Skocz do zawartości
krzall

Avondale Avocet 2003 renowacja dachu

Rekomendowane odpowiedzi

krzall

Dzień dobry.  W moim domku z 2003 roku na dachu na skraju (przynajmniej to zauwazylem) pojawiły się takie pajączki pekniecia moim zdaniem powierzchowne ale chciałbym to jakoś naprawić. Jak wiem nie jest metalowe poszycie tylko jakiś laminat z tworzywa. Czy może macie jakiś patent na renowację takich dachów? Malowanie jakimś tworzywem z pędzla czy coś podobnego ? Będę wdzięczny za naprowadzanie na rozwiązanie.  Dziękuję i pozdrawiam 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo
9 godzin temu, krzall napisał:

 Może jakieś zdjęcie?   Więcej szczegółów podajesz więcej informacji otrzymujesz ... 

No właśnie :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
krzall
Napisano (edytowane)

Pajaczki wiele razy opisywane,  powierzchowne.  Nie bardzo jak mam zrobić zdjęcie,  ponieważ jest tak duże nasłonecznienie że nie są widoczne po zrobieniu foty. Ale jeśli cię to w to wypadku naprowadzi to ok. 

Swoją drogą... Ponawiam pytanie o produkt renowacyjny do zewnętrznych powierzchni. Zabezpieczający a jednocześnie uszczelniający te pajaczki. Kolor najchętniej biały. Czytałem tu na forum o malowaniu powierzchni farba do PCV ale bez szczegółów.  Czytałem o naprawie zelkotem itp ale też bez rozwinięcia w przypadku angielek.  Ma ktoś z tym doświadczenie i się podzieli?  

Z góry dziękuję 

Dla kolegi jacekzoo postaram się o jakieś nocne zdjęcia :-P,  na razie tyle musi Ci wystarczyć :-D 

12000078_DSC_3709.JPG

Edytowane przez krzall
Dodanie grafiki (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
krzall
3 godziny temu, jacekzoo napisał:

Nie bądź taki zgryźliwy :D

Dobry klej do pcv białys, zpachla do ubytków do pcv

Dziękuję 

Jak rozumiem są to materiały wypełniające rysy, ubytki. Czy jak je stosowałeś, bądź widziałeś jak ktoś je stosuje to wykańczanie powierzchni było jakimś lakierem? Farbą?  Czy pozostawione po prostu w wersji soft?  

Rysy są na tyle małe że będzie to nakładanie nadmiarowe.  Jak szpachlowanie.  Czyli obróbka - szlifowanie i coś na to dalej położyć?  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Używałem kleju, do sklejenia pękniętego zderzaka, baaaardzo mocno trzyma, ale od wierzchu widać pęknięcie. Ja kleiłem od spodu po zdemontowaniu zderzaka.  Póki co nie wykańczałem tego na glancuś. Ale jak mnie najdzie to zdemontuje jeszcze raz, zaszpachluje tą szpachlą i dam do lakierowania  

Ten drugi środek jest jak szpachla do auta tylko w tym wypadku do tworzywa. Tego po rozmowie ze sprzedawcą nie zastosowałem. 

 

Podejżewam że w Twoim wypadku najlepsze byłoby zaszpachlowanie, wyszlifowanie i polakierowanie. Tylko nie wiem jaką masz powierzchnie dachu do poprawienia. Ewentualnie jak nie zależy Ci na super efekcie to możesz pomalować tylko zaszpachlowane fragmenty, są mieszalnie farb co dopasują kolor po wzorniku, czasami się uda że nie widać różnicy, czasami trochę się odróżnia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
krzall
40 minut temu, jacekzoo napisał:

Podejżewam że w Twoim wypadku najlepsze byłoby zaszpachlowanie, wyszlifowanie i polakierowanie. Tylko nie wiem jaką masz powierzchnie dachu do poprawienia. Ewentualnie jak nie zależy Ci na super efekcie to możesz pomalować tylko zaszpachlowane fragmenty, są mieszalnie farb co dopasują kolor po wzorniku, czasami się uda że nie widać różnicy, czasami trochę się odróżnia

Muszę w wolnej chwili popatrzeć na ogólną ilość tych pajączkow.  To co widziałem to jest ich kilka na brzegu.  Podczas mycia dachu na środku nie było. Ale fajnie jakby całość była w jednym kolorze. Dobór koloru nie będzie prosty,  ale biały to biały :-D 

Technicznie lakierowanie całości w sposób typu kabina lakiernicza hmm.  Raczej odpada.  

Muszę szukać złotego środka :-) 

Myślę że przetestuje na naprawie pęknięcia klapy schowka frontowego.  

Tam jest ubytek.  I spore rysy.  Uszkodzenia mechaniczne od pozostawionej sobie samej niezamkniętej klapy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00

W zasadzie w czym Ci to przeszkadza?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
krzall
6 minut temu, jacek00 napisał:

W zasadzie w czym Ci to przeszkadza?

