Skocz do zawartości
Zulos

Mała wolnossąca benzyna jako holownik – Suzuki S-Cross

Rekomendowane odpowiedzi

Walt

W Maździe za kierowcą 190cm wzrostu usiądzie już tylko inwalida po amputacji kończyn dolnych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zulos
Teraz, Walt napisał:

W Maździe za kierowcą 190cm wzrostu usiądzie już tylko inwalida po amputacji kończyn dolnych.

Hehe - wprawdzie mam 181, więc jeszcze bym się załapał, ale może do CX-5 przez najbliższe 3,5 roku S-Crossem dokradnę;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jagodek

A może Subaru XV? Napęd 4x4 i masa przyczepy z hamulcem 1400 ? Cena podobna, moment podobny ?😁

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zulos
Napisano (edytowane)
39 minut temu, jagodek napisał:

A może Subaru XV? Napęd 4x4 i masa przyczepy z hamulcem 1400 ? Cena podobna, moment podobny ?😁

Wiesz co - to byłby niezły wybór, ale obecnie nie ma go z silnikiem 2.0, tylko 1.6, a osiągi tego wolnossącego silnika Subaru od 1.4 TB S-Crossa dzieli przepaść...

Plus takie drobnostki jak 45 l mniejszy bagażnik...

Co z tego, że na haku 200 kg więcej, jak przy mojej cepce wg. Towcar S-Cross przyspiesza dwukrotnie szybciej od Subaru!

On ma nawet mniej NM niż mój obecny S-Cross - 150 Nm przy 3.600 obr. vs. 220 Nm od 1.500 obr. nowego S-Crossa...

Z silnikiem 2.0 (takim jak w Foresterze) to już by była inna gadka, choć też wolnossący i z mniejszym Nm, ale póki co nie oferują go w XV.

No i XV 114 KM vs. 140 KM S-Crossa, przy ok. 100 kg większym ciężarze XV.

A wygląda to tak:

towcar_XV_S-Cross.png

To porównanie w zasadzie wyklucza XV z jazdy po jakichkolwiek górach...

Edytowane przez Zulos (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Maras
4 godziny temu, powolniak napisał:

...

Na marginesie dodam, że znam przypadki, np. kiedy auto żony czy ojca przedsiębiorcy także jest w lisingu, a użytkowane jest tylko prywatnie. Inny przykład z mojej miejscowości Mercedesem G nieudolnie (bo nie radzi sobie nim na parkingu) śmiga po ulicach młoda dziewoja, żona przedsiębiorcy. Autko na bank jest "firmowe".

Dlatego mam poważne wątpliwości, czy wypasione fury (Mercedes G, Ferrari, Porsche Panamera, Meśki S,  Bentleye) ale  także kampery czy przyczepy kempingowe powinno się dopuszczać do lisingowania przez przedsiębiorców, zwłaszcza właścicieli firm małych.

Lucjan, do tego można dopisać jachty motorowe w cenie większej niż G klasa w wersji AMG i do kompletu skuter wodny powiedzmy dwie sztuki . Do tego jeszcze nie mała lista innych zabawek . Że niby na wynajem ....     Dwie ,trzy fikcyjne faktury wynajmu i  wszystko jest na legalu.

I żeby mi ktoś tu nie powiedział ,że mnie zazdrość zżera  nie nie zżera i bólu d.. y nie mam.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zulos

Oj już dajcie spokój - trzeba po prostu stworzyć narzędzia, które uproszczą wychwytywanie tych, co kombinują (lub wprost: kradną), lub wprost to ukrócą, czemu może służyć chociażby limit wartości i to popieram.

Ale na miłość boską dlaczego tak dużo ludzi popiera karanie wszystkich po równo i dowalanie 90% uczciwym, bo te 10% kombinuje?

Czy na prawdę uważacie, że wszyscy sędziowie kradną i są ubekami czy sbekami i trzeba wszystkich wymienić, że na tym polegać ma reforma wymiaru sprawiedliwości? Przez 3 lata rządów nie zrobili absolutnie nic, żeby usprawnić wymiar sprawiedliwości, wręcz sparaliżowali TK i wymienili 90% kadr funkcyjnych w sądach na wierne ministrowi sprawiedliwości miernoty, a ludzie cieszą się, że robią reformę...

W nowej, wspaniałej KRS nie ma ani jednego profesora, jest 1 doktor i reszta magistrzy. Nie ma ani jednego sędziego SA, jest 1 sędzia SO i reszta sędziowie SR, w tym takie asy, co np. 20 razy starali się o awans do SO i zawsze byli odrzucani, bo mają 50% uchylanych wyroków. Taki ktoś, kto "myli" się w połowie wydanych przez siebie wyroków, powinien być usunięty raz na zawsze z zawodu, a nie nagrodzony wyborem do KRS! No ale taki, będzie mierny, bierny, ale wierny władzy...

