Skocz do zawartości
CarbonPlast

CarbonPlast - okna na wymiar

Rekomendowane odpowiedzi

danielpoz

Do tej wersji przyczepy używki są czasami tańsze niż do tradycyjnych okien. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mandrol

Daniel, nie byłbym tego taki pewien...

Szukałem na alledrogo i były tylko te łezki- najtańsza za 4 stówki- https://allegro.pl/okno-do-przyczepy-hobby-la-vita-uzywana-i7214656500.html

Dla porównania nówka sztuka za 10 razy tyle co używka- https://www.hobby-fendt-caravan-spares.com/Polyplastic-side-window-1200-x-530-mm-for-Hobby-La-Vita

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
golob

@Mandrol a co mogło być przyczyną takiego pęknięcia?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielpoz
Napisano (edytowane)

400zl to jak darmowy prezent. Cena nowego powala z tym że na tej stronie wszystko jest droższe x2 niż u innych sprzedawców. 

Edytowane przez danielpoz (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mandrol
22 minuty temu, golob napisał:

@Mandrol a co mogło być przyczyną takiego pęknięcia?

Wiesz, chciałem o tym napisać co mi powiedział Pan Bogusław ale sobie pomyślałem, że znowu wszyscy na forum mnie skrzyczą za pieprzenie dyrdymałów więc odpuściłem. Ale myślę, że jego teoria może mieć sens więc się podzielę tą informacją.

Zacznę od tego, że przyczepka przez cały ubiegły rok stała w pełnym słońcu i nigdzie nie wyjechała od Sylwestra w Niedzicy w 2017/2018 roku. W szybach są umieszczone małe gumowe zatyczki (nie wiem czy tak to mogę nazwać- przykładowa fotka poniżej).

P1060407.thumb.JPG.d70b562296b1a2c1095df7a1bd977cf7.JPG

Te zatyczki powinny mieć małą dziurkę żeby powietrze swobodnie mogło krążyć pomiędzy dwoma sklejonymi ze sobą szybami. Zasugerowałem Panu Bogusławowi, że ktoś być może oparł się o okno i dlatego pękło ale on stwierdził, że w miejscu mocowania okna z listwą nie powinno się takie coś zdarzyć. Szyby w mojej La Vicie są ciemne i od nagrzania mogło je rozwalić. Pan Bogusław kazał zrobić w każdym tym gumowym ustrojstwie małą dziurkę końcówką igły dla swobodnego przepływu powietrza i powinno być lepiej. Wspomniał, że kiedyś wyciągnął taką zatyczkę przed klientem- mina bezcenna kiedy zaczęło syczeć z otworu. Pokazał mi kilka rodzajów tych gumowych zatyczek i żadna z nich nie miała otworu- widocznie producenci chcą, żeby szyby pękały same od wysokich temperatur.

Myślę, że @CarbonPlast lepiej by to nam wyjaśnił...

Pewnie zaraz się znajdą tacy, którzy wiedzieli o tym i się będą wymądrzać. Ja się przyznaję bez bicia, że nigdy jeszcze o tym nie słyszałem i wszystkie te gumowe zatyczki mam oryginalne bez jakiejkolwiek małej dziurki. Po powrocie z Korei wszystkie podziurawię:yay:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Ale taka dziurka igłą coś da? Jak już to bym delikatnie zrobił wiertełkiem 0,5 albo 1mm

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ZBYCH1234

Tylko za duży otwór może powodować zaparowanie okna i następny problem,jednak posłuchał bym się fachowca,pana z Carbon Plast .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chris_66
6 godzin temu, Mandrol napisał:

Te zatyczki powinny mieć małą dziurkę żeby powietrze swobodnie mogło krążyć

one powinny być z porowatej gumy (pianki, coś jak element piszący we flamastrach) i wtedy oddychają, nie włażą robale i nie paruje

dziwne, że masz je z gumy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mandrol

Krzyśku, nie wiem, taką kupiłem 3 lata temu... Może u mnie pękło bo te okna chyba bardziej ciemniejsze są niż w innych cepkach i szybciej się nagrzewają?

Pan Bogusław nadmienił, że wewnętrzna szyba była trochę wybrzuszona a to nie jest normalny objaw wg niego. Niemniej jednak przed sezonem zrobię wszystko wg jego zaleceń;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mandrol
Napisano (edytowane)

To znowu ja- mistrz rozwalonych okien przyczep kempingowych:D

Ale po kolei...

