Jump to content
SEBASTOS

BOJLER TRUMA TT-2 letnia woda

Recommended Posts

SEBASTOS

Mam problem z bojlerem cieplej wody TRUMA TT-2   5 litrow.Grzeje wode ,ale po godzinie jest ciepla ok.37-38 st. i to wszystko...o co chodzi grzalke wykrecilem zakamieniona ....ocetem wyczyszczona az błyszczy!!!! caly uklad odkamieniony 4 litrami cieplego octu montuje w bojlerze i nadal czekam godzine i woda lekko cieplejsza od temp. ciala ...ktoś pomoze bo ze grzalka moze byc padnieta to sie domyslam ....moze jest jakas regulacja tempertatury???moze jakis drobiazg i zadziala?///////POMOCY!!!!!

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kristofer

Witam !
To nie jest bojler, tylko terma.
Producent podaje, że przy wspomaganiu piecem, gdy woda ma ok. 40 °C, włączenie grzałki powinno podnieść temperaturę wody do ok. 65 °C. Czas nagrzewania z ok. 15 °C do ok. 60 °C wynosi ok. 50 - 60 minut
Grzałka ma jedynie 300 W mocy, więc samodzielnie, 5 litrów zimnej wody może nagrzewać dosyć długo.  W grzałce jest termostat i zabezpieczenie termiczne dla całej termy, włączające się przy temp. ok. 85 °C, czyli w razie poważniejszej awarii.
Jeśli coś jest nie tak, to w grę wchodzi wymiana całej grzałki (element nie jest rozbieralny i naprawialny). koszt ok. 250 zł.
http://sklep.klaja.pl/pl/p/Grzalka-do-Truma-TT2/2655
Wcześniej sprawdź, czy do grzałki dociera przez cały czas pracy prawidłowe napięcie zasilające (230 V) i czy po drodze jej zasilania nic się nie grzeje (nie iskrzy) itd., czyli poprawność podłączeń elektrycznych (również przy jej włączniku).

http://forum.karawaning.pl/topic/10128-zasady-montażu-bojlera-truma-tt2/?p=238653
 

Share this post


Link to post
Share on other sites
SEBASTOS

Czyli mam rozumiec ,że nigdy nie osiągnę przy wyłaczonym piecu więcej niżeli 40 stopni wody w czsie okolo 40-50minut???

Share this post


Link to post
Share on other sites
jarobaro

Witam !

To nie jest bojler, tylko terma.

Producent podaje, że przy wspomaganiu piecem, gdy woda ma ok. 40 °C, włączenie grzałki powinno podnieść temperaturę wody do ok. 65 °C. Czas nagrzewania z ok. 15 °C do ok. 60 °C wynosi ok. 50 - 60 minut

Grzałka ma jedynie 300 W mocy, więc samodzielnie, 5 litrów zimnej wody może nagrzewać dosyć długo.  W grzałce jest termostat i zabezpieczenie termiczne dla całej termy, włączające się przy temp. ok. 85 °C, czyli w razie poważniejszej awarii.

Jeśli coś jest nie tak, to w grę wchodzi wymiana całej grzałki (element nie jest rozbieralny i naprawialny). koszt ok. 250 zł.

http://sklep.klaja.pl/pl/p/Grzalka-do-Truma-TT2/2655

Wcześniej sprawdź, czy do grzałki dociera przez cały czas pracy prawidłowe napięcie zasilające (230 V) i czy po drodze jej zasilania nic się nie grzeje (nie iskrzy) itd., czyli poprawność podłączeń elektrycznych (również przy jej włączniku).

 

http://forum.karawaning.pl/topic/10128-zasady-montażu-bojlera-truma-tt2/?p=238653

 

Kristofer z czałym szacunkiem mam ta sama terme i u mnie po okolo 15 minutach mam tak gorącą wode ze reki pod nią nie włożysz tyle ze ja mam pokretło przy zlewie do regulacji temperatury wody a pozniej na biezaco mam juz gorącą wode