Kolejny przykład: były Minister Obrony  zwolnił lub doprowadził do odejścia ponad 80 generałów i ok. 400 oficerów. Polska Armia została w zasadzie pozbawiona doświadczonej kadry. Dziesiątki młodszych stopniem wojskowych zostało powołanych "szybką ministerialną ścieżką awansu". Ale te popierające 40% społeczeństwa uważa, że jest dobrze. Wiceminister obrony powie, że helikoptery wielozadaniowe mają dziesięciorzędne (sic!) znaczenie bojowe! Czyli wszystkie największe armie tego świata się oczywiście mylą stawiając na helikoptery...

I tak by można mnożyć przykłady dobrej zmiany we wszystkich przejawach życia. To wszystko już mieliśmy przez 45 lat po wojnie i ja nie chcę do tego wracać, a 40% się cieszy, że to wraca...

Zostawcie więc może chociaż przedsiębiorców w spokoju, żeby mogli jednak to PKB nabijać. Jak są patologie, to niech wprowadzają rozwiązania, żeby je tępić, ale niech nie karzą wszystkich.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zulos

Wychodzi na to, że z czym by nie porównywać S-Crossa (w jego kategorii wymiarowej oczywiście), to skubaniec wygrywa...;-)

To jest po prostu taki samochód dobry do wszystkiego. Ktoś powie, że jak coś jest dobre do wszystkiego, to tak na prawdę nie jest dobre w niczym.

Ale nie do końca tak jest. To jest niepozorny samochodzik (wielu powie, że nawet brzydki), trochę cofnięty stylistyką nadwozia i wnętrza względem konkurencji, ale do bólu poprawny - z tym obecnym silnikiem 1.4 - we wszystkim. Na co dzień do miasta, autostradą śmignie i cepkę (odpowiednią oczywiście) swobodnie (mam nadzieję) pociągnie.

Ma dobry napęd (z opcją Lock, która jest blokadą - wprawdzie elektroniczną, a nie mechaniczną, ale jednak), bardzo dobre właściwości jezdne, dobry układ kierowniczy, a teraz właśnie z tym silnikiem ma bardzo dobre parametry elastyczności.

Jestem niemal pewny, że nie powiem po następnym sezonie: "mieliście rację" tym, co  doradzali mi jednak Kumkwata;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zulos

Co ciekawe jeszcze w Suzuki. Był taki test porównawczy w AutoŚwiecie z ASX-em, Kumkwatem i C-HR i tam S-Crossowi 1.4 zmierzyli przyspieszenie do setki 8.8, podczas gdy katalogowo ma 10.2;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

Maras napisał o czubku góry lodowej... Nawet tutaj jest wątek jak się wyłgać przed US z zakupu przyczepy na firmę... No to wolno czy nie? Skoro trzeba łgać...

Zapytam tak szanownych kolegów przedsiębiorców, poprzez przykład... 10 lat temu Polak miał 10 tirów i Niemiec też 10. Teraz Polak ma 150 a Niemiec 20. Z czego to wynika.

Zulos...nie mieszaj do naszych rozważań, bardzo kulturalnych, jak między kulturalnymi ludźmi przystało paplania z telewizorni i internetu, bo jakby to powiedzieć...nie jesteś w temacie. Jak się kiedyś spotkamy to Ci mogę przy kawie i placku uchylić rąbka tajemnicy....

Jarosław...masz 100 procent racji. Tylko jest już 3 pokolenie mopsowych wyjadaczy. Znam osobiście 2 osoby pracujące przy zasiłkach. I tak w Krakowie 5 osobowa rodzina potrafi wyciągnąć 5300 zł miesięcznie bez 500+. Robi to jak wspomniałem 3 pokolenie. Czyli Nikt od kilkudziesięciu lat nie reagował.

 

PS. Myślalem że wytrzymacie ciśnienie, ale krzyczycie sami jak ta totalna obstrukcja...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zulos
Napisano (edytowane)

Commander - próbowałem odwrócić tą dyskusję, ale że znów do niej wrócono to odpowiedziałem, a wygląda na to, że to Ty nie wytrzymujesz ciśnienia, bo już nie pierwszy raz urządzasz wycieczki osobiste, gdy tylko ktoś śmie krytykować obecną władzę.

Żeby było jasne - poprzednią władzę również krytykowałem i nie dlatego że lubię krytykować, tylko punktuję to co widzę.

