Jump to content

karawaning zimą - ma to sens?


cicik
 Share

Recommended Posts

witam

przeglądając forum trafiłem na pare tematów "zachaczających" o kwestie zimowania w cepie/kamperze.

i tak sie zastanawiam, co trzeba spełnić zeby sie przyczepą w zime na np. 2 tyg gdzies zatrzymać?

pomijam oczywistą oczywistośc jak ogrzewanie (ale juz czy piecyk wystarczy czy nadmuch konieczy?)

ale czy woda nie zamarza? kibel ?

oglądałem pare zdjęc kamperów / przyczep zawalonych sniegiem gdzieś w Alpach i powiem ze podoba mi sie to  :)

 

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 417
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Kajetan

    21

  • schabo78

    20

  • Voku

    19

  • Suzu4x4

    17

poszukaj postów kolegi adamkwiatek lub napisz do niego na PW.

Fajny pomysł z zimą, ale przygotowanie budki do takiej imprezy patrząc po relacjach Adama to nie w kij dmuchał.

Najwyżej powstanie UFO II :)

Link to comment
Share on other sites

temat ciekawy ale poszukuje bardziej techniczncyh/praktycznych wiadomości :)

... natomiast informacja ze butla 11kg starcza na 2 dni jest ... powalajaca :) i chyba wyklucza wyjazdy poza PL ? (dostępność butli?)

Edited by cicik (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

dlatego napisałem, żebyś zasięgnął informacji u źródła - adamkwiatek.

Link to comment
Share on other sites

:) ale pytam "publicznie" bo moze komuś kiedyś sie przyda "spisana" informacja ntt. :)

Link to comment
Share on other sites

Butla starczała mi na dwa dni bo p-pka byla duża. Wymiary w środku to 2,35 x 7,00 m. i lubimy ciepło. Temperatura utrzymywana to około 20 stopni. Kąpiel w p-ce, łazienka musiała wyschnąć.  Dużo pomogła folia grzewcza na podłodze. Dało się chodzić boso.

Sądzę, że p-ka 5 - 5,5 m będzie mieć dwukrotnie - co najmniej - mniejsze zużycie gazu.

Pozdrawiam

AdamH

Link to comment
Share on other sites

widziałem fotki ... trochę taki madmax :)

Link to comment
Share on other sites

Cicik, czy chcesz swoją budką jechać i mieszkać? Jeśli tak to mieszkać się da, ale wodę raczej trzeba odpuścić, a WC, jeśli masz dobrze rozprowadzony nadmuch, to może da się użyć. Nie wiem czy trafiłeś na mój opis wypadu zimowego. Czytałeś? Nie chciałbym się powtarzać :) KIP + Niva 

Link to comment
Share on other sites

pomyślałem o nartach w Alpach. (chociaż ceny kwater nie są tam zabójcze :/)

czyli wycieczka na pare/naście dni.

nadmuchu nie mam :( chociaż przyczepka mała i rozgrzać ją piecykiem można dość szybko (sprawdzone w 2 w miare chłodne noce w nor.)

Twojego "tematu" nie znalazłem ale już się biorę za to - dzięki! :)

Link to comment
Share on other sites

Ciężko mi sobie wyobrazić podróżowanie z przyczepką zimą tyle kilometrów , szczególnie jazdę w Alpach .

Wg mnie , to co miałbyś wydać na paliwo jadąc z czepką to masz już kasę na kwaterę i jednak solo trochę bezpieczniej .

Twój Dethleffs nie jest typową budką , lepiej przystosowaną na zimę , więc może to mieć później ujemne skutki z utrzymaniem jej w dobrej kondycji .

Edited by finger (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Nie mając nadmuchu bym odpuścił tak długie mieszkanie. Wewnątrz ogrzewanie poradzi ale wilgoć zrobi się nie do zniesienia bez cyrkulacji. Wc odpada. Chyba, że mróz byłby niewielki. Do -5 może bym zaryzykował.

 

Też swojego teatu znaleźć nie mogę. :niewiem:

Link to comment
Share on other sites

Witam,

jeżeli mogę.....

Od kilku lat jeżdżę zimą na narty, snowboard, przystosowanie cepki na temperatury -20  i więcej wymagało pewnych modyfikacji, ale warto. Założenie małego przedsionka w zimie i fartuchów + podłoga ogrzewana powoduje utrzymywanie temperatury w środku w okolicach 20 stopni na plusie. Po włączeniu ogrzewania gazowego, lub dodatkowej elektrycznej grzałki w piecyku (nie mam Alde) powoduje w ciągu 15 minut wzrost temperatury i można chodzić w samej koszulce z krótkimi rękawami. W czasie drogi włączone jest ogrzewanie w piecyku na minimum i z kominka unosi się dymek. Butla light starcza na 4-5 dni przy częstym używaniu, jeżeli używa się rozsądnie może starczyć o dzień dłużej. 

Wjazd na wysokości do 1000 m nie jest żadnym problemem z łańcuchami na przedniej osi, ważna jest prędkość i nie używanie częste hamulca. Zjazd to samo.

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

 Wewnątrz ogrzewanie poradzi ale wilgoć zrobi się nie do zniesienia bez cyrkulacji. 

 

Trzy dni w listopadzie w Zakopanem, temp w nocy ok. zera - po zdjęciu poduszek na łóżkach, pod spodem mokre plamy - można kilka dni, dla zabawy, jest OK ale na dłużej - konieczne przeróbki. Rozprowadzenia nie mam, więc nie wiem, czy byłoby lepiej  :hmm:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
 Share


×
×
  • Create New...