Jump to content
Tomii

Mały przewodnik dla kupujących.

Recommended Posts

BERSC

Jak wiele na forum. Większość postów sprzed 4/5 lat nie ma dołączanych fotografii a linki nie działają.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Didymos

Nie ma możliwości aktualizować tych linków? Bez tego wątek ciut bez sensu...

Share this post


Link to post
Share on other sites
dzikubyku1

Witam.

Jestem na tym forum nowy,próbuje się dowiedzieć na co zwracać uwagę przy zakupie przyczepy kempingowej i jak sprawdzić sprawność urządzeń które są w wyposażeniu.

Niestety żaden z linków nie działa.

Może mi ktoś powiedzieć jak się dostać na interesujące mnie tematy.

Pozdrawiam.

Krzysztof.

Share this post


Link to post
Share on other sites
roadwarrior23

Witam wszystkich karawaningowców,

do napisania tego posta zachęciła mnie postać Pana Bogusława (który jak się domyślam chyba wtopił kupując przyczepę).

Panowie i Panie kupując przyczepę "używaną" należy oglądać ją jeszcze dokładniej niż samochód. Poniższe zasady które ja stosuję:

Żona moja oraz dzieci zajmują się oglądaniem środka w czasie gdy ja zaczynam oglądanie przyczepy od zewnątrz.

1. Oglądam podłogę, wszystkie narożniki, czy nie są zawilgocone lub rozwarstwione. Podłoga czy jest cała czy gdzieś nie jest złamana, oglądam ramę czy nie nosi śladów napraw, spawania, wstawiania. Pamiętajcie że trzeba oglądając podłogę jeszcze używać siły próbując naciskać z całej siły ręką aby określić czy nie jest miękka.

2. Oglądam przyczepę z zewnątrz, czy jest prosta, czy nie ma żadnych pęknięć poszycia, każde pęknięcie oznacza osłabienie konstrukcji, poprzez zużycie, zawilgocenie lub przeładowanie. Oglądam wszystkie plastiki na zewnątrz, każde okno z osobna. Pęknięte okno które trzeba wymienić to koszt 1000-2000 zł. Pęknięte kufry (Dethleffs, Hobby) oznaczają problem z przednią ścianą ( koszt naprawy od 5000 zł). Otwieram wszystkie schowki zewnętrzne oglądając stan klap czy nie są pozalewane poprzez stare uszczelki oraz podłogę wewnątrz .

3. Dach - zawsze pytam sprzedającego czy ma drabinę i oglądam dach ( wgniotki, stan uszczelek, ewentualnie stan okien dachowych).

4. Opony - stan opon, max 4 lata, czy są takie same.

5. Zaczep - nie bujcie się prosić o jazdę próbną, zapinam przyczepę ze sprzedającym i jadę na jazdę próbną. Taka jazda pozwoli wam ocenić jak się prowadzi przyczepa, czy najazd i stabilizator działa prawidłowo. Nie bujcie sie sprawdzić czy przyczepa nie wężykuje oraz czy koła się nie grzeją.

6. Przy okazji dopięcia przyczepy do auta sprawdzacie oświetlenie.
7. Namiot lub roleta - nie oszczędzajcie na tym czasu, rozkładajcie i oceniajcie, zdarza się że namiot jest inny niż na zdjęciach, porwany, mocno zużyty, brakuje rurek.

Przechodzimy do środka:

Zona i dzieci wyrażają swoją opinię po oględzinach i zaczynam oglądanie ja w środku. Oczywiście jak rodzinka zauważy coś niepokojącego wcześniej niż ja wejdę do środka to odpuszczamy dalsze oglądanie. Na pierwszy strzał zaczynam od błachostek które pozwolą mi ocenić czy właściciel dbał o przyczepę czy raczej jest brudasem który nie dba o swoje mienie.

8. Zapach po wejściu do przyczepy - rzecz najważniejsza i mówiąca wszystko o suchości przyczepy. Jeśli śmierdzi piwnicą to proszę nie dajcie się nabrać na gatki w stylu " dawno nie byłą otwierana" albo jeśli są jakieś odświeżacze - wychodzimy i odpuszczamy dalsze oglądanie.

9. Stan podłogi - od wejścia sprawdzam czy chodząc po przyczepie nie jest miękka podłoga.

10. Stan materacy, wszelkich obić materiałowych i mebli, czystość lodówki.

11. Przyczepę w środku oglądam od góry, stan sufitu, oraz szczególną uwagę zwracam na sufit przy oknach dachowych, kominku.

