Skocz do zawartości
trybeus

Przestałem pić piwo Tyskie, czyli weryfikacja trunków zabieranych w podróż...

Rekomendowane odpowiedzi

Benior

A gdzie ja napisałem, że "mam zielone pojęcie"? Zaprzestałem  i "gospodarczo" i ze względu na smak "szczochów wietkonga"...

 

Wietkonga :hmm: chyba samurajów  :ee:

 

https://pl.wikipedia.org/wiki/Wietkong

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tomii

Nie wiem co chcesz osiągnąć i jaki masz cel ale zanim napiszesz kolejny felieton o piwie to postaraj dowiedzieć się czegoś więcej  :], bo to to każdy piwny "Janusz" wie. 

 

1. Świeże piwo - zapewniam Cię, że sprzedawane obecnie piwa są "bardziej świeże" niż te piwa które kiedyś tak Ci smakowały. Czas to pieniądz i koncerny opanowały sztukę fermentacji i rozlewu do perfekcji. Magazynowanie piwa to koszt!!! Są style które owszem - można pić świeże. Piwa pszeniczne ich smak układa się stosunkowo szybko, czy piwa o mocnym aromacie chmielowym (aromaty chmielowe mają to do siebie, że zbyt szybko uciekają nam z piwa) można pić jako świeże. Natomiast to co zapewne Ty nazywasz piwem, czyli euro lager, on potrzebuje czasu. Fermentacja ma odbywać się powoli, w dość niskiej temperaturze, aby drożdże wniosły jak najmniej niepożądanych w tym stylu estrów. Stara szkoła mówiła o leżakowaniu (stąd Słowacy i Czesi nazywają Lagera - leżakiem) pilsów i lagerów przez tydzień na każdy baling brzeczki nastawnej. Czyli przy 12tce mamy 3 miesiące leżakowania - i teraz się zastanów kogo stać  :] . Chcesz to pij sobie świeży sik "Januszu" i się zachwycaj. Ja jestem w stanie spokojnie i cierpliwe poczekać  :piwo:

 

2. Polskie piwa - chłopaku od 5 lat mamy w Polsce REWOLUCJE piwną. Za start rewolucji piwnej uznajemy nieoficjalnie premierę "Ataku Chmielu" z Pinty. Polscy piwowarzy, polskie browary rzemieślnicze to obecnie światowa czołówka. Miesięcznie mamy (MY POLACY) około 50 premier piwnych, a Ty podniecasz się tu Łomżą  :pad: i w 2k17 przestajesz pić Tyskie  :]. To każdy Janusz już zdążył sobie zakupić w Biedronce Kustosza IPA, czy Kustosz Białe (chyba ważone przez Vanpura), miał szanse w Lidlu natchnąć się na AleBrowar. W Auchan czy Tesco półki uginają się pod POLSKI KRAFTEM. Moja żona z małego wiejskiego sklepu przywozi piwa z browaru Hoplala (Browar założony przez kobiety), a tu taki Kogucik na forum wyskakuje z felietonem i będzie nam wszystkim rady dawał "Chłopaki Tyskie to gówno"  :]

 

3. 

 

 

Przechadzając się po sklepach w poszukiwaniu prawdziwego, polskiego piwa nie mogłem natrafić na takie, które produkowane jest z udziałem polskiego kapitału.

 

Chcesz prawdziwe POLSKIE piwo? Tak jest taki styl. Wiesz jaki jest POLSKI styl piwa? GRODZISKIE nazywane kiedyś "Polskim Szampanem". Piłeś? Jest w sklepach na półkach (dziwne, że nie widziałeś) i nie trzeba wcale nie wiadomo gdzie go szukać. Zresztą dawaj chłopaku adres - wyślę Ci. 

Polskie piwo z udziałem polskiego kapitału. Nie ma sprawy - mamy swoją słodownie Strzegom. Mamy swoje chmiele - marynka, lubelski. Ostatnio odtworzono Puławski. Mamy nawet polskiego Casceda (chmiel Amerykański, ale polskie uprawy). Mamy swoje polskie drożdże - wysokiej jakości drożdże płynne z Fermentum Mobile  :yes: . No i teraz pytanie - ta Twoja Łomża. Wiesz co tam jest? Ja nie wiem  :] - chcesz mieć pewność to uwarz piwo sam  :yes:  do czego gorąco Cię zachęcam.  