Share this post


Link to post
Share on other sites
SEBASTOS

Ja nie mam co prawda takiego pokrętła podobno TRUMA juz nie montuje takiego korektora temperatury w formie pokretła ale mam w miare świerza przyczepkje 2005 rok i dziwi mnie fakt że tyle trzeba czekać na letnią wode....a grzalke odkamieniłem i cała instalacje też....to jak tu sie wykompac skoro jest brodzik i producent przewidzial ze bede chcial kozystac z niego.....Terma nigdzie nie cieknie instalacja wyglada wzorowo......mam tylko czerwony wlacznik TRUMY w kuchni....i żadnej regulacji ale na chłopski rozum powinna umożliwic wykąpanie się....a tu po 40 minutach naleje wode w łazience 3/4 zlewu na poczatku leci ok.40stopni i zaraz rozbi sie letnia a potem zimna....o co kaman bo widze opinie rozbierzne.....

post-17729-0-24622900-1412668640_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kristofer

Kristofer z czałym szacunkiem mam ta sama terme i u mnie po okolo 15 minutach mam tak gorącą wode ze reki pod nią nie włożysz tyle ze ja mam pokretło przy zlewie do regulacji temperatury wody a pozniej na biezaco mam juz gorącą wode

 

 

... czyli jednak nie masz takiej samej termy. Kol. Sebastos pisze o termie "Truma TT2", a ta terma nie posiada regulacji temperatury, grzałka ma zaledwie 300 W mocy.

Najlepiej by było, gdybyś dał foty swojej termy, to może sprawa by się wyjaśniła. Jest dużo modeli term na rynku, często bardzo podobnych do Trumy TT2. Może masz jakiś inny model, a może nie Trumę, a np. Elegnę, która ma ponad dwukrotnie większą moc (660 W) i regulację termostatyczną dla ust. temp. wody :hmm:

 

Wracając do termy Kol. Sebastos, to nie wiem jak wygląda to w praktyce (nie mam takiej, mam bojler), ale informacji nie wyssałem sobie z palca, tylko podałem je za producentem, a ten chyba wie, jakie dane podaje (cały czas mowa o termie "Truma TT2"):

 

post-8228-0-44401200-1412674738_thumb.jpg

 

post-8228-0-95247500-1412674736_thumb.jpg

 

Ja nie mam co prawda takiego pokrętła podobno TRUMA juz nie montuje takiego korektora temperatury w formie pokretła ale mam w miare świerza przyczepkje 2005 rok i dziwi mnie fakt że tyle trzeba czekać na letnią wode....a grzalke odkamieniłem i cała instalacje też....to jak tu sie wykompac skoro jest brodzik i producent przewidzial ze bede chcial kozystac z niego.....Terma nigdzie nie cieknie instalacja wyglada wzorowo......mam tylko czerwony wlacznik TRUMY w kuchni....i żadnej regulacji ale na chłopski rozum powinna umożliwic wykąpanie się....a tu po 40 minutach naleje wode w łazience 3/4 zlewu na poczatku leci ok.40stopni i zaraz rozbi sie letnia a potem zimna....o co kaman bo widze opinie rozbierzne.....

 

Fakt, że w przyczepie jest brodzik, a nawet terma, nie oznacza automatycznie pełnego komfortu. W wielu przyczepach był montowany brodzik, a woda była wyłącznie zimna. Co więcej, często był brodzik, a nie było nawet "słuchawki" z prysznicem, zdarzał się nawet całkowity brak baterii wody w łazience.

 

Terma posiada zaledwie objętość 5 litrów. Gdyby woda nagrzewała się w niej do wartości 80, a nawet 65 stopni C, to przy umiejętnym korzystaniu, czyli mieszaniu z wodą zimną, aby z wylewki uzyskać "letnią" temperaturę wody i ograniczeniu jej wypływu do niezbędnego minimum, jestem przekonany, że wystarczyłoby jej na odświeżający prysznic.

Z całą pewnością nie można liczyć na bieżące jej podgrzewanie, gdyż nie jest to podgrzewacz przepływowy. Gdy wypuścisz z termy całą jej zawartość do umywalki, to kolejna porcja wody będzie się podgrzewać do temp. 60 stopni C przez czas ok. 50 minut (dane w/g producenta, a czas zależy od początkowej temp. wody przeznaczonej do podgrzania).

 

Wszystko, co myślę o opisanej sytuacji napisałem już w poprzednim poscie:

1)Jeśli coś jest nie tak, to w grę wchodzi wymiana całej grzałki (element nie jest rozbieralny i naprawialny).

2) Wcześniej sprawdź, czy do grzałki dociera przez cały czas pracy prawidłowe napięcie zasilające (230 V) i czy po drodze jej zasilania nic się nie grzeje (nie iskrzy) itd., czyli poprawność podłączeń elektrycznych (również przy jej włączniku).

