Skocz do zawartości
szary11

Ile rocznie przejeżdżacie z przyczepą?

Roczny dystans pokonany z przyczepą  

153 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Ile km przejeżdżacie holując kemping?



Rekomendowane odpowiedzi

zundapp600

A u mnie padnie chyba rekord już jest 13,323 kilometry i 81 dni w trasie.

A był w planach wyjazd w Bieszczady, ale to blisko i pogoda się skiepściła.

Ale jak słonko błyśnie no to ..............

W trasę . .

 

slide_DSCN0561.JPG

Edytowane przez zundapp600 (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chris_66

Ja trochę zaktualizuję swój licznik, kamperem jeszcze jakieś 2000 dojdzie, i to chyba nie ostatnie słowo bo widzę szansę na Portugalię jeszcze w tym roku. Francja jest super po sezonie.

 

Wysłane z mojego Tapatalka

 

Edytowane przez chris_66 (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ed

Przez ostatnie 2 lata wyszło nam ponad 8000 w każdym roku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
BeeBee

mały offtopic. czy robiac tyle km z przyczepa wymieniacie częściej olej w holownikach? tzn. jeżeli wymieniam co 15k bez przyczepy, to jak zrobie w tym 3k z przyczepa to czy wtedy warto wcześniej wymienić olej?

 

 

Sent from my iPhone using Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
szary11

Jeśli przyzwoite smarowidło pływa w misce to chyba zbędny zabieg :niewiem: IMO Robię podobne przebiegi i na tą chwilę nie zamierzam wymieniać częściej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec

Ja robię zgodnie z zaleceniami producenta wymianę max co 20.000km, przeważnie jest to od 15.000do 18.000km. Wypada na koniec kwietnia czyli akurat na główne wyjazdy z cepą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
dudek_t

Standardowo samochód ma zmienny okres przeglądów. Przy mojej eksploatacji woła do serwisu co 30000km. W instrukcji jest jednak wyraźnie napisane że w trudnych warunkach eksploatacji (ciąganie przyczepy się do nich zalicza) wymieniać trzeba częściej. Robię po prostu jedną wymianę miedzy oficjalnymi czyli co mniej więcej 15000km. Częściej mi się zwyczajnie nie chce choć z pewnością by to nie zaszkodziło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielpoz

Czas podsumować kolejny rok czyli 2018. W tym roku nie uda nam się spędzić kolejnego Sylwestra z przyczepą. Wybraliśmy trochę wyższe góry więc z budą nie ma szans. 

Tak zakończyliśmy ten rok karawaningowo. 

 

IMG_20181215_100103.jpg

IMG_20181216_185206.jpg

W poprzednim roku(2017)10630km, 41 wyjazdów i 98 nocek w przyczepie. 

W 2018 roku 13800km tylko po naszym pięknym kraju, 45 wyjazdów i 104 nocki. 

10 razy nad pięknym Bałtykiem, 7 razy w górach a reszta gdzieś bliższe rejony koło domu tak do 100km.

 

Edytowane przez danielpoz (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chris_66

Ładny wynik

Ja samą budą może z 10kkm wyjeździłem, ale dojazdy i doloty (głównie) to inna historia. Nocy też nie liczyłem . Rodzina, a szczególnie dzieciaki zaliczyły 2 miesiące prawie nonstop. Na nowy rok plany są raczej lotnicze więc buda odpocznie .

 

Wszystkim przy tej okazji życzę samych pozytywnych wrażeń turystycznych i podróżniczych, zdrowia i zdrowia, a reszta sama się ułoży. I uśmiechu i radości na codzień

Do zobaczenia gdzieś na świecie (mam nadzieję że na tym ).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
lbuster

No to u mnie tylko jakieś 40 noclegów oraz około 6 tyś kilometrów - w porównaniu do Was cienizna :ph34r:

Jednak pierwszy rekord, jaki osiągnąłem, to do połowy sierpnia nie spędziłem ani jednego weekend'u w domu :look:  Byłem wtedy już na tyle zmęczony, że mimo ładnej pogody nie miałem już siły wyjeżdżać :(

Drugi rekord, mniej związany z karawaningiem, to przejechanie rowerem z bagażami (z noclegami w namiocie na dziko) w 5 dni ponad 300 kilometrów trasą Green Velo od Białegostoku do Białej Podlaski :jump: Potem przez tydzień miałem zakwasy :blink:

Ja także życzę Wam samych udanych wypadów w nowym roku i do zobaczenia na szlaku :hej:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec

Niezłe rekordy, my śmigamy coraz mniej i dzielimy wyjazdy campingowe z innymi. Myślę, że ledwo 40nocy przekroczyliśmy w 2018r z ogonem, jednak kilometrów będzie ok 7000 ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mundek28

Ibuster tylko pozazdrościć tego wypadu po Green Velo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kit

My w 2018r kilkanaście wyjazdów, od Helu po Tarnice, nocek pod 40 a km w okolicach 10000 🤔 szalu nie ma i może w tym roku bedzie lepiej 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
lbuster

Dzięki @mundek28, jest co opowiadać, jednak to nie ten temat i raczej nie to forum.

Choć chyba mam pomysł na nowy temat :hmm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cezarr

W zeszłym roku, bo już tak mogę napisać było 500 km totalna porażka 😩😩😩

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×