 

4. O najdoskonalsze kąski polskiego browarnictwa się nie martw. REWOLUCJA trwa - dołącz do niej. Mamy tu na forum temat gdzie trochę o warzeniu pisaliśmy - zapraszam.

 

Cześć i chwała bohaterom  :serce:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Pierzasty

Tomek. Ty chyba po jakimś browarze to napisałeś :D ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
trybeus

Nie wiem co chcesz osiągnąć i jaki masz cel ale zanim napiszesz kolejny felieton o piwie to postaraj dowiedzieć się czegoś więcej  :], bo to to każdy piwny "Janusz" wie. 

 

1. Świeże piwo - zapewniam Cię że sprzedawane obecnie piwa są "bardziej świeże" niż te piwa które kiedyś tak Ci smakowały. Czas to pieniądz i koncerny opanowały sztukę fermentacji i rozlewu do perfekcji. Magazynowanie piwa to koszt!!! Są style które owszem - można pić świeże. Piwa pszeniczne ich smak układa się stosunkowo szybko, czy piwa o mocnym aromacie chmielowym (aromaty chmielowe mają to do siębie że zbyt szybko uciekają nam z piwa) można pić jako świeże. Natomiast to co zapewny Ty nazywasz piwem czyli euro lager, on potrzebuje czasu. Fermentacja ma odbywać się powoli, w dość niskiej temperaturze, aby drożdże wniosły jak najmniej niepożądanych w tym stylu estrów. Stara szkoła mówiła o leżakowaniu (stąd Słowacy i Czesi nazywają Lagera - leżakiem) pilsów i lagerów przez tydzień na każdy baling brzeczki nastawnej. Czyli przy 12tce mamy 3 miesiące leżakowania - i teraz się zastanów kogo stać  :] . Chcesz to pij sobie świeży sik "Januszu" i się zachwycaj. Ja jestem w stanie spokojnie i cierpliwe poczekać  :piwo:

 

2. Polskie piwa - chłopaku od 5 lat mamy w Polsce REWOLUCJE piwną. Za start rewolucji piwnej uznajemy nieoficjalnie premierę "Ataku Chmielu" z Pinty. Polscy piwowarzy, polskie browary rzemieślnicze to obecnie światowa czołówka. Miesięcznie mamy (MY POLACY) około 50 premier piwnych, a Ty podniecasz się tu Łomżą  :pad: i w 2k17 przestajesz pić Tyskie  :]. To każdy Janusz już zdążył sobie zakupić w Biedronce Kustosza IPA, czy Kustosz Białe (chyba ważone przez Vanpura), miał szanse w Lidlu natchnąć się na AleBrowar. W Auchan czy Tesco półki uginają się pod POLSKI KRAFTEM. Moja żona z małego wiejskiego sklepu przywozi piwa z browaru Hoplala (Browar założony przez kobiety), a tu taki Kogucik na forum wyskakuje z felietonem i będzie nam wszystkim rady dawał "Chłopaki Tyskie to gówno"  :]

 

3. 

 

Chcesz prawdziwe POLSKIE piwo? Tak jest taki styl. Wiesz jaki jest POLSKI styl piwa? GRODZISKIE nazywane kiedyś "Polskim Szampanem". Piłeś? Jest w sklepach na półkach (dziwne że nie widziałeś) i nie trzeba wcale nie wiadomo gdzie go szukać. Zresztą dawaj chłopaku adres - wyślę Ci. 

Polskie piwo z udziałem polskiego kapitału. Nie ma sprawy - mamy swoją słodownie Strzegom. Mamy swoje chmiele - marynka, lubelski. Ostatnio odtworzono Puławski. Mamy nawet polskiego Casceda (chmiel Amerykański ale polskie uprawy). Mamy Swoje Polskie drożdże - wysokiej jakości drożdże płynne z Fermentum Mobile  :yes: . No i teraz pytanie - ta Twoja Łomża. Wiesz co tam jest? Ja nie wiem  :] - chcesz mieć pewność to uwarz piwo sam  :yes:  do czego gorąco Cię zachęcam.  

 

4. O najdoskonalsze kąski polskiego browarnictwa się nie martw. REWOLUCJA trwa - dołącz do niej. Mamy tu na forum temat gdzie trochę o warzeniu pisaliśmy - zapraszam.