 

Dodam, że wygląd instalacji elektrycznej, to nie wszystko - sprawdź to, o czym piszę w pkt. 2.

Wystarczy, że gdzieś na łączeniu przewodów (puszka rozdzielcza, wyłącznik, wyprowadzenia elektr. z grzałki itd.) jest poluzowany jeden przewód, za słabo dokręcona śrubka zacisku), a grzałka nie będzie pracować poprawnie. Co gorsze, może to z czasem prowadzić do rozgrzewania się takiego miejsca i w końcu do wypalenia w nim całego połączenia (przegrzanie). Jeśli wszystko jest doskonale zabezpieczone, to pożaru może nie być, ale gdyby jednak nie wszystkie połączenia były dobrze osłonięte, to taki "drobiazg" mógłby nawet sfajczyć całą budę.

Nie twierdzę, że masz gdzieś taki "punkt zapalny" w swojej instalacji, ale dopiero po sprawdzeniu jest pewność.

Jeśli połączenia okażą się OK (solidnie skręcone na złączach, a końcówki przewodów nie ułamane, nie wykruszone, nie przegrzane), a napięcie na wej. do grzałki będzie miało prawidłową wartość, to patrz. pkt. 1.

IMHO

 

P.S.

Aby sprawdzić, wlej do zbiornika kilkanaście litrów wody o znanej temperaturze, np. nie niższej niż 15 stopni C, przepuść ją przez termę, aby się napełniła, włącz grzałkę (po wcześniejszym sprawdzeniu inst. elektr.) i odczekaj producenckie 50 minut. jeśli woda nie osiągnie 60 st. C, to grzałka do wymiany.

Gdzieś są na forum opinie o grzaniu wody przez tą termę (TT2) i trzeba by było poszukać.

Edited by Kristofer (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
SEBASTOS

Wszystko posprawdzalem ......wyjalem grzalke i wlozylem do litrowej butelki z woda aby zanurzyc cala grzalke....w 2 minuty nagrzala 1 litr wody do 55stopni po czym chyba termostat czy cos elektrycznego ja wylaczylo.....znowu nalalem zimnej wody wlozylem ciepla grzalke i bardzo dlugo musialem czekac aby ponownie sie wlaczyla....chyba z  5 minut a powinna wedlug mnie odpalic sie odrazu kiedy wyczula ze woda jest zimna....i tu jest chyba problem ,że cos co ja steruje robi to niepoprawnie(mam na mysli to co znajduje sie pod bialym dekielkiem grzalki.)...robi takie brzęk i wylacza ja na dlugo.....stad tak dlugi okres oczekiwania i niedogrzania do 55stopni.W przypadku 1 litra na zewnatrz udalo sie jej nagrzac do 55 stopnie ale nadal nie jest to woda parzaca a wiem ze powinna taka byc poniewaz mam znajomych z przyczepkami i tak wlasnie dziala ta truma.TT-2  NA foto co prawda nie moja TRUMA ale tak samo wyglada.....i chyba bede zmuszony zakupic nowa grzalke albo ktos ma lepszy pomysl na naprade sterowania????

post-17729-0-61702500-1412687009_thumb.jpeg

post-17729-0-85349800-1412687345_thumb.jpeg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kristofer

post-8228-0-35044500-1412692787_thumb.jpg

 

Zrób tą próbę w naczyniu z 5 litrami wody, ale powtórz ją kilka razy i będziesz wszystko wiedział.
Wewnętrzny termostat powinien odłączać grzanie, gdy woda osiągnie temperaturę ok. 60 - 65 stopni C. Gdy odłącza wcześniej, to może być uszkodzony, a wtedy pozostaje się do tego przyzwyczaić lub wymienić grzałkę.
Trzymałbym się  tego, co podaje producent, czyli 5 litrów wody o temp. minimum 15 stopni C powinno się podgrzać do ok 65 stopni w czasie ok. 50 minut. Gdy tak będzie po kilku kolejnych próbach, to grzałka jest OK.
Jeśli zamontujesz grzałkę ponownie w termie i nie będzie ona pracować poprawnie, to może problem jest po stronie instalacji elektrycznej. Weź małą poprawkę na to, że w początkowej fazie przepływu wody w przyczepie, część ciepła zabierze sama instalacja wodna.

