Jump to content
Helmut

Cywilizacyjny niedorozwój

Recommended Posts

szary11

Dziś ciekawy zestaw widziałem. Doblo holowali lawetę ośkę, a na lawecie...

 

 

Q7😳

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
BUMERANG
2 godziny temu, lbuster napisał:

Samobójczyni :look:

E-tam. Przeca miała pierszeństwo. :mlot:

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacek00
Posted (edited)
7 minut temu, BUMERANG napisał:

E-tam. Przeca miała pierszeństwo. :mlot:

Zarówno piesza jak i kierowca byli dzbanami. Ale piesza, w przeciwieństwie do kierowcy może mieć ograniczone pole widzenia, moze być niepełnosprawną, może być nawet niedowidzącą. A kierowca, mający prawo jazdy raczej powinien być sprawny umysłowo i znać przepisy. Tak czy inaczej kierowca się nie zatrzymał i nie ustąpił pierwszeństwa, a piesza mimo wszystko wlazła bezpośrednio przed jadący pojazd, który nie miał zamiaru ustąpić jej pierwszeńśtwa. 

Edited by jacek00 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zulos
3 godziny temu, Commander napisał:

???

Zły adres - akurat to jest moja branża, w której najtragiczniejszego spustoszenia dokonano ostatnio pod hasłem reformy i moglibyśmy bardzo merytorycznie porozmawiać, ale na to nie ma tu miejsca.

Natomiast dobrze by było, jak byś przyjrzał się dokładniej na czym polega "reformowanie" sądownictwa przez tą władzę, jak bardzo wydłużyło się rozpoznawanie spraw w sądach i poczytał życiorysy i karierę zawodową tych, co teraz robią karierę z nadania Zbynia, a przede wszystkim karierę i osiągnięcia pani w zasadzie najważniejszej sędzi w kraju, nie mówiąc o tych, co hejtowali i zbierali haki na innych sędziów, którzy ośmielili si orzekać nie po linii władzy...

Po pierwsze sędziowie będą się mylić - nie ma środowiska, które nie byłoby tym dotknięte, ale po to są instancje, żeby błędy eliminować. Nie znasz dokładnie akt sprawy, tylko relację dziennikarza, który zrobił z tego sensację. Może i sąd w tym wypadku i dał d... Zapewne lepiej by było, gdyby wszyscy sędziowie orzekali na zlecenie z nowogrodzkiej - tak będzie rzeczywiście niezawiśle...

Godzinę temu, jacek00 napisał:

Zarówno piesza jak i kierowca byli dzbanami. Ale piesza, w przeciwieństwie do kierowcy może mieć ograniczone pole widzenia, moze być niepełnosprawną, może być nawet niedowidzącą. A kierowca, mający prawo jazdy raczej powinien być sprawny umysłowo i znać przepisy. Tak czy inaczej kierowca się nie zatrzymał i nie ustąpił pierwszeństwa, a piesza mimo wszystko wlazła bezpośrednio przed jadący pojazd, który nie miał zamiaru ustąpić jej pierwszeńśtwa. 

No niestety na codzień niemal mamy przykłady na to, że może jednak błędem była zmiana przepisów w kierunku niemal bezwzględnego pierwszeństwa pieszych na pasach. Ja jestem już znerwicowany jeżdżąc po moim małym jak by nie było mieście rozglądając się nerwowo dookoła i próbując przewidywać ruch każdego pieszego, który znajduje się w pobliżu każdego przejścia...

Ale tu ewidentnie kierowca powinien się zatrzymać, bo z daleka widział kobietę, a ta z kolei rzeczywiście wymyśliła dziwny sposób samobójstwa... A może chciała zarobić na odszkodowaniu?

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacek00

 

10 godzin temu, Zulos napisał:
No niestety na codzień niemal mamy przykłady na to, że może jednak błędem była zmiana przepisów w kierunku niemal bezwzględnego pierwszeństwa pieszych na pasach. Ja jestem już znerwicowany jeżdżąc po moim małym jak by nie było mieście rozglądając się nerwowo dookoła i próbując przewidywać ruch każdego pieszego, który znajduje się w pobliżu każdego przejścia... Ale tu ewidentnie kierowca powinien się zatrzymać, bo z daleka widział kobietę, a ta z kolei rzeczywiście wymyśliła dziwny sposób samobójstwa... A może chciała zarobić na odszkodowaniu?  

