Jump to content
KarolWWL

Ile wyjazdów w roku?

Recommended Posts

Hansen

Na razie 4 wyjazdy i 23 noclegi w przyczepie, ale sezonu nie zakończyłem, jak pogoda pozwoli to 2 weekendy powinno się udać zrobić.

 

 

 

 

 

 

 

 

Też mi się zrodził taki pomysł, czekam na efekty.

Edited by Hansen (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
iwona2914

zliczyłam ilość km wekeendowych wyjazdów mamy 5650 km uważam że całkiem dobrze a sezon jeszcze trwa  :hmm:   a wy ile macie 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kondziorro

Hej. Sezon rozpoczełem w połowie maja. Jezdzimy praktycznie w kazdy weekend (moze ze 3 pominelismy ze wzgledu na pogode) Jeden dłuzszy wyjazd do Chałup na 11 dni. Razem zrobione koło 3500km. Teraz jeszcze szykujemy sie nad Garde, wiec licznik podskoczy o jakies 2400.

Share this post


Link to post
Share on other sites
janm

My w tym roku wyjątkowo tylko jeden wyjazd do Grecji  22 dni na miejscu czyli z przejazdem prawie miesiąc ; zwykle dokładamy jeszcze 1 - 2 wyjazdy nad nasze morze ; kiedyś były częste wypady ale od kilkunastu lat mamy na jeziorze pod domem jacht i w każdej wolnej chwili wypływamy na wodę :smirk:

Pozdrowionka :hej:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Arturo43

Ja dotychczas,  namiot był i srednio cztery razy w roku , teraz z budką zobaczymy , ale mysle że sporo wiecej , gdyż w przeciwnym razie po co kupować przyczepkę :skromny:

Edited by Arturo43 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
reflexes

Niestety wciąż za mało!!! Trochę przez pogodę, trochę przez córkę i żonę (syn i ja mamy każdy weekend wolny :foch:), które co raz mają jakieś dodatkowe zajęcia w weekend, trochę przez znajomych, których uczę od paru lat żeby urodziny/imieniny/rocznice i inne imprezy organizowali najlepiej zimą  :lol: . Marzeniem moim jest sezon w którym buda będzie w trasie co weekend tak chociaż od maja do października  :blagac: . Jest nadzieja, bo choroba się w nas rozwija i robimy wszystko żeby tych wyjazdów było jak najwięcej, a liczba wyjazdów rośnie z roku na rok. 

 

W tym roku 38 nocy ale plan jest jeszcze na przynajmniej kilka wyjazdów więc myślę, że 50 nocy przekroczymy :] .

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sluger

Ja dlatego sie od nikogo z rodziny nie uzależniam i jak żona czy syn nie chcą lub nie mogą to jadę sam :) i tym sposobem Pewnie grupo ponad 40 dni już wym roku spędziłem w kamperze. Jeżdzę cały rok !

Share this post


Link to post
Share on other sites
TomekKnaus

 ... a ja nie liczę - mam czas, ochotę .... to jadę .... w ciągu roku wyjdzie 20/30/40/?? ....

 

TOM

Share this post


Link to post
Share on other sites
reflexes

Ja dlatego sie od nikogo z rodziny nie uzależniam i jak żona czy syn nie chcą lub nie mogą to jadę sam :) i tym sposobem Pewnie grupo ponad 40 dni już wym roku spędziłem w kamperze. Jeżdzę cały rok !

To też zależy od wieku dzieci. Moje dopiero 11 i 6 lat i jeszcze wymagają opieki więc jak mają jakieś weekendowe zajęcia (w sumie tylko starsza córka) to ktoś musi z nią zostać. Gdy żona ma weekendowe zajęcia to mi zostają dzieci pod opieką, a wtedy to ja wole z nimi zostać w domu  :]

Share this post


Link to post
Share on other sites
zundapp600

Na dzień dzisiejszy 8338 kilometrów z przyczepa i 66 dni. Ale to nie koniec. W tym roku na pewno jeszcze trasa do DE jakieś 2700 km i 7 dni oraz Bieszczady z 400 km i 3 dni. Znając życie to jeszcze coś wyjdzie  :] 

Ile to było wyjazdów ? Nie liczyłem.

Edited by zundapp600 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
lbuster

To co pamiętam to: 15 + 15 + 5 + 3 + 2(od jutra) = 40
I być może to koniec, ale kto wie.

Przejechane co najmniej 5 tyś.
I najważniejszy dla mnie rekord to to, że pierwszy raz w życiu byłem w ciągu jednych wakacji nad trzema morzami - Tyrreńskie, Adriatyckie i Bałtyckie.
Zrobić to bez przyczepy? Pewnie że się da, ale...

 

zundapp600 - chciałbym mieć tyle wolnego co Ty.

Share this post


Link to post
Share on other sites
smoczaki

16 dni + 2 wyjazdy Weekend czy to mało nie wiem ale gdybym pojechał tylko w ciągu roku na 2 dni z budą dla mnie warto za tą wolność  :yes::biwak::yay: 

Share this post


Link to post
Share on other sites
MartiNBR

Po właśnie zakończonym zwiedzaniu trójmiasta dobijamy do 40 nocy. Na razie przyczepa trafi pod dach ale to jeszcze nie koniec :) przed nami cały październik i impreza w Tleniu w listopadzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
chris_66

Wakacje 54 dni, majowka 9, czerwcówka 5, cztery weekendowe to 8, w sumie 74 noce. Kilometrów 7500 + 2*1000 + kilkaset czyli lekko ponad 10000 km . I w tym roku to koniec .

 

Wysłane z telefonu

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Arturo43

Wakacje 54 dni, majowka 9, czerwcówka 5, cztery weekendowe to 8, w sumie 74 noce. Kilometrów 7500 + 2*1000 + kilkaset czyli lekko ponad 10000 km . I w tym roku to koniec .

 

Wysłane z telefonu

 

 

a jak będzie ładna jesień  :] 

Edited by Arturo43 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...