Skocz do zawartości
marciano

Pierwsza Przyczepa

Rekomendowane odpowiedzi

jacek00
10 minut temu, jacekzoo napisał:

Tylko nie zapomnij wspomnieć o pękniętej ścianie, wyrwanym kiblu, zamokniętym parapecie i wielu innych kwiatkach :ok:

Czekaj,  czekaj, jak dobrze pamiętam, to na forum @kurrarras ją zachwalał i pisał, że jest 

Cytat

Czysta, sucha, pachnąca, sprawna i full wyposażona. Jedyna rysa na całości to przerysowałem na kempingu lampę nad drzwiami i prowadnicę obok.

A tu się okazuje, że jest jednak więcej kwiatków?

2 minuty temu, kurrarras napisał:

A jeśli udowodnisz swoje twierdzenie, że przyczepa brała udział w wypadku i była wymieniana ściana. To oddam ją za 1 zł. Ale jeśli Twoje słowa to wymysł to dajesz mi swoją za 1 zł.

Co Ty z tym wypadkiem? Wcześniej pisałeś o dachowaniu, teraz o jakimś wypadku. Gdzie @jacekzoo pisał o wypadku czy o wymienionej ścianie? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

W nic nie wchodzę. Raz uwierzyłem na słowo i ma darmo bujnąłem się na darmo 400km. Jak chcesz mogę wrzucić zdjęcia, każdy sam oceni. Wiem co widziałem i nic udowadniać nie muszę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kurrarras
2 minuty temu, jacek00 napisał:

Czekaj,  czekaj, jak dobrze pamiętam, to na forum @kurrarras ją zachwalał i pisał, że jest 

A tu się okazuje, że jest jednak więcej kwiatków?

Co Ty z tym wypadkiem? Wcześniej pisałeś o dachowaniu, teraz o jakimś wypadku. Gdzie @jacekzoo pisał o wypadku czy o wymienionej ścianie? 

Jacekzoo twierdzi, że była wymieniana ściana bo silikon z jednej strony wychodzi bardziej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00
Teraz, kurrarras napisał:

Jacekzoo twierdzi, że była wymieniana ściana bo silikon z jednej strony wychodzi bardziej.

No jeśli wyłazi silikon to raczej z fabryki tak nie wyjechała.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kurrarras
Teraz, jacekzoo napisał:

W nic nie wchodzę. Raz uwierzyłem na słowo i ma darmo bujnąłem się na darmo 400km. Jak chcesz mogę wrzucić zdjęcia, każdy sam oceni. Wiem co widziałem i nic udowadniać nie muszę

Jeśli udowodnisz swoje twierdzenia o wyrwanym kiblu to oprócz przyczepy za 1 zł oddam Ci jeszcze koszty za Twoje zmarnowane kilometry.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo
1 minutę temu, kurrarras napisał:

Jeśli udowodnisz swoje twierdzenia o wyrwanym kiblu to oprócz przyczepy za 1 zł oddam Ci jeszcze koszty za Twoje zmarnowane kilometry.

Mam założyć wàtek i ją dokładnie opisać?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kurrarras
1 minutę temu, jacek00 napisał:

No jeśli wyłazi silikon to raczej z fabryki tak nie wyjechała.

 

1 minutę temu, jacekzoo napisał:

Mam założyć wàtek i ją dokładnie opisać?

Jak możesz opisać przyczepę jeśli twierdzisz, że jest wyrwany kibel i nie chcesz wziąć odpowiedzialności za swoje słowa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Przekonaj się

Po prostu nie chce jej nawet za darmo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00

A ja napiszę, krótko. Mleko się już widzę ostro rozlało. @kurrarras publicznie zapewniałeś, że przyczepa jest czysta, sucha i pachnąca. Jak wnioskuję, z waszej dyskusji to @jacekzoo osobiście był na oględzinach, i z tego co mówi wyszły różne kwiatki i stan przyczepy, delikatnie mówiąc, był diametralnie inny od Twoich zapewnień.

