Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

JolaR

Zawsze mam obiekcje przed zamieszczaniem na forum opowieści o podróżach bez przyczepy, szczególnie z tego powodu, że mało się tu udzielam i tylko opowiadam o swoich wojażach.

Ale postanowiłam to zrobić zachęcona przez znacznie bardziej zasłużoną  tu Basię - filipinkę :)  - jedną z sześciu wspaniałych uczestniczek tej eskapady!

Zapraszam zatem do poczytania o naszych przygodach i obejrzenia zdjęć przepięknych pustynnych krajobrazów!

Mam nadzieję, że Basia się nie zniechęciła i jeszcze nie raz wyruszy ze mną po przygodę! :)

Część pierwsza

Część druga

Część trzecia

Ciąg dalszy nastąpi!

 

 

27173467_953264041496300_6919425102907280282_o.jpg

IMG_9474.JPG

DSC_0064.JPG

DSC_0633.JPG

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mandrol

Jolu, zaczynam czytać...

Huge RESPECT dla wszystkich zwariowanych babek!!!:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
filipinka

Jolu świetnie to opisujesz. Fajnie się wspomina. Aż chcę się więcej :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
JolaR
Napisano (edytowane)

DSC_1152.thumb.JPG.303a5045257e3074a478dfe11b42edb4.JPG

Liczę na więcej razem z Tobą, Basiu! :) Może się jeszcze skusisz na te rowery? 

 

 

 

Zapraszam wszystkich na ostatnią część wspomnień pustynnych, w której wyjaśniam m.in. jakim cudem ta egzotyczna przygoda kosztowała nas niecałe 850 złotych :)

http://jolaryd.blogspot.com/2018/06/izrael-3001-6022018-pustynia-negew-park_28.html#more

 

 

Edytowane przez JolaR (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×