Jump to content
kaimar

Lodówki - problemy, eksploatacja.

Recommended Posts

Magneto61
Teraz, karbo napisał:

W związku z powyższym zaczynam się zastanawiać nad kupnem normalnej lodówki kompresorowej. Cena jest znacznie niższa.

Niestety muszę cię rozczarować. Do stacjonatki możesz wpasować zwykłą domową kompresorówkę ale do jeżdżącej nie nada się. Budowa kompresora jest taka, że podskoki grożą jego wyczepieniem się w środku obudowy. 

Spróbuj reanimować Twoją absorpcyjną lub dalej szukać. Powodzenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
konrad_b
Godzinę temu, Magneto61 napisał:

Niestety muszę cię rozczarować. Do stacjonatki możesz wpasować zwykłą domową kompresorówkę ale do jeżdżącej nie nada się. Budowa kompresora jest taka, że podskoki grożą jego wyczepieniem się w środku obudowy. 

Spróbuj reanimować Twoją absorpcyjną lub dalej szukać. Powodzenia.

są kompresorowe do pojazdów - np używane w cieżarówkach

swego czasu 2lata woziłem zwykłą domową kompresorową w aucie i problemów nie było, ale w przyczepie jednak bardziej telepie 

Share this post


Link to post
Share on other sites
karbo

Dziękuję za uwagi ....

Niestety moja jest rozszczelniona jest na kolanie i nie mam umiejętności, aby ją zalutować :(

 

Okazuje się, że muszę szukać nowej lub innej.

A czy jest to ktoś kto używa dłużej niż rok - dwa kompresorowej lodówki?

 

Pozdrawiam

Grzegorz

Share this post


Link to post
Share on other sites
strus251

Jest kolega "Toscaner" który sam zbudował sobie kamperka z blaszanki i zamontował w nim właśnie zwykła kompresorówkę.

Używa już od dwóch lat bez wyłączania i działa.

Zapewne w busie mniej telepie niż w cepce więc tutaj nie pomogę czy będzie działać czy nie. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
karbo

Dzięki ... czy możesz rozwinąć ... bez wyłączania?

Generalnie również mam plan, aby zakupić do niej porządną przetwornicę, aby działała w trakcie jazdy.
Czy to miałeś na myślę pisząc bez wyłączania.

 

Podsumowując .... wciąż zastanawiam się nad kupnem lodówki kompresorowej .... można taką nową kupić za 500zł z dwuletnią gwarancją.

Nowa absorpcyjna lodówka o odpowiednim wymiarze to koszt 4400PLN więc jeśli kompresorowa pochodzi dwa lata to i tak nie jest źle.

Oczywiście przez całyczas będę poszukiwał odpowiedniej absorpcyjnej.

 

Pozdrawiam

Grzegorz

Share this post


Link to post
Share on other sites
strus251

Jak z nim rozmawialem to włączył ją na pierwsze użycie i już nigdy nie wyłączył. 

Ma ogromny bank baterii + przetwornica i nawet jak jest w domu to lodówka w kamperze działa. Bez wyłączania oznacza 24h od czasu włączenia kiedyś tam. 

Nie mniej musisz z nim o tym pogadać. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
smoczaki

Witam otóż na zimę chciałem sobie ściągnąć kratki lodówki wyczyścić kratki i za lodówką odkurzyć kupiłem nowy uszczelniacz wszytko gotowe odkrecam kratki jedna górna potem druga i oczom ukazały sie wentylatorki czy któryś z kolegów spotkał z takim czymś nie wiem czy działają jak się włącza i czy to  wyszło tak z fabryki czy nie przyczepa to Tabbert rocznik 87 pozdrawiam Mariusz

DSC_2391.JPG

DSC_2393.JPG

DSC_2392.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites
vico
W dniu Saturday, May 05, 2007 o 21:45, Andy napisał:

Potwierdzam słowa Lepciaka. Już kiedyś pisałem , że od 3 lat ,podczas jazdy używam lodówki tylko z gazu. Nic nie gaśnie (bo nie ma takiej możliwości) i chłodzi zdecydowanie lepiej niż z 12V :ok:

Ja również jeżdżę z wlaczona lodowka na gazie i jest ok.

Share this post


Link to post
Share on other sites
maarec
10 godzin temu, vico napisał:

Ja również jeżdżę z wlaczona lodowka na gazie i jest ok.

Masz reduktor z sensorem cs?  Np truma monocontrol? Ciekawe czy kolega Andy dostał maila z powiadomieniem o cytacie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
BUMERANG
W dniu 2.01.2019 o 21:01, vico napisał:

Ja również jeżdżę z wlaczona lodowka na gazie i jest ok.

W mojej poprzedniej przyczepie płomień gasł po przejechaniu max. 500m. Lodówka była z tyłu, a dolna kratka od spodu. Także różnie z tym bywa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Voku

Wracam z tematem
Panowie, co może być przyczyną gdy lodówka nie chłodzi na gazie, a na 230v działa elegancko? Gdzie szukać problemu? 

Wyciągam wnioski z poprzedniego sezonu, bo ten już niebawem, w poprzednim może 2 razy zdarzyło mi się używać lodówki na gazie na parkingu na noc ( w sensie z butli a nie takim gazie :D) ale jakoś słabo to wyglądało bo bardziej robiło się w lodówce ciepło niż zimno, co prawda na zewnątrz było dość ciepło ale to chyba nie ma za wielkiego zoczenia.
Tak naprawdę nie miałem kiedy tego przetestować i teraz pewnie tez będzie mało czasu ale gdzie szukać przyczyny? Patrzyłem płomień ale wydawał się ok? 
Dodam tylko że na 230V działała elegancko a na pewno lepiej niż na gazie w temperaturach na zewnątrz dochodzących do 46C dawała radę.

Lodówka Thetford

Edited by Voku (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
BUMERANG

U mnie tak było jak przyczepa nie była wypoziomowana. Przyglądnij się palnikowi czy coś nie jest przekrzywione i płomień jest tam gdzie trzeba.

Share this post


Link to post
Share on other sites
strus251

@Voku u mnie było dokladnie tak samo.

Płomień ok, odpalenie bez problemu itd a w lodówce na gazie +15°C, na 230V było 6°C.

Po wyjęciu palnika i jego rozkręceniu okazało się, że w środku był cały zawalny rdzą. Niby płomień był ale za słaby. Po wyczyszczeniu i złożeniu w lodówce -4°C. 

Dodam że pomiary były robione w ten sam dzień. Cała akcja przeprowadzona na zlocie majowym. 

Niestety, według mnie czeka Cię demontaż i czyszczenie palnika.

 

Jak już będzie zdjęty i dysza również to przedmuchaj instalację gazową na wolnym wylocie. W rurkach tez syf potrafi się zebrać.

Pamiętaj tylko aby dyszy nie czyścić żadnymi drutami itd bo ją rozkalibrujesz i dopiero będzie źle. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Voku

Czyli demontaż palnika, no nic muszę się jakoś zebrać i to zrobić. Znajdę gdzieś jakieś instrukcje, filmiki jak się za to zabrać mam takowy.

I czym wyczyścić dyszę, wydmuchać czy jak skoro nie druciakiem?

 

\

20180715_080713.jpg

Edited by Voku (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
strus251

Wydmuchać lub zakupic specjalne włosie do czyszczenia dysz gazowych.

 

Odkręcasz te 3 śruby mcujące obudowę, zdejmujesz ją i palnik "jak na dłoni".

Edited by strus251 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...