Skocz do zawartości
dudek_t

Kupno nowego samochodu w DE + leasing

Rekomendowane odpowiedzi

dudek_t

Hej. Jeszcze tydzien jestem na majówce. Jak wrócę to będę zgłębiał temat przez kolegę który kiedyś pracował u brokera. Jak się dowiem dokładnie co i jak to na 100% tu napisze. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
dudek_t

Ja się poddałem. Jeszcze przed przedstawieniem konkretów czułem się że każdy chce mnie wydymać. Jak macie jakiegoś znajomego brokera to może to i się opłacać. Wchodząc z ulicy - nie ma szans. 

Szkoda mi czasu i energii - zamawiam w PL.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00
58 minut temu, dudek_t napisał:

Szkoda mi czasu i energii - zamawiam w PL.

Myślisz, że będzie lepsze podejście? :D O dealerach w Polsce można książkę napisać, o tym jak mają Cię w d. Nie wiem jakim cudem ten z Renault się uchował, który mi auto ogarniał. Ale porównując go do całej reszty to był wyjątek od reguły.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
dudek_t

Z ostatnich 5 zamówień mam w większości zdecydowanie dobre doświadczenia. Na tą chwilę (poza brakiem sztuk do kupna) wszystko idzie gładko :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00
Godzinę temu, dudek_t napisał:

Z ostatnich 5 zamówień mam w większości zdecydowanie dobre doświadczenia. Na tą chwilę (poza brakiem sztuk do kupna) wszystko idzie gładko :)

Dobra dobra, bo przypomnę Ci przygody z zakupem cepy :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
dudek_t

Nieeee! O tym nie chcę pamiętać :D Grunt że ten etap już za mną i w tej chwili tylko przyjemność z użytkowania :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Łza Włóczynutka
9 godzin temu, jacek00 napisał:

 O dealerach w Polsce można książkę napisać, o tym jak mają Cię w d

Jest pół na pół, jakaś spora część rzeczywiście się tak zachowuje, ale z drugiej strony spotkałem się z takimi którym się chciało ze mną użerać ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mandrol
Napisano (edytowane)
W dniu ‎2018‎-‎05‎-‎16 o 08:17, dudek_t napisał:

Ja się poddałem. Jeszcze przed przedstawieniem konkretów czułem się że każdy chce mnie wydymać. Jak macie jakiegoś znajomego brokera to może to i się opłacać. Wchodząc z ulicy - nie ma szans. 

Szkoda mi czasu i energii - zamawiam w PL.

Mi w PKO BP od razu powiedzieli, że spokojnie leasing da się ogarnąć bo robią to cały czas. Jeśli nowe to bez problemu, jeśli jakaś używka to musieliby wysłać gościa z Dekry na inspekcję.

U mnie niestety nie wypalilo bo demówka się sprzedała i "po ptokach". Szukam coś w Polsce albo czekam aż znowu coś wyskoczy interesującego;)

Edytowane przez Mandrol (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
dzikubyku1

Panowie a więc to wygląda tak:

Zamawiasz za granicą samochód u dilera,jeżeli prowadzisz działalność również poza granicami kraju to masz  nadany numer NIP europejski(np: PL599........blebleble) to płacisz za samochód cenę netto.

W Polsce będziesz musiał zapłacić 23%wat do Urzędu Skarbowego i to przed zarejstrowaniem inaczej nie zarejestrujesz.

Dochodzą jeszcze koszty ubezpieczenia piecio dniowego i tablice rejstracyjne chyba że auto na lawecie ciągniesz,wtedy koszty lawety , w sumie to podobne koszty.

To na tyle co do sprowadzania z UE.

A co do Leasingu to są dwa sposoby:

Pierwszy to ten łatwiejszy a mianowicie kupujesz auto mając gotówkę,robisz przelew dilerowi przed odbiorem oczywiście cenę netto i odbierasz.

W kraju ogarniasz tzw.Leasing Zwrotny ale jeszcze przed rejestracją w międzyczasie płacisz watt do skarbówki i akcyze poczym rejstrujesz samochód,oczywiście bank jako właściciel i po dwóch dniach masz pieniądze z powrotem na koncie pomniejszone o pierwsza wpłate(tzw.wpłate inicjalną)

Drugi sposób jest gorszy bo większość banków nie chce leasingować aut które nie są zarejestrowane u nas w kraju ale słyszałem że już zaczęli wychodzić na przeciw klijętom i to się zmienia.

Dokładnie nie wytłumaczę tego bo jeszcze sam nie leasingowałem w ten sposób ale słyszałem że bank PKO już takie tematy Leasinguje.

Pozdrawiam.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Helmut

Nie chciało mi zakładać nowego tematu i postanowiłem się podłączyć pod w/w.

Ceny aut w Niemczech tak dla porównania.  Pytanie zasadnicze ? czy wszystkie auta które jeżdżą po Polsce są z takimi przebiegami? Bo jeżeli tak, to na wierzchu "cud" a pod karoserią ? no właśnie co pod nią? Miłego oglądania.

Passat 2016 i 394 tys. km przeganiane ? kiedy i jak ? prawdziwy obłęd 🙄

Edytowane przez Helmut (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

@Helmut to Ci powiem lepszy numer, mój teściu pracuje w aso na samochodach używanych, jeden klient kupił u nich nowego busa, jeden z trojaczków, ducato, jumper i boxer, przyjechał na przegląd, niecałe 10miesięcy i na budziku 250kkm, jeszcze nowością pachniał. Jako dwulatka kupi go jakiś domorosły handlarz z przebiegiem 600kkm przekręci i sprzeda z przebiegiem 80-100kkm

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

I będzie się psuł...bo to francuskie jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chris_66
Passat 2016 i 394 tys. km przeganiane ? kiedy i jak ? prawdziwy obłęd 


Nie jeździł bo zepsuty stał w serwisie 🤣🤣
Znam firmy gdzie zmieniają co rok auta premium z przebiegami pod 300kkm 🤪



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

Tyle że auta na gwarancji są do weryfikacji w każdym serwisie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zulos

Wracając do tematu - mi w mLeasing powiedzieli, że w grę wchodzi wyłącznie refinansowanie leasingiem nabytego w Niemczech samochodu, czyli wygląda to tak, że jadę do salonu w Niemczech, kupuję tam samochód wykładając kasę, przywożę, rejestruję i oni dopiero mogą mi jego zakup refinansować leasingiem.

Czyli taki leasing jest tylko dla tych, co mają luźną kasę na cały samochód.

Takie uproszczenie...;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×