Jump to content
Maciek_No

Knaus Azur 495 TF 1996 - proszę o pomoc

Recommended Posts

Maciek_No

Witajcie,

Tak jak pisałem już kiedyś, usilnie poszukuję przyczepki. Pierwszy plan zakładał sprowadzenie jej z Polski, ale po przeczytaniu kilkudziesięciu opinii w wątku poświęconym rodzimym sprzedawcom postanowiłem spróbować szczęścia w Norwegii.

 

Rynek dość specyficzny, bo naprawdę bardzo ciężko znaleźć przyczepę o długości budki mniejszej niż 5 metrów - praktycznie się nie zdarzają. Przy dużej przyczepie ( taka dla mnie laika jest przyczepa o ciężarze własnym 1100 kg) boję się o holownika który jest już nienajmłodszy ( 15 lat, choć silnikowo niczym "igła od starszego Niemca,lekarza"). A najbardziej o dwumas, który niedawno zasiał spustoszenie w moim portfelu. Postanowiłem poszukać czegoś z moverem, i tutaj ponowne zaskoczenie - znalazłem tylko dwie przyczepy wyposażone w to urządzenie za mniej niż 50 tyś PLN. Jedna z nich w ogóle mi się nie podoba (wywołuje u mnie odruch "fuj" - nie zakocham się w niej) a druga to Knaus 495. Dość leciwy bo z 1996 roku. Na aukcji zdjęcia nie były najlepszej jakości, wysłałem więc prośbę o dosłanie większej ilości zdjęć, przedstawiających interesujące mnie elementy. Dziadek ochoczo się zgodził, napstrykał przeszło 30 zdjęć, tyle że zrobił to chyba kalkulatorem a nie aparatem. Do owej przyczepki mam prawie 400 km i zastanawiam się czy warto gnać taki kawał. Czy możecie zerknąć na zdjęcia, czy nie przedstawiają czegoś przerażającego co ją powinno zdyskwalifikować "na starcie"? 

 

Z góry dziękuję za wszelkie podpowiedzi.

Co do poziomu cenowego, 1 NOK =  0,50 PLN. Tak, tutaj wszystko jest takie drogie. 

 

6j3m.jpg
m840.jpg
 
To zdjęcie najbardziej mnie niepokoi..
 
0pcj.jpg
 
 
h3vz.jpg
8170.jpg
iva5.jpg
o14u.jpg
 
w2ma.jpg
8yu7.jpg
on4l.jpg
bpuw.jpg
nhzb.jpg
48uo.jpg
k7vt.jpg
49tl.jpg
vrj3.jpg
cxtj.jpg
jtjz.jpg
kpxt.jpg
65rz.jpg
h2nq.jpg
mg2l.jpg
pj91.jpg
nmfr.jpg
47ly.jpg
bgz6.jpg
6vmz.jpg
6hbd.jpg
e856.jpg
llag.jpg
c82y.jpg
v8xb.jpg
 
 
A to raport sprawdzenia wilgotności w przyczepie, wynik "OK", ale nie takie numery robią specjaliści w kraju nadwiślańskim - traktuję to z duuużym przymrużeniem oka
 
lmza.jpg
0mk9.jpg
r41g.jpg

 


http://www.finn.no/finn/car/caravan/object?finnkode=46567915

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pierzasty

Za taką cenę szukałbym jednak czegoś w Polsce

Share this post


Link to post
Share on other sites
Socale

Ni doczytałem ceny tej budki. 

Do 50tys zł to zakres od1 do 50tys ;)

Buda ładna, z najsolidniejszego okresu produkcji, nie ma się czego czepić, oprócz tego drobiazgu pod spodem. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Spablo1

Ni doczytałem ceny tej budki. 

 

 

post-1984-0-07669900-1392283750_thumb.jpg

 

No... rzeczywiście cena rakieta :(

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pierzasty

Dla tego mówię, budkę około 2000 roku prod. w Polsce przy takiej cenie znajdziesz ładną myślę, bo to i tak będzie już drogo, a tam masz Knausa z połowy lat 90.

Share this post


Link to post
Share on other sites
MagZyg

Witam. Cena ceną ale według mnie za ten rocznik to wielka przesada, ale kolego nie wiem jakie masz doświadczenie z karawaningiem ale ja bym nie zachwycał się moverem i nie stawiał bym go na 1 miejscu. Nie bardzo rozumiem strachu o sprzegło i dwumas-taką cepkę spokojnie ustawiasz ręcznie w normalnym terenie a jak koniecznie musisz mieć mover to zawsze możesz sobie kupić używkę 2000-3000 zł i po sprawie. Ja bym szukał cepki w porządnym stanie i ew dołożył mover.

