Jump to content
Kraska

Chorwacja - dojazd i kontrole DMC

Recommended Posts

chris_66

To w takiej sytuacji jest te 10% czy ich nie ma ?

 

jest 2% i nie było nigdy inaczej z masami w Austrii 

 

5% jest tolerancji na prędkość we Francji , w Szwecji było 5 lub 10 km/h  :]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Roballo

Chris_66 mnie głównie interesują: Czechy, Słowacja i Węgry ....

Tak jak pisała to chyba koleżanka Gosia wiele osób widziało, wiele osób słyszało a tylko Bartek o tym napisał w szczegółach więc jak to jest z tym ważeniem:

wszyscy słyszeli a nikt nie widział ....

Dodatkowo mam nadzieję, że to usłyszałem od kuzyna to prawda bo kamperem zwiedził całą Europę i wiele razy był ważony ... 

Share this post


Link to post
Share on other sites
chris_66

 

 

Chris_66 mnie głównie interesują: Czechy, Słowacja i Węgry .......

Nigdy nie byłem przeciążony więc z własnego doświadczenia nie powiem nic, ale nie sądzę żeby te trzy kraje były gorsze od A, wnoszę to po wielokrotnie przeprowadzanych kontrolach i tolerancji prędkości właśnie rzędu 10%, nawet Austriacy nie kwapili się do karania za każdym razem B)

 

Wysłane z telefonu

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Roballo

Cóż mam powiedzieć liczę, że wybaczą mi lekkie przeładowanie .... zawsze staram się porozmawiać na spokojnie i nigdy problemów nie miałem nie kiedy warto trochę się pokajać ...

Ja przygodę z przyczepa dopiero zaczynam więc jestem jeszcze pozytywnie do wszystkiego nastawiony biorąc pod uwagę długoletnie namiotowanie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
chris_66

 

 

Cóż mam powiedzieć liczę, że wybaczą mi lekkie przeładowanie ............

A nie prościej zmieścić się w wadze :o i spokojnie jechać przez świat

 

Wysłane z telefonu

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
tamtam

 

500 € mandatu za przeładowanie w Austrii, niestety nie wiemy ile ponad 3,5 tony był przeładowany...

Share this post


Link to post
Share on other sites
NabAwe

A co powiecie na to...

 

Znalazłam błąd w DR.

Masa pojazdu została wpisana błędnie- większa niż DMC... auto sprowadzane i podczas pierwszej rej. w kraju urząd się pomylił. Poprzedni własciciel tego nie zauważył- tak przyjmujemy. Sprawa jest o tyle skomplikowana że wymaga wszczecia postępowania wyjasniającego gdzie i kiedy popełniono błąd- i jego sprostowania.

Nie wiemy ile będzie to trwało.

Chcemy wyjechać w sierpniu.

Czy to ważne dane? piszecie że prześwietlają dokumenty... teraz nie wiem czy zawracac sobie tym głowe?

Ile to może trwać?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
chris_66

A co powiecie na to...

 

Znalazłam błąd w DR.

Masa pojazdu została wpisana błędnie- większa niż DMC... auto sprowadzane i podczas pierwszej rej. w kraju urząd się pomylił. Poprzedni własciciel tego nie zauważył- tak przyjmujemy. Sprawa jest o tyle skomplikowana że wymaga wszczecia postępowania wyjasniającego gdzie i kiedy popełniono błąd- i jego sprostowania.

Nie wiemy ile będzie to trwało.

Chcemy wyjechać w sierpniu.

Czy to ważne dane? piszecie że prześwietlają dokumenty... teraz nie wiem czy zawracac sobie tym głowe?

Ile to może trwać?

 

 

wyjaśnić trzeba, to pewne i jasne

 

zależy gdzie chcesz jechać i o ile masz przewalone masy - bo jak o 10-20-30 kg to pewnie nikt się nie dopatrzy niczego bo mało kto ma w głowie wszystkie masy i to sprawdza, Gorzej w razie wypadku - mogą i pewnie zaczną węszyć w papierach i wtedy może być nieciekawie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacek00

Owszem, ale dokument w świetle prawa jest dokumentem ważnym, mimo że zawiera oczywisty błąd. Wg mnie należy czym prędzej udać się do urzędu celem wyprostowania. Niech oni sobie sprawdzają kto i kiedy zrobił błąd. Zakładam, że dokumentu Ci nie zabierają? A jak zabierają to niech wystawiają tymczasowy. Natomiast co do postępowania to myślę, że warto wziąć z urzędu zaświadczenie o takowym i tyle. I z czymś takim się poruszać. Nie powinno być problemu, bo przecież to urząd popełnił błąd w dowodzie i nic więcej. To się zdarza.

Share this post


Link to post
Share on other sites
maarec

Myślę, że do sierpnia sprawę kilku krotnie zdążysz załatwić. Możesz walić prosto do naczelnika WK i mówić jak jest a wyjazd w lipcu.. Niech działają szybko.

Share this post


Link to post
Share on other sites
NabAwe

dowiedziałam się tyle, że musze udac sie na stacje diagnostyczną gdzie nas zważą i dadzą kwit- oczywiście płatny.

wówczas do urzędu komunikacji i wydadzą nwy dowód- oczywiście płatny...

 

Możnaby poczekac do nastepnego przeglądu za rok- i wówczas kosztu nie będzie ponad cene przeglądu auta, ale to powodowałoby ryzyko że nas zważą i będzie gnój...

 

pie.....one urzednictwo nic nie wezmą na siebie;/

Share this post


Link to post
Share on other sites
cichy

dlaczego mieli by brać cokolwiek na siebie? przy wydawaniu jakichkolwiek dokumentów petent podpisuje ich prawidłowość. Czy to byłeś Ty czy poprzedni właściciel to nie ma znaczenia. Jeżeli był błąd to trzeba było nie podpisywać

Share this post


Link to post
Share on other sites
NabAwe

Ale dlaczego urzędnik nie ponosi winy za błąd? a ja muszę, za to że podpisałam klauzulę?

to mnie najbardziej irytuje;/

urzednik wypisuje dowód i tez powinien byc zobowiązany sprawdzać zgodności danyych.... diagnosta podpisuje, ze sie wszystko zgadza z dowodem rej.... to dlaczego finalnie wszystko i tak spada na mnie? kwitologia bieganie ząłatwianie?

Edited by NabAwe (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
rogaliki

Czytam Was i zaczęłam się zastanawiać czy w naszym dowodzie jest wszystko ok. Mamy DMC 1050 a masa własna przyczepy 992. Wynika z tego, że możemy zapakować tylko 58kg. Sam przedsionek, podłoga, stolik aluminiowy i fotele aluminiowe ważą pewnie tyle, a gdzie reszta...

Jaką ładowność mają wasze przyczepy?

Share this post


Link to post
Share on other sites
witus

Czytam Was i zaczęłam się zastanawiać czy w naszym dowodzie jest wszystko ok. Mamy DMC 1050 a masa własna przyczepy 992. Wynika z tego, że możemy zapakować tylko 58kg. Sam przedsionek, podłoga, stolik aluminiowy i fotele aluminiowe ważą pewnie tyle, a gdzie reszta...

Jaką ładowność mają wasze przyczepy?

200-300 kg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...