Jump to content
patryk konin

Rejestracja przyczepy z Anglii

Recommended Posts

patryk konin

Dodatkowo musze to ubezpieczyć?

mieki dowod i tak dalej to będzie wszystko od razu na mnie nie mogę zrobić np tylko badania technicznego i reszta niech juz sie zajmuje kupujacy i od razu rejestruje na siebie

Share this post


Link to post
Share on other sites
Astrah

Na podstawie czego zrobisz ten przegląd?

Share this post


Link to post
Share on other sites
patryk konin

Babka w w informacji w starostwie powiatowym powiedziała że robia badania bez tablic ale to chyba musi być dowód rejestracyjny z np: innego kraju

myślałem zrobić przeglad na podstawie numeru ramy

Problem kolejny polega na tym że numer ramy jest wybity a numer VIN jest tylko na oknach... POMOCY

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Astrah

Najlepiej , najszybciej , najpewniej  co z tym zrobić dowiedzieć się w wydz. komunikacji w którym przyczepa będzie tymczasowo rejestrowana.

Share this post


Link to post
Share on other sites
patryk konin

Nic się tam nie dowiedziałem jak powiedziałem że umawa jest w 2językach to pani zasugerowala że pewnie spisana w Polsce a jak powiedziałem że ktoś chce ją ode mnie kupić to powiedziała że coś kombinuje 

Share this post


Link to post
Share on other sites
NieKumaty

A nie możesz jej tak sprzedać bez rejestracji , niech to zrobi kupujący .

Share this post


Link to post
Share on other sites
mr0soze

Swoją angielkę przyciągnąłem sobie kila miesięcy temu i temat przerabiałem.

Na przegląd jedziesz jedynie z umową kupna sprzedaży. Na jej podstawie diagnosta robi 1 przegląd w kraju. Jeżeli jest ot przyczepa ciężka pamiętaj, że musi mieć działające światło wsteczne.

Następnie osoba która kupiła od Ciebie przyczepą idzie z tym badaniem i umowa kupna - sprzedaży do wydz. komunikacji. tam dostaje druk oświadczenia, że przyczepa nie miała tablic rejestracyjnych  i pisze oświadczenie , że jest to przyczepa z Anglii i że tam przepisy wymagaja rejestracji takiej przyczepy. idzie zapłacić kase do okienka i ma przyczepę zarejestrowaną. Wszystkie inne historie można sobie wsadzić mieędzy wiersze...jeżeli diagnosta nie zna przepisów to jedź do innego....ja to ogarnąłem w 1 dzień

Share this post


Link to post
Share on other sites
Astrah
19 minut temu, mr0soze napisał:

Swoją angielkę przyciągnąłem sobie kila miesięcy temu i temat przerabiałem.

Na przegląd jedziesz jedynie z umową kupna sprzedaży. Na jej podstawie diagnosta robi 1 przegląd w kraju. Jeżeli jest ot przyczepa ciężka pamiętaj, że musi mieć działające światło wsteczne.

Następnie osoba która kupiła od Ciebie przyczepą idzie z tym badaniem i umowa kupna - sprzedaży do wydz. komunikacji. tam dostaje druk oświadczenia, że przyczepa nie miała tablic rejestracyjnych  i pisze oświadczenie , że jest to przyczepa z Anglii i że tam przepisy wymagaja rejestracji takiej przyczepy. idzie zapłacić kase do okienka i ma przyczepę zarejestrowaną. Wszystkie inne historie można sobie wsadzić mieędzy wiersze...jeżeli diagnosta nie zna przepisów to jedź do innego....ja to ogarnąłem w 1 dzień

Niepotrzebne   wprowadzasz ludzi w błąd.  Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę hasło - dokumenty potrzebne do badania technicznego. Wszystko czarno na białym. Badania z tzw. natury to już przeszłość.

Edited by Astrah (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
mr0soze

Jeżeli jest tak jak  Ty piszesz to żadna przyczepa z Anglii nie mogłaby być zarejestrowana w Polsce...a jednak je rejestrują.....co do samych tablic to zawsze można przywieźć przyczepę na lawecie ( motocykle też rejestrowałem bez tablic)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Astrah
1 godzinę temu, mr0soze napisał:

Jeżeli jest tak jak  Ty piszesz to żadna przyczepa z Anglii nie mogłaby być zarejestrowana w Polsce...a jednak je rejestrują.....co do samych tablic to zawsze można przywieźć przyczepę na lawecie ( motocykle też rejestrowałem bez tablic)

Coś niestety nie do końca czytasz ze zrozumieniem to co napisałem. Dlaczego żadna przyczepa z Anglii nie mogłaby być zarejestrowana? Napisałem koledze jaka jest droga jak pojazd nie posiada zagranicznego dowodu rej.  Tak samo jest np. z traktorami z Holandii. Brak tablic nie jest żadnym problemem. Odsyłam do dzienników ustaw które to regulują. Diagnosta musi mieć dokument na podstawie którego przeprowadzi  przegląd a umowa kupna już nim nie jest. Może są w Polsce miejsca gdzie wykonywane są badania na podstawie umów kupna ale odbywa się to nie do końca zgodnie z przepisami. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
mr0soze

Przyczepy z Anglii nie posiadają dowodów rejestracyjnych... Wszystkie przyczepy.... Czy to naczepy do tirów czy lekki czy kempingowe.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Astrah
38 minut temu, mr0soze napisał:

Przyczepy z Anglii nie posiadają dowodów rejestracyjnych... Wszystkie przyczepy.... Czy to naczepy do tirów czy lekki czy kempingowe.

No i co z tego? Oczywista oczywistość która nie przeszkadza w legalnej rejestracji przyczepy w Polsce.

Edited by Astrah (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
mr0soze

Teraz t już nic nie rozumiem...chcesz mi udowodnić że stacje diagnostyczne robią badania przyczep z Anglii nielegalnie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
adaml61

Rejestrowałem 2 sztuki ,umowa z Anglii ,do wydziału komunikacji , dowód bez danych czerwone tablice i skierowanie na badanie techniczne , diagnosta ustala dane techniczne , dopuszcza do ruchu , do wydziału komunikacji ,stałe tablice i dowód tymczasowy i po sprawie .Obowiązkowo tabliczka znamionowa i numer ramy ,jak niema tabliczki opinia negatywna i pozamiatane .A diagnosta musi mieć skierowanie takiego pojazdu na badanie ,bo nigdy nie był rejestrowany .

Share this post


Link to post
Share on other sites
Astrah
3 godziny temu, mr0soze napisał:

Teraz t już nic nie rozumiem...chcesz mi udowodnić że stacje diagnostyczne robią badania przyczep z Anglii nielegalnie?

Nielegalnie to za duże słowo , niezgodnie z obowiązującym prawem to będzie lepsze sformułowanie. 

adaml61 opisał tak jak to się powinno mniej więcej odbyć . 

A tak na koniec - bez złośliwości z majej strony- zanim wytkniesz komuś brak znajomości przepisów posiedź 15 minut na internecie , znajdziesz tam wszystkie akty prawne które to regulują.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...