Jump to content
bammber

Kosiarka-traktorek jaki wybrać???

Recommended Posts

golob
3 minuty temu, jacekzoo napisał:

Zgoda, ale fizycznie tego nie zrobi przy tskim wzroście jak u mnie. Bedzie za dużo skoszonej trawy, czy to dwa razy dziennie po 3mm czy raz dzienne 7mm. Nie nadąży się to ,,przerabiać,,

tylko że u mnie nawóz leci raz na 1-2 miesiąca, podlewanie 2x w tygodniu. To ma na czym i z czego rosnąć. 

Jacek, właśnie że zrobi tak uważam, będzie jeździł 6h dziennie (z przerwami na ładowanie) i zrobi, tylko trzeba to wszystko zsynchronizować jak pisałem wyżej. Troche jak z nawadnianiem automatycznym które też trzeba pod siebie zaplanować.

Ja sie bardziej martwie o dość nieregularny kształ trawnika z wieloma rabatami wchodzącymi, ale robot ma strefy które można zaprogramować i mówią że nie będzie problemu.

Odezwę się w temacie w sezonie i podzielę wrażeniami jak będę miał doświadczenia własne.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacekzoo

A jakiego kupiłeś?

Share this post


Link to post
Share on other sites
golob

NAC MEX1200-FS

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacekzoo

A powiedz mi co w sytuacji jak np pada przez 3 dni, z tego co wiem roboty mają czujnik deszczu i nie wyjeżdża. Trawa podrośnie, jak jesteś na miejscu to obskoczysz kosiarką, ale jak uprawiasz plażing we włoszech czy innej grecji. Robot nie wyjedzie czy wyjedzie i się zapcha na pierwszym metrze?

żeby było jasne, nie dogryzam, dopytuje bo mnie ciekawi temat

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cezarr
3 godziny temu, jacekzoo napisał:

A powiedz mi co w sytuacji jak np pada przez 3 dni, z tego co wiem roboty mają czujnik deszczu i nie wyjeżdża

Nie ma czujnika deszczu, działa cały czas ;):D:P

goat-2775034_1920.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
golob
5 godzin temu, jacekzoo napisał:

A powiedz mi co w sytuacji jak np pada przez 3 dni, z tego co wiem roboty mają czujnik deszczu i nie wyjeżdża. Trawa podrośnie, jak jesteś na miejscu to obskoczysz kosiarką, ale jak uprawiasz plażing we włoszech czy innej grecji. Robot nie wyjedzie czy wyjedzie i się zapcha na pierwszym metrze?

Już Ci mówię: nie wiem :) jest duzo takich przypadków gdzie tez mam pytania, jedno jest pewne to nie jest super niezawodna technologia, że nic Cie nie obchodzi i nic nie robisz. Nie mam pojęcia jakie algorytmy ma robot, ale domyślam się, że przy deszczu będzie pewnie probować wyjeżdzać jak deszcze przestanie padać, jesli trwa to długo to może być taki problem jak mówisz - wyjedzie i stanie gdzieś. Jak jesteś daleko na dłużej to nic nie zrobisz. No ale świat sie nie zawali, bez robota trwa i tak by rosła podczas wyjazdu, pytanie czy taki przypadek zdarzy się raz na sezon, czy raz na 5 sezonów i czy to rzeczywiście problem.

Godzinę temu, Cezarr napisał:

Nie ma czujnika deszczu, działa cały czas ;):D

I jeszcze z funkcją nawożenia :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Maras
21 godzin temu, Suzu4x4 napisał:

ja już się poddałem, gdzie nie gdzie mam ładną i soczystą trawę, a gdzieniegdzie placki ,  robię wertykulację , dosiewam a i tak nie jest idealnie . nie nam już czasu ani chęci się doktoryzować.

 

 

 

Myślę , że to wina podłoża jak dosiewanie nic nie pomaga. Też gdzie nie gdzie mam  malutkie miejsca co drażnią oko ale też jest jeden wielki placek mega bardzo zielonej soczystej trawy . 

Tu chyba by pomogło wybranie szpadlem jakieś 10-15 cm ziemi ,nowe podłoże i ponowny wysiew.

Ale nie oszukujmy się aby mieć piekny dywan i reagować na wszystkie odbarwienia to byśmy musieli żyć tylko trawnikiem przez cały rok a i tak by nam czasu zabrakło.    