 

 Nie ma bezwzględnego pierwszeństwa. Przecież pieszy nadal niema prawa wejść przed nadjeżdżający pojazd. 

Ale tutaj ewidentnie jest coś nie tak. Bo najpierw piesza długo stoi i nie przechodzi kiedy nic nie jedzie, a przechodzi kiedy coś jedzie. Dziwna opcja, stąd pisałem i jakiejś niepełnosprawności, przecież i tacy piesi też są.

 

Ja generalnie nie mam problemu z pieszymi. Ale od dawna ich puszczałem, zanim jeszcze był obowiązek. Do tego od dawna po mieście jeżdżę nie przekraczając 50 km/h. Raczej staram się jeździć zgodnie z przepisami i z prędkościami w danym miejscu. Raczej marginalne są przypadki dziwnych zachowań pieszych. Za to zdecydowanie częściej spotykam się z idiotami za kierownicą, niestety. Chociaż jest zdecydowanie lepiej i kultura kierowców jest zdecydowanie większą niż jeszcze kilka lat temu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zulos
1 minutę temu, jacek00 napisał:

Nie ma bezwzględnego pierwszeństwa. Przecież pieszy nadal niema prawa wejść przed nadjeżdżający pojazd.

Tutaj ewidentnie jest coś nie tak. Bo najpierw piesza długo stoi i nie przechodzi kiedy nic nie jedzie, a przechodzi kiedy coś jedzie. Dziwna opcja.

Ja generalnie nie mam problemu z pieszymi. Ale od dawna ich puszczałem, zanim jeszcze był obowiązek. Do tego od dawna po mieście jeżdżę nie przekraczając 50 km/h. Raczej staram się jeździć zgodnie z przepisami i z prędkościami w danym miejscu

Celowo napisałem "niemal bezwzględnego" pierwszeństwa, bo niestety w kraj poszedł komunikat, który cała rzesza ludzi właśnie tak zrozumiała i w zasadzie nie ma dnia jeżdżąc po mieście, żeby nie pakowały się na maskę ludziska wkraczające na pasy kompletnie bez rozwagi. Może jestem jakiś nienormalny tylko ja tym się stresuję.

Ja też zawsze hamowałem jak widziałem pieszego przy pasach, ale nie jeśli miałoby być to hamowanie niemal awaryjne. A teraz duszenie hamulca w podłogę, żeby wyhamować przed ładującym się na pasy pieszym to codzienność.

Swoją drogą cierpi znacząco na tym ekologia - płynność w ruchu miejskim spadła drastycznie. Teraz to jest jazda na rozpędzanie i hamowanie od jednych pasów do kolejnych. I tak czasem na krótkim odcinku jednej prostej ulicy taki cykl powtarzasz kilka razy. Oczywiście można argumentować odwrotnie, że gdyby sznur samochodów jechał płynnie, to taki pieszy by stał i czekał do usłanej śmiełci. Ale fakt faktem - ekologia cierpi, a smog narasta:D

Share this post


Link to post
Share on other sites
lbuster
46 minut temu, Zulos napisał:

Ja jestem już znerwicowany jeżdżąc po moim małym jak by nie było mieście rozglądając się nerwowo dookoła i próbując przewidywać ruch każdego pieszego, który znajduje się w pobliżu każdego przejścia...

 

15 minut temu, Zulos napisał:

Może jestem jakiś nienormalny tylko ja tym się stresuję.

