Skocz do zawartości
jacekzoo

Dojazdówka- problem

Rekomendowane odpowiedzi

darkuwitku

Wielkie dzięki. Teraz tylko muszę potwierdzić żeby sprzedający miał to samo. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Ja generalnie po rozstawie szukałem i pasuje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
darkuwitku

Z tego co widzę to znalazłem dokładnie to samo. Dzisiaj zamawiam a potem jeszcze tylko klucz i lewarek i można ruszać w trasę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00
Ja generalnie po rozstawie szukałem i pasuje
Dojazdówkę kupiłeś żeby trzymać na strychu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
darkuwitku

Też nie zamierzam jej non stop trzymać w bagażniku a zabierać tylko w trasę. Po mieście zawsze mogę wziąć taksówkę albo dzwonić po kumpla i sobie ja przywieźć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo
3 godziny temu, jacek00 napisał:
4 godziny temu, jacekzoo napisał:
Ja generalnie po rozstawie szukałem i pasuje

Dojazdówkę kupiłeś żeby trzymać na strychu?

@jacek00 Tak :D tak jak kolega wyżej. Jadąc samemu czy wkoło komina zawsze sobie poradzę. Kupiłem dojazdówkę na trasy, jak jadę z budką albo gdzieś dalej. Wrzucam do bagażnika. A tak leży sobie w domu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec
13 godzin temu, jacekzoo napisał:

@jacek00 Tak :D tak jak kolega wyżej. Jadąc samemu czy wkoło komina zawsze sobie poradzę. Kupiłem dojazdówkę na trasy, jak jadę z budką albo gdzieś dalej. Wrzucam do bagażnika. A tak leży sobie w domu

Zupełnie jak ja. Dojazdowka kupiona, pamiętałem też o śrubach bo od alufelg nie mogą być.  Pakuję tylko w dalsze trasy, nie mam wnęki na koło w podłodze. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Pjoter

Co wy za auta pokupowaliscie 😋

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Łza Włóczynutka

Coraz mniej modeli ma koła zapasowe; od kiedy wszedł obowiązkowy TPMS producenci masowo się pozbywają kół zapasowych, nawet budżetowe marki. NIektóre modele jeszcze mają wnęki ale już nie za bardzo jest tam jak to koło umieścić, bo np jest zabudowana jakimiś schowkami, albo nie ma systemu mocowania koła, w przypadku kół podwieszanych pod autem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cezarr
1 godzinę temu, Pjoter napisał:

Co wy za auta pokupowaliscie 😋

Teraz od tego jest Assistance  a nie wajchlowanie lewarkiem, Ty w ciężarówce zmieniasz koło?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Łza Włóczynutka

W większości przypadków po zaświeceniu się TPMS bez problemu dojedziemy do warsztatu. (zawsze można dopompować co jakiś czas jeśli ubytek jest znaczny). W przypadkach klinicznych jest do dyspozycji kompresor z mlekiem zalepiającym dziury. Przyapdki, gdy to nie pomoże to już taka rzadkość, że chyba nie za bardzo jest co się tym przejmować. Mogą wystąpić, zgodnie z rachunkiem prawdopodobieństwa, no ale chyba bardziej prawdopodobna jest awaria silnika niż takie krytyczne uszkodzenie ogumienia w aucie, które ma TPMS, więc od razu sygnalizuje, że coś jest nie tak i jest czas zareagować zanim opona ulegnie kompletnemu zniszczeniu.

Edytowane przez Łza Włóczynutka (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Pjoter
Godzinę temu, Cezarr napisał:

Teraz od tego jest Assistance  a nie wajchlowanie lewarkiem, Ty w ciężarówce zmieniasz koło?

Generalnie na podrzędnych drogach mamy zmieniać.

Ale w razie kapcia wyrzucamy klucze do rowów 🙂

A na eskach i autostradach assistance

1 godzinę temu, Łza Włóczynutka napisał:

Coraz mniej modeli ma koła zapasowe; od kiedy wszedł obowiązkowy TPMS producenci masowo się pozbywają kół zapasowych, nawet budżetowe marki. NIektóre modele jeszcze mają wnęki ale już nie za bardzo jest tam jak to koło umieścić, bo np jest zabudowana jakimiś schowkami, albo nie ma systemu mocowania koła, w przypadku kół podwieszanych pod autem

Wiem żartuje.

Ja też nie miałem ale dokupiłem całą windę i kolo.

Weź teraz rozerwij takie koło jak Jacek ma w Scenicu. Nie sądzę że tak sobie leżą na regale

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mundek28

Jestem ciekaw jak długo trzeba czekać jak palant na przyjechanie pomocy do zmiany koła ? No chyba że siły w rękach nie mają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00



Wiem żartuje.
Ja też nie miałem ale dokupiłem całą windę i kolo.
Weź teraz rozerwij takie koło jak Jacek ma w Scenicu. Nie sądzę że tak sobie leżą na regale


No dla mnie zapas to must have. W Citroenie akurat o pręt rozorałem całą oponę. Ujechałem może z 500 metrów po czym się okazało, że jest całkowity kapeć, a opona finalnie nadawała się tylko na śmietnik. Żaden spray czy kompresor by mi nie pomógł.

Obecnie mam fabryczną dojazdówkę we wnęce w bagażniku. Wolę to mieć niż nie mieć. Zawsze samemu można zmienić i będzie szybciej niż czekanie z godzinę na Assistance.

No ale po mieście faktycznie wożenie nie jest konieczne, zwłaszcza kiedy ktoś wozi to luzem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Też wolałbym mieć we wnęce, ale mam 7 miejsc i pod spodem zbiornik na adblue, w tej konfiguracji w ogóle nie ma opcji koła. 

 

A takie rozoraznie opony to się zdarza raz na pierdylion razy, częściej jakiś gwóźdź przez który powietrze powoli uchodzi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×