Pozdrawiam-Magzyg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Maciek_No

Dzieki Panowie za podpowiedzi.

Co do mojego doswiadczenia Magzyg to jest ono zerowe - stad tez taka mysl ze ten mover moglby oszczedzic sprzeglo. Myslalem ze ten mover to bardzo przydatne urzadzenie.. 

Boje sie troche o auto bo ma juz swoje lata (1999 rok, 1.9 TDI 115KM) i caly czas zastanawiam sie czy jak podepne pod niego przyczepe o wadze ca.1100 - 1300 kg czy w ogole ruszy z miejsca. Prawo jazdy nie jest problemem, kariere karawningu zaczalem od zrobienia kat. E :)

 

Jezeli chodzi o poziom cenowy to tak tutaj po prostu jest. W zeszlym roku chcialem przerejstrowac swoja ''polska'' astre ( wymog prawny). Nie bylo zadnych przeszkod oprocz cla. Za astre 1,7 CDTI z 2006 roku policzono mi w przeliczeniu na pln clo w wysokosci 65 tys. PLN. Wywiozlem do PL i sprzedalem za 18 tys PLN. W momencie sprzedazy mojej, nowa z fabryki w Gliwicach z tym samym silnikiem i tylko troche gorszym wyposazeniem kosztowala 49 tys PLN. 

 

Poczatkowo myslalem o sprowadzeniu cepy z PL, od wartosci na fakturze zakupu w PL ( nie od wartosci przyczepy w N) musialbym zaplacic 25% cla. Koszt wyjazdu do PL wynioslby okolo 3-4 tys pln (paliwo + promy). Przy przerejstrowaniu przyczepa musialaby przejsc kontrole diagnostyczna tzw. przeglad europejski. I to jest to czego dosc  powaznie sie obawiam, nie ma zmiluj.  Reasumujac majac budzet okolo 30 tys pln ( 60 tys NOK), po odliczeniu 10 tys zwiazanych z kosztem srpowadzenia i zarejstrowania przyczepy zostaje okolo 20 tys pln..

 

Link do norweskiego alledrogo, jest tylko taki wybor przyczep w zakresie od 20tys pln do 40 tys. Nie jest ich za duzo i prawie kazda ma budke grubo powyzej 5m i wgae powyzej 1100kg. 

http://www.finn.no/finn/car/caravan/result?PRICE_FROM=45000&PRICE_TO=82000&sort=3

 

Pozdrawiam

Maciek

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Heniekag

Masz trochę daleko do mnie a mógłbym Ci sporo poopowiadać na temat sprowadzenia przyczepy tak z PL jak i z Niemiec. W każdym bądź razie przeglądu to się nie obawiaj - przyjdzie pan popatrzy, sprawdzi numery i zapomni nawet sprawdzić światła - tak było we wrześniu chyba 2012 roku jak przerejestrowywałem Eiffelanda z 1999 roku - wiec najmłodszy nie był. Teraz mam pod oknem następny nabytek, który przyjechał z D, kupiony w drodze do PL na urlop we wrześniu i ze względu na to, że nie miałem próbnych blach na tak długo, to go zarejestrowałem w PL - teraz podatek już zapłacony i czekam aż śniegi zejdą żeby zarejestrować sobie wizytę w NAF na przegląd, gdzie zaraz po przeglądzie dadzą mi tablice i myślę że będzie po sprawie.

Ja przy kupowaniu Eiffelanda w PL umówiłem się z kupujący na stacji diagnostycznej co pozwoliło mi od razu mieć świeży polski przegląd i pooglądać ją ze wszystkich stron - od dołu również.

Mover do obecnej przyczepy to mam ale w bodzie na półce - tak jak ktoś podpowiada - kupujesz i montujesz (mam nadzieje, że to proste - a jak nie to jest forum - ktoś wpadnie i pomoże ;-) ) - wszystko znajdziesz tutaj na forum - chyba nawet oferty na movera (http://forum.karawaning.pl/topic/16049-super-hity/?do=findComment&comment=351981).

Jak szukałem pierwszej przyczepy, to szukałem w NO, DE, SE, D, NL i PL ale ze względu na to że w PL było wszystko najłatwiej załatwić, a do tego znalazłem taką, która bardzo nam odpowiadała to zrobiliśmy sobie weekendowy wypad do trójmiasta i Olsztyna :-). Jakby co to pytaj.


Może tylko dodam, że Eiffelad kupiony został za 17 tyś zł. Dożyłem do niego Solar i radio i po roku poszedł za 69 tyś koron. :yay:

Żeby to tak różowo nie wyglądało dodam, że ogólnie koszty całości (sprowadzenia, podatku i dodanych elementów) szacuje na jakieś 50, 55 tys koron.

