Skocz do zawartości
Magda Pawłowicz

Karkonosze

Rekomendowane odpowiedzi

Magda Pawłowicz

Witajcie :) Ponieważ mieszkam blisko tego pięknego regionu - do Szklarskiej Poręby mam ok 50 km - jestem częstym gościem w Karkonoszach. Namawiam na wyprawy i wędrówki rodzinę i znajomych a teraz pomyślałam, że podzielę się relacjami i zdjęciami z innymi użytkownikami forum.

Oczywiście chętnie zobaczę w tym miejscu Wasze zdjęcia i relacje :) Polecajmy miejsca godne uwagi, opisujmy szlaki i campingi na których warto się zatrzymać.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Magda Pawłowicz

Zaczynam od relacji z wycieczki pieszej wiodącej piękną widokowo trasą, która rozpoczyna i kończy się w Szklarskiej Porębie. To wędrówka dookoła Śnieżnych Kotłów.

 

Będziemy wędrować szlakami czarnym, czerwonym, zielonym, żółtym i niebieskim, przejdziemy przepiękną droga nad reglami aby zobaczyć majestatyczne Śnieżne Kotły od  dołu, potem nieco się powspinamy aby ujrzeć je z innej perspektywy.Naszą wędrówkę rozpoczynamy w Szklarskiej Porębie, gdzie na parkingu przy wyciągu na Szrenicę zostawiamy samochód. (Bilet całodniowy za parking 15 zł.). Podczas tej wyprawy towarzyszą mi Edyta i Justyna.

Jesteśmy przy wyciągu przed godziną 9.00 rano, chwilkę czekamy na otwarcie kas biletowych. Bilet dla dorosłej osoby kosztuje 35 zł (wjazd i zjazd 2 odcinki). Tak więc wiecie już jak my dostałyśmy się górę. Możecie oczywiście wejść pieszo, wkalkulujcie jednak potrzebny dodatkowy czas.

 

post-20370-0-05280800-1476220209_thumb.jpg

 

Na górze rozpoczynamy czarnym szlakiem, mijamy schronisko na Szrenicy i czerwonym szlakiem kierujemy się na Śnieżne Kotły. Mijamy grupę skalną Trzy Świnki i rozbawione skręcamy za zielonymi znakami w urokliwą ale nieprawidłową drogę i po kilkunastu minutach pięknie okrążając Szrenicę znajdujemy się znów pod wyciągiem, z którego dopiero niedawno wysiadłyśmy.

 

post-20370-0-34303800-1476220221_thumb.jpg  post-20370-0-44322500-1476220036_thumb.jpg  post-20370-0-63181400-1476220041_thumb.jpg

Po prostu skręciłyśmy za szybko :) Widoki piękne, ale wracamy do czerwonego głównego szlaku i po chwili za zielonymi znakami - już poprawnie skręcamy w kierunku Schroniska Pod Łabskim Szczytem. Prowadzi tędy tzw. Mokra Ścieżka. Na szlaku ustawiono drewniane kładki umożliwiające przejście "suchą stopą" ten etap wędrówki.

post-20370-0-23873500-1476220049_thumb.jpg post-20370-0-61826100-1476220056_thumb.jpg post-20370-0-57827100-1476220067_thumb.jpg

 

Do schroniska nie dochodzimy tylko nadal za zielonymi znakami kierujemy się szlakiem nad reglami w stronę Śnieżnych Kotłów, aby zobaczyć je od dołu. Pogoda jest niesamowita. To ostatni weekend wakacji – jest upalnie. Bardzo się cieszę, że idziemy nieco zacienionym odcinkiem szlaku, bo upał nie jest tak odczuwalny.