20 godzin temu, jacekzoo napisał:

Pierniczenia dużo, ale za to trawa jak z rolki 

 

Jacek samodzielny wysiew zawsze będzie lepszy od rolki .Bo raz ,że wybierasz sobie mieszankę trawy jaką chcesz a przeważnie bierzesz z górnej półki i dobierasz nasiona na cień ,pół cień czy też pełne słońce i do częstego deptania. Z rolką to już różnie bywa a najważniejsze jest jednak podłoże o czym sam się przekonałem.

Wszystko co mam u siebie to zrobiłem sam. I nikt Ci nie zrobi tak jak byś chciał. Krawężniki osadzone zostały na mokry beton a potem zagęszczanie i kostka  ,że śsmiało można Kamazem wjechać :)  a nie jak w większości suchy beton i dopychanie butami . Czasu poszło co nie miara i trwało kilka sezonów ale oko cieszy. 

Przed 22.thumb.jpg.4a0a409e3feb1ac400568393783c0e6a.jpg

i po 23.thumb.jpg.5a4935c4eb46e9db680282482ff83158.jpg

I kilka z następnych21.thumb.jpg.b17e995c14512a9988cb5a5122e1c428.jpg20.thumb.jpg.eb171fbcef90c9d2208895bd9d6f2af2.jpg11.thumb.jpg.2d36e950c1e17ecd331ffe0ba6dca23c.jpg12.thumb.jpg.e2ac33a44fab47b16b266edc3387aa09.jpg13.thumb.jpg.021b664b78a8965d445a26a4ce457354.jpg14.thumb.jpg.415b9ce857388bbead99020f9aec0a17.jpg15.thumb.jpg.c7a40dd540362a4ffefbc8e3eb3a6b02.jpg19.thumb.jpg.99212669119855b9837159605c1dc7f5.jpg

16.jpg

17.jpg

18.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacekzoo

Piękny dywanik :ok: 

 

ale nawodnienia nie widzę 😬

Share this post


Link to post
Share on other sites
golob

@Maras dobra robota :yes: ale jak dajesz rade bez nawadniania? Moje doświadczenie jest takie że najwspanialszy trawnik bez nawadniania automatycznego po 2-3 sezonach marnieje - nigdy ręcznie nie podleje się go odpowiednio wystarczająco i na czas, potem idzie za tym osłabienie samej trawy i pojawienie się chwastów.

2 godziny temu, Maras napisał:

Ale nie oszukujmy się aby mieć piekny dywan i reagować na wszystkie odbarwienia to byśmy musieli żyć tylko trawnikiem przez cały rok a i tak by nam czasu zabrakło.   

Dokładnie tak jest.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Suzu4x4

Maras piękna robota gratuluje !!

u mnie przez pierwsze kilka lat też było super,  latałem z pęsetą wyplewiałem każdy chwaścik  chemii nigdy nie używałem, żadnych oprysków 

potem jak zaczęliśmy coraz więcej podróżować czasu na zabawę w ogródku było coraz mniej.

prawda jest taka żeby ładnie utrzymać ogródek trzeba mieć na to czas a jak mam do wyboru w pogodny weekend siedzieć na ogródku lub pojechać gdziekolwiek to wybór jest prosty :]

Share this post


Link to post
Share on other sites
golob
11 minut temu, Suzu4x4 napisał:

prawda jest taka żeby ładnie utrzymać ogródek trzeba mieć na to czas a jak mam do wyboru w pogodny weekend siedzieć na ogródku lub pojechać gdziekolwiek to wybór jest prosty

to jest właśnie jeden z powodów dlaczego chce robota, nawadnianie automatyczne juz mam od 4 sezonów chyba i jest to wspaniała rzecz, a teraz chce w miarę uniezależnić się od koszenia

Share this post


Link to post
Share on other sites
Maras
Posted (edited)

Dziękuje za miłe słowa .

Automatycznego nawadniania nie zrobiłem bo nie miałem doświadczenia w tym temacie . Pod tujami mam cztery linie po 50 metrów.Trawnik jest podlewany zraszaczami wahadłowymi ( 4 szt.) lub armatkami na statywach w zależności w którym miejscu podlewam i jak na razie jest ok. Wiem ,że jest z tym trochę zachodu ale jak na razie daję radę. Wszystko jest zasilane z pompy głębinowej i gdy wszystko podłącze to wydajność wynosi około 3,6 m 3 /h !!! 

