Skocz do zawartości
ZdzislawW

Kapeć w przyczepie

Rekomendowane odpowiedzi

AdamH

Aby nie było, że jestem zielony w temacie.

Między p-ką a holownikiem jest zawias ( kula haka ) , to jak chcecie podnieść auto dżwigając cepkę??? To nonsens.  Chyba, że dzwigacie w okolicach zaczepu - ale o to Was nie posądzam. Przecież to prosta fizyka a bijecie pianę.

W czasie zmiany koła należy unieruchomić  cepkę - skutecznie , w dowolny sposób.

Na zdjęciu oczekiwanie na naprawę dwóch kół. Cepka zapięta, jedna żabka w okolicy kół. Podstawka stała przy drugim kole bo obiad jedliśmy w środku. Żadnych klinów, zaciągnięty hamulec holownika i cepki.

Pozdrawiam

DSC00030.thumb.JPG.196feaf81ce43c9272727d1d549b7c27.JPG

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
BUMERANG
24 minuty temu, dudek_t napisał:

Smutne jest ostatnie kilka stron tego tematu :(

Jakie smutne - ubawiłem się po pachy :lol:

Teraz jak to przeczyta jakaś decyzyjna mądrala to będziemy musieli razem z prawem jazdy robić certyfikat na zmianę koła poprzedzony miesięcznym kursem i stosowną opłatą :palacz:

A tak na poważnie przypadki są różne. Jak mi nie wejdzie z jakiegoś powodu podnośnik pod ramę, to odepnę przyczepę położę dyszel na glebie, wepcham podnośnik i dźwignę dyszel.

Po to mam łeb na karku, żeby kombinować. W innym przypadku nie będę odpinał, choćby dla tego, że mi się nie będzie chciało..

Jak ściągam koło na podwórku to podpory mam rozłożone, żeby mi dyszel nie odjechał. Jak by to było w drodze to po co?

Jak ktoś potrzebuje instrukcji do zmiany koła to lepiej niech wezwie Pomoc Drogową. Będzie bezpieczniej - i pewnie szybciej.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
BUMERANG
21 minut temu, AdamH napisał:

 

Między p-ką a holownikiem jest zawias ( kula haka ) , to jak chcecie podnieść auto dżwigając cepkę??? To nonsens.  Chyba, że dzwigacie w okolicach zaczepu - ale o to Was nie posądzam. Przecież to prosta fizyka a bijecie pianę.

 

Podłożenie podnośnika blisko osi wymaga trochę wysiłku. szczególnie jeśli ktoś ma sanki na zapas. lub moower. Jeśli ktoś się postara to na zasadzie dźwigni prostej część przyczepy za podnośnikiem będzie ważyć więcej niż przed i dyszel będzie ciągnął brykę w górę. Z stąd pojawiła się moja uwaga.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jarosław69
Napisano (edytowane)

Adam - jeśli mogę zapytać - co było przyczyną ,że w tejże piękności zaistniała konieczność naprawy obu kół ???

 

To nieczęste przypadki ,żeby oba koła jednocześnie padły.

 

No i zestawik spory jak na 2 litrowego holownika.  Jak to dawało radę ?

Bo ja jak tej wielkości przyczepę holowałem Chryslerem to ....Chrysler umierał.

Edytowane przez Jarosław69
info (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
AdamH

Na lewym łuku TIR z naprzeciwka jechał po ciągłej. Musiałem odbić w prawo i cepka przeleciała po końcu krawężnika .

Opony zostały przecięte z boku.

Po tej przygodzie wymieniłem opony na wzmocnione ( z indeksem C )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ZBYCH1234

Dziwne że taka przyczepa nie miała od nowości C, chyba  ktoś ją zmodernizował.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jarosław69
15 minut temu, AdamH napisał:

Na lewym łuku TIR z naprzeciwka jechał po ciągłej. Musiałem odbić w prawo i cepka przeleciała po końcu krawężnika .

Opony zostały przecięte z boku.

Po tej przygodzie wymieniłem opony na wzmocnione ( z indeksem C )

To jeśli w tym przypadku skończyło się tylko na dwóch oponach to szczęście od Losu albo Najwyższego - jak kto woli .

Mogło być zdecydowanie gorzej. Masz farta ;)

1 minutę temu, ZBYCH1234 napisał:

Dziwne że taka przyczepa nie miała od nowości C, chyba  ktoś ją zmodernizował.

Niekoniecznie . PPa miała zapewne coś około 2 ooo kg DMC a to się rozkłada na 4 koła więc zwykłe opony są często montowane.

Ale przy 1,7 / 1,8 tony na jednej osi to już samo z siebie wymaga mocniejszych opon dla zaledwie 2 kół.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
klonik058

Na trasie nigdy nie odpinałem przyczepy. Uważam, że nie ma sensu. A i przychylam się do tego że bezpieczniej.
Dodatkowo ręczny zawsze. Mało z tym jak wymieniam koło pod domem to zanim ściągnę koło to ląduje kobyłka pod spód. I nieważne czy zmieniam koło w aucie czy w przyczepie. Widziałem padające lewarki. Bezpieczeństwo przede wszystkim.

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
BUMERANG
12 minut temu, klonik058 napisał:

Na trasie nigdy nie odpinałem przyczepy. Uważam, że nie ma sensu. A i przychylam się do tego że bezpieczniej.
 

Zmieniałem kiedyś koła w niepodpiętej towarówce. To była jakaś masakra. Kółko podporowe latało wszędzie jak bycze jajca na korridzie. Nie polecam.

Do większej przyczepy nawet bym nie podszedł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

Z tego co pamiętam to Adam miał wtedy Disco...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Arturo43

I tak o to cały dzień rozprawialiśmy na prosty wydawałoby się temat: czy przyczepa podczas podnoszenia powinna być na haczyku czy nie . W zasadzie wygrała opcja że raczej zawsze podnosimy przyczepę podpiętą do holownika. Tak czy inaczej mistrzostwo świata , ilu piszących tyle opinii.:-)))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
AdamH
1 godzinę temu, Commander napisał:

Z tego co pamiętam to Adam miał wtedy Disco...

Tak , miałem Disco 3   V6 2.7litra  180 KM  6 biegów ASB.

Sądzę, że obecny Amarok dawałby sobie lepiej radę mimo 2 litrowego silnika.  DMC tej cepki 2000 kg.  Realnie 2200-2300 kg.

2 godziny temu, ZBYCH1234 napisał:

Dziwne że taka przyczepa nie miała od nowości C, chyba  ktoś ją zmodernizował.

Miała zwykłe gumy, byłem 1 właścicielem.  Po zamianie opon skończyły się problemy, nie złapałem więcej gumy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×