Jump to content
DOMINO7

Pozlotowe refleksje

Recommended Posts

DOMINO7

Pomimo że część załóg została jeszcze w Zdworzu, XIX Zlot można uznać za zakończony.

Chciałbym bardzo podziękować wszystkim uczestnikom tego spotkania za przybycie, za wspaniałą atmosferę, za możliwość spotkania znajomych mordek ;), oraz wszystkim nowym forumowiczom, tym będącym po raz pierwszy na zlocie za to że przyjechai i byli otwarci na nowe znajomości.

Szczególne podziękowania dla wszystkich forumowiczów pomagających w organizacji tego spotkania: Madzik, Spablo1, Janusz-S, Finger, Rysiaczek - Dziekuje Wam bardzo.

Dziękuję właścicielom ośrodka Relax za możliwość zorganizowania na ich kempingu naszego zlotu. Przyznać należy że pomimo krótkiego terminu na przygotowania infrastruktura pola sprostała naszym wymaganiom.

Dziękuję jeszcze raz wszystkim i mam nadzieję - do zobaczenia na kolejnych zlotach :)

 

Jeszcze raz najszczersze wyrazy współczucia dla Basi oraz wszystkich przyjaciół naszego kolegi Dżumika.

Edited by DOMINO7 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
powolniak

Pomimo że część załóg została jeszcze w Zdworzu, XIX Zlot można uznać za zakończony.

Chciałbym bardzo podziękować wszystkim uczestnikom tego spotkania za przybycie, za wspaniałą atmosferę, za możliwość spotkania znajomych mordek ;), oraz wszystkim nowym forumowiczom oraz tym będącym po raz pierwszy na zlocie za to że przyjechai i byli otwarci na nowe znajomości.

Szczególne podziękowania dla wszystkich forumowiczów pomagających w organizacji tego spotkania: Madzik, Spablo1, Janusz-S, Finger, Rysiaczek - Dziekuje Wam bardzo.

Dziękuję właścicielom ośrodka Relax za możliwość zorganizowania na ich kempingu naszego zlotu. Przyznać należy że pomimo krótkiego terminu na przygotowania infrastruktura pola sprostała naszym wymaganiom.

Dziękuję jeszcze raz wszystkim i mam nadzieję - do zobaczenia na kolejnych zlotach :)

Heh.

Podziękowania należą się przede wszystkim Tobie Dominiku, że w tak krótkim okresie czasu, mieszkając co by nie powiedzieć daleko od Zdworza, temat organizacji ogarnąłeś znakomicie i w dobrym tempie.

Pogoda dopisała, towarzystwo także.

Zatem pora na kolejny, jubileuszowy XX zlot.

Share this post


Link to post
Share on other sites
dorek2

My też dziękujemy za możliwość spotkania ze "starymi " znajomymi jak również poznania nowych. Dominiku dzięki za organizację, wszystkim pozostałym za super zabawę i do następnego spotkania na szlaku karawaningowym. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Płatki

My także dziękujemy za udane spotkanie i poznanie nowych pozytywnie zakręconych karawaningowców :yay: .

Dominik - dzięki  :thank:  :ok: .

Pozdrawiamy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
MKJ

Dominik. Dzięki wielkie za pomoc w poznaniu tak POZYTYWNIE zakręconych ludzi. A wszystkim forumowiczom dziękujemy za fantastyczne przyjęcie nas do waszego grona. Pozdrawiamy i jeszcze raz wielkie dzięki.

 

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Focus

Również bardzo dziękujemy za wspaniałe spotkanie, pozdrawiamy wszystkich uczestników !

Share this post


Link to post
Share on other sites
muzolfina1

My też dziękujemy za zaje fajny zlot i czekamy na XX.

Mam nadzieję że już niebawem się znowu spotkamy .......

Share this post


Link to post
Share on other sites
koncewka

My również dołączamy się do podziękowań. Świetnie zorganizowany zlot, świetny kemping, świetnie spędzony weekend. Tylko zapomnieliśmy odebrać naklejkę zlotową...:( Pozdrawiamy wszystkich!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Gal

My także bardzo dziękujemy za super spotkanie i organizację Zlotu :ok:

Do zobaczenia na szlaku :hej:

Share this post


Link to post
Share on other sites
mileniusz

Dołączamy nasze podziekowania za fajne miejsce i mozliwość spotkania ze znajomymi i poznanie kolejnych znajomych

Share this post


Link to post
Share on other sites
Spablo1

Co tu dużo pisać... było super jak zwykle :ok:

Dominik - należy się Tobie order za ogarnięcie tematu.