Postanowiliśmy, że po OPK do Częstochowy nasza La Vita idzie na sprzedaż (w lipcu będzie już za mała na naszą piątkę:D) i w ubiegłą niedzielę wszedłem do środka z potencjalnym kupującym. Pokazuję po kolei sprzęty, otwieram okienka od strony ogrodu i co widzę- "WTF!? A co tu się qrna stało?! Czyżby znowu to samo co z ostatnią szybą?". Idziemy na zewnątrz i już wiadomo, kto jest sprawcą a raczej sprawcami tych zniszczeń. Okazuje się, że to dwaj obiecujący, młodzi piłkarze, którzy postanowili zostać kolejnym Lewandowskim i Piątkiem i z naszej cepki zrobili sobie bramkę (WTF?!). Oczywiście żeby zostać sławnymi piłkarzami trzeba strzelać w same okienka bramki i tak właśnie czynili. Wynik tego treningu wqrwił mnie na maxa :zly: Oczywiście moi piłkarze zgodnie stwierdzili, że oni nic nie zrobili bo oni kopali tylko po ziemi- szkoda tylko, że zapomnieli zatrzeć ślady odbitej w okolicach okien piłki. Zapytałem ich czy przed treningiem sobie "popierdzieli"- zdziwieni pytaniem odpowiedzieli, że nie puszczali bąków z :pupa:. Przekazałem im wtedy bardzo ważną mądrość życiową, żeby następnym razem to zrobili bo "nie puszczane bąki przenoszą się do mózgu i wtedy ma się posrane pomysły!".

P1090411.thumb.JPG.14d6f9753264f914c8e07b9f54cdf3bf.JPGP1090413.thumb.JPG.7f35664f15733707f285c061bcf8d1ec.JPGP1090419.thumb.JPG.a77a83bde916340d1ed5f28e31601e8e.JPG

P1090414.thumb.JPG.6dd8a3a8f3bc5996debd59bfc25a244d.JPGP1090415.thumb.JPG.1e724eeac438ed6b82a5f140a58b19a1.JPGP1090418.thumb.JPG.02d96b104c01ce50e3ee8078861752a8.JPG

 

W poniedziałek rano szybki telefon do Pana Bogusława i po godzince melduję się w Chorzowie- na miejscu okazuje się, że nie ma sensu tego kleić tylko wstawić nową, wewnętrzną szybę.

P1090421.thumb.JPG.202ca9684b85089feea90aea8bc15adf.JPGP1090422.thumb.JPG.bf35569a5c3786b8e12ddb816514d1a2.JPG

 

Proszę Pana Bogusława, żeby dał radę to wykonać do piątku bo w sobotę wylot do Korei i musiałbym to zainstalować z powrotem. Po południu w piątek zjawiam się w biurze po moje szyby- wynik końcowy bardzo pozytywnie mnie zaskoczył!!!

P1090432.thumb.JPG.9b643dbabbeb1907833c781d5cd16e15.JPGP1090433.thumb.JPG.73e906c722aa9d696ed3b77015c99017.JPG

 

W sobotę rano szybka instalacja:

P1090444.thumb.JPG.0c5849da44e8203a8c059e89a7d3123f.JPGP1090445.thumb.JPG.74d0088e8fed8b496df29199286a65ab.JPGP1090449.thumb.JPG.d9b7bcb81d59442c29c8bdc8a50d4d4f.JPGP1090446.thumb.JPG.c5962032097824213ab9b176469f578a.JPGP1090447.thumb.JPG.b42539076d21ad5ab617a083bd501fa4.JPG

 

Takim oto sposobem moje chłopaki pozbyły się swojego miesięcznego 500+ a ja ze swojej kapsy dodałem jeszcze 53,50 zł za bardzo dobrze wykonaną robotę. Po raz kolejny Pan Bogusław wykonał super robotę i takim oto sposobem zostałem jego stałym klientem;) A przyszły właściciel naszej La Vitki dostał nowe okna, które na pewno posłużą na wiele lat bo zamiast tych pieprzonych, małych gumowych zatyczek Pan Bogusław wsadził zatyczki, które pozwolą na swobodną wentylację powietrza pomiędzy zewnętrzną i wewnętrzną szybą. Wydaje mi się, że gdybym podziurawił te gumki w styczniu zaraz po naprawie poprzedniej szyby to nic by się nie stało bo przecież po uderzeniu piłką w zewnętrzną szybę pękła ta wewnętrzna- czyżby zimowo-wiosenne słońce nagrzało okno do tego stopnia, że zgromadzone wewnątrz powietrze zrobiło balon w środku, który musiał pęknąć po uderzeniu piłką a co za tym idzie rozwalił wewnętrzne szyby? To są moje spekulacje ale doktoratu z tego nie będę robił. Inna sprawa, że pewnie nie doszłoby do tej sytuacji, gdyby moje chłopaki "popierdziały" sobie przed graniem bo ich mózgi byłyby czyste od posranych pomysłów:D

Panie Bogusławie- jeszcze raz bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam!!!

Edytowane przez Mandrol (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
BUMERANG
7 minut temu, Mandrol napisał:

To znowu ja- mistrz rozwalonych okien przyczep kempingowych:D

...W poniedziałek rano szybki telefon do Pana Bogusława i po godzince melduję się w Chorzowie- na miejscu okazuje się, że nie ma sensu tego kleić tylko wstawić nową, wewnętrzną szybę.

 

Ciekawe :hmm:. Niedawno pytałem o możliwość wymiany jednej, wewnętrznej szyby i otrzymałem odpowiedź, że nie robią takich rzeczy.

następnym razem muszę się powołać na Ciebie.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mandrol

Bo nie jesteś stałym klientem🤣

A tak na serio- proponuję wybrać się osobiście a na miejscu Pan Bogusław na pewno Ci doradzi co i jak. Ja polecam i będę polecał jego usługi:yes:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×