Nie tylko Ty :ok:

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacek00

To ja jestem jakiś w czepku urodzony. Ani mi się nikt nie ładuje ani się nie stresuje jazdą. Ale staram się obserwować drogę i jak widzę że pieszy zmierza do przejścia to zwyczajnie zwalniam i się zatrzymuje. Owszem, zdarzało mi się że pieszy mnie "oszukał" i wcale nie chciał przejść , ale to są sporadyczne przypadki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Helmut
11 godzin temu, Zulos napisał:

Po pierwsze sędziowie będą się mylić - nie ma środowiska, które nie byłoby tym dotknięte, ale po to są instancje, żeby błędy eliminować.

Absolutnie nie zgadzam się , ze stwierdzeniem, że sędziowie mogą się mylić. Absolutnie NIE !  Jak powiedział minister sprawiedliwości przed laty, jak dobrze pamiętam za czasów AWS - nie ma miejsca na pomyłki w sądzie. Sędziowie , to urzędnicy najlepsi z najlepszych. Dodał, że mylić się może społeczeństwo ale nie sędziowie. 

Inaczej wszystko co robimy jest pomyłką. Nawet nie zatrzymanie się przed przejściem dla pieszych.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zulos
1 minutę temu, Helmut napisał:

Absolutnie nie zgadzam się , ze stwierdzeniem, że sędziowie mogą się mylić. Absolutnie NIE !  Jak powiedział minister sprawiedliwości przed laty, jak dobrze pamiętam za czasów AWS - nie ma miejsca na pomyłki w sądzie. Sędziowie , to urzędnicy najlepsi z najlepszych. Dodał, że mylić się może społeczeństwo ale nie sędziowie. 

Inaczej wszystko co robimy jest pomyłką. Nawet nie zatrzymanie się przed przejściem dla pieszych.

Oczywiście, że nie powinni się mylić, ale to też są ludzie - dlatego tak ważne są instancje, żeby pomyłki naprawiać.

Lekarze też nie powinni się mylić i zdrowej nerki albo nogi nie wycinać/amputować zamiast chorej.

Z sądami jest o tyle lepsza sprawa, że niemal każdą pomyłkę można w kolejnej instancji (lub kolejnych instancjach) naprawić - po odjęciu nerki, czy nogi trudno raczej o naprawę:D

A co powiecie z amerykańskimi sądami - ostatnio wyrok (i to w dwóch instancjach zapadł), w którym zasądzono bodajże kilkumilionowe odszkodowanie dla kobiety, która zaraziła się HPV podczas stosunku w samochodzie od partnera, ale odszkodowanie oczywiście nie od partnera, który zresztą wiedział, że miał wirusa, tylko od ubezpieczyciela samochodu!. Czy można bardziej durny wyrok wydać? I to klepnięty przez instancję kontrolującą. To było zdarzenie ubezpieczeniowe? Masakra...

Jak takie wyroki tam będą zapadać to amerykanie nie pozbierają się z wysokością składek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Helmut
Posted (edited)
19 minut temu, Zulos napisał:

A co powiecie z amerykańskimi sądami - ostatnio wyrok (i to w dwóch instancjach zapadł), w którym zasądzono bodajże kilkumilionowe odszkodowanie dla kobiety, która zaraziła się HPV podczas stosunku w samochodzie od partnera, ale odszkodowanie oczywiście nie od partnera, który zresztą wiedział, że miał wirusa, tylko od ubezpieczyciela samochodu!. Czy można bardziej durny wyrok wydać? I to klepnięty przez instancję kontrolującą. To było zdarzenie ubezpieczeniowe? Masakra.

Czytałem o tym już w niemieckiej prasie. Trochę inny świat.  Jestem daleki od oceniania kogokolwiek.  To co dla jednych jest pomyłką, dla innych podstawą, do wymierzenia kary.

Edited by Helmut (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Marcin T

Państwo z dykty. Oseł może jechać nawalony w sztok, nawet spowodować wypadek ze skutkiem śmiertelnym, bo zasłania się wątpliwej wartości świstkiem. Największą farsą jest fakt, że Policjanci zrobili co mogli i odjeżdżają, jakby nic się nie stało.

Share this post


Link to post
Share on other sites
lbuster

Porównywanie rowerzysty po spożyciu do kierowcy samochodu to jakaś farsa - zwykły debilny podatek :sciana:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...