Jump to content
Szkryf1

Truma sl3002 pomóc z iskrownikiem

Recommended Posts

MartiNBR

Czyli nie działa zawór i kapilara. Do przejrzenia 

Share this post


Link to post
Share on other sites
tupek

Właśnie kapilara jest urwana więc nici z regulacji automatycznej.

Jak nacisnę pokrętło to zapala się jeden palnik a jak puszczę pali się całość.

Jeszcze jest jeden problem odnośnie termopary,  - jak przekręcę pokrętło to od razu leci gaz i termopara nie odcina go.

Może ma ona połączenie z stycznikiem przy pokrętle z którego nie korzystam z powodu zastąpienia automatycznego iskrownika - manualnym.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Janusz110

Po pierwsze sprawdź jaki masz reduktor do butli,chodzi mi czy ma 50 mbar,czy jak u mnie założony 30 mbar a piec mam taki jak u ciebie. Wszystkie problemy z gazem mam przez reduktor (za mały) i ma 24 lat.

U mnie zapala się tak,baterie w zasobniku przekręcam pokrętło w lewo i iskrownik juz podaje iskre,słychać jak gas syczy i zapala się  palnik po chwili czały piec,ale dlugo nie pracuje bo chyba mu paliwa braknie przez ten reduktor.Juz GoMarkecie mam ułożoną listę co kupić .

Share this post


Link to post
Share on other sites
tupek

U mnie jest nowy reduktor z niby wskaźnikiem ciśnienia 50 mbar.

Palniki palą się bardzo dobrze tylko jak przekręcę pokrętło i puszczę to cały czas gaz ucieka i nic go nie odcina.

Miałem uszkodzony ten iskrownik więc założyłem manualny.

Kapilara też jest uszkodzona , lecz ona odpowiada tylko za regulację wielkości płomienia.

Prawdopodobnie mogę mieć uszkodzoną termoparę ale jaki ma ona sens działania jeżeli piecyk w fabrycznym stanie odpala się poprzez przekręcenie pokrętła i w tym samym czasie podawana jest iskra, jeżeli termopara się rozgrzeje prawdopodobnie odcina iskrę ,a gdyby płomień zgasł iskra musi samoczynnie zapalić gaz.

Takie jest moje myślenie ale jeszcze od spodu nie zaglądałem do pieca i nie wiem czy jest tam jakiś zawór bezpieczeństwa podłączony do termopary.

Share this post


Link to post
Share on other sites
omszały głaz

Jedną rzeczą jest iskrownik, drugą termopara, trzecią termostat. Iskrownik działa osobno, włączany jest pokrętłem regulacyjnym - jest tam zestyk mechaniczny, jak tylko ruszysz od zera to powinien zadziałać. Ważne są połączenia elektryczne, a sam iskrownik wymontowany ale uzbrojony w baterie powinien dawać iskrę do zbliżonego palca. Termostat reguluje wychylenie zaworu regulacyjnego - on lubi się trochę zatrzeć jak stary smar gęstnieje - do wyczyszczenia. Termopara produkuje prąd gdy palnik pilot się pali i trzyma otwarty główny zawór gazu - jak pilot zgaśnie to zawór automatycznie się zamyka i odcina gaz. Podczas zapalania po to wciskamy pokrętło aby otworzyć ten zawór i jednocześnie zamknąć obwód magnetyczny termopary - jak się pilot zapali to elektromagnes zaworu głównego przytrzyma go otwartego. Jest jeszcze zawór regulacyjny w szeregu z zaworem głównym sterowany pokrętłem regulacyjnym. Generalnie to dość proste urządzenie, ale główny tłoczek regulujący przepływ gazu jest precyzyjnie dopasowany i czuły na zasychanie smaru. Najlepiej wyjąć cały piec i rozebrać zawór, wyczyścić i nasmarować smarem silikonowym, sprawdzić połączenia elektryczne (śniedzieją). Uwaga na termostat - jest niezbędny, ale są różne typy - np Truma 5002 ma identyczny zawór ale inny termostat, choć fizycznie pasuje do 3002

Edited by omszały głaz (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
tupek

Czyli bez sprawnego termostatu nie zadziała termopara i regulacja  temperatury ??

Share this post


Link to post
Share on other sites
omszały głaz

Termopara zadziała i piec się będzie palił, ale regulacja zostanie tylko ręczna, tzn pilot się będzie palił a główny palnik od pewnej pozycji być może też się zapali i będzie się palił dopóki go ręcznie nie wyłączysz. To zależy od długości "harmonijki" w termostacie.

Edited by omszały głaz (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
waldus1961
W dniu 19.09.2018 o 20:33, omszały głaz napisał:

Termopara zadziała i piec się będzie palił, ale regulacja zostanie tylko ręczna, tzn pilot się będzie palił a główny palnik od pewnej pozycji być może też się zapali i będzie się palił dopóki go ręcznie nie wyłączysz. To zależy od długości "harmonijki" w termostacie.

 Tak, być może będzie się palił ale rozgrzeje piec tak że być może sfajczy budę. Byli już tacy co omijali termostat którym po za zwęglonym szkieletem nic nie zostało. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
omszały głaz

Tak może być, one grzeją okrutnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Właśnie widzę że wszyscy kumaci tak ładnie podpowiadają niekumatym.  tak radzą : "Kup sobie generator iskry zamontuj i po sprawie"

ale nikt a nikt nie podpowie jak to podłączyć.... jak zamienić np oryginalny iskrownik na ten tani zastępczy w którym są 4 wejścia + masa.

