Skocz do zawartości
wiluś

Przykry powrót z majówki i naprawa poszycia przyczepy

Rekomendowane odpowiedzi

wiluś
6 godzin temu, Tomii napisał:

Fajnie wyszło, a sam mam jedno pytanie.

Czy udało się nową blachę wsunąć w istniejący "zamek" czy zrobiłeś tylko nakładkę której wizualnie nie widać bo jest odcięta pod "zamkiem".

No i czym kleiłeś nowy kawałek blachy do styropianu i do istniejącej blachy? 

Wsunąłem pod zamek oczywiście najpierw wzdłuż łączenia na całej długości uszczelniacz, natomiast blachę kleiłem do styropianu klejem z firmy SUDAL w takim opakowaniu jak pianka do psikałem pasy co ok 5 cm i potem do styropiany na całą noc płyta z deskami aby nic nie wybrzuszyło i efekt widać na zdjęciach:)

6 godzin temu, Kristofer napisał:

Na ogół, ten model lampy nie jest już dostępny, więc jeśli gdzieś jeszcze można kupić, to ceny są "chore"!

https://www.caravanencamperparts.eu/index.php?id_product=367&controller=product

Zamiennie większość firm proponuje model Jokon, do którego odnośniki już się tu pojawiły.

zamiennik.jpg.6b48f274f8835faf96369077eda409df.jpg

http://www.otoparts.nl/webshop/index.php?item=rear-light_-without-fog-light--_per-stuk_&action=article&aid=15609&lang=en

Czy ta stara lampa jest całkiem zniszczona? Którą stronę potrzebujesz?

rzeczywiście ceny są chore za ten model lampy. Tak jak pisałem znalezłem najtaniej za 149 euro a drudga oferta za 500 euro za dwie sztuki .:sciana:

Ale to nic wyobraźdfzie sobie że dzisiaj pojechałem po pracy na ul. Koników Polnych w Katowicach i patrze sobie ......jest nówka zapakowana w pudełku taka sama i nawet moja strona choć to nie ma znaczenia patrze sobie ..........cena:czerwona::czerwona: .... tylko 480 zł. Z racji że godzina była 15:57 a sklep do 16:00 negocjacje były szybkie i skończyły sie na 400zł i chociaż to i tak powala ale stwierdziłem że przynajmniej będzie to samo :)

Także dzisiaj stałem się szczęśliwym posiadaczem drugiej lampy i perspektywa wyjazdu na Boże ciało bardzo się zbliżyła:yay:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
wiluś
14 godzin temu, Cezarr napisał:

To jest właśnie ta z Jukonu gdzie nie pasują śruby :-(

13 godzin temu, Kristofer napisał:

Takie by właśnie pasowały,Ale facet ma już tylko jedną :-(

Ale tak jak pisałem już mam lampę :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
wiluś

IINo i udało się :)

Skończyłem przed weekendem Bożego Ciała i mogę spokojnie odpoczywać w Berekfurdo:)

Zderzak został poklejony przez Pana Bogusława z Carbon plastu w Chorzowie (ukłony w jego stronę)

Lampę natomiast w ostatniej chwili kupiłem w Katowicach na ul. Koników polnych, cena......400zł:czerwona: i to po negocjacjach.

Efekty naprawy widać na zdjęciach:)Malowanie zostawiam sobie po sezonie.

Ukłony dla tych co nie wierzyli że można to naprawić samemu:):thank:

 

 

 

IMG_20180525_113606.jpg

IMG_20180519_124546.jpg

IMG_20180525_113012.jpg

IMG_20180525_113004.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

Widzę, że lampa na tyle mocno bolała, że aż cenę żal ściągnąć...hihi.

Super wyszło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
wiluś

Dziękuję :)

Bolała i to bardzo:sciana: , ale to i tak była cena niższa niż znalazłem na stronie niemieckiej czy holenderskiej.

No ale cóż.... nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem , jest sezon przyczepka naprawiona i z tego trzeba się cieszyć:yay:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo
58 minut temu, wiluś napisał:

Dziękuję :)

Bolała i to bardzo:sciana: , ale to i tak była cena niższa niż znalazłem na stronie niemieckiej czy holenderskiej.

No ale cóż.... nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem , jest sezon przyczepka naprawiona i z tego trzeba się cieszyć:yay:

@wiluś szczerze to bardzo lubie takich ludzi :ok:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
wiluś

Dzięki Jacek miło słyszeć takie słowa:)

Cieszę sie z tego ze w tak krótkim czasie udało mi sie ją naprawić ,bo na początku było pozytywne myślenie ,potem jak zacząłem sie rozglądać za blachą i częściami to powietrze troche uszło ale końcówka to był znowu zastrzyk pozytywnej energii :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×