Jump to content

Wyjazd do Austrii ...co z hakiem


Serek
 Share

Recommended Posts

mam pytanie .

 

Za pare tygodni chce pojechac na weekend do Austrii ( Wiedeń) i rozchodzi mi sie o hak

mianowicie czy musze go odkręcic , czy moge jechac z ...

 

oczywiście jade bez przyczepy :bzik:

 

Za pomoc dziękuje

Link to comment
Share on other sites

serek, wydaje mi sie ze tylko w Szwajcari jest nakaz demontazu haka jak sie nic nie ciagnie... ale postaram sie jeszcze czegos dowiedziec na austryjackim forumie.

Link to comment
Share on other sites

serek, wydaje mi sie ze tylko w Szwajcari jest nakaz demontazu haka jak sie nic nie ciagnie... ale postaram sie jeszcze czegos dowiedziec na austryjackim forumie.

 

ok z góry dzieki.... :bzik:

Link to comment
Share on other sites

serek1, ja niedawno bylem w Niemczech. Nawet sie nie zastanawialem czy w Niemczech mozna czy nie mozna tylko odkrecilem aby zaoszczedzic sobie ewentualnych bezsensownych dyskusji w jezyku, ktorego nie znam :bzik:. Czas pracy 3 minuty i po problemie bo jezeli sie okaze, ze obowiazek sciagania jest to dyskusja z wladzami bedzie Cie kosztowac duzo wiecej czasu, nerwow i moze nawet pieniedzy jezeli rzeczywiscie taki przepis istnieje.

Link to comment
Share on other sites

W Austrii nie trzeba... w Niemczech tez nie trzeba ale dowiedzialam sie przy okazji ze w Czechach trzeba sciagac.

 

wiecie tak sie zastanawiam przy okazji, ze przydalby sie nam taki ogolny poradnik turystyczny dotyczacy konkretnych panstw tz najwazniejsze przepisy "drogowo-turystyczne" ktore nas przyczepkowiczow interesuja.

Link to comment
Share on other sites

Z takimi przepisami na forum to bylbym ostrozny...

Kazdy i tak odpowiadac bedzie za siebie nawet jak przyjaciel forumowicz poradzil mu i wpakowal go w maliny. Na tym swiecie urzednicy nie potrafia sie jednolicie wypowiadac odnosnie jakiegos przepisu to co dopiero na forum. Tak sobie tylko mysle.

Link to comment
Share on other sites

w Czechach trzeba sciagac.

A skąd masz takie informacje? Kilkakrotnie byliśmy w Czechach "z hakiem" i nigdy nie mieliśmy problemów. Raz nawet byliśmy kontrolowani przez ich drogówkę i nic nie mówili.

Nie mówię ,że nie masz racji , tylko zastanawiam się czy faktycznie trzeba ściągać hak,czy nam się udało. No i żeby w przyszłości nie mieć problemów/z racji bliskiego zamieszkania często jezdzimy do sąsiadów na wycieczki//

Link to comment
Share on other sites

Marcin, mi chodzi tylko o podanie naprzyklad predkosci obowiazujace w danym kraju, co trzeba zabrac ze soba np kamizelki, dodatkowe zarowki itp a to mozna z ADAC czy innego "zrodla" wybrac.

 

Dla mnie to nie jest problem, bo jestem inno jezyczna tez i zawsze w necie znajde info ktore mnie interesuje.. ale moze innym sie przyda.

 

elaola ... a tu pisza

 

http://www.tcs.ch/main/de/home/tourismus/infos/reiseziele/Tschechische_Republik.onglet4.html#Anhänger%20und%20Wohnmobile

 

Es ist verboten, mit Anhängerkupplung ohne Anhänger zu fahren.

 

czyli ze jest zabroniona jazda z hakiem bez przyczepy.

Link to comment
Share on other sites

Witam !

 

Jadąc z Austrii do Słowacji, celnik sprawdził mi czy mam hak odkręcany. Podczas podróży rzuciło mi się w oczy, że samochody słowackie miały pozdejmowane haki i wystawały tylko uchwyty oraz gniazdka.

 

Pozrawiam

Link to comment
Share on other sites

Witam !

 

Jadąc z Austrii do Słowacji, celnik sprawdził mi czy mam hak odkręcany. Podczas podróży rzuciło mi się w oczy, że samochody słowackie miały pozdejmowane haki i wystawały tylko uchwyty oraz gniazdka.

 

Pozrawiam

czyli po Austrii jeżdziłes z hakiem - tak mam rozumiec...???? a wjezdzajac do Słowacji demontowałes...!!!!!!!

Link to comment
Share on other sites

O, widzisz Tomekk, już się przydało, czasem jeżdżę do Słowacji ale nie zdejmowałem haka, a tu proszę !.

 

Znaczy znowu sie udało.

 

Jacek.

 

Ps. Czyli nowe demokracje, a raczej ich przepisy są jednak głupsze niż stare, mamy to samo

przecież z tematem co o żółtym z tyłu mówi.

Ciekawe dlaczego, czyżby dla łapówek ?

Link to comment
Share on other sites

Dokładnie w przeciwną strnę, ale w Skandynawii nikt nie ściąga, ja byłem jedyny, który miał zdjęty hat..... :bzik:

Link to comment
Share on other sites

W tym roku Słowacja z przyczepą na haku. Austria przyczepa na kempingu, auto z hakiem na wycieczkach. Nie było problemu.

Link to comment
Share on other sites

Dokładnie w przeciwną strnę, ale w Skandynawii nikt nie ściąga, ja byłem jedyny, który miał zdjęty hat..... :bzik:

 

No nie mów mi, że tam jeździ więcej jegomości w kapeluszach niż u nas. Naprawdę tylko Ty bez kapelusza? :bzik:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
 Share

×
×
  • Create New...