrzony tuż przy bramie kempingu a obok sklepu stragan z owocami i warzywami.

Zalaegerszegu przeszkadzało mi 3 lata temu to że tłumu spacerowiczów z miasta wchodziły sobie na teren kempingu. Chodzili wszyscy sobie na plażę nad jeziorem. Wieczorem były już pustki ale w dzień bałem się czy ktoś sobie czegoś z przedsionka nie pożyczy.

Woda w łazience śmierdzi i zawsze śmierdziała. W Lipocie woda w łazience też ma specyficzny zapach. Takie ujęcie i nic z tym nie robią.

 

W dniu 23.06.2019 o 22:15, Tomii napisał:

Jestem w Zalakaros prawie co sezon. Zawsze Pani na recepcji wypisuje nam karty, które pozwalają na wychodzenie z basenów i wracanie na nie. Musieliście czegoś nie dogadać na recepcji. 

Na którym kempingu w Zalakaros sa baseny?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomii
32 minuty temu, beadia napisał:

Na którym kempingu w Zalakaros sa baseny?

Na żadnym. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
beadia
W dniu 27.06.2019 o 08:40, beadia napisał:

 

Na którym kempingu w Zalakaros sa baseny?

To nie rozumiem. O którym kempingu piszecie w Zalakaros że Pani w recepcji wypisuje karty na wychodzenie z basenów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacek00
To nie rozumiem. O którym kempingu piszecie w Zalakaros że Pani w recepcji wypisuje karty na wychodzenie z basenów.
O kempingu w Zalakaros. Baseny tam są osobnym obiektem i trzeba do nich się po prostu pofatygować

Share this post


Link to post
Share on other sites
beadia

Rozumiem.  A na jakim kempingu nocujecie najbliżej do Aquaparku? I czy nie wychodzi to drogo płacić oddzielnie camping i Aquapark? Nie byliśmy nigdy na Węgrzech stąd tyle pytań. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...