 

Cześć i chwała bohaterom  :serce:

Fajny byłby ten komentarz, gdyby nie ten prymitywny, mentorski styl...toż napisałem, że każdy może sobie sam warzyć...ja nie warzę, ale kolega warzy i robi to w sposób perfekcyjny, więc kupuję od niego...ale co miałbym napisać skoro kolega numeruje piwa zamiast nazywać je "czarem teściowej", czy "ambrozją babuni"...numeruje i oznacza datę, ilość chmielu (jakiego), słodu itd...więc nie mam o czym pisać z tej pozycji... kupuję sobie skrzyneczkę mieszaną i piję...

A łomża mi po prostu też smakuje...ale ta miodowa tylko, bo reszta też się nie nadaje do picia...znam temat "REWOLUCJI PIWNEJ", ale nie traktuję tego jak jakiejś religii, fetyszu, czy ideologii...a to tak czasami wygląda patrząc z boku...

Teraz co do "Januszy"...widzisz kolego powinieneś jeszcze bardziej poszerzyć horyzonty wyobraźni, bo jeśli już tak pisać, to niestety wszyscy jesteśmy Januszami, jadącymi na tym samym wózku..są po prostu też takie Janusze, które będą się wyśmiewać z innych Januszy...to taki polski nawyk...wartało by Ci napisać o "januszach lepszego sortu", którzy wszystko widzieli, wszędzie byli i na wszystkim najlepiej się znają, a w tematyce piwa są "najlepsi na świecie" i żaden "janusz gorszego sortu" nie śmie się odezwać :] ...generalnie to ja to mam w d...pie, ale wkurza mnie jak Polak nadaje na Polaka albo go wyśmiewa...to jest w zasadzie najwredniejsza przywara Polaków...dziękuję za uwagę 

Edytowane przez trybeus (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gornik15

Fajny byłby ten komentarz, gdyby nie ten prymitywny, mentorski styl...toż napisałem, że każdy może sobie sam warzyć...ja nie warzę, ale kolega warzy i robi to w sposób perfekcyjny, więc kupuję od niego...ale co miałbym napisać skoro kolega numeruje piwa zamiast nazywać je "czarem teściowej", czy "ambrozją babuni"...numeruje i oznacza datę, ilość chmielu (jakiego), słodu itd...więc nie mam o czym pisać z tej pozycji... kupuję sobie skrzyneczkę mieszaną i piję...

A łomża mi po prostu też smakuje...ale ta miodowa tylko, bo reszta też się nie nadaje do picia...znam temat "REWOLUCJI PIWNEJ", ale nie traktuję tego jak jakiejś religii, fetyszu, czy ideologii...a to tak czasami wygląda patrząc z boku...

Teraz co do "Januszy"...widzisz kolego powinieneś jeszcze bardziej poszerzyć horyzonty wyobraźni, bo jeśli już tak pisać, to niestety wszyscy jesteśmy Januszami, jadącymi na tym samym wózku..są po prostu też takie Janusze, które będą się wyśmiewać z innych Januszy...to taki polski nawyk...wartało by Ci napisać o "januszach lepszego sortu", którzy wszystko widzieli, wszędzie byli i na wszystkim najlepiej się znają, a w tematyce piwa są "najlepsi na świecie" i żaden "janusz gorszego sortu" nie śmie się odezwać :] ...generalnie to ja to mam w d...pie, ale wkurza mnie jak Polak nadaje na Polaka albo go wyśmiewa...to jest w zasadzie najwredniejsza przywara Polaków...dziękuję za uwagę 

:yes: Pozdrawiam wszystkich.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tomii

Fajny byłby ten komentarz, gdyby nie ten prymitywny, mentorski styl...toż napisałem, że każdy może sobie sam warzyć...ja nie warzę, ale kolega warzy i robi to w sposób perfekcyjny, więc kupuję od niego...ale co miałbym napisać skoro kolega numeruje piwa zamiast nazywać je "czarem teściowej", czy "ambrozją babuni"...numeruje i oznacza datę, ilość chmielu (jakiego), słodu itd...więc nie mam o czym pisać z tej pozycji... kupuję sobie skrzyneczkę mieszaną i piję...

A łomża mi po prostu też smakuje...ale ta miodowa tylko, bo reszta też się nie nadaje do picia...znam temat "REWOLUCJI PIWNEJ", ale nie traktuję tego jak jakiejś religii, fetyszu, czy ideologii...a to tak czasami wygląda patrząc z boku...

