Skocz do zawartości
maniek72

Podłoga - problem z doborem konserwacji

Rekomendowane odpowiedzi

Kristofer

No właśnie w tym przypadku jestem odmiennego zdania. Wszystko może wydawać się dobrze do pewnego czasu. :hmm:
Moim zdaniem, w kwestii konserwacji, błędem jest traktowanie drewnianej podłogi przyczepy w identyczny sposób, jak metalowej podłogi samochodu.
Nie mogę sobie przypomnieć, gdzie to było, ale kiedyś w jednym z tematów na forum wypowiadał się ktoś, kto pracował chyba za granicą w autoryzowanym serwisie jakiejś marki (chyba Knausa) i twierdził to samo - nie powinno się kłaść na podłogę bitexu i podobnych mu preparatów.
Znalazłem podobną dyskusję o zabezpieczaniu:
http://forum.karawaning.pl/topic/276-konserwacja-podwozia-przyczepy/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
konrad_b

No właśnie w tym przypadku jestem odmiennego zdania. Wszystko może wydawać się dobrze do pewnego czasu. :hmm:

Moim zdaniem, w kwestii konserwacji, błędem jest traktowanie drewnianej podłogi przyczepy w identyczny sposób, jak metalowej podłogi samochodu.

Nie mogę sobie przypomnieć, gdzie to było, ale kiedyś w jednym z tematów na forum wypowiadał się ktoś, kto pracował chyba za granicą w autoryzowanym serwisie jakiejś marki (chyba Knausa) i twierdził to samo - nie powinno się kłaść na podłogę bitexu i podobnych mu preparatów.

Znalazłem podobną dyskusję o zabezpieczaniu:

http://forum.karawaning.pl/topic/276-konserwacja-podwozia-przyczepy/

 

hobby maluje "na czarno" więc chyba nic szkodzi ?

IMG_1672.jpg

post-2249-0-65123000-1298635910.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
smok_wawelski

Kauczuk i oddychanie wykluczałbym również, musiałaby to być jakaś membrana tak jak w odzieży, zatem nie widzę przeszkód w zastosowaniu środków "nieoddychającyh"   Środek antykorozyjny o którym wspominano być może zawiera kwasy a tych drewno nie lubi.

 

Stara/nowa powłoka konserwująca - tu aby nie drzeć wszystkiego do gołego drewna pasowałoby sprawdzić czy nowa powłoka nie "gryzie" starej - taka próba musi jednak potrwać czasem może nie reagować od razu.

 

Po takiej próbie u siebie robiłem:

  • rama i metalowe po osłonięciu podłogi, oczyszczenie mechanicznym miejsc rudej, antykor, podkład miniówka, konserwacja samochodowa,   dyszel - oczyszczenie miejsc korozji, antykor, miniówka, na wierzch  chlorokauczuk 2x mokre na mokre
  • drobne ubytki sklejki: usunięcie zmurszałego, jakiś grzybobójczy odpowiednik drewnochronu, wypełnienie, lakier poliuretan jak na deski balkonowe, całość odpowiednik bitexu normalna konserwacja samochodowa z Boll'a.
  • tam gdzie tylko odłaziła oryginalna powłoka - oczyszczenie odłażącej+grzybobójczy+konserwacja j/w.

Jak na razie ma 2 lata i jestem zadowolony, skutków ubocznych nie ma :)

Edytowane przez smok_wawelski (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Helmut

Mówią, że chleb ze starego pieca jest najlepszy :slina:

Kiedyś lat dziesiąt.. stary "gebels" powiedział mi , aby auto konserwować farbą jaką używają zakłady energetyczne do malowania słupów energetycznych.

W Polsce również zakłady energetyczne są w posiadaniu takiej farby. Najczęściej występuje ona w kolorze szarym i jest na bazie kauczuku.

Ja akurat, tym konserwuje. Co prawda swoją przyczepę robiłem tylko raz i to 12 lat temu ale moje auta nigdy nie narzekały na korozje.

W dodatku po wyschnięciu sprawia wrażenie jakby ciągle była tłusta. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
smok_wawelski

Mówią, że chleb ze starego pieca jest najlepszy :slina:

I dobrze mówią :)  

Pamiętam jeszcze ze szczeniackich czasów jak pracowałem na PKP to przedmiotem pożądania konserwujących auta był smar KZE - stosowany do przekładni zębatych silników trakcyjnych elektrowozów, gęste toto było, taka prawie smołówka, wlewało się podgrzane do progów lub smarowało się na ciepło (podgrzany smar i upalne lato) podwozie jak się kurzem oblepił - super konserwacja.