Gdyby się jednak okazało, że wszystko działa poprawnie, to Twoje oczekiwania w stosunku do tej termy są zbyt wysokie i spełnić je może tylko bojler ze zbiornikiem o większej pojemności, który jest podgrzewany wielokrotnie wyższą mocą (elektryczny, gazowy lub elektryczno gazowy) np. Truma "BL 10" lub "BL 14", ewentualnie Carver Cascade 2.

IMHO

Edited by Kristofer (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
SEBASTOS

Zrobilem taka probe poswiecilem na nia 40 minut...wlozylem grzalke do wiaderka okolo 5 litrow i trzymalem ja w rece a w drugiej wlaczylem stoper i termometr laserowy  oto wynik..Grzalka co prawda grzeje cala powierznia grzejna ale....w 7 minucie w 22 minucie 28minucie i 35 minucie wylaczyla sie na okolo 2-3 minuty a to chyba nie powinno tak wygladac ...powinna wlaczyc sie i grzac do czasu uzyskania zadanej temperatury okolo 55-60stopni.....Wiec ma jakis problem termostat....byc moze gdyby caly czas grzala bez przerw nagrzala by ta wode do 50 stopni moze nawet wiecej ale max co osiagnalem w tym czasie to 40 stopni....Znalazlem magika we Wroclawiu co naprawia rozne grzalki jutro moze uda mi sie z nim spotkac i ja przetestuje po kontem sprawnosci i moze uda sie z nia cos zrobic....pomyslalem tez o tych producentach co dorabiaja grzalki do wszelakich urzadzen i zastanawiam sie co by bylo gdybym wcisnal tam do TRUMY mocniejsza grzalke ?czy by szybciej grzalo czy puscilbym z dymem TRUMe bo jest plastikowa?????

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kristofer

Nie jestem pewien, czy warto zadawać sobie tyle trudu i kombinować. Nie wiem, ile chcesz zaoszczędzić i ile da się zaoszczędzić (podliczając wszystkie koszty, łącznie ze stratą czasu i paliwem), ale czasem to może być oszczędność pozorna. Na pewno nie zmieniałbym parametrów grzałki. Cała terma jest z pewnością zaprojektowana pod kątem odpowiedniej pracy w warunkach karawaningowych i jakiekolwiek zmiany, nawet początkowo działające, mogą w przyszłości doprowadzić do nieprzewidywanej i dużo poważniejszej usterki. Zalanie przyczepy wodą, to najmniej groźny scenariusz, ale pożar lub porażenie prądem mogą być bardziej niebezpieczne. Sam musisz to ocenić. W nowo zakupionej przyczepie zawsze trzeba się liczyć z pewnymi wydatkami. Masz stosunkowo młodą budkę i szkoda już na wstępie ją "sztukować". Cena oryginalnej grzałki nie zwala z nóg, a jak sam wspomniałeś, u Twoich znajomych działa zadowalająco. Na Twoim miejscu zamówiłbym oryginał i cieszył bym się z działającej prawidłowo i  bezpiecznie termy.
Jeśli już faktycznie chciałbyś uzyskać dużo lepszy efekt w kwestii grzania wody, to powinieneś się zastanowić (zanim zainwestujesz w grzałkę), czy nie wymienić tej termy na bojler gazowy. Miałbyś to, czego oczekujesz i to niezależnie od dostępu do sieci 230 V. Używkę można upolować za rozsądną kwotę.

Przykład:
http://allegro.pl/bojler-gazowy-podgrzewacz-wody-carver-cascade-2-i4677637518.html

IMHO

Share this post


Link to post
Share on other sites
SEBASTOS

MAsz racje nie szukam oszczednosci ale caly czas zastanawia mnie jedno przeciez ona grzeje dziala ale dlaczego tak slabo i sie wylacza na przerwy...nie szkoda mi 250 na nowa grzalke tylko chcialbym miec pewnosc ze jak ja wymienie to bedzie wszystko ok....mam nadzieje ze w mojej instalacji nic zlego sie nie dzieje i caly czas podaje 230v...nie jestem elektrykiem ale  grzalke podrzuce tylko po to aby sie w tej kwesti upewnic ze to jej wina a raczej samego termostatu lub samego sterowania...szkoda by bylo abym kupil grzalek a tu zadnej zmiany.....uparlem sie na to zeby te dzieciaki kapac...,,chciabym latem postawic budke na dzialce gdzie nie ma innych mediow tylko prad woda i.......nasza BUDA.....wiec stad moje ????????............

