Skocz do zawartości
Płatki

zgubiona pokrywa okna dachowego

Rekomendowane odpowiedzi

Płatki

Witam


 


Zapewne powielam temat, który był już kilkukrotnie poruszany na forum, ale potrzebuję pomocy i w związku z tym proszę o wyrozumiałość.


W czasie ostatniego wyjazdu otworzyło się nam okno nad sypialnią i "wywiało" pokrywę okna dachowego  :'( .


W związku z tym mam dylemat, czy i gdzie szukać takiej pokrywy, czy lepiej kupić nowe okno  :hmm: .


Dodam, że po pomiarach naszego okna wyszło mi, że otwór mamy 48x48, a w większości okna sprzedawane są na otwory 40x40  :unsure: .


 


Podoba mi się takie okno


http://allegro.pl/okno-dachowe-dometic-seitz-mini-heki-s-camp-plus-i5287365167.html


może ktoś posiada i użytkuje


 


Pozdrawiam


 


 


 


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ir & Ed

@Płatki  > ... w większości okna sprzedawane są na otwory 40x40

 

40x40  < zerknij

 

Pozdrawiamy,

Ir & Ed

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Lucek26

Gdy wyjmiesz stare okno to okaże się ,że jest otwór 40 ¤ 40 cm .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dpong

To znaczy, że źle wymierzyłam :oslabiony:

 

A co myślicie na temat tego okna :hmm:

http://sklep.klaja.pl/pl/p/Okno-dachowe-Vision-Star-M-pro-40x40/3972

Zrób zdjęcie okna jakie miałeś i wstaw tutaj, ja mam całe okno zdemontowane, być może takie samo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Płatki

Zdjęcia może nie najlepszej jakości, ale chyba widać jakie to okno.

post-18845-0-24706300-1431495613_thumb.jpg post-18845-0-22105000-1431495614_thumb.jpg

 

Niestety mi w dalszym ciągu wychodzi, że otwór ma 48x48 cm  :(

 

Jest to jakieś niestandardowe okno?

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dpong

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
domluke

Ja miałem podobny problem w starej przyczepie. Zamontowałem mniejsze okno a różnicę 4cm z każdej strony wypełniłem pianką montażową do okien. Po dokręceniu ramek maskującuch nie było nic widać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Michalc3

Ramka maskująca nie jest zbyt szeroka. Do tego w miejscu mocowania (blisko krawędzi okna) nie masz żadnego wzmocnienia, okno wcześniej czy później zacznie podciekać. Sugerowałbym znalezienie właściwego okna i wmontowanie póki jeszcze masz do czego. Pianka montażowa nie będzie zbyt szczelna i jak zacznie Ci zaciekać pomiędzy piankę a stelaż, to może się okazać, że wygnije Ci cała drewniana ramka, która była wokół poprzedniego okna, a dopiero później wpadnie Ci do środka nowe okno razem z wypełnieniem piankowym. Pianka montażowa jest dobra do okien domowych, kiedy po zakończeniu montażu jest jeszcze zakryta warstwą tynku. W przyczepie to zdecydowanie nie najlepszy pomysł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
domluke

U mnie akurat ramka przykrywała. Pianki używałem tylko na grubości stropu a górna i dolna ramkę uszczelniałem białym silikonem. Przez kilka lat nic nie zaciekalo. Nie wiem jak teraz, bo rok temu sprzedałem ta przyczepę.

Zgodzę się z Tobą, że nie jest to idealne rozwiązanie, ale czasem to jest jedyne...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Michalc3

Kolego domluke - w jaki sposób dopasowałeś ilość pianki DOKŁADNIE do grubości stropu? Przecież to pianka rozprężna, więc jej wstrzyknięcie w pewnej ilości skutkuje później jej rozrostem. Jeśli weźmiesz pod uwagę, że okno skręcane jest śrubami blisko otworu okiennego, to rozprężająca się pianka na przeciwległym krańcu ramki okiennej spowoduje jej szersze rozwarcie. Więc po prostu przestanie okno przylegać. Jeśli zaś piankę już wyschniętą dociąłeś do rozmiaru okna, to ona nie wypełniła żadnych szczelin i z definicji jest luźna od ścianek bocznych. Do tego uszczelnienie silikonem, to już praktycznie pewność, że okno zacznie przeciekać. Może w pierwszym roku nie. W drugim będzie delikatnie podciekało. Ramka wokół okna zaczyna namakać. Stawiam na to, że do 4-rech lat od takiej naprawy to okno wpada do środka przyczepy samoistnie.

 

Być może wówczas nie widziałeś lepszego sposobu na naprawę, ale nie propaguj tego rozwiązania dalej. To proszenie się o kłopoty. W tym temacie jest trochę do poczytania na forum.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ed

Zdjęcia może nie najlepszej jakości, ale chyba widać jakie to okno.

attachicon.gifDSC_0349.jpg attachicon.gifDSC_0350.jpg

 

Niestety mi w dalszym ciągu wychodzi, że otwór ma 48x48 cm  :(

 

Jest to jakieś niestandardowe okno?

Mierzysz nie otwór w suficie tylko ramkę maskującą. Myślę, że jak odkręcisz stare to otwór będziesz miał 40x40

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dpong

Mierzysz nie otwór w suficie tylko ramkę maskującą. Myślę, że jak odkręcisz stare to otwór będziesz miał 40x40

Jak nie otwór w suficie popatrz na fotki wg. mnie dobrze pomierzył

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Płatki

Jak nie otwór w suficie popatrz na fotki wg. mnie dobrze pomierzył

 

Dobrze pomierzyła  ;)

 

Dzięki wszystkim za uwagi i sugestie, niestety w moim modelu przyczepy jest okno na wymiary jakie wymierzyłam, czyli 48x48. 

Oczywiście okien o takich wymiarach jest niestety niewiele, ale jak się poszuka to można takie znaleźć.

 

 

Ja miałem podobny problem w starej przyczepie. Zamontowałem mniejsze okno a różnicę 4cm z każdej strony wypełniłem pianką montażową do okien. Po dokręceniu ramek maskującuch nie było nic widać.

 

Wolelibyśmy aż tak bardzo nie zmniejszać otworu okiennego, a poza tym jak pisze Michalc3, nie jesteś pewien, że nie będzie Ci nic przeciekać. :hmm:

 

Jeżeli mielibyśmy zdecydować się na wymianę okna w innych wymiarach niż nasze, to skłaniałabym się ku rozmiarowi 50x50. 

Musimy to przemyśleć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×