Teraz co do "Januszy"...widzisz kolego powinieneś jeszcze bardziej poszerzyć horyzonty wyobraźni, bo jeśli już tak pisać, to niestety wszyscy jesteśmy Januszami, jadącymi na tym samym wózku..są po prostu też takie Janusze, które będą się wyśmiewać z innych Januszy...to taki polski nawyk...wartało by Ci napisać o "januszach lepszego sortu", którzy wszystko widzieli, wszędzie byli i na wszystkim najlepiej się znają, a w tematyce piwa są "najlepsi na świecie" i żaden "janusz gorszego sortu" nie śmie się odezwać :] ...generalnie to ja to mam w d...pie, ale wkurza mnie jak Polak nadaje na Polaka albo go wyśmiewa...to jest w zasadzie najwredniejsza przywara Polaków...dziękuję za uwagę

Fajna by była rozmowa o piwie gdyby nie Twój styl - typowo trollowy i trzymający się z dala od polityki :).

Zadałem proste pytanie co chciałeś osiągnąć swoim wpisem?

Chcesz namówic kolegów do picia dobrego polskiego piwa to można bez felietonu.

 

Ciebie boli zwrot Janusz a mnie boli że Ty pijąc piwo, przekonując nas swoim felietonem że jesteś świadomym konsumentem i PATRYJOTĄ nawet nie wiesz jaką POTĘGĄ piwowarską jest Polska... Co z tym Grodziskim? Podesłać :) ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
comsio

Tomek   :piwko:  :ok:   wiedzy nigdy nie za dużo. Trza :look:   za Grodzeńskim :piwko: 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
inhalt

Tomii - brawo. Uderzyłeś w wyższe rejestry.

W takim razie ja zwrócę uwagę na jeden ciekawy browar i jeszcze ciekawszą ofertę.

Mam na myśli browar spółdzielczy w Pucku: http://www.browarspoldzielczy.com/#PiwoJest prowadzony przez pasjonata, a zatrudnia głównie osoby niepełnosprawne intelektualnie. Jest to dla nich często jedyna szansa podjęcia pracy i odnalezienia się w społeczeństwie. Ale mylił by się kto sądzi, że produkują byle siki, a biznes polega na wzbudzaniu litości u klientów, którzy kupują droższe piwo ze względu na misję społeczną browaru. Jest zupełnie inaczej - pucki browar produkuje bardzo ciekawe smaczne piwo, które naprawdę z przyjemnością się pije dla smaku, a nie tylko by ugasić pragnienie. Ja czasami mam przyjemność wypić kilka różnych gatunków z Pucka w jednym z pubów w Gdańsku (w Garnizonie), ale na pewno są również inne miejsca. Warto zerknąć na podlinkowaną stronę, zapamiętać charakterystyczne nazwy piw i kupić sobie kiedyś na spróbowanie. Mnie na przykład smakuje Cumowe dry stout. Ale każdy kto ceni smak ciekawego piwa to dla siebie coś znajdzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
trybeus

Fajna by była rozmowa o piwie gdyby nie Twój styl - typowo trollowy i trzymający się z dala od polityki :).

Zadałem proste pytanie co chciałeś osiągnąć swoim wpisem?

Chcesz namówic kolegów do picia dobrego polskiego piwa to można bez felietonu.

 

Ciebie boli zwrot Janusz a mnie boli że Ty pijąc piwo, przekonując nas swoim felietonem że jesteś świadomym konsumentem i PATRYJOTĄ nawet nie wiesz jaką POTĘGĄ piwowarską jest Polska... Co z tym Grodziskim? Podesłać :) ?

A co Ty masz za obsesję z tym "Grodziskim"?...Hurtownię masz w piwnicy, nie możesz wyprzedać? Czy o co chodzi?