Edited by Heniekag (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
olo1

Maciek - uważam,że to bez sensu wydawać 30% budżetu na koszty. Co innego gdybyś jechał na urlop do PL z założeniem poszukania przy okazji przyczepy. Jeśli nie, ja bym wolał poczekać cierpliwie na miejscu - na pewno prędzej czy póżniej wypłynie jakaś fajna przyczepa. Szkoda 10000 wywalić w samą podróż. Poza tym nikt  Ci nie zagwarantuje,że zobaczysz 5 wybranych do oglądania przyczep i którąś kupisz. A wtedy kupisz cokolwiek żeby dycha nie poszła na marne lub będziesz w plecy. Co innego jeśli tak czy siak jechałbyś do Polski,ale tak jak piszesz to chyba się jakoś nie składa do kupy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
MagZyg

Witam ponownie. Mover to fajne ustrojstwo-jak jest ale służy do manewrowania przy ustawianiu cepki, a nie pomaga w jej holowaniu. Uważam ze Twój holownik spokojnie sobie poradzi bez dręczenia sprzegła i dwumasy a przy ustawieniu odepniesz ją od autka i spokojnie w wie osoby ją ustawisz. A jeśli chodzi o koszty to jak napisał olo1, będąc w ojczyźnie to warto posukać tu ale specjalnie gnać to zbyt duży koszt.

Pozdrawiam-Magzyg

Share this post


Link to post
Share on other sites
maarec

to i ja coś doradzę.

 

oczywiście mover, to ustrojstwo do manewrowania i absolutnie nie szukaj budki, która musi go mieć, bo w PL kupisz nowy za 3000zł i to dużo lepszej jakości niż używany. Montaż to dla zdrowego chłopa 3 godziny + okablowanie a najpierw wybranie miejsca na centralkę i akumulator jak w budce nie masz.

 

dla mnie cały karawaning bez movera byłby tematem trudnym, oswoiłem się przez 2 sezony i jak mi ostatnio przyszło przepychać przyczepę samemu o wadze ponad tony to wcale nie było tak wesoło.

 

auto będzie miało lżej bo nie będziesz na każdym campingu na siłę wpychał przyczepy autem na miejsce a jedynie końcówka ręcznie... za to będzie miało ciężej jechać  ze względu na masę zestawu (+ ok 75kg z akumulatorem).

 

Odnośnie zakupu - wszystko zależy od tego jak bardzo jesteś czasowy. Ja, jakbym miał taki dylemat to wolałbym zrobić sobie wyjazd do PL i spokojnie przytargać przyczepę, chodź znając nasz rynek, to nie byłoby to łatwe w 3-5 dni a może i tydzień....

 

ale z drugiej strony znasz takie miejsce (akurat nie na pomorzu) gdzie możesz jechać prawie w ciemno i sprawę w kilka godzin załatwisz...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Maciek_No

Dzięki Panowie za cenne porady. Chyba dam sobie na razie siana z zakupem -  chyba że właściciel owego Knausa mocno zjedzie z ceny.

 

Z okazji wielkanocy planowałem pierwszy wyjazd z przyczepą ( mam "przymusowy" tydzień urlopu) - gdy w N nie trafi się nic co wywoła u mnie efekt namiotu w spodniach do tego czasu, to pojadę do PL na poszukiwania przy okazji spędzając święta.

 

Jeszcze raz dziękuję za pomoc i pozdrawiam

Maciek 

Share this post


Link to post
Share on other sites
olo1

Maciek - Proponuje zdrową rasową polską Słowiankę - EFEKT murowany !!!!!!!!!!!!!!

A tu obrazkowa wersja Efektu -   :slina::calus::wub::biwak::sex::hop1::klotnia::wpysk::banan::bevil:

Pozdrowionka :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Maciek_No

Hahha Olo, 

 

Zmiazdzyles mnie :) 

 

Maciek - Proponuje zdrową rasową polską Słowiankę - EFEKT murowany !!!!!!!!!!!!!!

A tu obrazkowa wersja Efektu -   :slina::calus::wub::biwak::sex::hop1::klotnia::wpysk::banan::bevil:

Pozdrowionka :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Helmut

Kolego bez obaw o twoją dwumasę. Jak już raz wymieniłeś to nie wiem co musiałbyś robić aby drugi raz wymieniać. Twój "Passek" da rade szarpnąć każdą przyczepę jaką masz dopuszczalną w dowodzie i w górach też pojedzie bez problemu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...