Czy możesz powiedzieć mi, w którym miejscu moje wypowiedzi są niekulturalne, lub czy gdziekolwiek w kogoś osobiście uderzam? Możesz wytłumaczyć mi, dlaczego zarzucasz mi brak kultury i "paplanie z telewizorni lub internetu"?

I bardzo jestem ciekaw, co Ci pozwala zakładać, że nie jestem w temacie?

Nawet nie wiesz jak bardzo się mylisz i jak blisko większości poruszanych przeze mnie tematów jestem, a w jednym to siedzę nawet bardzo głęboko. Powiem Ci tylko tyle, że mnie też kiedyś pewien minister mianował na pewne stanowisko i między innymi dlatego nie szastam argumentami zasłyszanymi. A jeśli chcesz, to mogą Ci przedstawić listę wszystkich wymienionych ostatnio sędziów funkcyjnych (oczywiście zanonimizowaną...;-), bo znam nie tylko liczby, ale i nazwiska - to nie żadna tajemnica, bo to jest informacja publiczna.

No dobrze - więc co z tym przyspieszeniem S-Crossa?

Wracając do porównania S-Crossa i Kumkwata to w tym teście (sprawdziłem - to nie AutoŚwiat, tylko Motor 2017), wyniki przyspieszenia do setki:

- S-Cross: 8,8 s,

- Kumkwat: 11,1 s.

2,3 s. to przepaść...

Wiem, że przyspieszenie 0-100 nie ma aż takiego znaczenia jak elastyczność, ale z wyliczeń Towcar elastyczność z przyczepą S-Crossa też jest dużo lepsza.

 

A gwoli ścisłości w tym teście Suzuki przegrało z C-HR (1 miejsce), właśnie Kumkwatem i wyprzedziło tylko ASX...

Edytowane przez Zulos (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cezarr
41 minut temu, Zulos napisał:

2,3 s. to przepaść...

Może w wyścigach na 1/4mili ale w codziennej jeździe raczej chyba nie, tym bardziej że sam napisałeś że przyśpieszenie nie ma znaczenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
konrad_b
Napisano (edytowane)
Godzinę temu, Zulos napisał:

Wracając do porównania S-Crossa i Kumkwata to w tym teście (sprawdziłem - to nie AutoŚwiat, tylko Motor 2017), wyniki przyspieszenia do setki:

- S-Cross: 8,8 s,

- Kumkwat: 11,1 s.

2,3 s. to przepaść...

Wiem, że przyspieszenie 0-100 nie ma aż takiego znaczenia jak elastyczność, ale z wyliczeń Towcar elastyczność z przyczepą S-Crossa też jest dużo lepsza.

 

A gwoli ścisłości w tym teście Suzuki przegrało z C-HR (1 miejsce), właśnie Kumkwatem i wyprzedziło tylko ASX...

ale jakie silniki i wersje porównywali ?

bo qq 1.6 TB ma 9.1 a diesel 1.6 10.5 (z 4x4) i 9,9 (bez 4x4)

0.3s nie robi jakiegoś wrażenia 

kłania się kawestia masy, te 200kg trzeba napiędzic

edit: to chyba ten test

https://magazynauto.interia.pl/testy/news-mitsubishi-asx-nissan-qashqai-suzuki-sx4-s-cross-toyota-c-hr,nId,2399387

faktycznie, porównac 1.4 z 1.2 i jeszcze do tego wolnossące 1.6 mitsu ;)

Edytowane przez konrad_b (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec

Najważniejsze aby kolejny samochód był szybszy od poprzedniego, przynajmniej dla mnie.  Stąd ciągoty do VW biturbo i 6.5 do setki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zulos
26 minut temu, Cezarr napisał:

Może w wyścigach na 1/4mili ale w codziennej jeździe raczej chyba nie, tym bardziej że sam napisałeś że przyśpieszenie nie ma znaczenia.

I tu mnie masz - po prostu próbuję za wszelką cenę teraz usprawiedliwić swój wybór...;-)

16 minut temu, konrad_b napisał:

ale jakie silniki i wersje porównywali ?

faktycznie, porównac 1.4 z 1.2 i jeszcze do tego wolnossące 1.6 mitsu ;)

Rzeczywiście porównywali silniki z innej bajki, ale przyjęli dość w sumie dobre kryterium - porównywali wersje za mniej więcej te same pieniądze, a tu Suzuki po prostu daje więcej za tą samą kasę...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Benior
12 minut temu, maarec napisał:

Stąd ciągoty do VW biturbo i 6.5 do setki

Hyundai i30n ma 6,1 a kia stinger 5,5 :-]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×