Jump to content
fotoman

ogłoszenia sprzedaży przyczep niezgodne z opisem- nieuczciwe

Recommended Posts

Voku

Byłem w Ksawerowie i oglądałem Hobby, może oglądałem to za duże powiedziane bo było już ciemno, ale w środku był ok, nie śmierdziało i nie była jakaś zapuszczona, gdybym nie kupił innej miałem się jej bliżej przyjrzeć za dnia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Boas43

Jezeli chodzi o ta Hobby deluxe z tv i innymi dodatkami to byliśmy w niej i też zrobiła na nas pozytywne wrażenie, ale cenowo było ponad nasze możliwosci - 18900 do negocjacji. Z dodatków to tv, 2 przedsionki, radio + glosniki , radio kuchenne, maszt z anteną, butla 11kg i inne mniej ważne rzeczy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Voku

Ja oglądałem 450

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cezarr

A co jak została zrobiona profesjonalnie :hmm: jeżeli jeździsz autem używanym wiesz na 100% że tak kiedyś nie wyglądało :hmm:

Opis standardowy czyli igła, ale jak jest na prawdę :niewiem:

Share this post


Link to post
Share on other sites
bisior79

Tom ma rację, tym bardziej, że nawet na pierwszym zdjęciu nie wygląda jak po wybuchu bomby. Naprawa zapewne nie była skomplikowana i dość tania. Nie skreślałbym jej od razu

Share this post


Link to post
Share on other sites
ddarko112

Dajcie linka jak WojtEwa sprzedawał przyczepę. Chce zobaczyć czy bardzo się bać kupując od kogoś z forum.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomii

Dobra dam linka, ale już nie odgrzewajmy kotletów. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pjoter

A jak to się skończyło?

Share this post


Link to post
Share on other sites
qbek

naprawą przyczepy - przynajmniej tak wynika z postów na ostatniej stronie wątku

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacek00
5 minut temu, qbek napisał:

naprawą przyczepy - przynajmniej tak wynika z postów na ostatniej stronie wątku

Raczej kupnem następnej. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
qbek
23 minuty temu, jacek00 napisał:

Raczej kupnem następnej. 

racja, pamięć ulotna jest ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
ddarko112

Jak ktoś ma jakieś aktualne zgnilki. Może odświeżyć temat.

Share this post


Link to post
Share on other sites
kpr

Założyłem temat który zatwierdził i przypiął do głównej Admin Tomi😉

Edited by kpr (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Bienias

Ja szukam sobie angielki i dziś pojechałem  za Nysę... Już w rozmowie telefonicznej wiedziałem, że będzie lipa, bo właściciel kręcił jak dostawał konkretne pytanie np. czy była naprawiana/uszkodzona - odp Panie, ja nic przy niej nie robiłem i nie znam się..... hehehe stara śpiewa, a za chwilę się chwali, że ma drugą i kampera....

Oględziny ograniczyłem do 15 minut bo dalej nie było sensu....  Przyczepa miała przygodę w wyniku której wyrwało jakiś 1m2 podłogi, uszkodziło meble i stelaż łóżka... Przy wejściu podłoga się podniosła na 3 cm (a właściciel - Panie tam to pewnie kable idą :P  ) Pod spodem inna wykładzina, w innym kolorze więc środek prawdopodobnie przełożony. Garderoba zdewastowana, brak drzwiczek szafki itp. Nadkole paprane silikonem, do połowy odpada, w podłodze obok koła od spodu dziura, że rękę można włożyć na długości około 50 cm. Sprzętów nie można sprawdzić, bo właściciel żałuje napełnić butlę - dobrze, że w ogóle jest... Przyczepa zaniedbana i rozkradziona, brakuje wielu drobiazgów, nie mówiąc o podstawowym wyposażeniu jak kabel, zbiorniki na wodę itp...
W środku wygląda jak po powodzi, śruby pordzewiałe, sprężyny i elementy metalowo-aluminiowe zaśniedziałe (właściciel twierdzi, że no przecież w Anglii jest wilgotno i to dla tego)  
Rocznik faktyczny to 2003 a nie 2005....
Generalnie na kurnik na działkę się nadaje, ale do karawaningu to trzeba remontu na kilka tysięcy.... Jak komuś to pasuje, to warto brać  
Właściciel twierdzi, że wszyscy klienci są upierdliwi, bo chcieli by nowe za pół ceny.... Mówię mu, Panie Emilu, jak się sprowadziło gruza, to trzeba o tym napisać i sprzedawać za adekwatną do stanu cenę, a przede wszystkim mówić co jest nie tak, a nie czekać na laika, który może się nie dopatrzy i łyknie budkę, tym bardziej, że miałem angielkę i jak przyjadę to przegląd będzie bardzo szczegółowy i zajmie sporo czasu.... Prosiłem, że jak do czegoś ma podejrzenia, to niech powie abym się nie denerwował jak przyjadę...
Ubaw miałem jak malkontent właściciel wymyślał coraz to nowe historie :)
Niestety nie zrobiłem zdjęć stanu faktycznego, bo pewnie był widłami dostał, na koniec to i tak prawie mnie na kopach za bramę wystawił :)

IMG-20180328-WA0015.jpg

IMG-20180328-WA0016.jpg

IMG-20180328-WA0018.jpg

IMG-20180328-WA0019_LI.jpg

IMG-20180328-WA0020.jpg

IMG-20180328-WA0022.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...