Skocz do zawartości
S&A

Pomoc w poprawnym skonfigurowaniu instalacji prądowej przyczepy

Rekomendowane odpowiedzi

S&A
Cześć,
 
Proszę o pomoc w poprawnym skonfigurowaniu instalacji w przyczepie. Opis, pomysły i pytania poniżej (tematy różniaste na forum poczytane) :miga:
 
Przyczepa, którą kupiliśmy ma wiązkę przerobioną na 13 PIN. Ma swój osobny akumulator, ale przez brak zasilacza układy 12V i 230V są rozpięte na stałe. Oznacza to tyle, że aby działała woda czy światło z 12V muszę osobnym włącznikiem "aktywować" 12V w przyczepie, pomimo podpięcia w tym samym czasie 230V. Praktycznie całe wewnętrzne oświetlenie przyczepy mamy dwutorowe, czyli i na 12V i na 230V.
 
Z lektury tematów na forum już wiem, że aby podpiąć ładowanie aku przyczepy potrzebuję wykorzystać kontroler od solara. Aku w przyczepie to żelowy bodaj 80Ah, który do tej pory był podpięty "na krótko" do kabli 12V gdy auto pracuje.
Jaki do tego celu będzie najodpowiedniejszy żeby też nie przepłacać, a jednak spełniał swoje zadanie ochrony akumulatora? 
 
Nie chcę wcale podłączać w instalację przyczepy kabli ze stałym podaniem prądu z aku samochodu, aby nie obawiać się o rozruch auta (choć wiązkę do szafy puszczę, tak w razie czego). Jedynie z kontrolera wypuszczę kable do ładowania lodówki w trakcie jazdy (czyli na odpalonym silniku). Oba kable od wtyku do szafki z bezpiecznikami to 2x2,5 mm^2.
Tu rozumiem, że wtedy już bezpośrednio wpinam przez bezpiecznik do kabli ładowania lodówki z 12V tak?
 
Ponadto w przyszłym roku będziemy chcieli montować solara. Rozbebeszając kable w tym momencie wolałbym od razu przygotować sobie co tylko można w kabelkologii.
Proszę o wskazówki jak spiąć wtedy instalację z dwoma kontrolerami (jeden od ładowania w trakcie jazdy a drugi od solara)? 
 
Z góry dzięki za wszelkie sugestie. :blagac:
 
 
PS
na instalacjach samochodowych znam się całkiem nieźle, ponieważ montowałem CAR-AUDIO, ale w przyczepowych instalacjach jestem zielony  :fuck:  stąd prośby o porady!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
S&A

Z lektury tematów na forum już wiem, że aby podpiąć ładowanie aku przyczepy potrzebuję wykorzystać kontroler od solara. Aku w przyczepie to żelowy bodaj 80Ah, który do tej pory był podpięty "na krótko" do kabli 12V gdy auto pracuje.

Jaki do tego celu będzie najodpowiedniejszy żeby też nie przepłacać, a jednak spełniał swoje zadanie ochrony akumulatora? 

 

już nie mogę edytować wiadomości więc dodam tylko czy taki kontroler będzie odpowiedni? bo w innym temacie był wielokrotnie polecany:

Regulator ładowania LS1024EU 10A 12/24V USB

ew ten bo nie mogę znaleźć różnicy a jest droższy:

Regulator ładowania 10A 12/24V LS1024

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kalapan

Ten regulator trochę cienki jest 10A.

Jak chcesz przeczytać odpowiedź na Twoje pytanie to poczytaj post 115, 118 i 119 z poniższego tematu. Ja też chciałem byle co zamontować, ale podobno lepiej zainwestować.

 

http://forum.karawaning.pl/topic/16030-burstner-champion-przeróbka-12v-pod-akumulator/page-8

Edytowane przez kalapan (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
S&A

taaak czytałem już ten temat, stąd wiem że powinien być kontroler.