 

post-20370-0-03719500-1476220104_thumb.jpg post-20370-0-18612500-1476220128_thumb.jpg

Po drodze przychodzi moment na posiłek, zajadamy też rosnące wokół jagody.  Przechodzących obok prosimy o zdjęcie i mamy – razem z ich pieskiem :)

post-20370-0-74612000-1476220115_thumb.jpg

 

Trasa jest niesamowita :) Już widzimy stację przekaźnikową nad Śnieżnymi Kotłami. Jeszcze chwila wędrówki i dochodzimy do tzw "Śnieżnych Stawków" Idealnie nadające się do odpoczynku w upalny dzień i ochłodzenia stóp w orzeźwiającej wodzie :)

post-20370-0-99394100-1476220138_thumb.jpg post-20370-0-95766600-1476220165_thumb.jpg post-20370-0-47458200-1476220177_thumb.jpg post-20370-0-09250500-1476220188_thumb.jpg post-20370-0-88765300-1476220198_thumb.jpg post-20370-0-80045000-1476220150_thumb.jpg   post-20370-0-83183300-1476221158_thumb.jpg

C.d.n.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Magda Pawłowicz

Ciąg dalszy trasy. Od Śnieżnych Stawków ruszamy momentami trudnym szlakiem (kamienie, konary), jednak niezwykłym widokowo:

post-20370-0-91479400-1476222460_thumb.jpg post-20370-0-31879200-1476222473_thumb.jpg post-20370-0-05403900-1476222487_thumb.jpg post-20370-0-48085600-1476222500_thumb.jpg

 

Mijamy Rozdroże Pod Wielkim Szyszakiem i cały czas idąc zielonym szlakiem wędrujemy na chwilę  do Czarnego Kotła. Tu też przygotowano drewniane kładki.

post-20370-0-21155600-1476222554_thumb.jpg  post-20370-0-85916800-1476222568_thumb.jpg

 

Widok na czarny Kocioł jest od dołu nieco zasłonięty przez drzewa.

post-20370-0-90352800-1476222571_thumb.jpg post-20370-0-71502500-1476222586_thumb.jpg

Przez chwilę się tu rozglądamy, następnie wracamy do Rozdroża pod Śmielcem i kierując się teraz niebieskimi znakami wędrujemy Koralową Ścieżką w górę na Czarną Przełącz. Po drodze podziwiamy widoki i możemy nieco bliżej zobaczyć Czarny Kocioł Jagniątkowski.

post-20370-0-61733400-1476222597_thumb.jpg

 Wdrapujemy się pod górę. Uff :) Jesteśmy na Czarnej Przełęczy. Znajduje się tu węzeł szlaków. Można odpocząć :)  Spotykamy tu wesołą grupkę życzliwych studentów,  którzy chcą nas poczęstować … whisky. Wodę przyjęłabym z radością, za whisky dziękuję. Posilamy się w tym miejscu i po chwili ruszamy dalej za czerwonymi znakami w stronę Śnieżnych Kotłów.

post-20370-0-30812100-1476222605_thumb.jpg

 

Szlak teraz się wznosi i jest coraz piękniejszy.

post-20370-0-04196800-1476222611_thumb.jpg post-20370-0-81266500-1476222623_thumb.jpgpost-20370-0-28372800-1476222634_thumb.jpg post-20370-0-63326600-1476222614_thumb.jpg

 

Czarna Przełęcz  znajduje się na wysokości 1360 m, przy Śnieżnych Kotłach mamy  już  wysokość 1490 m.n.p.m. Wędrujemy więc pod górę. Po krótkim „mokrym” momencie trasy, gdzie trzeba uważać, by nie zmoczyć nóg i kilku zakrętach ukazuje się nam już stacja radiowo- telewizyjna nazywana potocznie „przekaźnikiem”. Prowadzi do niej przecudnej urody droga wyłożona kamiennymi blokami.

