Skocz do zawartości
BeeBee

Czy zostawić panel solarny podłaczony do regulatora jak nie użwamy przyczepy?

Rekomendowane odpowiedzi

BeeBee

Nie udało mi się znaleźć odpowiedzi na pytanie z tematu. Jeżeli nie planujemy korzystać z przyczepy, to czy zestaw solarny i aku powinien cały czas pracować i doładowywać? Czy może lepiej odłaczyć sola od regulatora?

 

Jeżeli odłaczymy solar:

Jaki wpływ na panel ma sytuacja, kiedy przy dobrym oświetleniu nie pobierany pradu?

 

Jeżeli instalacja jest cały czas uruchomikna:

Czy ciagłe doładowywanie nie zmniejszy żywotności akumulatora?

 

Jak Wy postępujecie z Waszymi instalacjami solarnymi kiedy z nich nie korzystacie?

 

Może warto panel czymś przykryć, jak nie korzystamy z przyczepy?

 

 

Sent from my iPhone using Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
dr_Mac

Ja mam solar cały czas na słońcu gdy nie jestem w trasie. Przestawiam sterownik ładowania na tryb od zmierzchu do świtu co oznacza, że ładuje aku za dnia, a gdy ładowania brak(noc) to podaje prąd na instalację. Oświetlenie zewnętrzne przyczepy cały czas włączone (LED 8W) więc po zmroku samo się załącza. Solar 12V70W aku 86Ah 10 lat już ma od trzech w przyczepie. Mnie się to sprawdza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
BeeBee

Dzieki za link, przecztałem, ale nie do końca o to mi chodzi. Tzn pytanie nie dotyczy zimy, tylko lata.

Taki przypadek: zostawiam przyczepe na 3 tygodnie na parkingu, w lipcu, gdzie codziennie mocno świeci słońce. Przez ten czas nie korzystam z przyczepy.

Co zrobić:

1. Wyłaczyć panel i odłaczyć akumulator od regulatora (akumulator jest w pełni naładowany)? Jaki to ma wpływ na panel, jeżeli jest. a pełnym słońcu, a nie ma połaczonego regulatora?

czy

2. Zostawić wszystko właczone? Czy akumulator nie zostanie "przeładowany"? Jaki wpływ na akumulator ma ciagłe doładowywanue go jeżeli nie jest on rozładowywany?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kristofer
Napisano (edytowane)

2) Zostawić wszystko włączone. Zakładam, że panel masz zamontowany prawidłowo (np. wymagany odstęp od dachu i możliwość swobodnej wymiany powietrza pod nim). Jeśli kontroler masz poprawnie skonfigurowany do parametrów zamontowanego akumulatora, to jest on właśnie po to, aby o akumulator się troszczyć - Ty już nie musisz, zwłaszcza w opisanej przez Ciebie sytuacji. Panel oczywiście się zużywa, jak wszystko, czego używamy, ale jego praca jest obliczona na ogół na okres 20 - 25 lat, więc w praktyce wcześniej go sprzedasz lub wymienisz, niż zużyjesz. Akumulator, z którego nie pobierasz energii, a jedynie podtrzymujesz jego naładowanie, tylko na tym korzysta. W tym przypadku powinieneś jedynie zadbać o dobry przepływ powietrza wokół kontrolera (chłodzenie), gdyż naddatek energii może zostać zamieniony w ciepło, które właśnie powinno zostać rozproszone grawitacyjnym obiegiem powietrza.

PS

Odłącz jedynie odbiorniki z wyjścia kontrolera - tzw. "heblem", jeśli masz, ewentualnie w opcjach kontrolera, jeżeli to umożliwia, a w ostateczności poprzez wyjęcie odpowiedniego bezpiecznika(ów).

Edytowane przez Kristofer (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
BeeBee

Faktycznie nie napisałem co i jak:

Panel będę się starał przykleić zestawem do klejenia tak, aby pozostawić mały prześwit pomiędzy panelem, a dachem przyczepy. Klej zastosuję na "rogach" i na środku panela.

W kontrolerze mogę włączać/wyłączać odbiorniki przyciskiem "SET", więc bez problemu mogę wszystko rozłączyć. Sam kontroler mam już zainstalowany, jest w szafie, gdzie zapewniony jest obieg powietrza.

Dodając powyższe, czy dalej opcja 2 jest ok?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kristofer
15 godzin temu, BeeBee napisał:

Dodając powyższe, czy dalej opcja 2 jest ok?

Tak, ale z małymi uwagami odnośnie samego panelu. Panel elastyczny chłodzi się w głównej mierze powierzchnią światłoczułą, a tylko częściowo rozprasza ciepło do powierzchni, do której jest mocowany, dlatego wpływ na jego temperaturę będzie miał sposób jego umocowania, rodzaj powierzchni pod nim, jak i to, czy w jego bezpośrednim sąsiedztwie nie znajdują się zamontowane na dachu urządzenia itp., które utrudniałyby swobodny przepływ powietrza.

Generalnie, taki panel powinien stykać się z podłożem całą swoją powierzchnią (ze względów czysto mechanicznych, jak i termicznych) - podłoże jest tu czymś w rodzaju radiatora. Moim zdaniem, pozostawienie prześwitu nie jest dobrym pomysłem. Gdybym sam kleił taki panel, to zrobiłbym to na całej jego powierzchni (bez pozostawiania pęcherzy powietrza), ze szczególną dbałością o ciągłość spoiny na obwodzie. Poszukałbym też odpowiedniego, elastycznego kleju, który będzie posiadał jak największą przewodność cieplną.

IMHO

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
BeeBee

Dzieki za wskazówki i uwagi. Wykorzystam już ten klej i zestaw, który mam. Mam nadzieje, że będzie dobrze działało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×