No i co z tego, że jest jakaś "rewolucja piwna", jak te produkty są dostępne w większym asortymencie w dyskontach typu "kerfur", albo "auszołom", które nota bene nie płacą podatków...to jaka to rewolucja? Mój "patryjotyzm" objawia się tam, gdzie Polak zarabia i płaci podatki, bo tylko tak można wspierać gospodarkę...w polskich sklepach nie ma wyboru, bo sprzedaje się dziadostwo, które "schodzi"...więc nie ma wyboru w sklepach, czy już teraz wiesz dlaczego ta notka? Ja świadomie rezygnuję z takiego "piwa", ale innych nie zmuszam...moja notka była napisana ponad półtora roku temu, więc nie jest to rok 2017, uznałem, że także tutaj można ją wkleić choćby w "hydeparku"...w którym przecież można pisać "o wszystkim i o niczym"...czyż nie? Poza tym twierdzę, że browary można odbudować, ale marki towarowe ciężko odzyskać po tej całej "transformacji ustrojowej"...dlatego na całym świecie uważa się, że piwo Żywiec jest polskim piwem...a przecież piwo Żywiec na dzień dzisiejszy ma tyle wspólnego z polskim piwem, co  koń z koniakiem...

 

Tak na marginesie...to piszę już w sieci ponad 8 lat, byłem adminem także na forum politycznym, ale pierwszy raz spotykam się z taką "egzotyką" gdzie admin przychodzi besztać piszącego tekst :]...nie wiem czy to taki standard witryn kamper-karawaningowych, ale jak na razie tak to widzę ...admina obowiązują inne standardy niż komentujących...admin przede wszystkim musi być bezstronny, bo w przeciwnym razie wygląda to tak jakby sam trollował pod notką piszącego...warto czasem wydmuchać muchy z nosa...

Tomii - brawo. Uderzyłeś w wyższe rejestry.

W takim razie ja zwrócę uwagę na jeden ciekawy browar i jeszcze ciekawszą ofertę.

Mam na myśli browar spółdzielczy w Pucku: http://www.browarspoldzielczy.com/#PiwoJest prowadzony przez pasjonata, a zatrudnia głównie osoby niepełnosprawne intelektualnie. Jest to dla nich często jedyna szansa podjęcia pracy i odnalezienia się w społeczeństwie. Ale mylił by się kto sądzi, że produkują byle siki, a biznes polega na wzbudzaniu litości u klientów, którzy kupują droższe piwo ze względu na misję społeczną browaru. Jest zupełnie inaczej - pucki browar produkuje bardzo ciekawe smaczne piwo, które naprawdę z przyjemnością się pije dla smaku, a nie tylko by ugasić pragnienie. Ja czasami mam przyjemność wypić kilka różnych gatunków z Pucka w jednym z pubów w Gdańsku (w Garnizonie), ale na pewno są również inne miejsca. Warto zerknąć na podlinkowaną stronę, zapamiętać charakterystyczne nazwy piw i kupić sobie kiedyś na spróbowanie. Mnie na przykład smakuje Cumowe dry stout. Ale każdy kto ceni smak ciekawego piwa to dla siebie coś znajdzie.

 

O fajnie...dzięki za link, z tego co zerkłem, to ten mój kolega warzy dwie podobne pozycje, czyli "ósemkowe" i "flagowe"...ale on oznacza numerami i datami...leżakują w piwnicy...niemniej pewnie w cenie jest różnica...ja płacę w zależności od ekstraktu od 3zł, do 6zł za butelkę...pozdr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00

Każdy sklep zagraniczny mający siedzibę w Polsce, płaci CIT w miejscu zarejestrowania spółki. Auchan płaci akurat niemałe podatki w Piasecznie. Tak samo jak wiele innych sklepów typu Biedronka, Lidl, Netto, Rossmann. Sama Biedronka rok w rok płaci do budżetu kilkaset mln samego podatku CIT. A dołóż jeszcze do tego VAT, ZUS, PFRON, podatek PIT za pracowników, akcyza od alkoholu i papierosów, podatek od nieruchomości i pośrednie podatki, które płaci każdy pracownik zatrudniony na umowę o pracę, czy każdy partner takiego sklepu. Takie złe te zagraniczne sieci, nie kupujmy tam bo to wstrętny kapitał zagraniczny. A tymczasem te zagraniczne sieci to poważne wpływy do budżetu państwa, wbrew temu co niektórzy próbują nam wmówić.

 

Edytowane przez jacek00 (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
trybeus

Każdy sklep zagraniczny mający siedzibę w Polsce, płaci CIT w miejscu zarejestrowania spółki. Auchan płaci akurat niemałe podatki w Piasecznie. Tak samo jak wiele innych sklepów typu Biedronka, Lidl, Netto, Rossmann. Sama Biedronka rok w rok płaci do budżetu kilkaset mln samego podatku CIT. A dołóż jeszcze do tego VAT, ZUS, PFRON, podatek PIT za pracowników, akcyza od alkoholu i papierosów, podatek od nieruchomości i pośrednie podatki, które płaci każdy pracownik zatrudniony na umowę o pracę, czy każdy partner takiego sklepu. Takie złe te zagraniczne sieci, nie kupujmy tam bo to wstrętny kapitał zagraniczny. A tymczasem te zagraniczne sieci to poważne wpływy do budżetu państwa, wbrew temu co niektórzy próbują nam wmówić.