 

post-20370-0-96346600-1476223530_thumb.jpg post-20370-0-12342800-1476223541_thumb.jpg post-20370-0-69650100-1476223551_thumb.jpg post-20370-0-13723700-1476223559_thumb.jpg post-20370-0-88902900-1476223571_thumb.jpg

 

Czerwonym szlakiem dochodzimy do Śnieżnych Kotłów. Mamy dziś możliwość podziwiania ich z każdej strony.

post-20370-0-32682400-1476223582_thumb.jpg post-20370-0-11154400-1476223590_thumb.jpg

C.d.n.

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
comsio

Piękne strony, widoki że cho cho. :ok:

 

Byliśmy w sierpniu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kajetan

Witajcie :) Ponieważ mieszkam blisko tego pięknego regionu - do Szklarskiej Poręby mam ok 50 km - jestem częstym gościem w Karkonoszach. Namawiam na wyprawy i wędrówki rodzinę i znajomych a teraz pomyślałam, że podzielę się relacjami i zdjęciami z innymi użytkownikami forum.

Oczywiście chętnie zobaczę w tym miejscu Wasze zdjęcia i relacje :) Polecajmy miejsca godne uwagi, opisujmy szlaki i campingi na których warto się zatrzymać.

 

Ty jesteś jakąś niewyczerpaną kopalnią wiedzy o Europie  :look:  :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Magda Pawłowicz

Kajetan mam małego podróżniczego bzika to fakt  :)

 

Tymczasem dokończę wędrówkę, którą  odbyłam z koleżankami pod koniec wakacji :)  Mijamy budynek stacji i po chwili marszu skręcamy z głównego szlaku czerwonego w żółty, którym idziemy do Schroniska Pod Łabskim Szczytem.

 

post-20370-0-97866300-1476259086_thumb.jpg post-20370-0-46347100-1476259100_thumb.jpg post-20370-0-86598900-1476259111_thumb.jpg post-20370-0-15336700-1476259135_thumb.jpg

 

Dochodzi godzina 17.00 , widzimy z daleka że wyciąg ze Szrenicy na dół nie działa, więc nie zjedziemy na dół, czeka nas jeszcze zejście. Dowiadujemy się, że o godz. 16.30 był ostatni zjazd  wyciągu do Szklarskiej Poręby. Wydaje nam się , że to nieco za szybko jak na sezon letni. A wy? jak uważacie?  Pamiętajcie jednak o tych godzinach planując swoje wycieczki.

W schronisku mamy czas na kawę i inne przyjemności. Zajmuje nam to sporo czasu, bo ludzi mnóstwo i kolejka naprawdę długa. Uzupełniamy zapas wody i nie spiesząc się schodzimy żółtym szlakiem w stronę Szklarskiej Poręby.

post-20370-0-46133700-1476259144_thumb.jpg post-20370-0-42704400-1476259153_thumb.jpg

 

Przechodzimy obok Kukułczych Skał, dochodzimy do połączenia szlaków żółtego i zielonego. Pamiętając, że nasz samochód czeka na nas na parkingu przy wyciągu kierujemy się tam najkrótszą drogą która przebiega wzdłuż wyciągu.

post-20370-0-42704400-1476259153_thumb.jpg post-20370-0-09924800-1476259163_thumb.jpg

Na koniec zamieszczam jeszcze turystyczną mapkę naszej wyprawy :)Trasa naszej wędrówki

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
BartoszK

Magda ze tak zapytam - długo mieszkasz w Karkonoszach?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Magda Pawłowicz

W Karkonoszach bywam, mieszkam kilkadziesiąt km od nich.

 

Na następną  wycieczkę zapraszam do Karpacza :) Tym razem towarzyszyły mi moje córki i świetni chłopcy z Kaszub, którym pokazywałyśmy nasze okolice :) Wycieczka z Karpacza górnego- Śnieżka- Strzecha Akademicka-Samotnia- Świątynia Wang. Gotowa trasa, która sobie można oczywiście modyfikować, ale jakiś pomysł na ciekawą wycieczkę w Karkonoszach jest.

https://campingowo.wordpress.com/2016/08/30/sniezka-samotnia-swiatynia-wang/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
BartoszK

to serdecznie pozdrów Stasie i Artura Pudło ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
finger

Magda ze tak zapytam - długo mieszkasz w Karkonoszach?

