Jump to content
Solidarek

Od wewnątrz czy od zewnątrz

Recommended Posts

Solidarek

Witam wszystkich

Jestem posiadaczem Abi Jubille Curier z 88r i chyba czas nastał na mały (?) remoncik. Być może jak zacznę rozkręcać to słowo "małe" zamienię na "generalny", ale póki co jest jeszcze czas się łudzić.

I tu mam pytanie do znawców i praktyków : oglądając wiele zdjęć z remontów widzę, że z reguły wszyscy demontują mebelki w środku. Czy jest możliwe aby remont wykonać bardziej od zewnątrz, odkręcając poszycie (akurat ta przyczepa ma dwa lub trzy pasy blachy na ścianie) a nie ruszać wnętrza? W przyczepie w większości jest nie tapeta tylko cieńka płyta fornirowa (chyba, że jakoś inaczej się to nazywa), która w większości jest sztywna - więc chyba całą. Nie chciałbym jej niszczyć.

Jako laik wyobrażam sobie zdjęcie blachy z dwóch sąsiednich boków i wyremontowanie całego narożnika od zewnątrz i przykręcenie ich (blach) z powrotem. Aluminiowe listwy i tak przecież trzeba odkręcać aby cepke do(u)szczelnić. Zdjęcie całego  (dolnego ?) poszycia ściany pozwoli także na ocenę czy gdzieś indziej nie dzieje się coś złego, co może "wyjść" za jakiś czas.

Zatem pytanie : od wewnątrz czy można od zewnątrz ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
BUMERANG

 

 

Zatem pytanie : od wewnątrz czy można od zewnątrz ?

 

Co marka to inne patenty konstrukcyjne ale i tak większość przyczep ma mebelki, a przynajmniej ich część przykręcane od zewnątrz.

Więc spokojnie możesz  otworzyć od zewnątrz i próbować nie ruszać środka. Tylko jak czeka cię wymiana szkieletu to chyba to jest niemożliwe  :hmm:

Share this post


Link to post
Share on other sites
nomadka

A co ty właściwie chcesz naprawić? Jak dla mnie zdjęcie blachy zewnętrznej jest ryzykowne. Trudno ją zdjąć w taki sposob, żeby nie uszkodzić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Solidarek

Przyznam, ża sam jeszcze nie do końca wiem, ale jak widzę jak koledzy mając zaciek muszą remontować pół budki to tak sobie myślę, że i na mnie przyszedł czas

Prawy przód naprawiał mój poprzednik i jakoś .... nie do końca widzi mi się że zrobił to dobrze. Ja przed wyjazdem na szybkiego uszczelniałem schowek na koło (ten z lewej strony) i widziałem "troszkę" spróchniałą listwę. Brakowało uszczelki i mniej więcej do wysokości okna w niektórych miejscach jest dziwnie miękko. Domyślam się co to znaczy

Jestem już po wakacyjnych wojażach i jak rzuciłem rodzince, że budkę rzeba sprzedać to prawie po głowie dostałem - pozostaje więc remoncik. Do zimy akurat jest czas.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Socale

Ja bym blachy nie ruszał. 

Odkształcenie, zagięcie, zniekształcenie itp to ślady zostaną na zawsze. 

Ponadto blacha jest klejona do szkieletu i wypełnienia.

Dużo łatwiej i szybciej zdemontujesz meble i ew. wstawisz nową płytę za grosiki niż pozornie ułatwiać sobie remont.

Ponadto prace wewnątrz w dni deszczowe będą możliwe.

Powodzenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Solidarek

Ponadto blacha jest klejona do szkieletu i wypełnienia.

 

Ponadto prace wewnątrz w dni deszczowe będą możliwe.

 

 

Fakt. To mnie przekonuje.

Dziś leciutko zerwałem kawałek tapety (okazało się, że spróchniałej cienkiej sklejki) tam gdzie 'miękko"  -  nie ciekawie to wygląda.

Z mebelkami faktycznie nie jest tak źle - wystarczy dobrze przyjrzeć się gdzie są śrubki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...