W takim razie ja jestem zdania, że nie tyle wypada a wręcz trzeba to otwarcie napisać w jakimś wątku "ku przestrodze", aby i inny forumowicz nie jechał na darmo kilkaset kilometrów, tylko po to aby zastać inny stan faktyczny niż opisywany. Bo bądź co bądź jako forumowicze darzymy się niezwykłym zaufaniem, i wydawało mi się, że przyczepy od siebie możemy kupować niemal w ciemno.

I co jak co ale tym bardziej od forumowicza powinniśmy się spodziewać rzetelności w ocenie posiadanego przez siebie sprzętu. Więc nie chcę być złym prorokiem, ale tej przyczepy po powyższej dyskusji raczej już na forum nie sprzedasz. @kurrarras to raczej Tobie powinno teraz zależeć na wyjściu z twarzą z tego impasu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kurrarras
Teraz, jacek00 napisał:

A ja napiszę, krótko. Mleko się już widzę ostro rozlało. @kurrarras publicznie zapewniałeś, że przyczepa jest czysta, sucha i pachnąca. Jak wnioskuję, z waszej dyskusji to @jacekzoo osobiście był na oględzinach, i z tego co mówi wyszły różne kwiatki i stan przyczepy, delikatnie mówiąc, był diametralnie inny od Twoich zapewnień.

W takim razie ja jestem zdania, że nie tyle wypada a wręcz trzeba to otwarcie napisać w jakimś wątku "ku przestrodze", aby i inny forumowicz nie jechał na darmo kilkaset kilometrów, tylko po to aby zastać inny stan faktyczny niż opisywany. Bo bądź co bądź jako forumowicze darzymy się niezwykłym zaufaniem, i wydawało mi się, że przyczepy od siebie możemy kupować niemal w ciemno.

I co jak co ale tym bardziej od forumowicza powinniśmy się spodziewać rzetelności w ocenie posiadanego przez siebie sprzętu. Więc nie chcę być złym prorokiem, ale tej przyczepy po powyższej dyskusji raczej już na forum nie sprzedasz. @kurrarras to raczej Tobie powinno teraz zależeć na wyjściu z twarzą z tego impasu.

Masz rację. Chętnie wysłucham co to są "inne kwiatki".

Jacekzoo dostał wszystkie zdjęcia o jakie prosił. Zbliżenia, doświetlone. Wszystko wcześniej widział na zdjęciach (mam korespondencję sms i maile).

Zaciek pod oknem sam zauważył i poprosił o odgięcie uszczelki i zdjęcia tego elementu. Sam stwierdził, że ściana jest zdrowa.

Dziwi mnie jego zachowanie, ponieważ nasze spotkanie odbyło się w przyjaznej atmosferze. Na wszystkie pytania odpowiedziałem.

A on sam zaglądał w takie miejsca w które ja nigdy nawet nie próbowałem.

Nic nie mówił, że jest wyrwany kibel bo to nieprawda. Odjeżdżając zapytał jeszcze kiedy będę sprzedawał.

Jak powiedziałem, że w sierpniu po urlopie stwierdził "ok. tobie się nie śpieszy mnie też to może się dogadamy"

Rozumiem, że zrezygnował z przyczepy. Ale pisanie takich rzeczy jest nie w porządku.

Mam wielką nadzieję, że kiedy on będzie sprzedawał swoją 16-to letnią przyczepę to będzie mi dane ją ocenić. 

Chętnie przejadę te 400 km.

 

A swoją drogą poproś go o wysłanie zdjęć wyrwanego kibla. Bo nadal ja od niego odpowiedzi nie dostałem.

Zdjęć zrobił mnóstwo więc "takiego kwiatka" na pewno ma.

 

Przed przyjazdem dzwonił do mnie kilka razy. A po swoim wpisie nawet nie ma odwagi odebrać ode mnie telefonu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo
2 minuty temu, kurrarras napisał:

Masz rację. Chętnie wysłucham co to są "inne kwiatki".

 

Ok, za godzinę jak będę przy kompie to wrzucę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×