Rozumiem że baterię podłącza się do dwóch wejść  i włącznik zastosować na dopływie zasilania czy podłączyć gdzie indziej....

a gdzie podłączyć ten pojedynczy kabel który daje iskrę bo mamy jeszcze dwa wolne złącza w module ?????????

Może jest jakiś schemat dla niekumatych

Share this post


Link to post
Share on other sites
fajnymaniek

Witam , to ja też podpinam się pod temacik. I mam kilka pytań czy biała lampka na sterowniku iskrownika powinna się świecić, migać szaleć i czy napięcia z tego iskrownika macie takie jak i ja.....??

unnamed.jpg

unnamed1.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
tadziuzgora
W dniu 18.03.2019 o 12:51, Gość napisał:

Właśnie widzę że wszyscy kumaci tak ładnie podpowiadają niekumatym.  tak radzą : "Kup sobie generator iskry zamontuj i po sprawie"

ale nikt a nikt nie podpowie jak to podłączyć.... jak zamienić np oryginalny iskrownik na ten tani zastępczy w którym są 4 wejścia + masa.

Rozumiem że baterię podłącza się do dwóch wejść  i włącznik zastosować na dopływie zasilania czy podłączyć gdzie indziej....

a gdzie podłączyć ten pojedynczy kabel który daje iskrę bo mamy jeszcze dwa wolne złącza w module ?????????

Może jest jakiś schemat dla niekumatych

Witam wszystkich zainteresowanych. Jak jeden z wielu trafiłem tutaj z problemem nieodpalającego piecyka. Komentarz pewnego użytkownika naprowadził mnie na uszkodzony iskrownik, dalej okazało się, że nikt używanych nie sprzedaje, nowe kosztują 400zł. Jako człowiek, który nie ma większego pojęcia na temat plusów, minusów i innych kabelków postanowiłem podjąć się stworzenia partyzanckiego iskrownika. Udało się, piecyk odpala na pierwszy strzał. Poniżej wrzucam fotkę zestawu zaproponowanego przez użytkowanika "beloryb" składającego się z:
- Generatora wysokiego napięcia; 1,5VDC; OUT: 2; 0÷120°C; 20kV (W09-2A-1V5 MIFLEX) do kupienia najtaniej w hurtowni online tme.eu (https://www.tme.eu/pl/details/w09-2a-1v5/generatory-wn/miflex/) wyszło ok. 30zł z przesyłką,
- Koszyka na 1 baterię R20 1,5V z kablem, kupiony na allegro za 2,5zł
- Przełącznika "Reset" metal przycisk BIAŁY 2pin, na allegro również za 2,5zł
Do tego jedna bateria R20, metr jakiegoś przewodu, kilka końcówek damskich (przydadzą się dwa rozmiary) do kabli no i ja zabezpieczałem to wszystko rurkami termokurczliwymi.
Opis podłączenia (poniżej dodam również zdjęcie):
- dwa kable od koszyczka na baterię trzeba zarobić końcówkami damskimi (tymi większymi), czarny kabelek można od razu podłączyć do generatora z oznaczeniem "-"(N), czerwony podłączamy do jedno pinu przełącznika, do drugiego dorabiamy kabelek z dwoma damskimi końcówki. Drugim kabelkiem łączymy wolny pin w przełączniku oraz pin z oznaczeniem "+"(L) w generatorze.
- pomiędzy pinami "+" i "-" w generatorze zostaje chyba uziemienie, ja tam nic nie podłączałem.
- następnie musimy przygotować kabelek, który będzie uziemieniem, po jednej stronie musi mieć końcówkę damską (mniejszy rozmiar) podłączamy go do pinu z numerem "2" w generatorze, to jest nasze uziemienie, trzeba to przykręcić do jakiegoś metalowego elementu piecyka, ja wkręciłem w śrubkę od podstawy.
- w generatorze zostaje nam wolny pin z oznaczeniem "1", do niego podłączamy wolny kabelek wystający z podstawy piecyka (ten od iskry).
Po włożeniu baterii i wciśnięciu guzika cały układ powinien zacząć strzelać "wewnątrz" piecyka. Odkręcamy gaz, strzelamy patentem i powinno odpalić.
ZAZNACZAM ŻE:
Ja tak zrobiłem i działa, nie mam większego pojęcia jeżeli chodzi o nazewnictwo i poprawność tego podłączenia więc proszę się nie czepiać. Jeżeli kto chce to proszę zaproponować inny sposób to zapraszam. Wrzucam to tutaj bo po opisaniu różnych problemów z iskrownikami do piecyków truma, Google kierują na tę stronę. Na elektrodzie specjaliści by mnie pewnie zjedli. Trochę chaotycznie ale jak ktoś potrzebuję dodatkowych fotek lub wyjaśnienia to chętnie pomogę.

DSC_0385.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites
ed

tadziuzgora - opisałeś to dobrze. Wykonawstwo zgodnie ze sztuką. Chociaż  jest na Forum taki, któremu taki układ działał bez podłączenia do masy pieca. Kandydat do Nobla.

Share this post


Link to post
Share on other sites
tadziuzgora
17 minut temu, ed napisał:

tadziuzgora - opisałeś to dobrze. Wykonawstwo zgodnie ze sztuką. Chociaż  jest na Forum taki, któremu taki układ działał bez podłączenia do masy pieca. Kandydat do Nobla.

Ten zestaw bez podpięcia tej masy do piecyka działa, tzn. strzela iskrą. Tylko nie tam gdzie trzeba bo iskra przeskakuje z wolnego pina i paliwa nie odpala, przynajmniej u mnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
kit

Brawo za kreatywność i inwencje twórczą :ok::brawo:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...