Przy takiej wydajności można naprawdę sporo metrów podlać w krótkim czasie. Pompa ma  potencjał można naprawdę konkretnie podlać albo sąsiada zgreda podtopić  😃 

Taką  podwójną polewkę :)  z dwoma sitkami jeszcze sobie zrobiłem  i jej wydajność to około 40 L/min .

polewka.thumb.jpg.bcc03c8631b09fcff11d20bd9a68bb36.jpg

Koszenie i podlewanie raz w tygodniu. W miejscach zacienionych jest inny rodzaj trawy co za tym idzie inny wzrost to można nawet co 10/12 dni kosić. Trawa ta jest mniej odporna na częste intensywne deptanie to takie małe info.

Edited by Maras (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
golob
6 godzin temu, Maras napisał:

Wszystko jest zasilane z pompy głębinowej i gdy wszystko podłącze to wydajność wynosi około 3,6 m 3 /h !!! 

To nic tylko robić nawadnianie, koszt nie jest duży, robota nie skomplikowana, patrząc co robiłeś to z palcem w d sobie poradzisz, w razie co mogę podpowiedzieć. Też mam głębinową pompę do systemu podłączoną, bez problemu długie sekcje ciągnie, wodociąg nie dałby rady.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Maras
Posted (edited)
7 minut temu, golob napisał:

To nic tylko robić nawadnianie, koszt nie jest duży, robota nie skomplikowana, patrząc co robiłeś to z palcem w d sobie poradzisz, w razie co mogę podpowiedzieć. Też mam głębinową pompę do systemu podłączoną, bez problemu długie sekcje ciągnie, wodociąg nie dałby rady.

Dzięki.

Mam siatkę przeciw kretom na + - 15 cm  - trzeba będzie ją ciąć ?

Czy duża będzie demolka trawy czy można tylko  rozciąć darń i wsadzić przewód wodny coś w tym stylu jak saper ukrywa zapalnik ,że tak się określę :) 

 

Edited by Maras (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
maarec
12 minut temu, Maras napisał:

Dzięki.

Mam siatkę przeciw kretom na + - 15 cm  - trzeba będzie ją ciąć ?

Czy duża będzie demolka trawy czy można tylko  rozciąć darń i wsadzić przewód wodny coś w tym stylu jak saper ukrywa zapalnik ,że tak się określę :) 

 

da się, nie masz dużych obszarów - możesz wzdłuż jednego krawężnika wszystko puścić, tylko dobrać odpowiednie zasięgi zraszaczy (nie kupuj tego w marketach tylko w hurtowniach - np Patio z Częstochowy).  Ceny zupełnie inne (tania zabawa to nie jest ale warto). Gdyby nie pewien kryzys to miałem już umówione wiercenie studni, teraz biorę na przeczekanie).

U mnie niestety też trawnik podupada - brak czasu. W zeszłym roku wcale nie walczyłem z chwastami, w tym już zamierzam chemią wypalić.

Mam dość dużo trawy z rolki i ona miała fajne 5cm podłoża, niestety po 5 latach ono "siadło", nie jest już idealnie, grunt pod spodem fatalny więc cudów nie będzie.

Robot - widziałem kilka na żywo (we wspomnianej hurtowni, gość ma piękny trawnik, gdzie pokazuje działanie kosiarek i robotów na rożnych sektorach).

Zabawki fajne, koszenia mniej, aeracji, wertykulacji zdecydowanie więcej. Ja mam z 1000mkw trawnika łącznie, nie wyobrażam sobie zakopywania drutu, być może jakaś opcja z gpsem dała by radę.

U mnie widzę po zimie pojawił się w niektórych miejscach mech - macie jakiś sposób po za mechanicznym na pozbycie się  ? :)

Odnośnie traktorka - będę miał do sprzedania taki traktorek z użytku domowego (sprzedana nieruchomość z trawnikiem 3000mkw) i jest nam niepotrzebny. Zakup mniej więcej 2015-2016r. ktoś chętny ? :)

https://allegro.pl/oferta/traktorek-kosiarka-cub-cadet-lr1-mr76-rider-pro-5038411402?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_DIO_pla_dom_ogród&ev_adgr=Narzędzia+ogrodnicze+-+Kosiarki+-+Spalinowe&gclid=Cj0KCQjw6sHzBRCbARIsAF8FMpUJoyOidUyK4cabGpoI5E8XNNBxgFggMxF5_eB45uY5RrOoWq_ojaMaAoBcEALw_wcB

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...