Auszołom płaci CIT, tam gdzie ma centralę, wiec gdzie? Ano w Piasecznie... :]  :]  :], dlatego "niemałe"bo skali kraju :] ... VAT płacą klienci, którzy kupują towary, dodam tutaj potężne odliczenia VAT-u w związku z zakupem samochodów, paliwa, części zamiennych, rat leasingowych itp, ZUS pracownicy wypracowują ...czyli strącane jest im z pensji...tudzież PIT od pracowników...akcyzę też pokrywają klienci, podatek od nieruchomości jest "rabatowany" przez samorządy, bo przecież dobrodzieje "tworzą miejsca pracy" wcześniej zabrawszy je polskim przedsiębiorcom...taaa...płacą podatki... :]  :]  :] czasem trzeba sięgnąć głębiej w pokłady tego matrixa...

Edytowane przez trybeus (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tomii

Trybeusie a czy Twój szanowny kolega, piwowar domowy sprzedając Ci piwo zapłacił podatek i akcyzę? Pytam bezstronnie :) - nos wydmuchany w Velweta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
patriks

Ile Wy macie czasu wolnego :-)


Zazdraszczam :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00

Auszołom płaci CIT, tam gdzie ma centralę, wiec gdzie? Ano w Piasecznie... :]:]:], dlatego "niemałe"bo skali kraju :] ... VAT płacą klienci, którzy kupują towary, dodam tutaj potężne odliczenia VAT-u w związku z zakupem samochodów, paliwa, części zamiennych, rat leasingowych itp, ZUS pracownicy wypracowują ...czyli strącane jest im z pensji...tudzież PIT od pracowników...akcyzę też pokrywają klienci, podatek od nieruchomości jest "rabatowany" przez samorządy, bo przecież dobrodzieje "tworzą miejsca pracy" wcześniej zabrawszy je polskim przedsiębiorcom...taaa...płacą podatki... :]:]:] czasem trzeba sięgnąć głębiej w pokłady tego matrixa...

A jeszcze przed chwilą nie płacił podobno w ogóle. Płaci tam gdzie ma centrale, bo takie mamy w Polsce przepisy. Nie Auchan je wymyślił. Oczywiście, że VAT płacą klienci. Płacą dzięki temu zagranicznemu sklepowi. On ich przyciąga a polski klient zostawia tam pieniądze, a Auchan na tym zarabia. To logiczne. Polski sklep Piotr i Paweł robi dokładnie to samo, tylko podatku CIT płaci kilkadziesiąt razy mniej. I też optymalizuje koszty, tak samo jak każdy mikroprzedsiębiorca. Cos w tym złego? Ja też auto mam wrzucone do DG i jest ono moim kosztem. Zaraz się okaże, że jestem tym złym? A jeszcze współpracuje z zagranicznymi klientami, gdyby oni prezentowali Twój sposób myślenia, to trochę pieniędzy nie przywędrowałoby do Polski. A przecież ja te zarobione pieniądze wydam w Polsce...

 

I kto komu zabrał jakieś miejsce pracy? Bardzo jestem ciekawy. Wiesz, że np dzięki takim Lidlom i Auchanom między innymi te miejsca pracy są ? Takie Lidle płacą kasjerom na dzień dobry 3800 brutto, a chętnych do pracy brak. Kto polskiemu kapitałowi zabronił utworzyć te miejsca pracy? Tak, tak. Polak utworzył i sprzedał zagranicznemu kontrahebtowi. Biedronka, Żabka itp to przecież były stricte polskie sklepy! Dlaczego już nie są? Nie dlatego, że przyszedł obcy i wykupił, a dlatego, że Polak biznes wymyślił i postanowił sprzedać i szukał kupca. Nikt innemu Polakowi nie zabronił tego kupić. Ale widocznie zagraniczny kapitał zaoferował najlepsze warunki. To czysty biznes. Prawa rynku.