12. Meble - czy wszystkie idelanie przystają do ścian, sufitu, podłogi.

13. Szafki górne - otwieram wszystkie i sprawdzam wizualnie jak również rękami poprzez wciskanie, dotykanie wewnątrz czy nie jest miękko. Szczególna uwaga przy szafkach narożnych jak również wzdłuż całej przyczepy.

14. Łóżka - podnosimy wszystkie, wchodzimy do środka i badamy ściany, podłogę, szczególna uwaga na narożniki.

Pamiętajcie że wszelkie połamane, odstające meble świadczą może nie tyle o szczelności przyczepy co o jej ogólnym zużyciu.

Przechodzę do sprawdzenia stanu urządzeń:

Zawsze upewniam się czy sprzedawca ma przedłużacz odpowiedni i butle gazową.

15. Oświetlenie - sprawdzam wszystko co chodzi na prąd stały (oświetlenie, lodówka, bojler ciepłej wody, pompki). Sprawdzamy czy światło działa, lodówka chłodzi a bojler grzeje wodę, przy okazji sprawdzicie szczelność instalacji wodnej. Jeśli chodzi o pompki - to chodzą bez wody musi być słychać że się włączają. Koszt wymiany lodówki (2500 zł), bojler (300-500zł), pompki (50-200zł).

16. Piec - sprawdzamy czy grzeje, nawiew elektryczny czy działa.

17. Lodówka - działa na prąd/gaz/12V

18. Umowa kupna-sprzedaży - BARDZO WAS PROSZĘ wpisujcie prawdziwą kwotę bo ten czynnik wielokrotnie sprawia że po odkryciu co właściwie kupiliście nie zwracacie przyczep sprzedawcom tylko podejmujecie się remontu, który wymaga czasu, środków, miejsca i umiejętności.

 

Dodam tylko że przyczepa powinna posiadać: koło zapasowe, przewód elektryczny, klucz do podpór, stopień wejściowy

 

Jeśli o czymś nie pomyślałem albo sam nie wiem i nie sprawdzam to dopiszcie proszę. Mam nadzieję że ten wpis uchroni kogoś przed kupieniem zgniłka.

Czas oglądania i sprawdzania ok 2-3 godziny. Jeśli zajął Wam mniej to albo jesteście "Strusiem pędziwiatrem" albo robiliście to pobieżnie.

Powodzenia!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Edited by roadwarrior23 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
ddarko112
W dniu 20.11.2018 o 08:47, roadwarrior23 napisał:

Witam wszystkich karawaningowców,

do napisania tego posta zachęciła mnie postać Pana Bogusława (który jak się domyślam chyba wtopił kupując przyczepę).

Panowie i Panie kupując przyczepę "używaną" należy oglądać ją jeszcze dokładniej niż samochód. Poniższe zasady które ja stosuję:

Żona moja oraz dzieci zajmują się oglądaniem środka w czasie gdy ja zaczynam oglądanie przyczepy od zewnątrz.

1. Oglądam podłogę, wszystkie narożniki, czy nie są zawilgocone lub rozwarstwione. Podłoga czy jest cała czy gdzieś nie jest złamana, oglądam ramę czy nie nosi śladów napraw, spawania, wstawiania. Pamiętajcie że trzeba oglądając podłogę jeszcze używać siły próbując naciskać z całej siły ręką aby określić czy nie jest miękka.

2. Oglądam przyczepę z zewnątrz, czy jest prosta, czy nie ma żadnych pęknięć poszycia, każde pęknięcie oznacza osłabienie konstrukcji, poprzez zużycie, zawilgocenie lub przeładowanie. Oglądam wszystkie plastiki na zewnątrz, każde okno z osobna. Pęknięte okno które trzeba wymienić to koszt 1000-2000 zł. Pęknięte kufry (Dethleffs, Hobby) oznaczają problem z przednią ścianą ( koszt naprawy od 5000 zł). Otwieram wszystkie schowki zewnętrzne oglądając stan klap czy nie są pozalewane poprzez stare uszczelki oraz podłogę wewnątrz .

3. Dach - zawsze pytam sprzedającego czy ma drabinę i oglądam dach ( wgniotki, stan uszczelek, ewentualnie stan okien dachowych).

4. Opony - stan opon, max 4 lata, czy są takie same.

5. Zaczep - nie bujcie się prosić o jazdę próbną, zapinam przyczepę ze sprzedającym i jadę na jazdę próbną. Taka jazda pozwoli wam ocenić jak się prowadzi przyczepa, czy najazd i stabilizator działa prawidłowo. Nie bujcie sie sprawdzić czy przyczepa nie wężykuje oraz czy koła się nie grzeją.