Ale że są pajączki? W sumie w  niczym. Może tylko w tym że gdyby miało tam dostawać się woda, mróz itp , gromadzi się brud... znów później słoneczko , woda i tak dookoła. Jak równa powierzchnia to zawsze mniej narażone na zniszczenia. Dlatego że są na tyle małe myślałem o zabezpieczeniu czymś w formie powłoki w miarę elastycznej , białej żeby to wytrzymało  kolejne 30 lat  :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
KlAn

Na rynku skandynawskim są stosowane specjalne membrany ochronne na starsze kampery i przyczepy. Najpierw okleja się np. okna dachowe, przepusty taśmą butylową zbrojoną siatką a później cały dach maluje tą membraną która tworzy elastyczną odporną  na warunki atmosferyczne powłokę. Może coś takiego by Ci pomogło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
krzall
3 minuty temu, KlAn napisał:

Na rynku skandynawskim są stosowane specjalne membrany ochronne na starsze kampery i przyczepy. Najpierw okleja się np. okna dachowe, przepusty taśmą butylową zbrojoną siatką a później cały dach maluje tą membraną która tworzy elastyczną odporną  na warunki atmosferyczne powłokę. Może coś takiego by Ci pomogło.

O widzisz o coś tego typu mi chodzi ... naprawy zwykłych dachów pokrytych np papą mamy wykonywane preparatem takim jak np ultrament.  Tu w przypadku tworzywa na dach przyczepki myślę że też coś takiego specjalnego do tego udawanego PCV istnieje. Dzięki  za podpowiedź :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
KlAn

Niestety nie wiem jak to się nazywa. Kilka lat temu pomagałem w ten sposób zabezpieczyć dach kampera ojca ex szefa, i już nie pamiętam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
krzall

Ok . Coś pewnie znajdę... dzięki :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maciejkos

Ech...porady

 

Dach w twojej przyczepie jest na 99% z laminatu(poliestrowo szkalnego), z tego są robione łódki,yachty i znaczna częśc budy w angielkach ;)

Pająki są wynikiem tego, że ten laminat na twojej przyczepie klepało pędzlami kilku imigrantów(najbardziej licha metoda w dodatku na g00wnianej żywicy) i miejscami  nie jest on dobrze "sprasowany" z żelkotem. Pająki to normalna sprawa na starych łódkach(robionych podobną metodą metodą), to są pęknięcia tylko samego żelkotu, czyli zewnętrznej białej powłoki, i nie idą przez przekrój(grubość) całego dachu. Nie powinny się również powiękrzać, natomiast ewentualnych efektów ubocznych jak woda mróz itp.niedoczekasz chyba że kupiłeś budę dożywotnio.

Jeśli jednak bardzo często włazisz na dach i rażą cię strasznie te pająki to powineneś je zeszlifować(przyciąć) zaszpachlować i polakierować dach. Szpachla i lakiery samochowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
krzall
3 godziny temu, maciejkos napisał:

Ech...porady

 

Dach w twojej przyczepie jest na 99% z laminatu(poliestrowo szkalnego), z tego są robione łódki,yachty i znaczna częśc budy w angielkach ;)

Pająki są wynikiem tego, że ten laminat na twojej przyczepie klepało pędzlami kilku imigrantów(najbardziej licha metoda w dodatku na g00wnianej żywicy) i miejscami  nie jest on dobrze "sprasowany" z żelkotem. Pająki to normalna sprawa na starych łódkach(robionych podobną metodą metodą), to są pęknięcia tylko samego żelkotu, czyli zewnętrznej białej powłoki, i nie idą przez przekrój(grubość) całego dachu. Nie powinny się również powiękrzać, natomiast ewentualnych efektów ubocznych jak woda mróz itp.niedoczekasz chyba że kupiłeś budę dożywotnio.

Jeśli jednak bardzo często włazisz na dach i rażą cię strasznie te pająki to powineneś je zeszlifować(przyciąć) zaszpachlować i polakierować dach. Szpachla i lakiery samochowe.

Ech... Bardzo dziękuję :)

nie nie rażą  mnie bo tylko podczas mycia to oglądam

myślę że większe naprawie i polakieruje według przepisu 

zacznę od osłony skrzyni ładunkowej na froncie przyczepy i zobaczę jakie mam zdolności lakiernicze 

dzięki bardzo 

trochę mnie uspokoiłes 

PRZY okazji... listwa ozdobną do kadry do angielek . To coś specjalnego ? Wydaje mis się że to zwykła,plastikowa np taka jak poniżej. Moja idealnie pasuje kształtem.  Czy macie jakieś inne namiary na tańsze?  Ładniejsze?  Mam obecnie brudna chyba szarą :). Z góry dzięki...

http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=6788787861

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×