Jump to content
Helmut

AKS 2004 - wymiana okładzin

Recommended Posts

w79

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kristofer

Twój zaczep, to AKS 3004.

Share this post


Link to post
Share on other sites
w79

Dzieki wielkie juz naczytalem sie sporo. Chociaz dowiedzialem sie ze w tej wersji nie ma okladzin przod tyl, za to tylko boczne. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kristofer

Jak to nie ma :look:, ależ są - jeśli oczywiście myślisz o AKS 3004

Share this post


Link to post
Share on other sites
w79

Bylem dzisiaj w serwisie zeby kupic okladziny. Pokazalem te same zdjecia i powiedziano mi ze w tych rocznikach nie ma (2005r).Musze poprostu sam zobaczyc pod spod:) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
czyś

Zaraz, w jakim serwisie? Przyczep, czy Al-ko, producenta zaczepu ze stabilizatorem? Nie słyszałem, żeby Al-ko wywinęło taki numer i "w określonych rocznikach" zaczepów różnicowało liczbę i rodzaj okładzin, bo w końcu na dany typ stabilizatora uzyskało homologację. I raczej nie wyprodukowali takiego upośledzonego wariantu dla producenta przyczep. Może chodzi o info z serwisu przyczep, sprawdzili w danych katalogowych, i nie ma takiej części do tej cepy? To mogłoby np. oznaczać, że fabrycznie w cepie w tych rocznikach był inny zaczep , który faktycznie nie miał okładzin przednich i tylnych, tylko boczne (np. AKS 1300) a dopiero później ktoś zrobił "upgrade" zakładając lepszy zaczep, czego w danych katalogowych już nie widać?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kristofer
49 minut temu, w79 napisał:

Bylem dzisiaj w serwisie zeby kupic okladziny. Pokazalem te same zdjecia i powiedziano mi ze w tych rocznikach nie ma (2005r).Musze poprostu sam zobaczyc pod spod:) 

Zmień serwis ;)

Jeśli na uchwycie zamykającym zaczep masz dwukolorowy wskaźnik, który zaznaczyłem strzałką, to masz też i wspomniane okładziny.

811235796_Wskanikzuyciaokadzin.jpg.1d67698558d1173da90bb53d8cae283e.jpg

 

PS

Różnica w zaczepach zależnie od rocznika jest, ale objawia się jedynie innym kształtem owych okładzin.

Najważniejszy jest zawsze nr ETI posiadanego zaczepu - on mówi wszystko. Patrz pierwsza strona tego tematu.

Edited by Kristofer (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Marcin_G

Kolega ma identyczny zaczep jak ja. Tylko u mnie jest oznaczenie AKS 2004. Są okładziny boczne oraz przód i tył. W instrukcji do okładzin jest informacja ile podkładek należy dać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
w79

Zakupilem zestaw boczny zgodnie z ETI i.... 

1.W trakcie wymiany z czpieniem starej okladziny wypadla mala, zniszczona uszczelka. Nie ma jej w nowym zestawie, wiec musialem zalozyc bez. 

2.Zgodnie z instrukcja powinienem zaczac od jednej okladziny. Niestety po jej nalozeniu nie bylo szans na docisniecie kuli wiec zalozylem bez (co zreszta dopuszczalne jest w instrukcji, tyle ze dla innego symbolu... 

3.po zalozeniu na hak trzeba uzyc duzo wiekszej sily niz przedtem, aby go dopiac. Trzyma jak zboj.... ale wskazniki daaleko za polem prawidlowego stanu okladzin... 

Moze to sprawa wielkosci kuli, nowa Westfalia wiec podejrzewam ze jest ok. 

Jak zyc..... 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
zep
Posted (edited)

Moi drodzy,

w tym roku odbyłem pierwszą wyprawę z cepką i jakie było moje zdumienie jak budka "zatańczyła" na drodze po przejechaniu kilkunastu kilometrów.
Poczytałem na forum i okazało się, że podobnie jak u innych miałem nasmarowany zaczep, być może tutaj leżał problem albo i też brak doświadczenia w kierowaniu takim zestawem. Po wczytanie się w temat odtłuściłem zaczep oraz kulę i udałem się w kolejną wyprawę.
Niestety na kuli zobaczyłem wytarcie na wysokości okładziny, ale tylko z jednej strony (przejechałem raptem ok. 600km). Kula jest nowa.
Zaczep alko to model AKS2000, numer ETI 811041.
Zakupiłem już nowe okładziny, ale nie bardzo, wiem jak zweryfikować poprawność doboru podkładek. Wiem jedynie, że każdą stronę z osobna należy montować i regulować.
Planuje odkręcić hak od samochodu, aby nie szarpać się tylko z podnoszeniem przyczepki, taka akcja jest dozwolona?
Mogę liczyć na jakąś pomoc?

Pozdrawiam
Paweł

 

IMG_20190826_175858.jpg

IMG_20190826_175906.jpg

IMG_20190823_161910.jpg

IMG_20190823_161859.jpg

Edited by zep (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacekzoo

Zanim założysz nowe okładziny wyczyść kulę do białego metalu, farba która jest na kuli ,,zaklei,, nowe okładziny. A podkładki to najlepiej załóż te co są teraz w zaczepie

Share this post


Link to post
Share on other sites
zep

Jasna sprawa, kule spoleruje.
Załączam zdjęcie okładzin tuż po demontażu. Po obwodzie widoczne są pęknięcia.
Obawiam się, że od nowości nie były wymieniane, a przyczepa ma równe 20lat.
Nowe okładziny już mam, więc decyzja o ich wymianie zapadła.
Mogę prosić o pomoc w ich prawidłowej regulacji?

okładziny.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...