6. Przy okazji dopięcia przyczepy do auta sprawdzacie oświetlenie.
7. Namiot lub roleta - nie oszczędzajcie na tym czasu, rozkładajcie i oceniajcie, zdarza się że namiot jest inny niż na zdjęciach, porwany, mocno zużyty, brakuje rurek.

Przechodzimy do środka:

Zona i dzieci wyrażają swoją opinię po oględzinach i zaczynam oglądanie ja w środku. Oczywiście jak rodzinka zauważy coś niepokojącego wcześniej niż ja wejdę do środka to odpuszczamy dalsze oglądanie. Na pierwszy strzał zaczynam od błachostek które pozwolą mi ocenić czy właściciel dbał o przyczepę czy raczej jest brudasem który nie dba o swoje mienie.

8. Zapach po wejściu do przyczepy - rzecz najważniejsza i mówiąca wszystko o suchości przyczepy. Jeśli śmierdzi piwnicą to proszę nie dajcie się nabrać na gatki w stylu " dawno nie byłą otwierana" albo jeśli są jakieś odświeżacze - wychodzimy i odpuszczamy dalsze oglądanie.

9. Stan podłogi - od wejścia sprawdzam czy chodząc po przyczepie nie jest miękka podłoga.

10. Stan materacy, wszelkich obić materiałowych i mebli, czystość lodówki.

11. Przyczepę w środku oglądam od góry, stan sufitu, oraz szczególną uwagę zwracam na sufit przy oknach dachowych, kominku.

12. Meble - czy wszystkie idelanie przystają do ścian, sufitu, podłogi.

13. Szafki górne - otwieram wszystkie i sprawdzam wizualnie jak również rękami poprzez wciskanie, dotykanie wewnątrz czy nie jest miękko. Szczególna uwaga przy szafkach narożnych jak również wzdłuż całej przyczepy.

14. Łóżka - podnosimy wszystkie, wchodzimy do środka i badamy ściany, podłogę, szczególna uwaga na narożniki.

Pamiętajcie że wszelkie połamane, odstające meble świadczą może nie tyle o szczelności przyczepy co o jej ogólnym zużyciu.

Przechodzę do sprawdzenia stanu urządzeń:

Zawsze upewniam się czy sprzedawca ma przedłużacz odpowiedni i butle gazową.

15. Oświetlenie - sprawdzam wszystko co chodzi na prąd stały (oświetlenie, lodówka, bojler ciepłej wody, pompki). Sprawdzamy czy światło działa, lodówka chłodzi a bojler grzeje wodę, przy okazji sprawdzicie szczelność instalacji wodnej. Jeśli chodzi o pompki - to chodzą bez wody musi być słychać że się włączają. Koszt wymiany lodówki (2500 zł), bojler (300-500zł), pompki (50-200zł).

16. Piec - sprawdzamy czy grzeje, nawiew elektryczny czy działa.

17. Lodówka - działa na prąd/gaz/12V

18. Umowa kupna-sprzedaży - BARDZO WAS PROSZĘ wpisujcie prawdziwą kwotę bo ten czynnik wielokrotnie sprawia że po odkryciu co właściwie kupiliście nie zwracacie przyczep sprzedawcom tylko podejmujecie się remontu, który wymaga czasu, środków, miejsca i umiejętności.

 

Dodam tylko że przyczepa powinna posiadać: koło zapasowe, przewód elektryczny, klucz do podpór, stopień wejściowy

 

Jeśli o czymś nie pomyślałem albo sam nie wiem i nie sprawdzam to dopiszcie proszę. Mam nadzieję że ten wpis uchroni kogoś przed kupieniem zgniłka.

Czas oglądania i sprawdzania ok 2-3 godziny. Jeśli zajął Wam mniej to albo jesteście "Strusiem pędziwiatrem" albo robiliście to pobieżnie.

Powodzenia!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dzięki wielkie za taki poradnik. Szczególnie te ceny,przynajmniej wiem co ile może kosztować.

Już osiwialem od czytania postów przed zakupem pierwszej przyczepy ale Zuczek powiedział że mi pomoże.😀

Share this post


Link to post
Share on other sites
goorek

W pierwszym poscie n samej górze tego watku jest link do:

"Jak kupować używana przyczepę?"

a tam takie kwiatki jak:

"stan układu hamulcowego: sprawdzić działanie hamulca ręcznego (ustawić przyczepę na podporach składanych, aby koła nie dotykały podłoża - wtedy zaciągnąć hamulec)."

