Jump to content
w79

Nacisk na hak

Recommended Posts

w79

Szybkie pytanie,  mam dopuszczalny nacisk na hak 72 kg. Znajomy poprosił, abym przewiózł mu przyczepkę kilkaset km. Z towcara wynika, iż ona ma 80 kg nacisku (nie było ważone). Co o tym myślicie? Jakie może być zagrożenie tj. czy możliwość uszkodzenia haka, samochodu, zerwania itp...czy bardziej problemy ze stabilizacją? Czy sposób pakowania przyczepy ma istotny wpływ na nacisk, czy też raczej nie ma to większego znaczenia?

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacekzoo

Jak dasz 70kg to będzie dobrze. Pare kg w te czy wewte nie ma większego znaczenia. Jakbyś dał zamiast 70 np 100 to już problem. Pakowanie oczywiście ma wpływ, jak w mojej przedsion był z przodu to miałem 140kg :/ musiałem dać na tył żeby było ok. I bez wagi na oko nie określisz, wystarczy chociażby łazienkowa i kawałek patyka długości ok 42cm

Share this post


Link to post
Share on other sites
w79

Przeciez mam te zolta:). Swoja droga martwie sie o moj bagaznik na rowery na haku. Chyba zastanowie sie nad przeniesieniem do tylu:) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacekzoo
28 minut temu, w79 napisał:

Przeciez mam te zolta:). Swoja droga martwie sie o moj bagaznik na rowery na haku. Chyba zastanowie sie nad przeniesieniem do tylu:) 

Zależy od układu, część kombinuje żeby dociążyć przód a część żeby tył. Jakbym dał rowery na dyszel to w ogóle bym jej nie wyważył

Share this post


Link to post
Share on other sites
w79

W starej budzie, ktora miala ok 5m, mialem bagaznik z tylu. Nie bylo zadnego problemu. W nowej jest z przodu i szkoda zmieniac. Masz racje, po co sie denerwowac... 

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacekzoo

Póki nie zważysz w ,,uzbrojeniu,, pod wyjazd nie ma co panikować, wystarczy zalać spłuczke i już wyważenie się zmienia

Share this post


Link to post
Share on other sites
w79

Ja wogole ide w ciemno. Kupilem bez wazenia przy bardzo watpliwym wpisie w dowodzie. Zrobbilem rozeznanie w Knausie i okazalo sie ze DMC nie bylo obnizane. Co wiecej, nie ma mozliwosci podniesienia go. Coz No risk, no fun:) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacekzoo

To masz 1500? Zważ nacisk na hak i zważ samą budę, będziesz wszystko wiedział. 

 

Ja przy nacisku się zdziwiłem, przed pierwszym wyjazdem, już wszyscy w przedpokoju stoją, ja na oko wyważyłem i ok, tknęło mnie i zważyłem nacisk na łazienkowej, jak pisałem 140kg, rozbebeszyłem całą budę, wszystko co ciężkie do podkowy, przedno schowek pod francuzem pusty. A jak teraz jechaliśmy do do karpacza co dwie butle z gazem brałem to jeszcze bardziej tył musiałem dociążyć. Taki układ

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacekzoo

Patrząc na Twój układ też będziesz miał przód dociążonyc. Z tyłu tylko lekkie pietrusy, z przodu bakista, kibel ze spłuczką, lodówka na osi. Jeszcze kwestia gdzie masz zbiornik z wodą i jaki duży, ale będziesz miał podobnie jak ja

Share this post


Link to post
Share on other sites
Maras

Z tym dokładaniem szpeju na tył przyczepy to bym nie przesadzał bo może kleknąć newralgiczne miejsce w przyczepie i będzie kłopot . A tym miejscem są drzwi wejściowe za osią  a dokładnie poszycie nad drzwiami. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
AgaMar
3 godziny temu, jacekzoo napisał:

. I bez wagi na oko nie określisz, wystarczy chociażby łazienkowa i kawałek patyka długości ok 42cm

Jacek fascynujące :D

Nacisk to nacisk, coś ma jakieś parametry, możliwości to wg tego trzeba postępować. Tak chociażby dla przysłowioweo BHP 

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacekzoo

@Maras A jakie widzisz wyjście? 

 

U mnie rozkład mas jest taki, w podkowie z tyłu przedsion ze stelażem, 36kg, teraz doszedł aku 8kg, czysta woda 20L, na osi lodówka, mover i sanki z kołem, przód spłuczka 15L, bakista, butla 11kg i troche szpeju typu kabel czy śledzie z 8kg. 

 

Mniej więcej po równo rozłożone. Ale jakbym dodał te rowery na dyszel to wtedy musiałbym robić wachadło i ładować tył

Share this post


Link to post
Share on other sites
Maras
4 minuty temu, jacekzoo napisał:

@Maras A jakie widzisz wyjście? 

 

 

Zdrowy rozsądek i myślenie w tym co się robi ;)

Zapakować szpej jak najbliżej osi w przyczepie lub w jej pobliżu zarówno z jednej jak i z drugiej strony. Wiem ,że utrudnia to komunikację w budzie ale innego wyjścia nie mamy . 

Można tez poświęcić jakiś wolny dzień i rozmieścić to z głową  uda się .      

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacekzoo

@Maras ale uważasz że to rozmieszczenie które mam teraz jest złe?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Maras

Jacek nie odpowiem Ci  na to pytanie bo tego nie widziałem  na oczy .Ale jak masz  ten szpej   na końcu podłogi to nie jest to wskazane na dłuższą metę. 

Jak sugerowałem , poświęć sobie jeden dzionek na wiosnę i porozkładaj na spokojnie to co masz . Pewnie jak u każdego jakieś "przydasie" pewnie można będzie zostawić w garażu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...