Dobrze, że jutro do pracy. Przynajmniej odpocznę :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Walko

Dziękujemy organizatorom, Dominiku - chapeau bas! dodać nic ująć, milo było się spotkać i poznać...

Wszystko co dobre szybko się kończy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
NOBOCAMP

Podziękowania i szacun :blagac:  dla organizatora i dla wszystkich za super atmosferkę , pozdrawiamy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cathay

Było sympatycznie, respect dla Ciebie Dominiku za organizację! Miało być mega luźne spotkanie i takie było. Wywiązałeś się wzorowo.

 

Ale... możecie stos przekleństw na mnie wywalić, ale powtórzę to co mówiłem po 16 zlocie, a po 17 i 18 nie mówiłem ale myślałem. Tym razem z kilkoma osobami podzieliłem się na Zlocie moimi przemyśleniami i może poważnie, a może grzecznościowo z moimi postulatami się zgadzali. 

Pewna fajna formuła dużego ogólnopolskiego Zlotu się wyczerpała. A może się nie wyczerpała, tylko ewoluowała z zajebistej imprezy, do imprezy na której jest rozstawione 5-6-7 obozów i każdy bawi się sam. Jedyne co nas łączy to termin i miejsce. 

Przez dwa dni widziałem ile osób zawitało do "naszego obozu" i widziałem ile naszych zawitało w obozach innych. W obu przypadkach ilości śladowe. Gdy pełen ekscytacji opowiedziałem o oglądnięciu nowego kampera kolegi z Warszawy, usłyszałem: "to on jest na Zlocie?"

 

Jedyny stały punkt czyli "pasowanie", mnie na całe szczęście ominął bo przybyliśmy w niedzielę. Ileż razy można pić kieliszek świństwa i mówić na którym Zlocie się jest? Oczywiście liczba z kapelusza bo nikt tego nie weryfikuje? Ta sama formuła, te same osoby, te same przebrania. Zaczynałem od VII zlotu w Sławie robionym przez Wirka. Potem Wirek powtórzył to rok później na spotkaniu które Zlotem nie było choć było od Zlotu kilka razy większe. 

Ktoś powie że wkurzający był plan dnia, wkurzające było nawoływanie przez kołchoźnik na poszczególne atrakcję. Ale tym właśnie powinien się różnić "wielki ogólnopolski Zlot" od dziesiątek spotkań czy spotów w ciągu roku. Te dwa razy (czy choćby jeden) do roku powinna być petarda.

 

Ognisko być musi, a przy nim śpiewy też.  Gitary i głosy Edzia, Adama, czy Janusza, to miód na serce, ale... to trochę za mało.

Musi być coś więcej. Alko i gril nie mogą być przewodnią siłą. 

 

W niedzielę na dyskotece bawiło się w porywach 20 osób z czego połowa to dzieci. 

 

W poniedziałek ognisko było poświęcone pamięci Dżumika. Ryczałem jak bóbr gdy Adam wyciągnął ostatnią flaszkę od Zbyszka i wspólnie ją wypiliśmy. Gdy zaczęła się "gdzie ta keja" gardło ściskało. Ale... przy ognisku, w tak wyjątkowej i podniosłej chwili było może z 30 osób! 

 

Dawniej dojść do kibla nie szło, bo po drodze było kilka postojów na pogawędkę czy banieczkę. Teraz jedna ekipa gdy usłyszała rankiem moje "cześć" zareagowała tak jakbym im chciał jaja z patelni wyżreć. 

 

Oczywiście nadal będę jeździł, tak długo jak długo będą jeździli tam ludzie z którymi chcę spędzić trochę czasu. Ale uważam że słowo "ZLOT" powinno brzmieć dumnie, a nie powinno być mało znaczącą popierdółką w karawaningowym kalendarzu.

 

Wiem gdzie się odbędzie XX Zlot i kto go będzie organizował (póki co cisza na forum więc się nie wychylam) więc myślę że kolego serdeczny ten XX Zlot pójdzie ku wyżynom. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pierzasty

Nic dodać, nic ująć. Ja nie jestem starym bywalcem, ale tak też to postrzegam. Jednak, Wy "starzy" bywalcy, też sprawiacie wrażenie takiej małej enklawy. Oczywiste jest to , że jak się podejdzie, to nikt nikogo nie pogoni, ale faktycznie ostatnio brak tej iskry. Fajnie , że nie było nieporozumień i kłótni tym razem, może dla tego,że słonko dopisało. Ja ze spotkania jestem zadowolony, bo jednak poznałem kilka nowych osób.

Wielkie dzięki dla organizatorów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...