Ale raczej do podłóg przyczep bym go nie polecał - na metalowe części czemu nie :)

 

Drugi  taki środek jest stosowany od wielu lat przez mojego przyjaciela mechanika na elementy na spodzie aut, które po pewnym czasie trzeba rozkręcać  jest to smar do lin wysokogórskich kolejek linowych, niech się wszystkie bitexowate konserwacje umyją  podobnie jak KZE  oblepi się kurzem a żadna woda go nie zmyje za czorta a i odkręcić później łatwo bo nie zasycha:)

 

Do znanych i cenionych od lat środków antykorozyjnych  można by dla  metalowych dorzucić jeszcze minię jaką stosuje się w przemyśle okrętowym :)

 

W energetyce to raczej koło kotłów i turbin się kręciłem a nie słupów ale wydaje mi się że w PL jest stosowany do malowania wierzchniego słupów  jakiś modyfikowany chlorokauczuk być może tylko dla malowania pierwotnego a nie renowacyjnego.

Dla malowania renowacyjnego stosuje się typowe środki dla stali więc nie bardzo nadają się one dla podłogi przyczepy - można zerknąć  tutaj wytyczne i szczegółowo opisane przygotowanie i malowanie oraz środki.

Edytowane przez smok_wawelski (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
andrzej763

Witam właśnie kupiłem to 

http://allegro.pl/olej-lniany-techniczny-flexol-5l-impregnat-i4038817383.html

można to stosować jeżeli nic innego nie jest nałożone wcześniej , jest podobny olej jachtowy ale firma z zachodu i kosztuje kilka razy więcej ale najważniejsze że drewno to wchłania i oddycha a różne mazidła na bazie smoły jak są szczelne to ok ale po dostaniu się wody przez mikropęknięcia deska będzie gniła , takie są moje spostrzeżenia z obserwacji Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kwita

Witam

Jestem właśnie na etapie konserwacji podłogi w swoim Knausie. Czytałem wiele wypowiedzi na forum, wiele osób przeprowadza konserwacje wszelkimi bitumami... Jak ktoś wcześniej napisał, na drodze są kamienie, piasek, które podczas jazdy obijają podwozie. Podwozie samochodu jest z blachy, dlatego konseracja powinna być elastyczna by nie powodować odprysków które prowadzi do korozji. Drewno nie jest takim samym materiałem. Zagrożeniem dla drewna są wszelkie powłoki typu bitum. Ładnie wygląda podłoga ale czy ktoś sprawdza jak wygląda sklejka pod bitumem? Widać dopiero wtedy gdy jest już za późno. Czy ktoś zastanawiał się, dlaczego w przypadku nieszczelności nadwozia, konstrukcja drewniana ulega takiej degradacji? Woda wchodzi do ściany, drewno moknie bo wnętrze przyczepy pokryte jest cienką płytą, która pije wodę jak gąbka, a płyta pokryta jest czymś w rodzaju tapety (tylko zachowującej się jak folia). Wszystko to powoduje, że drewno nie ma dobrej wentylacji, ulega tak szeroko idącej korozji. Gdyby nie ta tapeta (folia), gdyby dreno zamokło to miało by szanse wyschnąć... Piszę to wszystko, bo od wielu lat zajmuję się stolarstwem(m.in. w drewnie). Jeżeli ktoś chce się przekonać jak działa bitum, niech pomaluje kawałek deski bitumem a drugi kawałek np. olejem do drewna. Później zrobi kilka mikro uszkodzeń w obu i zostawi te kawałki na zewnątrz (mróż, deszcz, słońce). Olej lub wszelkie farby do konserwacji drewna wnikają wgłąb, bitum trzyma się tylko na powierzchni. Nikt nie konseruje podwozia po to, by co roku wchodzić pod przyczepę i z halogenem szukać uszkodzeń.

Osobiście polecam oleje do drewna (jedyna wada, to że powinno nałożyć się przynajmniej 3 warstwy). Meble ogrodowe, zadaszenia, pergole konserwuję olejem i cały rok stoją na dworze. Największym wrogiem powłoki na drewnie jest słońce, co w przypadku podwozia nie ma znaczenia.

Akurat dzisiaj wyczyściłem całą podłogę szlifierką mimośrodową, granulacja papieru 60, zajęło mi to około 2 godzin. Skutecznie poradziła sobie ze starą powłoką do gołej sklejki. W kolejnych dniach pomaluję olejem. Potrzebuję na 10m2 nie całe 2 puszki, koszt około 92 zł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
bsosieccy