 

Wybacz, ale wg mnie trzeba mieć nierówno pod sufitem, aby twierdzić że ten kapitał zagraniczny to samo zło. Nie, nie jest to zło co też napisałem powyżej. Dzięki temu kaitałowi Polska ma ogromne wpływy do budżetu. Dlaczego taka Biedronka jest największym płatnikiem CIT w Polsce? Obok szeregu innych sklepów. Zobacz na którym miejscu pod względem wysokości CIT znajduje się dopiero polska firma LPP i ile CIT płacą. Kilkanaście razy mniej niż taka zła Biedronka

Jak pisałem. Ten zły zagraniczny kapitał daje pracę bezpośrednio i pośrednio tysiącom ludzi w Polsce. Tak to działa. To taki łańcuch pokarmowy, gdzie ręką rękę myje.

 

Edytowane przez jacek00 (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
trybeus

Trybeusie a czy Twój szanowny kolega, piwowar domowy sprzedając Ci piwo zapłacił podatek i akcyzę? Pytam bezstronnie :) - nos wydmuchany w Velweta.

Aleś jest "aptekarz" :]  :]  :]  Nie musi...jako osoba fizyczna ma prawo do warzenia piwa, a ja płacę mu tylko za transport, pomniejszając go o butelki z piwa łomża, które mu wcześniej "podarowuję" ...suma sumarum nie ma podstaw do naliczania akcyzy, tudzież podatku...tym bardziej, ze wypijamy go wspólnie...tzw "wspólnota majątkowa"  :]  :]  :] ...kurdę lubię z Tobą dyskutować...chyba zajadę na to Grodziskie...jasny gwint :]  :]

A jeszcze przed chwilą nie płacił podobno w ogóle. Płaci tam gdzie ma centrale, bo takie mamy w Polsce przepisy. Nie Auchan je wymyślił. Oczywiście, że VAT płacą klienci. Płacą dzięki temu zagranicznemu sklepowi. On ich przyciąga a polski klient zostawia tam pieniądze, a Auchan na tym zarabia. To logiczne. Polski sklep Piotr i Paweł robi dokładnie to samo, tylko podatku CIT płaci kilkadziesiąt razy mniej. I też optymalizuje koszty, tak samo jak każdy mikroprzedsiębiorca. Cos w tym złego? Ja też auto mam wrzucone do DG i jest ono moim kosztem. Zaraz się okaże, że jestem tym złym? A jeszcze współpracuje z zagranicznymi klientami, gdyby oni prezentowali Twój sposób myślenia, to trochę pieniędzy nie przywędrowałoby do Polski. A przecież ja te zarobione pieniądze wydam w Polsce... I kto komu zabrał jakieś miejsce pracy? Bardzo jestem ciekawy. Wiesz, że np dzięki takim Lidlom i Auchanom między innymi te miejsca pracy są ? Takie Lidle płacą kasjerom na dzień dobry 3800 brutto, a chętnych do pracy brak. Kto polskiemu kapitałowi zabronił utworzyć te miejsca pracy? Tak, tak. Polak utworzył i sprzedał zagranicznemu kontrahebtowi. Biedronka, Żabka itp to przecież były stricte polskie sklepy! Dlaczego już nie chcą? Nie dlatego, że przyszedł obcy i wykupił, a dlatego, że Polak chciał sprzedać i szukał kupca. Czysty biznes. Wybacz, ale wg mnie trzeba mieć nierówno pod sufitem, aby twierdzić że ten kapitał zagraniczny to samo zło. Nie, nie jest to zło co też napisałem powyżej. Dzięki temu kaitałowi Polska ma ogromne wpływy do budżetu. Dlaczego taka Biedronka jest największym płatnikiem CIT w Polsce? Obok szeregu innych sklepów. Zobacz na którym miejscu pod względem wysokości CIT znajduje się dopiero polska firma LPP i ile CIT płacą. Kilkanaście razy mniej niż taka zła Biedronka Jak pisałem. Ten zły zagraniczny kapitał daje pracę bezpośrednio i pośrednio tysiącom ludzi w Polsce. Tak to działa. To taki łańcuch pokarmowy, gdzie ręką rękę myje.

cyt "Takie Lidle płacą kasjerom na dzień dobry 3800 brutto"...no bez jaj. po co piszesz projekcje..na rękę 2700 pln...w mieście nie wyróbka z taaaką pensją... :] raczej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×