"stan zaczepu kulowego: gniazdo zaczepu powinno być nasmarowane smarem stałym i nie może być zbyt wytarte (wskaźnik sprzęgu na zielonym polu, w przypadku braku wskaźnika należy sprawdzić gniazdo na kuli wzorcowej w serwisie)."
Ktoś to jeszcze przeczyta i weźmie za pewnik.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Yucami

Czy ktoś byłby tak pomocny i ku nauce dla początkujących w tym m. in. mnie, umieścił zdjęcia zdrowego podwozia? 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
roadwarrior23

Zdrowe podwozie równa się jednolita równa czarna gładka powierzchnia (płyta drewniana), newralgiczne miejsca które ulegają destrukcji spowodowanej zaciekającą wodą to narożniki oraz miejsca tuż za kołami.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Marcin Rapid

Witam, mam Skodę Rapid 1,0 100 koni, benzyna, chcę kupić przyczepę 800 kg, skoda ma w dowodzie wpisane DMC dla przyczepy 1000 kg więc wszystko jest ok tylko czy ja tą przyczepę uciagnę normalnie czy to będzie męczarnia:) pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
peja76
5 minut temu, Marcin Rapid napisał:

Witam, mam Skodę Rapid 1,0 100 koni, benzyna, chcę kupić przyczepę 800 kg, skoda ma w dowodzie wpisane DMC dla przyczepy 1000 kg więc wszystko jest ok tylko czy ja tą przyczepę uciagnę normalnie czy to będzie męczarnia:) pozdrawiam

Będzie męczarnia, w przyczepie kempingowej największy problem to nie ciężar a opór powietrza.

Share this post


Link to post
Share on other sites
czyś

Za rapidem 100-105-konnym ze starym czterocylindrowym 1.2, taka cepka (DMC i MR 800 kg) pojechałaby, bez rewelacji, ale jeszcze znośnie i bez specjalnego katowania siebie i samochodu, więc nie byłaby to jazda "na krawędzi".

Tu już 3 cylindry, 1.0 pojemności, i aczkolwiek na papierze niby ładnie, to żeby to ciągnęło, trzeba atakować z wyższych obrotów i na wyższych jechać (2,5 tys w górę, czwarty i piąty bieg - masz zdaje się 6-kę skrzynię?), choćby po to, żeby silnikowi nie zrobić krzywdy (równobieżność, chłodzenie). Na papierze momentu toto ma zdaje się pod 200Nm od cirka 2000 obrotów, więc nie wygląda niby źle, ale dla tak małego silnika to są już siódme poty i potężne obciążenia mechaniczne i cieplne, których w tak małej bryle nie ma jak za bardzo rozproszyć, tym bardziej ważne obroty dla smarowania, chłodzenia i nieprzeciążania układu korbowo-tłokowego, oraz sprawnego odprowadzania ciepła z bloku i głowicy, choć z pozoru będzie np. dalo się jechać [utrzymywać prędkość ] nawet na 6-ce. Sporadycznie pociągnąć, to tak, ale to już będzie na granicy możliwości/wytrzymałości. Jak depniesz, to i z oporami sobie da radę, ale kosztem zużycia paliwa i raptownych skoków temeperatury chłodziwa i zwłaszcza oleju, dostrzegalnych na byle podjeździe, warto sobie podglądać w MFA jak narastają temeperatury przy zmianach obciążeń (olej szczegónie), bo wskazówka będzie stała jak zaczarowana na 90 stopniach.

I jakkolwiek jestem  "za" jeśli chodzi o nawet małe TSI (np. 1.4, który mam objeżdżony, 1.2 miał w zasadzie podobny, tylko ciut skrócony blok), byle z rozsądkiem, to ten 1.0 traktuję co najwyżej jako rozwiązanie z musu i z duża rezerwą, tym bardziej do kempingówki i zwłszcza w rapidzie liftback (długi zwis z tyłu, bardzo lekki przód [te 1.0 są po prostu b. lekką konstrukcją]). Trzeba uważać na prowadzenie i tendencję do odciążania przodu, co może być dość dotkliwie odczuwalne przy ruszaniu, podjazdach (buksowanie), zmianach kierunku i w razie potrzeby, ostrzejszym hamowaniu (błyskawiczne zadziałanie ABS), oraz przy podmuchach wiatru z boku/od wyprzedzających/wyprzedanych ciężarówek/autobusów.  O ile zatem z tego silnika dałoby się wykrzesać niezbędny "ciąg", to całość  nawet z przyczepą 800 kg (oby to było rzeczywiście max 800 kg "na gotowo" do jazdy...), nie jest zbyt pewnym zestawem do prowadzenia. Z 800 kg towarówką byłoby dużo lepiej, do kempingowej mało szczęśliwy holownik z tym silnikiem. 

   

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...