Bartek , w profilu jest napisane , że Magda jest ze Lwówka Śląskiego.

 

PS - Kto wie , może się z Tobą , Magdo,  mijaliśmy na szlaku.

PS 2 - Bartek wysłaliśmy posta w jednym czasie.

Edytowane przez finger (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
comsio

W Karkonoszach bywam, mieszkam kilkadziesiąt km od nich.

 

Na następną  wycieczkę zapraszam do Karpacza :) Tym razem towarzyszyły mi moje córki i świetni chłopcy z Kaszub, którym pokazywałyśmy nasze okolice :) Wycieczka z Karpacza górnego- Śnieżka- Strzecha Akademicka-Samotnia- Świątynia Wang. Gotowa trasa, która sobie można oczywiście modyfikować, ale jakiś pomysł na ciekawą wycieczkę w Karkonoszach jest.

https://campingowo.wordpress.com/2016/08/30/sniezka-samotnia-swiatynia-wang/

Wiedziałem że tam wrócimy, teraz to już na pewno. :ok:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Magda Pawłowicz

to serdecznie pozdrów Stasie i Artura Pudło ;-)

Nie mogę, Bartek ich pozdrowić niestety, bo nie jesteśmy znajomymi.

Wiedziałem że tam wrócimy, teraz to już na pewno. :ok:

Tam warto wracać. Karkonosze są piękne :)

 

Dziś następna propozycja wycieczki:)

https://campingowo.wordpress.com/2015/11/01/karpacz-gorny-slonecznik-schronisko-strzecha-akademicka-schronisko-samotnia-swiatynia-wang/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nomadka

Witajcie :) Ponieważ mieszkam blisko tego pięknego regionu - do Szklarskiej Poręby mam ok 50 km - jestem częstym gościem w Karkonoszach. Namawiam na wyprawy i wędrówki rodzinę i znajomych a teraz pomyślałam, że podzielę się relacjami i zdjęciami z innymi użytkownikami forum.

Oczywiście chętnie zobaczę w tym miejscu Wasze zdjęcia i relacje :) Polecajmy miejsca godne uwagi, opisujmy szlaki i campingi na których warto się zatrzymać.

Mówisz i masz kilka zdjęć z naszego wrześnionego spaceru po Karkonoszach

post-12190-0-31420500-1476367629_thumb.jpgpost-12190-0-72748300-1476367636_thumb.jpgpost-12190-0-30336800-1476367642_thumb.jpgpost-12190-0-99240600-1476367647_thumb.jpgpost-12190-0-79018200-1476367654_thumb.jpgpost-12190-0-11401700-1476367660_thumb.jpgpost-12190-0-23024000-1476367667_thumb.jpgpost-12190-0-93463800-1476367671_thumb.jpgpost-12190-0-43022900-1476367676_thumb.jpg

Edytowane przez nomadka (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Magda Pawłowicz

Wrzesień nas rozpieszczał piękną pogodą i kto wie ilu z nas mijało się bezwiednie na szlaku... Zdjęcia świetne :)

Masz Nomadko swoje ulubione miejsce w Karkonoszach?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nomadka

 

Masz Nomadko swoje ulubione miejsce w Karkonoszach?

Za co lubię góry? Za to, że jak już się gdzieś wdrapię to otwierają się przede mną „wielkie, powietrzne przestrzenie”. Sudety nam tego nie żałują. Właściwie na całym czerwonym szlaku od Szklarskiej Poręby po Przełęcz Okraj nic nie przesłania nam widoków. I to jest to! Lubię wędrować grzbietami gór. Nad głową tylko niebo, u stóp cały świat. Nawet mały człowiek może przez chwilę poczuć się wielkim. :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×