 

Mimo wszystko jest to i tak lepsza alternatywa, niż całkowity brak ładowania rozładowanego accu lub co gorsze, bezpośrednie połączenie go z instalacją samochodu.
Bezpiecznik powinien być tu, gdzie napisałeś, jednak nie mniejszy, niż 30 A. Drugi bezpiecznik musisz zamontować na wyjściu kontrolera (to, do którego będziesz podłączał akumulator). Oczywiście bezpiecznik montujesz jak najbliżej wyprowadzenia "+" akumulatora (nie dalej, niż max 15 cm od "klemy")! Wartość tego bezpiecznika również 30 A.
Kontroler, który zastosujesz, nie może mieć małej mocy, aby się nie uszkodził w przypadku mocno rozładowanego akumulatora, dlatego wybierz taki o prądzie 30 A. Może być dowolny, najtańszy, ale dobrej jakości.
Przykładowa oferta: http://www.ledats.pl/pl/pwm/3245-kontroler-sterownik-ladowania-vs3024au-12v-24v-30a.html
W tym przypadku masz jeszcze do dyspozycji dwa gniazda USB do ładowania jakichś dodatkowych urządzeń (2 x 1,2 A).
Wszystkie przewody tego obwodu (od alternatora, aż do kontrolera i akumulatora, dałbym o przekroju min! 6 mm² (ograniczysz możliwość ich nagrzewania się i wydatnie zmniejszysz spadki napięć, a tym samym uzyskasz korzystniejsze napięcie dla ładowania accu).

 

I właśnie dlatego, że dokładnie przeczytałem waszą dyskusję to nasunęły mi się pytania. Wspomniany temat jest obszerny, wielowątkowy i stąd założyłem nowy pod konkretną nazwą.

 

a teraz do meritum:

 

skoro z instalacji samochodowej do gniazda idą mi kable 2.5 mm^2, to nie ma sensu pakować w przyczepie u mnie grubszych kabli bo i tak prąd popłynie tak jak kabla "najwęższe gardło".

 

 

Ten regulator trochę cienki jest 10A. [...] Ja też chciałem byle co zamontować, ale podobno lepiej zainwestować.

 

W Twoim przypadku, tworzenia nowej instalacji z auta do przyczepy od samego alternatora ma to sens bo popłynie wtedy taki prąd jaką wiązkę poprowadzisz.

W moim i tak przez całe auto idą kable w instalacji o niewiadomym przekroju aż do skrzynki w bagażniku, do której mam podpiętą dedykowaną wiązkę i moduł haka. Skoro zatem producent przewidział kable o przekroju 2.5 mm^2 do takiego zasilania na takim odcinku, to wątpię żeby przewidział tam prąd większy niż 10A... chyba, że się mylę!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kalapan

Ja niestety elektrykiem nie jestem, dlatego o wszystko się pytam. Wydaje mi się, że przewody 2,5 mm przy mocno rozładowanym aku zabudowy mogą okazać się zbyt cienkie. Z tego co tu wyczytałem na forum, to przewody do zasilania lodówki w czasie jazdy też zalecano 4 mm.Podobno 2,5 mm miały duże straty na tak długim odcinku i lodówka niezbyt chłodziła. W związku z powyższym jak będę robił drugą część mojej przeróbki to mimo wszystko dam tak na ładowanie aku jak i lodówkę przewód 6 mm

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kristofer

skoro z instalacji samochodowej do gniazda idą mi kable 2.5 mm^2, to nie ma sensu pakować w przyczepie u mnie grubszych kabli bo i tak prąd popłynie tak jak kabla "najwęższe gardło".

 

W Twoim przypadku, tworzenia nowej instalacji z auta do przyczepy od samego alternatora ma to sens bo popłynie wtedy taki prąd jaką wiązkę poprowadzisz.

W moim i tak przez całe auto idą kable w instalacji o niewiadomym przekroju aż do skrzynki w bagażniku, do której mam podpiętą dedykowaną wiązkę i moduł haka. Skoro zatem producent przewidział kable o przekroju 2.5 mm^2 do takiego zasilania na takim odcinku, to wątpię żeby przewidział tam prąd większy niż 10A... chyba, że się mylę!

 

Witam!

Piszesz o "prądzie", ale zapominasz o spadkach napięć.

Oczywiście na przewodach o przekroju 2,5 mm² wszystko powinno działać poprawnie, ale jeśli jest możliwość zastosowania na jakimś odcinku przewodów o większym przekroju, to działać będzie lepiej - lodówka będzie bardziej chłodzić, a przewody ładowania mniej się będą grzały.