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kristofer

OK, rozumiem. Wszystkie wyniki Twoich prób wskazują, że to wina grzałki, ale upewnić się nie zaszkodzi, więc postępujesz prawidłowo. Jak będziesz na 100 % pewien, kupuj oryginał, zawsze to pewność, że wszystko jest naprawione w zgodzie ze sztuką, no i jeszcze dwa lata gwarancji :bzik:

Share this post


Link to post
Share on other sites
SEBASTOS

No i coż kupilem nową grzalke podlaczylem na 40 minut i obserwowalem.....niby obudowa Termy nagrzala sie z zewnatrz lecz po 40 minutach odkrecam kran i co leci woda letnia i letnia a potem zimna...o co chodzi.....grzalke kupilem nówke zapakowana a woda w kranie dolatuje jakas masakra.....przeciez to proste urzadzenie a czemu u mnie akurat nie dziala poprawnie....Przyczepa 2005 rok wyglaskana nie po przejsciach a taka niespodzianka POMOCY!!!!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kristofer

Daj kilka dobrych fotek, aby było widać instalację wodną wokół termy i podłączenia wody do termy (opisz, co, gdzie, jak).

Zrób też fotkę pozostałych elementów instalacji (pompka, zbiornik, krany), aby można było się zorientować w szczegółach całości

:hmm:

Share this post


Link to post
Share on other sites
SEBASTOS

Jestem po kolejnym tescie ...zostawilem wlaczony bojler na 1,20 godz. i powrocilem do testu.Zdjalem obudowe trumy i tu niespodzianka obudowa nagrzana do temp.48 stopni z zewnatrz domyslam sie ze w srodku temp. zapewne wyzsza ale....robie test nalewam do kubka ciepla wode ktora ma 38 stopni no nie jest juz zle ale...spuszczam spuszczam i wieksza temperatura sie nie robi a nawet po jakims czasie robi sie chlodniejsza i zastanawiam sie na takim faktem czy to mozliwe ze osiagi trumy sa najlepsze w okresie letnim kiedy w kempingu jest temp 25 stopni lub wiecej wtedy temperatura wody w zbiorniku zapewne wyzsza niz dzis (11stopni) węże doprowadzajace wode sa w temperaturze pokojowej czyli zapewne wyzszej nizeli dzis (17stopni) i kolejna sprawa jezeli puszczam ciepla wode zapewne do trumy naplywa juz zimna woda ze zbiornika zeby sie ogrzac...i jak na dzien dzisiejszy puszcze ciepla wode a taka lodowata woda wpadnie do trumy to zapewne sie troche wymiesza i moja nagrzaną wodę w bojlerze odrobine schlodzi...potem weze ,ktore maja 17 stopni odbiora czesc temp.mojej zagrzanej wodzie i do kranu doleci zaledwie 38 stopni i to na krotko bo po kilku szklankach leci juz letnia....ciekaw jestem jak to bedzie latem bo chyba latem jest cieplej i na zewnatrz i wewnatrz woda w rurce tak szybko sie nie ostudzi a i w zbiorniku jak postoi zapewne bedzie cieplejsza moze ok.20stopni.....jak myslisz KRISTOFER czy moj tok myslenia ma jakis sesn czy latem i zima woda powinna byc goraca...Dzis w przyczepie mam 17 stopni i test robilem wlasnie w takich warunkach...budujace jest to ze obudowa trumy naprawde jest goraca i pomiary robilem laserowym termometrem mojego dziecka z ustawieniem temp zewnetrznej a nie czola....NAWET CZAS GRZANIA DO MAGICZNEJ 60 STOPNI CHYBA POWINIEN WYNIESC WIECEJ NIZELI ZAKLADANY CZAS PRZEZ PRODUCENTA SKORO WODA MA 11 STOPNI A I TEMPERATURA W POMIESZCZENIU NIE JEST LETNIA KEMPINGOWA TYLKO POZNO JESIENNA 17 STOPNI .......PODPOWIEDZ CO MYSLISZ O MOICH TESTACH I WYPOCINACH....Bo byc moze wszystko dziala juz poprawnie lecz warunki atmosferyczne sa mala sprzyjajace ....a latem powinno byc wszystko ok....PZDR>

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...