Jump to content
KarolWWL

Ile wyjazdów w roku?

Recommended Posts

Cathay

W rekordowym roku przespałem w budzie 24 noce, ale wówczas miałem bardzo długie wakacje i jednym ciągiem 11 nocy zaliczyłem.

Od połowy sierpnia zeszłego roku do dzisiaj (więc prawie rok) ani jednej. I nawet przez myśl mi nie przyszło że buda jest zbędna.

W tym roku, z racji że sezon jeszcze trwa liczę że 11-12 nocek uda się zaliczyć. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
tarapukuara

Mnie zdarzało się zakończyć i rozpocząć sezon jednym wyjazdem;) - spotkanie sylwestrowe. Zimą jakieś aktywacje krótkofalarskie, ćwiczenia łączności kryzysowej, potem na rybki, weekendy no i urlop. ~50 noclegów?

Share this post


Link to post
Share on other sites
szary11

A liczy się spanie pod domem, po powrocie z nocnej zmiany? ;)

 

U mnie wychodzi między 20-40 nocy wyjazdowych i drugie tyle pod domem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
iwona2914

my zaczeliśmy sezon w kwietniu pielgrzymka i od maja z racji tego że nie mamy urlopu to prawie co wekeend jesli pogoda jest łaskawa bo właśnie po to jest przyczepa inaczej nie warto jej trzymać  :skromny:  :skromny:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cathay

my zaczeliśmy sezon w kwietniu pielgrzymka i od maja z racji tego że nie mamy urlopu to prawie co wekeend jesli pogoda jest łaskawa bo właśnie po to jest przyczepa inaczej nie warto jej trzymać  :skromny:  :skromny:

 

A jak mam kaprys trzymać dla jednego wyjazdu w roku to źle? To gorzej?

Share this post


Link to post
Share on other sites
czyś

 

Też mi się nie składa z wolnym, zawsze coś i coś i coś, nawet jak nie robota. Wstyd, w tym roku "0" (słownie zero), mam nadzieję że w sierpniu coś jednak się da dłużej, a jak będzie ładna jesień, to do końca października w co drugi weekend. Póki co w połowie lipca zacząłem dopiero szykować cepę do wyjazdów, jakichkolwiek. To już coś. Bo nadzieja... umiera ostatnia :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Łza Włóczynutka

Witam wszystkich.

Proszę o informację, ile razy w roku wyjeżdzacie swoimi "zestawami" oraz kiedy rozpoczynacie i kończycie sezon? Ile to wyjdzie dni w roku? :)

Sezon biwakowy u mnie trwa mniej więcej od połowy kwietnia do połowy października - zależnie od pogody. Na długie weekendy (są 3 w tym sezonie: maj, czerwiec, sierpień, one mają zazwyczaj 4-9 dni) jeżdżę zawsze i zazwyczaj gdzieś dalej (zazwyczaj zagranica). Do tego dochodzi główny wyjazd, czyli  wakacyjny - dwa tygodnie w klamrach weekendów, czyli coś około 16 dni. W pozostałym czasie raz, dwa lub trzy razy w miesiącu, średnio co drugi weekend.

 

Łącznie więc na wyjazdach biwakowych spędzam około 40 dni, pokonuję około 13000km.

 

W moim przypadku  "zestaw" to żwawy mini-kamperini bez ogona, co dodaje mi sporo punktów do mobilności w stosunku do zestawów z przyczepami.

Edited by Lza (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
bartekprz

to pierwszy nasz rok z przyczepą, dotychczas był namiot.

Do dnia dzisiejszego spędziliśmy w przyczepie 30 nocy, a przed nami długi weekend (startujemy jutro). Potem jeszcze trochę wakacji zostanie no i sezon myślę ciągnąć do października (tylko weekendy, inaczej praca nie pozwoli).

Szacuje, że sezon zakończymy z wynikiem 40 nocy. Jak na pierwszy rok to chyba nieźle :)

 

Pozdrowienia! i Udanego długiego weekendu :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Voku

Ja podobnie pierwszy sezon w przyczepie. Sezon zaczęty w czerwcu.

Na razie w przyczepie 40 nocy i zrobione jakieś 6tyś/km.

Jeszcze do końca wakacji wyśle że może ze dwa weekendy uda się przespać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
combo21

Ja od majówki zacząłem w tym roku, 5 dni, później Boże Ciało 6 dni, później urlop w lipcu 15 dni to daje jak na razie 26 dni ale mam nadzieję że we wrześniu pogoda jeszcze pozwoli na wypady bo jak na złość sierpień taki piękny a tu w weekendy ciągle gdzieś wypady ale bez cepki :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Piotrn

My przygodę z przyczepą rozpoczęliśmy w długi czerwcowy weekend. Później 15dni urlopu plus weekendowe wypady co na razie daje 23 dni. Jutro startujemy znowu

Share this post


Link to post
Share on other sites
MartiNBR

My w tym roku około 30 nocy ale to jeszcze nie koniec :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
effka69

U nas w tym roku 9 wyjazdów weekendowych i dwa tygodnie na Mazurach. Przed nami jeszcze zlot w Radawie

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jaśki

W tym sezonie  ( z tego co zliczyłem) to już 35 noclegów w przyczepie...w tym wypad wakacyjny dwutygodniowy....pewnie jeszcze coś się "urodzi".....ale tego nie wiem :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Krzysiek5

Temat rozwojowy, kwiecień - 3 dni, maj majówka, czerwiec - czerwcówka, sierpień tydzień morze, tydzień mazowsze, do tego jeszcze kilka weekendów 'ot tak' piątek do niedziela...

 

Uważaj, bo to wciąga i potem wyjazd do hotelu jest 'nie teges' :)

 

 

Dziś usiadłem do zaprojektowania campervana... zeby móc wyjeżdzać jeszcze cześciej i 'szybciej' na zwiedzanie... przyczepa na wyjazdy z dziećmi, campervan na wyjazdy objazdówki dwuosobowe :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...