W jaki sposób masz zamiar ograniczyć prąd pobierany w pierwszej fazie przez np. prawie całkowicie rozładowany akumulator przyczepy? Jeśli popłynie np. 12 A, to zniszczysz kontroler lub w najlepszym razie będziesz wymieniał garść bezpieczników, a accu i tak nie naładujesz. Jeśli kontroler będzie miał odpowiednie parametry, to prawdopodobieństwo takich sytuacji znacznie się redukuje.

Poza tym, musisz mieć świadomość, że ładowanie accu z inst. samochodu przy użyciu kontrolera, może nie być całkowite i po dojeździe na miejsce, accu trzeba doładować ostatecznie w inny sposób - pisałem o tym w  temacie, na który się powołujesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
S&A

Kalapan, ale to co piszesz to jak najprawdziwsza prawda i bardzo ważna informacja w Twoim przypadku.

 

Ale niestety w moim to i tak nie zmienia niczego, bo przez włosy fabrycznej instalacji i tak więcej nie popłynie, tak jak już pisałem wcześniej.

 

Ponadto my i tak będziemy na wiosnę montować solara (też o tym wspominałem) i tam pójdą właściwe kable i regulator, ale zastanawiam się głośno i oczekuję wsparcia chociażby Kristofera i innych zaawansowanych w temacie, aby nie popełnić błędu i poprawnie wszystko pospinać.

 

Kristofer, pisaliśmy własnie w jednej chwili - myślami Cię ściągnąłem.

 

Cały czas mówię tylko o doładowaniu aku przez samochód w trakcie jazdy. Nie zdarzyło mi się na razie rozładować aku na tyle mocno... I tak po dojeździe zazwyczaj podłączam się do 230V, a docelowo na wiosnę solary jak pisałem.
Ponadto sądzisz że w instalacji samochodowej zabezpieczenia puszczą prąd większy niż 10A ? Przecież najlepszym rozwiązaniem będzie zamontowanie bezpiecznika 10A zaraz na wyjściu wiązki ze skrzynki w bagażniku auta i wtedy nie spalę kontrolera, a będzie wiadomo, że wtedy nie pociągnie prądu za dużego z auta.

 

prosiłbym Cię za to o odpowiedzi na pytania z pierwszego posta, żebyśmy mogli spojrzeć na sprawę kompleksowo.

Edytowane przez S&A (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kristofer

Cały czas mówię tylko o doładowaniu aku przez samochód w trakcie jazdy. Nie zdarzyło mi się na razie rozładować aku na tyle mocno... I tak po dojeździe zazwyczaj podłączam się do 230V, a docelowo na wiosnę solary jak pisałem.

Ponadto sądzisz że w instalacji samochodowej zabezpieczenia puszczą prąd większy niż 10A ? Przecież najlepszym rozwiązaniem będzie zamontowanie bezpiecznika 10A zaraz na wyjściu wiązki ze skrzynki w bagażniku auta i wtedy nie spalę kontrolera, a będzie wiadomo, że wtedy nie pociągnie prądu za dużego z auta.

 

prosiłbym Cię za to o odpowiedzi na pytania z pierwszego posta, żebyśmy mogli spojrzeć na sprawę kompleksowo.

 

Jeśli coś się projektuje, to nie tylko na sytuacje, które miałeś do tej pory, ale również na te, które mogą się wydarzyć.

To, że dotychczas rozładowywałeś accu w niewielkim stopniu nie oznacza, że nie przydarzy Ci się sytuacja, gdy rozładujesz go nawet całkowicie, choćby przez zupełny przypadek, zostawiając np. włączony jakiś odbiornik na dłużej. W takiej sytuacji może się oczywiście spalić bezpiecznik i kontrolera nie uszkodzisz, ale wymienisz bezpiecznik i spali się kolejny, a w efekcie pojedziesz bez możliwości ładowania akumulatora. Jeśli zastosujesz kontroler 30 A, to taka sytuacja jest mało prawdopodobna. Nie wiem, dlaczego kruszysz kopię o 20 - 30 zł, bo chyba taka może być różnica w cenie między jakimś zwykłym kontrolerem PWM 10 i 30 A. Nie wiem, jak wygląda instalacja w Twoim samochodzie, jak jest zabezpieczona itd. Jeśli nie chcesz tego zmieniać (obecnie i w tym aucie), a końcowe zabezpieczenie masz tam o wartości 10 A, to możesz oczywiście zamontować "słabszy" kontroler, ale to już Twój wybór. Instalację robisz przecież w przyczepie. Jeśli będziesz pilnował poziomu rozładowania akumulatora, a tym bardziej, jak zamontujesz już panel, to być może u Ciebie się to sprawdzi.