Witam

Jestem właśnie na etapie konserwacji podłogi w swoim Knausie. Czytałem wiele wypowiedzi na forum, wiele osób przeprowadza konserwacje wszelkimi bitumami... Jak ktoś wcześniej napisał, na drodze są kamienie, piasek, które podczas jazdy obijają podwozie. Podwozie samochodu jest z blachy, dlatego konseracja powinna być elastyczna by nie powodować odprysków które prowadzi do korozji. Drewno nie jest takim samym materiałem. Zagrożeniem dla drewna są wszelkie powłoki typu bitum. Ładnie wygląda podłoga ale czy ktoś sprawdza jak wygląda sklejka pod bitumem? Widać dopiero wtedy gdy jest już za późno. Czy ktoś zastanawiał się, dlaczego w przypadku nieszczelności nadwozia, konstrukcja drewniana ulega takiej degradacji? Woda wchodzi do ściany, drewno moknie bo wnętrze przyczepy pokryte jest cienką płytą, która pije wodę jak gąbka, a płyta pokryta jest czymś w rodzaju tapety (tylko zachowującej się jak folia). Wszystko to powoduje, że drewno nie ma dobrej wentylacji, ulega tak szeroko idącej korozji. Gdyby nie ta tapeta (folia), gdyby dreno zamokło to miało by szanse wyschnąć... Piszę to wszystko, bo od wielu lat zajmuję się stolarstwem(m.in. w drewnie). Jeżeli ktoś chce się przekonać jak działa bitum, niech pomaluje kawałek deski bitumem a drugi kawałek np. olejem do drewna. Później zrobi kilka mikro uszkodzeń w obu i zostawi te kawałki na zewnątrz (mróż, deszcz, słońce). Olej lub wszelkie farby do konserwacji drewna wnikają wgłąb, bitum trzyma się tylko na powierzchni. Nikt nie konseruje podwozia po to, by co roku wchodzić pod przyczepę i z halogenem szukać uszkodzeń.

Osobiście polecam oleje do drewna (jedyna wada, to że powinno nałożyć się przynajmniej 3 warstwy). Meble ogrodowe, zadaszenia, pergole konserwuję olejem i cały rok stoją na dworze. Największym wrogiem powłoki na drewnie jest słońce, co w przypadku podwozia nie ma znaczenia.

Akurat dzisiaj wyczyściłem całą podłogę szlifierką mimośrodową, granulacja papieru 60, zajęło mi to około 2 godzin. Skutecznie poradziła sobie ze starą powłoką do gołej sklejki. W kolejnych dniach pomaluję olejem. Potrzebuję na 10m2 nie całe 2 puszki, koszt około 92 zł.

Proponuję odświeżyć temat i pytanie co to za olej, może podasz link. Mam zamiar nałożyć zabezpieczenie w mojej nowej budce. A co myślą inni o tym oleju? Stosować czy tradycyjną konserwację samochodową nałożyć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
bsosieccy

moze tradycyjny pokost lniany https://pl.wikipedia.org/wiki/Pokost

interesujące, a czy pzed nałożeniem należy usunąć fabryczne zabezpieczenie czy można bezpośrednio na nie smarować

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
MaK

@bsosieccy,

 

chcac konserwowac podloge przyczepy, wezcie pod uwage preparat Dekaphon 9750.

 

 

Z Essen pozdrawia

 

MaK

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
bsosieccy

@bsosieccy,

 

chcac konserwowac podloge przyczepy, wezcie pod uwage preparat Dekaphon 9750.

 

 

Z Essen pozdrawia

 

MaK

Wyszukałem namiary na firmę która zajmuje się dystrybucja tych środków. Obiecali przesłać mi aktualne ceny i informacje o nich. Z tego co wyczytałem to Dekaphon 9750 jest na bazie wody i służy jako farba gruntująca do drewna, natomiast Dekaphon 9735 to spray na bazie wosku jako ochrona antykorozyjna podwozia. 

 

Do znawców tematu?

Czym fabrycznie jest konserwowana, zabezpieczana podłoga?

Edytowane przez bsosieccy (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kit

Zrób ogólnie dostepnym Bitexem :ok:  pokost byłby dobry na surowe drewno i to najlepsze nakładanie na gorąco Dekaphonu nieużywałem wiec sie nie wypowiem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
bsosieccy

Zrób ogólnie dostepnym Bitexem :ok:  pokost byłby dobry na surowe drewno i to najlepsze nakładanie na gorąco Dekaphonu nieużywałem wiec sie nie wypowiem

Karta produktu mówi:

Zastosowanie preparatu.

Preparat do ochrony podwozi samochodowych przed korozją i erozyjnym oddziaływaniem czynników mechanicznych oraz zabezpieczania konstrukcji metalowych.

Jak to będzie reagowało ze sklejka podłogową

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kit

Bitex chwyta i trzyma sklejke bez problemu Robiłem kiedyś podwozie w budce i widziałem ją chyba po 7 latach i podłoga była w nienaruszonym stanie W obecnej też chce ten zabieg zrobic ale czasu ciagle brak ... :bzik:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×