Jump to content

Hamulec najazdowy


arnie
 Share

Recommended Posts

Mam taki problem, mianowicie w nowo nabytej przyczepie ostatnio wjeżdżając tyłem w bramę bardzo lekko pod górkę blokował mi się notorycznie hamulec, musiały mi pomóc dwie osoby pchając przyczepę, bo się całkowicie blokowała. Niestety nie mam blokady hamulca, czy da się takie coś założyć??

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 41
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • arnie

    8

  • Marcin T

    6

  • AdamH

    5

  • Piotr J

    4

Top Posters In This Topic

Posted Images

Nie masz blokady ?, to dziwne, przecież ręczny na pewno masz, a może foto dyszla byś dał ?

 

Jacek.

Link to comment
Share on other sites

No faktycznie, nie ma. Ale łatwo możesz założyć, trzeba kupić taki zestawik z blokadką

cofania najazdu i przykręcić do- z jednej strony zaczepu, tzn. podłożyć pod poprzeczną śrubę

mocowani obudowy zaczepu a z drugiej strony pod śrubę mocowania urządzenia do ramy.

Niestety nie dam zdjęcia bo przyczepa daleko i przykryta ale może koledzy coś mają.

Myślę, że w Campoturze za niewielkie pieniądze byś dokupił.

Ale ciekawe dlaczego tego nie założyli ?

 

Mogę zobaczyć w Kampoturze bo blisko mam jak chcesz.

 

Jacek.

Link to comment
Share on other sites

Też nie wiem, czemu nie założyli, a hamulec jest dość czuły...

Jak byś mógł przy okazji zobaczyć, to będę wdzięczny :ok:

Nie wiem tylko, czy samemu będę mógł to zainstalować, bo nakrętka śruby zaczepu jest chyba jednorazowego użytku, a poza tym trzeba ją dokręcać z określoną siłą :ok:

Link to comment
Share on other sites

arnie,

koło Ciebie w Wolicy masz sklep z przyczepami i częściami do przyczep towarowych.

Podaję namiary:

Wolica, al.Katowicka 49, tel. 501 76-78-76, jadąc od W-wy po lewej stronie. Dzwoniłem są w stanie to "oblukać" i ewentualnie pomóc.

Pracują w godzinach 9-17

:ok:

Link to comment
Share on other sites

kolego arnie, spora czesc przyczep kempingowych posiada automat, ktory odblokowuje hamulec kiedy kola przyczepy kreca sie do tylu. U Ciebie albo go nie ma albo jest cos uszkodzone, zapieczone.

Link to comment
Share on other sites

Ano. Roznie z tym bywa, ja mialem z 1983 roku i mialem aftomata :ok:

Link to comment
Share on other sites

To jest właśnie stara przyczepa- 92r, więc pewnie nie ma automatu :ok:

Ale podjadę do przyczepek w Wolicy, nie pomyślałem o nich :ok:

Link to comment
Share on other sites

To jest wlasnie stara przyczepa- 92r, wiec pewnie nie ma automatu :]

No jak 92 to stara przyczepa to ja juz nie wiem... :ok:

Starsze o 15 lat maja...podjedz do fachowcow to pomoga. Tylko nie daj sie obedrzec z gotowki :ok:

Link to comment
Share on other sites

Ja w poprzedniej z 1976 roku miałem automat. Co do problemu który masz arnie, koła przyczepy przy cofaniu kręcą się z lekkim oporem nie powinny się jednak blokować całkowicie. Aby to sprawdzić samodzielnie podnieś przyczepę by koła były w powietrzu, zaciągnij ręczny i sprawdź czy dasz radę ręką kręcić kołami do tyłu. Jeśli jest OK to z oporem ale powinieneś dać radę, jeśli nie znakiem tego albo masz nieodpowiednie urządzenie najazdowe albo uszkodzony jest mechanizm zwalniający :ok:

Link to comment
Share on other sites

by to sprawdzic samodzielnie podnies przyczepe by kola byly w powietrzu, zaciagnij reczny i sprawdz czy dasz rade reka krecic kolami do tylu. Jesli jest OK to z oporem ale powinienes dac rade,

Mrsulki, nie chce sie spierac bo nigdy nie probowalem Twojego sposobu ale mysle sobie tak na spokojnie, ze do zadzialania automatu musi byc jednak przylozona sila. Gdyby kola dawaly sie krecic dlonmi to zostawianie przyczepy na parkingu z zaciagnietym hamulcem recznym nie gwarantowaloby, ze nam przyczepa nie ucieknie do tylu. Rozpoczynajac cofanie nigdy przyczepa nie idzie mi do tylu od razu luzno tylko najpierw sie "opiera" a nastepnie wyczuwa sie jak mechanizm puszcza. Przyczepa na recznym powinna byc nie do ruszenia rekoma czy pod wlasnym ciezarem czyz nie?

Link to comment
Share on other sites

Gdyby koła dawały się kręcić dłońmi to zostawianie przyczepy na parkingu z zaciągniętym hamulcem ręcznym nie gwarantowałoby, że nam przyczepa nie ucieknie do tyłu. Rozpoczynając cofanie nigdy przyczepa nie idzie mi do tyłu od razu luźno tylko najpierw się "opiera" a następnie wyczuwa się jak mechanizm puszcza. Przyczepa na ręcznym powinna być nie do ruszenia czyż nie?
A nie zastanawiałeś się na kiego grzyba kliny producenci przyczep dają skoro jest ręczny?

Poza tym napisałem że koła obracają się z oporem jednak nie takim aby na przykład udało się odkręcić koło. Próbowałem ręcznie da radę, choć trzeba się nieco wysilić :ok:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
 Share


×
×
  • Create New...