W najprostszy sposób możesz to zrobić tak:

 

post-8228-0-99694900-1507840996_thumb.jpg

 

O potrzebie odpowiedniego przekroju przewodów już wspominałem, natomiast moce kontrolerów i zabezpieczeń zastosujesz w/g potrzeb, jednak ten PWM od "ładowania z samochodu" dałbym 30 A.

Tak ogólnie, to wiele zależy od Twoich potrzeb energetycznych i sposobu korzystania z zasilania 12 V.

IMHO

Edytowane przez Kristofer (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kalapan

Krostofer - miałem już wcześniej spytać , a co będzie jak zamontuję to wszystko jak na powyższym schemacie i teraz będzie ładowany akumulator w czasie jazdy z auta.Ale do tego będzie również ładowany z solara. Czy  w takim układzie nic się nie popapra?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kristofer

Bez obaw, wszystko będzie OK.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
S&A

Ogromne dzięki za docelowy schemat.

 

Pierwsze pytanie to właśnie było powyższe? Kalapan mnie uprzedził ;-)

 

Drugie, to nie uważasz że podłączanie + stałego jest ryzykowne w kontekście pozostawiania zestawu spiętego na dłuższy czas?

Nie lepiej zostawić ładnie zakończone kable od stałego oraz po stacyjce podpiąć na do kontrolera i w sytuacji awaryjnej po prostu przekręcić w kontrolerze źródło?

 

Zakładając że solary dopiero będą i na razie pomijam tę część instalacji, puściłbym wtedy prąd po stacyjce z kontrolera na komplet bezpieczników 12v przez dodatkowy wyłącznik abym mógł na dłuższy nieużytek jednym kliknięciem rozłączyć wszystko, a dodatkowo już z ominięciem kontrolera poszłaby wiązka po stacyjce bezpośrednio na lodówkę.

 

 

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Edytowane przez S&A (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kalapan

Ja już nawet myślałem tą całą instalację do ładowania akumulatora zrobić tak samo jak instalację do lodówki - czyli puścić ją przez przekaźnik po zapłonie.Czy byłoby to błędem? Przy tym układzie gdybym nawet nie rozpiął składu to prąd by mi nie uciekał z aku zabudowy. Chyba, że źle myślę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
S&A

Ale jeśli pozwolisz mieć lodówce dostęp do „nieładowanego” aku to jej pobór zaraz go rozładuje. Stąd podłączenie lodówki w opcji ładowania z 12V bezpośrednio do auta po stacyjce z pominięciem autonomicznego aku przyczepy celem ochrony obu akumulatorów.

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Edytowane przez S&A (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kalapan

Źle mnie zrozumiałeś, ja nie chcę w żaden sposób łączyć lodówki  z aku zabudowy. Lodówka ma być podłączona osobno - tak jak na schemacie powyżej.Mi chodzi o tę wiązkę do ładowania aku w czasie jazdy autem.Tu na schemacie jest powiedzmy podpięta bezpośrednio pod alternator - tylko z bezpiecznikiem.A ja chciałem wpiąć tam jeszcze przekaźnik - podobnie jak to jest w przypadku zasilania lodówki.Wtedy nawet gdy nie rozepnę składu to prąd z aku zabudowy nie będzie mi się tam gdzieś błąkał po aucie.Pewnie głupio myślę.

Edytowane przez kalapan (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
S&A

No ale po co dodatkowy przekaźnik skoro rozłączysz to stacyjką? Po to korzystasz z prądu po stacyjce czyli tego który jest aktywny tylko w momencie uruchomionego holownika.

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×